Jan Pospieszalski “Warto rozmawiać” o dostępie do broni palnej.

Jan Pospieszalski “Warto rozmawiać” o broni palnej. W programie udział wzięli Krzysztof Mieszkowski – .Nowoczesna, Czesław Mroczek – b. wiceminister Obrony Narodowej PO; Arkadiusz Czartoryski – PiS. Oraz w loży eksperckiej: Jacek Hoga – Fundacja Ad ArmaJarosław Lewandowski – ROMBMarcin Waszczuk – Związek Strzelecki “Strzelec”Piotr Placha – ObronaNarodowa.pl

Zdecydowanie zapraszam do obejrzenia programu. Projekt ustawy promowany przez ROMB i nasze stowarzyszenie coraz bardziej przebija się do społecznej dyskusji. Głosy wspierające nasz projekt są jednoznacznie logiczne, racjonalne i wyważone. Głosy przeciwne coraz bardziej chaotyczne, emocjonalne, zabarwione ideologiczną lewicową propagandą. Jednocześnie przeciwnicy nie są w stanie wywieść logicznych i racjonalnych argumentów. Są to głosy oderwane od rzeczywistości, bez związku z obecnymi uwarunkowaniami w Polsce, Europie i na świecie.

Społeczne oczekiwania wymiany ustawy o broni i amunicji na nowy akt prawny są jednoznacznie przeważające. .Nowoczesna.pl okazała się partią lewicową, a właściwie lewacką. Zarzucanie Polakom, że są ułomni, skorzy do mordu, to typowe dla lewackiej propagandy. Platforma Obywatelska dzielnie walczy o przetrwanie, bez zdolności do merytorycznej debaty. PiS rozumie potrzeby jakie artykułujemy. Wojciech Cejrowski oczywiście bezbłędny! No i oczywiście motyw przewodni projekt ustawy ROMB.

aby obejrzeć program kliknij na zdjęcie:

pospiesz

 

  • marwin

    Szkoda, że w kontekście projektu ustawy o broni, w jednej dyskusji połączone były dwa zagadnienia. Myślę o broni dla jednostek OT i dla cywilnych użytkowników. To rozwodniło dyskusję i rozdrabniało argumenty. Pewnie jest sporo części wspólnych ale dyskusja w tak krótkim czasie o tak wielu aspektach posiadania broni i konieczności znormalizowania dostępu do niej, sprowadziła program do poziomu sprzeczki. Dobrze, że był W. Cejrowski. Jego wyrazistość pozwoliła odbiorcom cokolwiek pozytywnego zapamiętać.

    • Andrzej Turczyn

      Prawda, rozwodniło. Ale i tak jest dobrze, bo ROMB pojawił się w czołówce dyskusji o broni palnej. Przedstawiciel Ad Arma, chociaż rozumiem jego argumenty, nawet się z nimi zgadzam, nie wykazuje realizmu. Głosi słowa, które do zwykłego widza nijak dotrzeć nie mogą. Trzeba moim zdaniem rozumieć to, do etapu dyskusji trzeba dostosowywać argumenty. Niewielu zrozumie porównanie do niewolnika z Rzymie, to odległe dzieje, wielu zupełnie nie wie o czym mowa.

  • Sylwa

    Nowoczesna- próba wykazania że pióro jest silniejsze od miecza inaczej wygląda na salonach a inaczej w boju 😉 Zwątpiłem kiedy prowadzący podszedł do “młodszych nowoczesnych” na widowni- najpierw sztandarowe “nie dorośliśmy do broni” a potem “zgadzam się z przedmówcą”… nosz kurde, dobrze że z kartek nie czytali.

    • TenSamJa

      ten kto uważa, że pióro ma większą moc od broni nigdy nie strzelał z broni automatycznej

    • Andrzej Turczyn

      Oni tylko ładnie wyglądają, w w głowach zupełna pustka. Ludzie bez wartości, bez idei, nastawieni na bycie, istnienie.

  • Minuteman

    Widać pozytywne efekty zmian kadrowych w rządowej TV.

    Prowadzący wprawdzie tradycyjnie niekompetentny (jak na dziennikarza przystało), ale przynajmniej w miarę obiektywny, nie przerywa gościom, nie uprawia lewackiej propagandy. Aż trudno się do czegoś takiego przyzwyczaić. No i sam fakt zaproszenia tylu osób, które mają coś sensownego na ten temat do powiedzenia robi bardzo pozytywne wrażenie.

    Bez pomocy ze strony realizatorów programu, propagandyści z PO i Nowoczesnej nie byli w stanie skutecznie zakrzyczeć, zdominować i zmanipulować przekazu, co jest dla nas bardzo korzystne, bo w normalnej dyskusji na racjonalne argumenty, są w stanie jedynie zrobić z siebie durniów.

    Bardzo podobało mi się, że w chwili mobilizacji zarówno zwolennicy wolnego dostępu do broni jak i zwolennicy mocno okrojonego dostępu do broni, potrafili zewrzeć szeregi i mimo różnic trzymać wspólny front przeciwko prawdziwym wrogom wolności i normalności. To jest budujące.

    • Andrzej Turczyn

      Napisałem już jakiś czas temu, że ci co chcą zmian na więcej i zmian ale nieco mniejszych w istocie są sprzymierzeńcami.

    • PK

      Słuszna uwaga – gdy prowadzący nie zakrzykuje zwolenników, to sami przeciwnicy nie są w stanie swoimi ogranymi sloganami zdominować dyskusji. Nie pomogły im nawet ostatnie wydarzenia w USA.

  • AndrzejW

    Wydaje mi się, że prowadzący popełnił wykroczenie – o ile nie ma pozwolenia na broń. Mianowicie w zapowiedzi do programu nadanej na antenie ok. 21:20 trzymał on w rękach broń. Mossberga. Jako osoba nieuprawniona bedaca poza strzelnicą miał do tego prawo? A czy właściciel tej broni mógł w takich warunkach na to pozwolić?

  • Wojtek Sokołowski

    Główny wątek niestety rozmyty, przez wątek o obronie terytorialnej. Ale program dało się oglądać. W zasadzie nie było pyskówki i przedostało się kilka merytorycznych argumentów.
    Szkoda że ze strony przedstawiciela ROMB nie padł argument właściwie najważniejszy, o tym że chodzi o odebranie uznaniowości w przyznawaniu broni palnej.

    • Andrzej Turczyn

      ROMB w tvp w największej oglądalności, czy ktoś o tym marzył 2 lata temu?

    • Paweł Błaszczyk

      Wątek dotyczący obrony terytorialnej można było wykorzystać z powodzeniem, zabrakło jednak odpowiedniej argumentacji. Kilkakrotnie, zdaje się, prowadzący program (i nie tylko on) zadawał pytanie w tym kontekście, sensu (cyt. z pamięci): “W jaki sposób ludzie z kałasznikowami mogą walczyć z nowoczesną armią wyposażoną w najnowszy sprzęt…?”
      Otóż mogą, w tzw. działaniach nieregularnych lub, jak kto woli, partyzanckich. Było kilku fachowców w programie, dziwię się, że żaden o tym nie wspomniał. To są podstawy wojskowości. Zainteresowanych odsyłam do literatury lub choćby internetu. Dodam tylko, że współcześnie szacuje się, że stosunek sił regularnych konieczny do pokonania przeciwnika prowadzącego działania nieregularne musi wynosić od 10:1 do 20:1 (czyli potrzeba od 10 do 20 żołnierzy regularnej armii na 1 partyzanta). To dla tego Rosjanie nie potrafili sobie poradzić w Afganistanie, mieli poważne problemy w Czeczenii. Przykłady można by mnożyć.
      Oczywiście, że wojska OT nie nawiążą równej walki z artylerią, lotnictwem czy czołgami. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że każda wojna, konflikt, przebiega wieloetapowo. Jest etap walki frontowej, jest etap przejęcia kontroli nad zajmowanym terytorium (okupacja). Podczas okupacji każdy uzbrojony obywatel, nawet jeśli nie jest w strukturach OT, staje się potencjalnym partyzantem, tak przynajmniej widzi to każdy ewentualny agresor. I kalkuluje jak liczną musi mieć armię, aby utrzymać kontrolę nad zajmowanym terenem.
      Romuald Szeremietiew już 24 lata temu chciał utworzyć w Polsce struktury OT, niestety, storpedowano skutecznie sam pomysł oraz pomysłodawcę.

  • Tadeusz Pankracy

    Ten program to była zwykła manipulacja. Z jednej strony siedli ludzie, którzy wiedzieli czego chcą, a z drugiej kilku przypadkowych kretynów. Oczywiście można nazwać to dyskusją o powszechnym dostępie o broni i o tym jaki stosunek do tego mają poszczególne partie. Brakowało jeszcze tylko zaproszenia jakiegoś polityka i odpalenia nowego wątku np wyższości leczenia zaćmy metodą operacyjną nad czarami

  • Andrzej Turczyn

    Słucham programu i opadam z sił. Nowocześni to lewacy, pan Mieszkowski to kudłaty pacyfista, opowiada jakieś androny o obronie książką. Platforma warczy na PiS i nic więcej nie ma do powiedzenia. Dyskusja merytoryczna toczy się poza tymi ugrupowaniami.

  • Andrzej Turczyn

    Jarek Lewandowski kapitalne słowa: Ustawę obecną trzeba zastąpić ustawą nową. Trzeba pamiętać, że ustawa obecna jest pisana pod państwo totalitarne. Nie jest prawdą, że mamy ustawę napisaną od nowa w 1999 roku. To jest nadpisana ustawa z 1961 roku. Czyli jest to ustawa, która mówi o tym jak państwo ma nie dawać obywatelom dostępu do broni. Potrzebujemy ustawy dla państwa demokratycznego, która będzie mówiła, będzie stawiała warunku które obywatel musi spełnić, aby dostęp do broni uzyskać.

  • PK

    Z jednej strony widać, że obecna władza ma inne podejście do tematu, niż poprzednia (również w sposobie prowadzenia programu przez pana Jana) i to cieszy. Z drugiej – wciąż te same, absurdalne argumenty przeciwników (które szczerze mówiąc już przestają mnie bawić, a zaczynają być męczące) w stylu “Polacy to banda agresywnych idiotów – dajcie im broń, to się pozabijają”, “po co komu broń w świecie dronów i rakiet” czy “czemu od razu nie chcecie czołgów”.

    • Bartosz Skowroński

      bardzo dobrze bo osobom neutralnym pokazuje jakie są argumenty przeciw broni a są nimi pare haseł propagandowych i praktycznie tyle.

  • Pingback: Komentarz po programach "Tak czy nie" oraz "Warto rozmawiać". | Andrzej Turczyn()

  • norfonde

    Wczorajszy program to jedna wielka mistyfikacja i manipulacja!!!

    Zanim zaczniecie na mnie psy wieszać, przeczytajcie.
    Rzuciło mi się w oczy kilka ważnych szczegółów. Zacznę od sondy, gdzie było zadane pytanie “Czy chciałbyś mieć w domu broń?”. Proszę zauważyć, że nie padło pytanie “Czy Polacy powinni mieć powszechny dostęp do broni?”. Różnica jest taka, że w tym drugim przypadku przychodzi wam na myśl jakiś znienawidzony sąsiad/znajomy/menel spod spożywczaka/itp. i myślicie: Ale jak? To taki idiota ma mieć broń!? ODMAWIAM powiecie, a w pierwszym przypadku oczywista jest tylko jedna odpowiedź, ponieważ każdy z nas jest egoistą i patrzy na własny tyłek. Druga sprawa to stosunek liczby gości o różniących się poglądach, czyli 6 naszych vs 2 pajaców o miernej wiedzy + głupi i głupszy z publiczności. Tu ewidentnie reżyser tej szopki miał na celu zrównanie lewactwa z ziemią.

    To jest TV państwowa. Takiego programu nie robi się dla rozrywki. Do byle gównianego talk-show w TV nie przychodzi poseł rządzącej partii, a tym bardziej bez wiedzy przedstawicieli tejże partii. Uważam, że wczorajsze przedstawienie miało rolę edukacyjną, miało pokazać ciemnemu ludowi w jakim zakłamaniu żyje. Miało też na celu oszacowanie naszego środowiska i tu spisaliśmy się na medal (nasze SMSy, wypowiedzi przedstawicieli środowisk strzelecko-obronnych, komentarze z twittera). Władza już wie jakie są nastroje, jakie mamy oczekiwania. Teraz wystarczy… dalej robić swoje. Zdobywać pozwolenia, szerzyć strzelectwo wśród znajomych, prostować debilne decyzje milicji, równać argumenty lewactwa z ziemią. Mimo, że ten pociąg ruszył to do celu jeszcze daleko.

    Media ZAWSZE będą reżyserowane odgórnie. I tu przypomniało mi się hasło reklamowe “Teraz to ja jestem sprite, a ty pragnienie.” Mamy wreszcie SWOJE POLSKIE media. Nieważne, czy ktoś lubi PiS, czy nie. Ważne jest to, że wreszcie mamy władzę, która wzięła się za robotę, za którą ja jako podatnik, obywatel i pracodawca władzy im płacę.

    • Bartosz Skowroński

      co do manipulacji… w sumie to co nie jest manipulacją w TV. dobrze że pokazują strzelectwo z normalnej strony a nie jak było wcześniej że ci co chcą broń to psychopaci co chcą zabijać.
      Pytanie do sondy wg. mnie bardzo dobre, zmusza do pomyślenia inaczej niż że Polacy to nawzajem się od razu wymordują jak dostaną broń.

      Propozycje pytań na sondę tv:

      Czy znasz osobiście kogokolwiek kto nie jest karany, zdrowy psychicznie (przeszedłby badania psychiatryczne) i gdyby dostał broń to kogoś by próbował zabić/postrzelić?

      Czy wiedząc że obca osoba posiada broń, została sprawdzona przez policję, psychiatrę i potrafi się nią bezpiecznie posługiwać. Czujesz się w jej obecności bardziej a)bezpieczny b)zagrożony.

      Jeśli ktoś decyduje się popełnić samobójstwo to lepiej aby a) użył broni palnej b) skoczył pod pociąg (maszynista widzi zdarzenie, wstrzymanych ruch na torowisku na dzień)

      Czy wiedziałeś o tym żeby postrzelać z kałacha potrzebne jest tylko dowód osobisty (nieletni z rodzicem) i odwiedzić strzelnice?

      Czy uważasz że posiadanie 1 kałacha powoduje mniejszą ryzyko nieprawidłowego/nielegalnego użycia niż posiadanie 10 kałachów? Przez osobę która posiada pozwolenie na broń?

      Czy wiedziałeś że bronią krótką do celów kolekcjonerskich, sportowych, obrony osobistej, ochrony osób i mienia może być ten sam egzemplarz np glock-a 17?

      Czy wiedziałeś że bronią myśliwską, sportową, kolekcjonerską, ochrony osób i mienia może być ten sam egzemplarz AK47 (strzelający ogniem pojedynczym)?

    • Andrzej Turczyn

      To zupełnie oczywiste, że przewodniczący komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji z PiS nie przychodzi do takiego programu bez wiedzy i zgody partii. To wiem i nawet uznaję, że do dobrze. Oznacza to, zważywszy co mówił poseł Arkadiusz Czartoryski, że w PiS jest wola zmiany. Nie jest to wola tak radykalna i powszechna jak byśmy chcieli, ale jest. Na pytanie Jana Pospieszalskiego czy PiS poprze ustawę, poseł Czartoryski nie powiedział TAK, a wymieniał to co w ustawie jest dobre. Moim zdaniem oznacza to, że wciąż w PiS sprawa nie jest przesądzona, ale wyraźnie widać kierunek.
      Po, .Nowoczesna to ignoranci, którzy gdyby przejęli władze zatopiliby nasze ideały i pragnienia. Po raz kolejny widać, że nie można dawać się zwodzić antypisowskiej propagandzie. Z PiS można rozmawiać.
      Zgadzam się, że powinniśmy robić swoje a nawet jeszcze bardziej się wytężać. Oni patrzą i słuchają i trzeba im pokazać kierunek jaki chcemy aby przyjęli w swoim działaniu.

      • norfonde

        Poseł Czartoryski nie powiedział TAK, nie powiedział też Nie, ale to nie istotne. My kruszymy ten BETON od dołu, Pan wraz z innymi przedstawicielami organizacji prostrzeleckich od góry, PiS zaczyna się brać od prawej strony, choć może to wyglądać jak pies biorący się do jeża. PiS akurat przez te trochę ponad pół roku już o kilka jeży sobie “pysk” pokaleczył, ale ważna jest tu właśnie konsekwencja, której PiSowi nie sposób odmówić. Zaczyna dziać się dobrze.

  • Pingback: Krzysztof Kamil Baczyński poeta, a z wyboru i do końca życia żołnierz. | Andrzej Turczyn()

  • Dariusz Zdziarski

    Czytając niektóre wpisy, nie dziwi mnie fakt tego co teraz mamy …..