Stowarzyszenie “Braterstwo” z Wrocławia.

„Braterstwo” to założone przez trzech braci stowarzyszenie strzelców i kolekcjonerów broni palnej, mające na celu ustanowienie bezpłatnej platformy wymiany wiedzy i pomocy między ludźmi dzielącymi nasze zainteresowania.

 

Braterstwo to stowarzyszenie ogólnopolskie, mamy członków w każdym dużym mieście i sporej liczbie wsi. Przyjmujemy ludzi dzielących nasze zainteresowania, niezależnie od odległości od naszej fizycznej siedziby, wieku, płci, czy zapatrywań politycznych. Szukamy tego co łączy, a nie dzieli środowisko strzeleckie.

 

Naszym celem jest popularyzacji broni palnej, strzelania, posiadania, kolekcjonowania. Chcemy żeby każdy dorosły, zdrowy psychicznie i praworządny obywatel miał prawo posiadać i strzelać z broni palnej (już dzisiaj tak jest) oraz żeby duża ilość osób spełniających wymogi rzeczywiście korzystała z tych możliwości.

Dlatego pracujemy u podstaw, ułatwiając ludziom spełnienie wszystkich istniejących wymogów, eliminując wynikające z nich koszta i stratę czasu.

 

Wierzymy, że w środowisku niezbędny jest wychodzący z samego dołu ruch, który zmieni faktyczny stan wydawania pozwoleń na broń. Jako hobbyści mamy wszelkie inklinacje, żeby samodzielnie pozdejmować niektóre bariery, sztucznie nałożone przez ustawodawcę.

 

Działalność Braterstwa odczarowuje pozwolenie kolekcjonerskie, próbując zachęcić do niego setki osób wcześniej nie biorących pod uwagę tej drogi. Działamy skutecznie, o czym świadczy ilość członków Stowarzyszenia oraz stały napływ kolejnych kandydatów.

 

Od samego początku uczestnictwo w Stowarzyszeniu jest bezpłatne, więc zapraszam każdego chętnego, niezależnie od zasobności portfela.

 

Kontakt:

http://www.braterstwo.eu

braterstwo.eu@gmail.com

  • Żeby się jeszcze dało jakoś zorganizować w skali ogólnopolskiej strzelectwo włącznie z patentami i licencjami i zawodami, jednocześnie z minimalizacją kosztów (bo przecież za darmo się nie da), to znaczy bez wysokich wpisowych, składek i zniżkami innych wydatków potrzebnych do zdobycia pozwoleń i ich przedłużania (licencje).

    • Redneck.pl

      To nie ta droga. Szuakmy rozwiazan dla spelnienia kryteriow ustawy, zeby (dla wielu osob to stwierdzenie jest prawdziwe) udawac sportowcow lub kolekcjonerow…

      • marwin

        Pamiętać należy jednak, że nie wszystkim chodzi o udawanie sportowców. Prawdziwych kolekcjonerów również znam. Mi i moim kolegom nie chodzi o udawanie. Zawody dynamiczne i trenowanie przed nimi to i świetny sport i doskonalenie umiejętności w posługiwaniu się bronią (różną). Wielu ludziom sport kojarzy się z olimpiadą i tym podobnym wyczynom. Wcale nie musi o to chodzić. Zawody klubowe to też sport. Zawody w ramach niedzielnej rekreacji na strzelnicy również. Wspólne treningi w gronie znajomych i przyjaciół też wypełniają znamiona sportu. Nie zawsze musi być rywalizacja i wyczyn.
        Oczywiście są też tacy sportowcy, którzy przez 11,5 miesiąca trzymają broń w szafie i płacą za dopisanie do komunikatu. A jednak w czasie urlopu, kiedy na prawdę mogą, odkurzają swoją CZtkę i wpadają na strzelnicę poćwiczyć.
        Trzeba wspierać i popierać wszystkich, którzy chcą i mają broń.To już jest wartość sama w sobie. Przecież mogliby być w obozie hoplofobów.

        • Przejście przez drogę sportowego klubu strzeleckiego nie zaszkodzi nikomu, a pomoże właściwie w rzeczy nawet ważniejszej od samego strzelania, a mianowicie nauczy bezpiecznego posługiwania się bronią, które musi stać się po prostu nawykiem.
          Uważam, że każdy legalny posiadacz broni powinien potrafić w stopniu biegłym bezpiecznie posługiwać się bronią.
          Jednak prawo powinno regulować posiadanie broni w taki sposób, ażeby zwolnić niewyczynowych sportowców albo zwykłych strzelców cywilnych z przymusowych abonamentów.

        • Redneck.pl

          Nie neguje tego, ze sa osoby ktore realizuja sie w sporcie amatorskim. Sam lubie jechac na zawody klubowe. Ale jest masa osob ktore maja pozwolenie sportowe, zrobia minimum startow po to tylko, zeby miec bron w szafie. I czy uwazam, ze powinni miec bron? Oczywiscie, ale po co meczyc takich ludzi przynaleznoscia do PZSS? To poprostu druciarstwo.

      • Z całym szacunkiem, ale wprowadzenie ustawy o której marzymy, i o którą walczymy, wydaje mi się w naszym kraju utopią i oby nie stratą czasu i energii.

  • Dla kogo stowarzyszenie jest najbardziej przydatne? Dla mundurowych. Dzięki przywilejom z ustawy wystarczy się zapisać do Braterstwa i od razu można złożyć wniosek o pozwolenie. Żadnych opłat (poza 242 zł za wniosek) i mundurowy otrzymuje pozwolenie na typ broni z której był przeszkolony (głównie centralny zapłon, czasem gładkolufowa) do celów kolekcjonerskich.
    Utrzymanie takie pozwolenia nic nie kosztuje. Tutaj: http://www.braterstwo.eu/dla-mundurowych/ trochę więcej informacji (zwłaszcza komentarze mundurowych).

    Druga, nieco większa na razie grupa to sportowcy. Jeśli występujecie o broń do celów sportowych, warto wystąpić także o broń sportową do celów kolekcjonerskich. To jest niemal darmowe pozwolenie, znacząco zwiększa ilość sztuk broni na pozwoleniu, nie ma kosztów rocznych.

    Pamiętajcie, że zawsze możęcie założyć prywatne stowarzyszenie kolekcjonerskie: http://www.braterstwo.eu/jak-zalozyc-stowarzyszenie-kolekcjonerskie/