Odebranie broni w trybie art. 19 ust. 1a ustawy o broni i amunicji.

Zastosowanie przepisu, który zaprezentuję w niniejszym wpisie nie jest częste. Niemniej jednak zdarza się. Tytułowy przepis jest władczą ingerencją państwa w prawo własności, bowiem w skutek odebrania broni i amunicji, nie można nią dysponować co przecież jest istotnym elementem tego prawa. Poza prawem własności na podstawie tego przepisu można władczo i na długi czas zaingerować w prawo posiadania broni, a w skrajnych przypadkach i pozbawić człowieka jedynego skutecznego środka obrony. Obserwowany przez mnie bardzo niski poziom wiedzy prawniczej w organach Policji nakazuje również szersze omówienie przepisu. Zasada wyrażona w art. 7 Konstytucji RP (Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa), nie pozwala na dowolne stosowanie prawa. Te wszystkie powody nakazują stosowanie przepisu wyłącznie zgodnie z prawem, aby to nastąpiło konieczne jest posiadanie wiedzy o jego poprawnej wykładni.

 

Zgodnie z art. 19 ust. 1a ustawy o broni i amunicji: Policja, a w przypadku żołnierzy zawodowych Żandarmeria Wojskowa, może za pokwitowaniem odebrać broń i amunicję oraz dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni osobie posiadającej broń zgodnie z przepisami, przeciwko której toczy się postępowanie karne o przestępstwa określone w art. 15 ust. 1 pkt 6, do czasu prawomocnego zakończenia tego postępowania, na okres nie dłuższy niż 3 lata.

Przepis umożliwia działanie na podstawie tego przepisu Policji, a w przypadku żołnierzy zawodowych Żandarmerii Wojskowej. Uprawnienie wynikające z przepisu nie jest przyznane organowi policji właściwemu do wydawania pozwoleń na broń – komendantowi wojewódzkiemu Policji, a Policji. Podobnie jest w przypadku żołnierzy zawodowych. Organem właściwym nie jest komendant Oddziału Żandarmerii Wojskowej, a Żandarmeria Wojskowa. W praktyce czynności w oparciu o art. 19 ust. 1a podejmowały będą lokalne komendy Policji czasami komendy wojewódzkie Policji.

Odebranie broni w oparciu o art. 19 ust. 1a ustawy o broni i amunicji jest czynnością materialno-techniczną. Czynności tej należy się podporządkować, a prawnym obowiązkiem organów administracji jest współudział w tych czynnościach i podejmowanie ich zgodnie z prawem. Z uwagi na fakt, że odebranie broni jest czynnością materialno-techniczną, nie jest dla jej przeprowadzenia wydanie jakiegokolwiek orzeczenia w rozumieniu kpa, np. postanowienia czy decyzji. Po dokonaniu czynności odebrania broni nie jest konieczne jej zatwierdzanie. Czynność materialno-techniczna to sfera faktycznego działania organów administracji.

Czynność odebrania broni w trybie art. 19 ust. 1a ustawy może być podjęta wyłącznie wobec tego posiadacza broni, przeciwko któremu toczy się postępowanie karne o przestępstwa określone w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Pojęcie przeciwko któremu toczy się postępowanie karne oznacza, że musi być wydane postanowienie o przestawieniu zarzutów, jest podejrzanym lub oskarżonym o popełnienie przestępstwa. Nie można zatem odebrać broni osobie, która jest podejrzewana czy która leży w kręgu zainteresowania organów ścigania, a której formalnie nie postawiono zarzutu popełnienia przestępstwa. Podejrzany to osoba w stosunku do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów, lub też przesłuchano ją w charakterze podejrzanego. Osoba podejrzewana (jak sama nazwa wskazuje) to osoba podejrzewana o popełnienie jakiegoś przestępstwa, jednakże na chwilę obecną nie ma jeszcze wystarczających dowodów na przedstawienie tej osobie zarzutów. Nie można wykonać czynności odebrania broni w trybie art. 19 ust 1a ustawy gdy toczy się postępowania w sprawie (in rem), a nie przeciwko osobie (ad personam).

Przepis nie pozwala na odebranie broni z powodu prowadzenia postępowania karnego przeciwko posiadaczowi broni o jakiekolwiek przestępstwo czy o wykroczenie. Odebranie broni możliwe będzie wyłącznie takiemu posiadaczowi broni przeciwko któremu toczy się postępowanie karne (jest podejrzanym lub oskarżonym) o przestępstwa określone w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji w brzmieniu obowiązującym od dnia 10 marca 2011 r. przewiduje: Pozwolenia na broń nie wydaje się osobom stanowiącym zagrożenie dla siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego: a) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe, b) skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za nieumyślne przestępstwo: – przeciwko życiu i zdrowiu, – przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo gdy sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Nawet formalne wypełnienie tych przesłanek jeszcze nie pozwala na odebranie broni w każdym przypadku. Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego zawartym w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 grudnia 2013 roku (sygn. akt P 43/12), użycie przez ustawodawcę w art. 19 ust. 1a słowa może, stanowi wyraźną wskazówkę dla organów stosujących prawo, że dokonanie analizowanej czynności materialno-technicznej jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy zachodzi obawa, że podejrzany/oskarżony o popełnienie przestępstwa z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni stanowiłby zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo dla wolności i praw innych osób. Zatem dokonując czynności materialno-technicznej wskazanej w art. 19 ust. 1a ustawy o broni i amunicji organ zobligowany jest dać wyraz swemu przekonaniu, iż w konkretnej sytuacji dopatruje się ze strony posiadacza broni, któremu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z katalogu zawartego w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, obawy stanowienia przez niego zagrożenia dla bezpieczeństwa lub porządku prawnego albo dla wolności i praw innych osób.

Na podstawie przepisu odebrać można broń, amunicję oraz dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni. Przepis prowadza termin do którego może trwać stan pozbawienia broni, amunicji oraz dokumentów potwierdzających legalność posiadania broni. Stan ten można utrzymywać do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, na okres nie dłuższy niż 3 lata. W sytuacji gdyby postępowanie karne nie zakończyło się przed upływem 3 lat zachodzi konieczność zwrotu broni, amunicji oraz dokumentów potwierdzających legalność posiadania broni.

Czynność materialno-techniczna należy do kategorii czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a zatem osobie, wobec której czynności dokonano, przysługuje prawo wniesienia na taką czynność skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 52§3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (…) skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3§2 pkt 4 i 4a, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu – w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności – do usunięcia naruszenia prawa. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. W sytuacji zamiaru zaskarżenia czynności odebrania broni, istotne jest aby w terminie 14 dni od dnia odebrania broni wezwać Policję lub Żandarmerię do zwrotu broni, amunicji oraz dokumentów potwierdzających legalność posiadania broni. Przepis stanowi o wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, a przecież takim usunięciem będzie właśnie zwrot tego co zostało zabrane. Oczywiście można użyć formuły prawniczej, będącej powieleniem treści przepisu.

Skargę do właściwego miejscowo wojewódzkiego sądu administracyjnego wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa (art. 53§2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).

  • AndrzejW

    Panie Andrzeju, proszę rozważyć zebranie Pana wpisów o przepisach i ich praktycznym stosowaniu, i wydania w formie książki – potadnika prawnego dla posiadaczy broni.

    • Andrzej Turczyn

      Chyba jeszcze nie teraz. Nie opisałem wszystkich ciekawych spraw. Co dnia coś ciekawego życie przynosi.

      • Mateusz Hamerski

        Z jednej strony ciekawego… ale większości stanowi to tragiczną w skutkach interpretacje (czesto nadinterpretacje) przepisów przez organy państwowe… generalnie jest to jednak przykre, że prawo dotyczące posiadania broni jest tak zawiłe, a organa z natury nieprzychylne stosują je jak chcą…

  • vilas

    jako prawnik Pan zapomina, że laicy to czytają,
    warto może uzupełnić : podejrzany vs podejrzewany

    • Andrzej Turczyn

      ok, uzupełniam

  • Andrzej Turczyn

    Na własne oczy widziałem jak zabrali człowiekowi broń, chociaż ani jedna przesłanka nie została spełniona. Weszli zabrali i na koniec powiedzieli: i co pan nam zrobi, że nie mamy pańskiego płaszcza.

  • Karol Staszewski

    A jak wygląda sprawa z ewentualną sprzedażą broni która została odebrana?
    Bo z tego co rozumiem to broń nie jest żadnym dowodem i można w między czasie szukać kupca. A policja w takiej sytuacji ma obowiązek okazania broni i dokumentów ewentualnemu zainteresowanemu kupnem…tak?

  • Pawel W

    A mnie zastanawia – co mogę zrobić, jak widzę lub jestem ofiarą bezprawnego działania Policji. Czy mogę stawiać czynny opór przed takimi działaniami, czy muszę się poddać i liczyć, że sąd dopatrzy się tutaj przestępczego działania Policji i ukarze policjantów jak należy – czyli więzieniem???

    • Piotr H

      Chyba jeszcze nie teraz, nie w tym kraju…

  • Krzysztof Komor

    Czyli rozumiem , że na przykład każdy kto się obronił , przed napaścią w we własnym mieszkaniu ryzykuje odebraniem broni?
    postawienie kogoś ‘pod oskarżeniem’ o przekroczenie zasad obrony w zasadzie jest regułą ..
    obywatel kupuje broń , potem obywatel się broni , potem go oskarżają, potem zabierają mu broń, potem trwa kilkuletni proces

    w zasadzie to odwrócenie zasady domniemania niewinności
    zdaję sobie sprawę , że nie mówimy jeszcze o skazaniu, ale odebranie środków samoobrony człowiekowi zagrożonemu do tego stopnia , że musiał ich użyć (w domyśle) w celu obrony siebie i rodziny , takie jakieś mało praworządne i naraża broniącego na utratę zdrowia i życia