Poseł Bartosz Józwiak jak obiecał, tak angażuje się we współpracę z ROMB.

Ponad dwa miesiące temu w Konwencji Programowej ROMB uczestniczył Pan poseł Bartosz Józwiak. Poniżej przedstawiam wywiad z Panem posłem. Warto słuchać jego mądrych słów.

W tym wywiadzie pan poseł deklarował współpracę z Ruchem Obywatelskim Miłośników Broni. Jak pan poseł powiedział, tak i czyni. Poseł Bartosz Józwiak to nasz ważny sprzymierzeniec w dążeniu do uchwalenia nowej ustawy o broni i amunicji. Poseł Józwiak to wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. To za sprawą pana posła doszło do wczorajszego spotkania z przedstawicielami klubu poselskiego Kukiz’15. We współpracy w dążeniu do zmiany złego prawa na dobre, dla mnie znaczenie mają także zwykłe sprawy jak to, że pan poseł ma czas odebrać telefon, ma chwilę aby odpisać na sms. Zapewniam, że nie każdy traktuje przedstawicieli organizacji społecznej jaką jest ROMB, w taki właśnie sposób. Pan poseł rozumie, tak jak wielu z nas, dziejową konieczność wprowadzenia nowego prawa o broni palnej w Polsce.

Przy okazji prezentacji wywiadu z Panem posłem wspominam o tym, bo tak mogę wyrazić publiczne uznanie dla posła Bartosza Józwiaka, a to uznanie mu się należy.

  • Uwolnic_Bron

    No to w końcu pan Janusz Korwin-Mikke rzuca pomysły “dziwaczne”, czy pomysły trudne do przeprowadzenia przez Sejm na dzień dzisiejszy? No bo to jest pewna różnica. To zabrzmiało trochę jak “jestem za, a nawet przeciw” 🙂

  • Minuteman

    Nadchodzi czas kiedy można będzie przekonać się ile warte są wcześniejsze deklaracje i zapewnienia. Jak na razie ruch Kukiza zbiera duże plusy, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca.

    Póki co, popieram Pana Jóźwiaka i podoba mi się to co mówi, choć również mam zastrzeżenia co do sensowności krytycznego wypowiadania się o działaniach Korwina i Kolonki, bo to tylko odbiera nam sympatyków oraz prowokuje spory i rozłamy.

    Jak chcemy, żeby sympatycy JKM i MMK nasz projekt popierali, to zamiast ich obrażać mówiąc, że ich pomysły są dziwaczne i od czapy, przyznajmy im rację. Popierajmy i chwalmy ich słuszne idee, zwróćmy się do nich z prośbą o pomoc i zachęcajmy ich do popierania naszych kompromisowych działań. To, co oni proponują jest słuszne, a nie ma dużych szans powodzenia tylko dlatego bo nasz wspólny wróg to uniemożliwia. Walczmy więc z prawdziwym wrogiem a nie między sobą.

    Róbmy swoje, ale akcentujmy wyraźnie, że robimy to tylko dlatego, bo na
    więcej nie pozwalają nam dziadowskie układy i parszywe realia.

    Im mocniej będziemy krytykować innych zwolenników broni i akcentować naszą wyższość, mówiąc że projekt ROMBu jest lepszy, bo jest bardziej rozsądny, realistyczny i wykonalny, tym większy będzie potem wstyd i rozczarowanie jak go nam uwalą.