Polska na serio: czy Polska powinna zliberalizować dostęp do broni?

Polacy są jednym z najbardziej rozbrojonych narodów Europy. W jakim świetle stawia to nasze bezpieczeństwo? Czy Polacy są narodem, który jest już gotów świadomie i odpowiedzialnie wziąć do ręki broń? Czy Polska powinna zliberalizować dostęp do broni?

Na te pytania i problemy w programie Polska na serio, Jacek Podgórski z zaproszonymi gośćmi postarał się udzielić odpowiedzi. W programie udział biorą Marek Jakubiak Klub Poselski Kukiz’15, Jan Grabiec Platforma Obywatelska, Jarosław Lewandowski Ruch Obywatelski Miłośników Broni oraz Krzysztof Gawkowski Sojusz Lewicy Demokratycznej.

 

Dyskusja moim zdaniem w części merytoryczna, spokojna i na temat. Przez takie debaty jesteśmy w stanie wypracować konsensus w sprawie nowej ustawy o broni palnej. W dyskusji brał udział Jarosław Lewandowski, który znakomicie wyprowadzał dyskutantów z bezdroży dyskusji, jeżeli takie się zdarzały. Polityk lewicy czyli Platformy Obywatelskiej jak zwykle, nie bardzo wie o czym mówi, na znacznym poziomie ogólności, w oderwaniu od rzeczywistości, byle mówić do mikrofonu. Poseł Marek Jakubiak trzeźwo i na temat, podobnie ku memy zdziwieniu, pan Gawkowski z SLD.

Dyskusję podsumowałbym słowami Jarosława Lewandowskiego oraz Marka Jakubiaka: Czas aby zlikwidować ostatnią skamieniałość systemu totalitarnego, czyli rozbrojenie Polaków (J.L.) oraz zdecydujmy się czy jesteśmy głupkami czy nie! (M.J.)

lewandowski

 

  • max-bit

    Bojowa zasięg rażenia powyżej 100m nie no Pan błysnął … acha kulki z wbudowanymi spadochronami 🙂

  • Kamil Nagrodzki

    Czym dłużej obserwuję polityków, tym bardziej przekonuję się, że wylosowanie przedstawicieli z całego społeczeństwa dało by lepsze efekty. W dyskusji pojawiały się tylko niczym nie poparte mity, opinie i lęki. Jedyna osoba wiedząca (Pan Lewandowski) o czym mówi była w mniejszości, a prowadzący pozwolił “pływać” politykom i wygłaszać tyrady z niewielką wartością merytoryczną. Sonda uliczna była też przeprowadzona, w taki sposób aby niczego nie wnieść do dyskusji. Niestety cały czas działa na nasze społeczeństwo metoda zarządzania przez oddziaływanie na emocje…

    • Krzysztof Jabłoński

      Nie zgadzam się, że tylko pan Lewandowski wiedział o czym mówi. O ile poseł Grabiec faktycznie snuje teorie w oparciu o swoje opinie, o tyle poseł Gawkowski sprawia wrażenie przygotowanego do dyskusji. Zapoznał się z jakimiś statystykami, zna historię, zna obecne realia i zabrał głos w merytorycznej dyskusji.

      • max-bit

        Niestety kolejna dyskusja która zasadniczo nic nie przynosi.
        Jak dla mnie wygląda to tak zebrało się kilku Panów pogadało … i finisz.
        Jeśli by minister MSWiA powiedział że pracujemy nad zmianą UOBiA, do tego Minister Gospodarki powiedział że chcemy zmienić sposób obrotu bronią (nie tylko… ) a Obrony (i MSWiA) że budujemy strzelnice (itd) OK. Widzę że się coś dzieje.
        A co się dzieje po za tym ano nic…

        • Andrzej Turczyn

          Z tym się nie zgodzę, że dyskusja niczego nie przynosi. Przynosi i to wiele. Moim zdaniem politycy to jednak nie idioci, chociaż my sobie tak o nich możemy myśleć. To ludzie, którzy słyszą jakość wypowiedzi merytorycznych. Niewątpliwie też rośnie raga debaty o broni sięga ona coraz szerszych kręgów i coraz wyższych osobistości.

    • Andrzej Turczyn

      Moim zdaniem zdecydowanie jedynie Jarek Lewandowski wiedział o czym mówi. Politycy pływają, ściemniają, licząc na to, że i tak nikt niczego nie rozumie. Obawiam się przy okazji, że tak jest. Zdecydowana większość ludzi nie rozumie czego słucha. Właśnie z tego powodu tak bardzo potrzebne jest słuchanie w sprawie broni tego co mówi Lewandowski, ja czy inni przedstawiciele ROMB. Obawiam się, że jesteśmy jednym z nielicznych środowisk, które o broni palnej ma pojęcie.

  • Mariusz Iti

    Wiecie, to że coraz więcej w temacie się mówi to i tak już krok do przodu. Latami była cisza.

  • Piotr Petrus89

    Gawkowski:
    przykład Ukrainy
    Jest to swego rodzaju manipulacja:
    Faktem jest okupacja Donbasu czy zajęcie Krymu.
    Ale drugim faktem jest, że jednostki ochotnicze
    najlepiej sobie radzą na froncie, a “profesjonalne wojsko” uzbrojone w mniej więcej taki sam sprzęt jak opolczeńcy z Donbasu to pasmo porażek.
    np: Banderowski bataliony: Azov, św. Marii Panny itp…

    Pan z Lewicy PO:
    Pan jest przekonany (tak jak PIS) że broń jest
    tylko do obrony czy dla organizacji proobronnych.
    Gdzie jest temat sportu – także rekreacyjnego bez parcia na wyniki, zawody…
    “Jak pan widzi możliwość obronienia się w domu?”
    -Normalnie, strzelba gładkolufowa, dwa pierwsze naboje nieletalne, a natępne ołowiane.
    -Przepisy o obronie konieczne – przez osiem lat Platforma Obywatelska takie przepisy kontynuowała.
    -Co do napadu i telefonu na policje: pan z lewackiej PO myśli, że przestępca zapuka do domu
    i poprosi “Siema, zaczekaj chwilę, za 15 minut cię napadnę”…

    Pan Jakubik:
    Ogólnie dobrze gada, chociaż już z tą sprawnością motoryczną do końca się nie zgadzam,
    bo dlaczego człowiek w jakimś tam stopniu niepełnosprawny fizycznie ma nie mieć broni ?
    Może to być dla niego fajna odskocznia od codziennych problemów – raz w tygodniu wypad na strzelnice.
    A poza tym do jego słów można dodać tylko amen, amen, amen!

    • EDiox

      Co do obecnych wymagań sprawności (fizycznej czy psychicznej), to już gorzej być nie może. Zdaje się że obecnie dyskwalifikuje człowieka wykrycie czegokolwiek. I przykład osób na wózku jest bardzo dobry, bo przecież w niczym im to nie utrudnia obsługi pistoletu i mogą śmiało startować w zawody z pełnosprawnymi strzelcami. A nawet jednoręcy ludzie mogą przecież przystosować sobie broń tak jak to robią z autami. A skoro już o autach mowa, skoro leczący się epileptyk (od wielu lat bez napadu) może mieć prawo jazdy i przemierzać ulice w stalowym “potworze”, to czemu zabraniać mu broni. Chyba na strzelnicach nie sprawdzają jeszcze na co klient choruje i nic złego się z tego tytułu nie dzieje. Już samo słowo “sprawność” nie bardzo pasuje do opisu stanu człowieka który jest w stanie manipulować bronią w sposób zgodny z własną wolą. Jeśli człowiek nie jest ubezwłasnowolniony, ręce (ciało) mu same nie latają i potrafi pewnie schwycić, wycelować i wypalić z broni w wybrany cel. Czego więcej wymagać od odpowiedzialnego człowieka. Mam nadzieję że propozycja ROMB’u jest w tej kwestii bardziej normalna od obecnego gniota. Tak czy siak ROMB do boju 🙂

  • adam lipiarz

    Jaki sens mają takie rozmowy o broni z socjalistami? To tak jakby deliberować z przedstawicielami środowisk przestępczych czy morderstwo, kradzież z włamaniem itp. ma być karana czy też nie. ROMBnijcie się w głowy panowie. Szkoda czasu, z żalem stwierdzam że ROMB się już może rozwiązać, nic nie uzyskaliście, zawiedliście nasze nadzieje, w tym moją, naiwnego żuczka. Klapa na całej linii. Ja nie wiem co należy zrobić, ale mam nadzieję że ktoś wie i to zrobi skutecznie. Panom już dziękujemy.

    • Pawel W

      Bez przesady. ROMB rozkręcił temat broni w głównych mediach, a to bardzo ważne, żeby ludzie chociaż zaczęli o tym myśleć, a nie jak do tej pory – nieosiągalne realnie, więc nie ma się co zastanawiać.

  • Kula Fa

    Jak na przedstawiciela Platformy, to pan poseł Grabiec jest i tak baaaardzo otwarty na temat broni

  • Jerzy Siuta

    Uważam , że Polska w stosunku do obcych wojsk na jej terytorium powinna wykluczyć możliwość posiadania broni przez obce wojska.
    Na terytorium Polski prawo do posiadania broni powinni mieć tylko jej obywatele