Obojętność.

Wczorajsza rocznica wybuchu powstania w Getcie Warszawskim nasunęła mi na myśl słowo obojętność. Nie, nie z tego powodu, że my Polacy mamy sobie coś w tej sprawie do zarzucenia. Nie mamy. O obojętności na coś zupełnie innego pomyślałem. My Polacy mamy w swej historii, przemilczany przez lata komuny, Żydowski Związek Wojskowy organizację zbrojną Żydów polskich, powołaną w listopadzie 1939 przez byłych oficerów Wojska Polskiego i działaczy organizacji prawicowych żydowskiego pochodzenia. Żydowskie pochodzenie nie zmieniało tego, że to byli Polacy. Organizacja od początku pozostawała w kontakcie ze strukturami podziemia polskiego, podlegając Związkowi Walki Zbrojnej. W szeregach organizacji było do 500 żołnierzy – dwie pełne kompanie. Dodatkowo były dwie kompanie szkieletowe, które w 1943 roku zostały uzupełnione ochotnikami. Według niektórych relacji żołnierzy tuż przed powstaniem do ŻZW należało nawet około 1500 żołnierzy. Podczas powstania w Getcie, a może raczej pierwszego Powstania Warszawskiego, kto wie czy tą nazwą nie powinniśmy się posługiwać przecież tam walczyli Polacy o żydowskim rodowodzie, ŻZW odegrał istotną rolę. Organizacja posiadała tunele, utrzymując komunikację za mury Getta. Członkowie ŻZW walczyli w największej bitwie powstania tzw. bitwie na placu Muranowskim, gdzie była siedziba organizacji. Tak naprawdę nie wiadomo, ilu żołnierzy z ŻZW walczyło w powstaniu. Prawie wszyscy zginęli w getcie, walcząc zarówno pod flagą polską i żydowską. Po wojnie lewicowa narracja zakłamywała historię tych Polaków żydowskiego pochodzenia.

Jak widać, w sprawie Powstania nie możemy sobie zarzucać obojętności. Myśląc o obojętności wobec Żydów pomyślałem raczej o Niemcach. Tak to Niemcy byli obojętni na to czynił Hitler z Żydami, gdy antyżydowskimi dekretami pozbawił ich prawa posiadania broni. To ten sam Hitler, który jest odpowiedzialny za Holokaust. W hitlerowskich Niemczech Żydzi mogli posiadać broń do 1938 r. Ustawa o broni palnej z 1928 r. służyła do zidentyfikowania tak zwanych wrogów publicznych, zlokalizowania ich, przesłuchania, a następnie skonfiskowania ich broni, co zwiększyło kontrolę nazistów i wyeliminowało prywatną własność broni palnej u Żydów. Całkowita konfiskata broni Żydów została sprowokowana 7 listopada 1938 r. próbą zamachu na niemieckiego dyplomatę, dokonaną prawdopodobnie przez polsko-żydowskiego nastolatka w ambasadzie w Paryżu. Po paru dniach rozpoczęła się kryształowa noc. Cała żydowska broń (łącznie z otwieraczami do listów) została skonfiskowana. Co robili w tym czasie Niemcy? Część była przerażona, inni radośnie Hitlerowi na ulicach hajlowali, ich wspólną cechą była na los Żydów obojętność. Po bardzo krótkim czasie Hitler mógł kontynuować swoje plany wobec bezbronnej już ludności żydowskiej.

My dzisiaj hitlerowskie zbrodnie znamy, bo to europejska historia. W 1938 roku Niemcy i Żydzi tych planów jeszcze nie poznali. Zagłada nastąpiła dopiero kilka lat później. Historia est magistra vitae, co się wykłada, że historia jest nauczycielką życia. Uczmy się z historii co jest konsekwencją rozbrojenia. Jest do czego naukę zastosować, mamy dzisiaj podobne zjawisko w Europie. Unia Europejska pod niewątpliwym dyktatem niemieckim, podjęła bezprecedensową w historii Europy próbę rozbrojenia wszystkich mieszkańców kontynentu. Niestety uczestniczy w tym polskojęzyczna komisarz Elżbieta Bieńkowska z Platformy Obywatelskiej, o tym nie zapominajmy. To partia, o której mówią stronnictwo niemieckie w Polsce. Podjęta próba rozbrojenia także ma w tle zamachy, tak jak w hitlerowskim scenariuszu. Rozbrajanie Europejczyków jest jednak na znacznie większą skalę. To co czynił Hitler odbierając Żydom broni, to było raczkowanie w przygotowaniu do czegoś… czego tak jak Żydzi wówczas, tak my dzisiaj nie znamy. Znacznie większe przygotowania to i ostateczne rozwiązanie zdaje się będzie na znacznie większą niż w przypadku Holokaustu skalę.

W tym wszystkim widzę właśnie obojętność. Obojętność, na los Żydów wówczas i obojętność Europejczyków na to, co socjaliści w euro biurokracji robią dzisiaj. Socjaliści narodowi zabierali broń Żydom wczoraj, socjaliści międzynarodowi zabierają broń Europejczykom dzisiaj. Nie bądźcie obojętni Polacy. Ci co miecza nie noszą, od miecza też mogą zginąć…


Dodatkowo dla chętnych ciekawe opracowanie:

Download (PDF, 106KB)

Wesprzyj projekt utworzenia portalu o broni i wolności – Fundacja Trybun.org.pl – prawda musi się rozprzestrzeniać.

 

  • max-bit

    To się dodaje, sam o tym pomyślałem ….
    Zresztą popatrzmy na miniony system … który równie całkowicie rozbroił Polaków, a spokojnie można powiedzieć że trwa to do tej pory. Gdyż i owszem ostatnimi czasy można powiedzieć że zainteresowanie bronią wzrosło ale nie jest to ilość zainteresowania którą można by nazwać masą krytyczną. Tutaj dalej tkwimy w poprzedniej epoce. Jeśli ilość broni palnej w rękach Polaków przekroczy 10 jednostek na 100 mieszkańców będzie można powiedzieć że jest dobra droga na razie wskaźnik drga w okolicy 1,3 i ani drgnie.
    Owszem widzę wśród ludzi pewne “jakieś zainteresowanie” ale na ogół na takim zainteresowaniu się kończy. A Panie Andrzeju bardziej chętnie bym poznał ile członków ROMB aktualnie posiada (nawet tych zainteresowanych) to by dało pogląd jakiś tam o naszej aktualnej sytuacji.
    Dla nie zorientowanych podaję statystyki
    http://trybun.org.pl/2016/02/07/statystyki-w-zakresie-pozwolen-na-bron-stan-na-koniec-2015-roku/

    Tylko finalnie podam że w ciagu roku w polsce przybyło 9200 sztuk broni co przy teoretycznej liczbie mieszkańców Polski daje przyrost o 0,024 % i aktualnie na 100 mieszkańców mamy 1,01 sztuki broni na 100 🙂
    Jeśli liczyć tylko osoby dorosłe to liczba ta wyniesie 1,19 jednostki broni na 100 mieszkańców.
    Dla przypomnienia jesteśmy jednym z ostatnich krajów na świecie z realnych krajów które są za nami to : Litwa, Rumunia, Korea Południowa i Japonia pozostałych republik bananowych nie liczę gdyż nie uważam aby tam po prostu prowadzone były jakiekolwiek statystyki a po za tym Sorry porównywać sie do Sierra Leone ….
    Litwa i Rumunia to przypadki jak u nas, Korea i Japonia to kraje o ciut innej kulturze tam bardziej popularny był miecz i Kij ….
    Przepraszam że nie w tematyce ale …. co do wypowiedzi Pana Andrzeja całkowicie się zgadzam …