Interpelacja i odpowiedź na interpelację w sprawie broni dla stowarzyszeń proobronnych.

Interpelacja nr 3712

do ministra obrony narodowej, ministra spraw wewnętrznych i administracji

w sprawie prac nad koncepcją Obrony Terytorialnej

Zgłaszający: Elżbieta Borowska

Data wpływu: 29-05-2016

Szanowny Panie Ministrze,

niedawno ruszyły prace nad sformowaniem Obronny Terytorialnej w ramach Wojska Polskiego. To niewątpliwie dobry krok, jednak aby zmaksymalizować potencjał obronny naszego kraju, równolegle do zmian w strukturze polskiej armii konieczne są również zmiany w ustawie o broni i amunicji.

Obecnie art. 10 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r. poz.576, z 2013 r. poz. 829 oraz z 2014 r. poz. 295), przewiduje 8 celów posiadania broni palnej. Proponujemy, aby dodać dodatkowy, 9 cel poosiadania tj. „Pozwolenie na broń wydawane w celach obronnych”. Istotną przesłanką do wydania pozwolenia na broń w tym celu byłoby posiadanie statusu żołnierza Obrony Terytorialnej lub udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze proobronnym. Z kolei zakres przedmiotowy broni, której posiadanie możliwe byłoby w ramach nowopowstałej kategorii odpowiadałby art. 10 pkt 4 ust. 2 i 4, tj. broni sportowej oraz broni do celów ochrony osób lub mienia.

Już teraz znacząca cześć członków stowarzyszeń proobronnych posiada pozwolenia na posiadanie broni do celów sportowych, kolekcjonerskich lub łowieckich. Wymaga to jednak od nich dodatkowych poświęcenia dodatkowego czasu oraz nakładów finansowych, co wynika z konieczności równoległej przynależności do innego stowarzyszenia o charakterze strzeleckim. Wprowadzenie nowej kategorii rozwiązałoby ten problem.

Posiadanie prywatnej broni palnej przez osoby służące w wojskach obrony terytorialnej oraz przynależących do stowarzyszeń proobronnych kontrolowanych przez MON, znacząco podniosłoby poziom ogólnego wyszkolenia strzeleckiego oraz obycia z bronią w gronie osób, w pierwszej kolejności mobilizowanych w razie potencjalnego zagrożenia.

Uzasadnieniem proponowanej zmiany jest szereg istotnych korzyści:

– Znacząco mniejszy koszt ponoszony przez państwo w celu utrzymania umiejętności strzeleckich żołnierzy/poborowych (jedyną alternatywą są cykliczne szkolenia strzeleckie z wykorzystaniem centralnie składowanej broni, amunicji oraz instruktorów wojskowych, co jest zauważalnie droższe i logistycznie bardziej skomplikowane),

– Zdecydowanie większa szybkość mobilizacji oraz częściowa niezależność od centralnych magazynów uzbrojenia, które mogą ulec zniszczeniu jeszcze przed rozpoczęciem działań wojennych. Żołnierze Obrony Terytorialnej posiadający prywatną broń w domu, nie byliby bowiem całkiem bezbronni w sytuacji kiedy skorzystanie z centralnych magazynów uzbrojenia okazałaby się niemożliwe. Szybkość osiągniecia podstawowej gotowości bojowej również by się podniosła, co w dobie konfliktów hybrydowych wydaje się czynnikiem nie do przecenienia.

– Większa ilość pozwoleń na broń wygenerowałaby dodatkowy popyt na rynku wewnętrznym, na którym rodzimi wytwórcy uzbrojenia strzeleckiego (Fabryka Broni w Radomiu), skorzystaliby w pierwszej kolejności. Proponowana zmiana jest więc korzystna z ekonomicznego punktu widzenia.

– Zmiana w kształcie proponowanym powyżej, byłaby w pełni zgodna z duchem dotychczasowej ustawy o broni i amunicji oraz nie wymagałaby przyjmowania dodatkowych aktów wykonawczych oraz procedur. Wynika to z faktu iż, analogiczne procedury weryfikacji oraz kontroli zostały wypracowane przez polską Policję i żandarmerie w odniesieniu do osób starających się o pozwolenie na broń do celów sportowych, kolekcjonerskich czy też łowieckich. Nie istnieje więc ryzyko, że dodatkowa broń w rękach żołnierzy OT i członków organizacji proobronych wpłynie negatywnie na poziom bezpieczeństwa publicznego a także wygeneruje dodatkowe wydatki dla budżetu państwa.

– Model, w którym żołnierze oprócz broni służbowej, mają również prawo do posiadania własnej broni prywatnej doskonale sprawdza się w wielu krajach europejskich. Najlepszym tego przykładem, ze względu na położenie geograficzne i długość granicy z Rosją, może być Finlandia. Dzięki prywatnej broni przechowywanej w domu, żołnierze tamtejszej obrony terytorialnej są w stanie systematycznie ćwiczyć we własnym zakresie, utrzymując tym samym na własny koszt wysokie umiejętności strzeleckie, niezbędne do wykonywania zadań w armii. Dlatego też proponowana zmiana zbliżałaby polski model obronny do najbardziej sprawdzonych modeli zachodnioeuropejskich.

W związku z powyższym proszę odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy Ministerstwo w najbliższym czasie planuje zmiany w ustawie o broni i amunicji?
  2. W jaki sposób Ministerstwo zamierza włączyć stowarzyszenia proobronne w system Obrony Terytorialnej?

Zwracam się również z uprzejmą prośbą o odniesienie się przez Ministerstwo Obrony Narodowej do proponowanych wyżej zmian.

Z wyrazami szacunku,

Elżbieta Borowska

Poseł na Sejm RP


Odpowiedź na interpelację nr 3712

w sprawie prac nad koncepcją Obrony Terytorialnej

Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński

Warszawa, 05-07-2016

Szanowny Panie Marszałku,

w odpowiedzi na interpelację numer 3712 Posła na Sejm RP Pani Elżbiety Borowskiej w sprawie prac nad koncepcją Obrony Terytorialnejuprzejmie informuję, że przedmiotowe zagadnienie pozostaje poza zakresem właściwości Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i należy do kompetencji Ministra Obrony Narodowej.

Na marginesie pragnę jedynie nadmienić, że w razie przyjęcia stosownej regulacji, uzasadnionym byłoby ujęcie Obrony Terytorialnej w wyłączeniu, o którym mowa w art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 576 z późn. zm.). W obecnym brzmieniu wskazany punkt art. 3 stanowi, że przepisy ustawy nie dotyczą broni i amunicji stanowiących uzbrojenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Biura Ochrony Rządu, Straży Granicznej, Służby Celnej, Służby Więziennej oraz innych państwowych formacji uzbrojonych, w odniesieniu do których dostęp do broni i amunicji regulują odrębne przepisy.

Odnosząc się natomiast do podniesionego przez Panią Poseł postulatu wprowadzenia ułatwień dla członków stowarzyszeń proobronnych uprzejmie informuję, że w ocenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji propozycje przedstawione w wystąpieniu wydają się być uzasadnione. Powyższe stanowisko podziela Komenda Główna Policji, która wskazuje ponadto, że posiadanie broni przez osoby służące w ramach Obrony Terytorialnej oraz członków stowarzyszeń proobronnych pozytywnie wpłynęłoby na podniesienie poziomu wyszkolenia strzeleckiego. W ocenie Komendy Głównej Policji oczywistym wydaje się bowiem fakt, że łatwiejszy dostęp do broni dla żołnierzy czy funkcjonariuszy nie stworzy zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, lecz raczej korzystnie wpłynie na umiejętności strzeleckie grup zawodowych, które za ten porządek odpowiadają.

Przedstawiając powyższe pragnę jednocześnie wskazać, że obecnie prace w zakresie nowelizacji ustawy o broni i amunicji koncentrują się na pilnej implementacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 258/2012 z dnia 14 marca 2012 r. wdrażającego art. 10 Protokołu Narodów Zjednoczonych przeciwko nielegalnemu wytwarzaniu i obrotowi bronią palną, jej częściami i komponentami oraz amunicją, uzupełniającego Konwencję Narodów Zjednoczonych przeciwko międzynarodowej przestępczości zorganizowanej (protokół NZ w sprawie broni palnej), oraz ustanawiającej zezwolenie na wywóz oraz środki dotyczące przywozu i tranzytu dla broni palnej, jej części, komponentów oraz amunicji (Dz. U. UE L z 30.03.2012) oraz rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2015/2403 z dnia 15 grudnia 2015 r. ustanawiającego wspólne wytyczne dotyczące norm i technik pozbawiania broni cech użytkowych w celu zagwarantowania, że broń pozbawiona cech użytkowych trwale nie nadaje się do użytku (Dz. U. UE L z 19.12.2015). Niezbędne jest również dokończenie implementacji dyrektywy Rady z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. U. UE L z 13.09.1991).

Niemniej warto nadmienić, że podniesione przez Panią Poseł zagadnienia mogą zostać wprowadzone do programu prac utworzonego na mocy zarządzenia nr 18 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 kwietnia 2016 r. Zespołu do opracowania założeń kierunkowych w sprawach związanych z wykorzystaniem broni palnej. Należy bowiem wskazać, że jednym z zadań ww. zespołu jest analiza zasadności dokonania zmian legislacyjnych w przepisach dotyczących broni palnej.

Odnosząc się natomiast do kwestii ewentualnego włączenia stowarzyszeń proobronnych do systemu Obrony Terytorialnej pragnę poinformować, że przedmiotowe zagadnienie – podobnie jak sama koncepcja Obrony Terytorialnej – nie należy do zakresu właściwości Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organem właściwym we wskazanym obszarze pozostaje Minister Obrony Narodowej jako autor koncepcji Obrony Terytorialnej.

Z poważaniem,

MINISTER

SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

z up. Jarosław Zieliński

Sekretarz Stanu

  • vilas

    MSW mówi że pracują nad wdrażaniem unijnych przepisów – not nice,
    kolejna rzecz – członkowie obrony terytorialnej…
    no dobra, a jak ktoś jest za stary na bycie żołnierzem , ma pracę która daje duże dochody i nie pozwala poświęcić czasu na służbę i oderwanie się na parę miesięcy,
    lub ma zbyt słabą kondycję i nie może zdać testów fizycznych bo np. wolno biega…
    no ale w kółko o tym tutaj mówimy,

    ułatwienie mundurowym nie ułatwia pozostałym
    a to stworzenie celu kolejnego posiadania – to jak o tym pisałem jakiś czas temu , ze 3-4 tygodnie temu , że pesymistycznie widzę, że jak będą zmiany to będą takie, żeby mundurowi będący żołnierzami OT mieli coś jedynie,

    cały czas UOBiA idzie w stronę CELU posiadania broni
    nie posiadania, ale celu jakiegoś i bynajmniej tym celem nie jest ani obrona miru domowego, ani obrona majątku swojego, ani po prostu rekreacja
    ani po prostu to co w projekcie ROMBu – czyli posiadanie tak po prostu

    żołnierze SĄ zwolnieni z egzaminów podobnie jak dla funkcjonariuszy ich pozwolenie kosztuje 242 , a nie 2000 (egzamin 1200, lekarze 600, znaczek 200)

    co da taka poprawka ?
    realnie?
    tylko to że żołnierze nie będą musieli płacić klubowi składki lub stowarzyszeniu… moment, a stowarzyszenia dla mundurowych mają darmowe członkostwo (w kilku stowarzyszeniach które znam w tym w moim stowarzyszeniu)
    jaki jest sens tej poprawki ? tylko taki że żołnierze co są “sportowcami” nie będą musieli płacić 100 czy 200 zeta klubowi rocznie , nic po za tym
    w przypadku jak żołnierz lub policjant jest “kolekcjonerem” to i tak stowarzyszenia ich zwalniają z opłat

    to co da taka poprawka ?
    NIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIICCCCCCCCCCCCCC

    • Gr Bo

      Im chyba chodzi o traktowanie ludzi w OT jak żołnierzy aby i oni mogli posiadać broń be dodatkowych formalności, po przejściu przeszkolenia.

      • vilas

        no ale skoro OT będą żołnierzami to … to o co chodzi ?
        co najwyżej o członków FIA lub Strzelca
        bo jeśli chodzi o samo OT , to skoro oni mają być rodzajem wojsk i żołnierzami to są zwolnieni z egzaminów i badań bez zmiany UOBiA bo są żołnierzami

        wg różnych zapowiedzi OT ma być rodzajem wojsk, a więc żołnierze OT będą żołnierzami SZRP
        skoro tak – to z mocy ustawy dotychczasowej i tak są zwolnieni z egzaminu i lekarzy (czytaj – odpada 1600 zeta)

        nie wierzę że ktoś Strzelca lub FIA potraktuje jak wojskowe komisje lekarskie
        nie zwolnią z badań i egzaminów – co najwyżej dojdzie “cel posiadania” dla strzelców i fiowców
        a żołnierz (niezależnie jakiego rodzaju wojsk) oszczędzi 100 zeta rocznie jeśli jest w klubie sportowym który nie zwalnia z opłat jak stowarzyszenia kolekcjonerskie
        czyli w zasadzie nic to nie da

  • Wojciech Pisarski

    Od dawna postuluję otwarte chwalenie każdej dobrej wypowiedzi, niezależnie od jej źródła. Proponuję, żeby z ROMB wysłać do KGP pismo chwalące ich opinię dotyczącą posiadania broni przez żołnierzy OT i członków stowarzyszeń proobronnych.

    Nie neguję tutaj oczywiście głupoty obecnych praktyk wobec cywilnych strzelców, ale warto pokazać, że nie zależy nam tylko na wylewaniu pomyj na Policję.

    • vilas

      no ja akurat z WPA mam same dobre i miłe doświadczenia,
      wszystko sprawnie, bezstronnie, w terminach KPA,
      a na egzaminie Pan Naczelnik miły sympatyczny i zaimponował mi manierami,
      bo zaimponował, sytuacja była taka:
      było bardzo zimno, wiał wiatr, ludzie marźli, a Pan Naczelnik zaproponował że jest wóz policyjny i można się ogrzać w wozie jak komuś bardzo zimno,
      tym mi zaimponował i zyskał u mnie szacunek – bo zachował się jak gentelman i zyskał u ludzi duży szacunek bo chyba mało kto by się martwił, że egzaminowani marzną

      • Wojciech Pisarski

        Należy jeszcze odróżnić instytucję o nazwie Policja, w formie jej władz wyższego szczebla, od poszczególnych policjantów. Ja też niedawno składałem wniosek we Wrocławiu i zostałem obsłużony znakomicie. Ale jako instytucja jest źle nastawiona do cywilnych miłośników broni. Jedno pismo z miłymi słowami tego nie zmieni, ale niewiele kosztuje, a ktoś może przeczyta i się nad nim zastanowi.

  • marwin

    Ad. poseł E. Borowska
    Totalna bzdura. Kolejny cel posiadania, kolejna rozbudowa antyobywatelskiego prawnego bubla. Może jeszcze wprowadzić roczne licencje OT MON… Odnowienie licencji – 50 zł plus zaświadczenie z parafii o regularnym opłacaniu tacy i egzamin sprawnościowy 20 pompek w minutę…
    Takie zmiany to jak wieszanie odświeżacza w brudnym kiblu.
    Całą tą posowiecką UoBiA należy zlikwidować i przyjąć nowe polskie prawo do posiadania broni. To jedyna słuszna droga.

    • Andrzej Turczyn

      To prawda, że należy zmienić ustawę ze starej na nową. To prawda, że politycy wciąż nie mogą oderwać się myśleniem od tej starej ustawy i zacząć mówić o nowej. Nie wiem z jakiego powodu, może z tego, że ta nowa powstała siłami obywatelskimi. Naprawdę nie wiem.
      Tym niemniej każda zmiana cieszy, oczywiście zmiana na lepsze.

      • vilas

        dlatego że to jest ten elitaryzm, czy elityzm – nie jestem polonistą,
        chodzi o to przeklęte poczucie urzędników, władzy (w tym niewybieralnej), że oni są kimś lepszym, kogo inni mają się słuchać,
        w USA z definicji władza jest dla obywatela a obywatel ma prawo się przed władzą bronić , tylko w USA chyba jest taki zapis

  • davvid

    Czy tylko ja nie mogę odnaleźć “zarządzenia nr 18 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 kwietnia 2016 r.Zespołu”?

  • Kazimierz Wędrowny

    Dodadzą do ustawy jeszcze jeden cel, która to zmiana nie będzie miała dla nas, praworządnych cywilów pragnących broni, żadnego znaczenia, a w mediach będą trąbić, że przecież zmienili UoBiA i morda w kubeł i nici z projektu całkiem nowej ustawy!

  • Andrzej Turczyn

    Ja nie dostrzegam zmiany w KGP tego rodzaju, która pozwalałaby ich chwalić. Oni tańczą tak jak myślą, że władza chce aby tańczyli. Jak usłyszę, że wygnano z KGP te wszystkie osobistości, które zajmowały się dotychczas sprawami broni, to może zacznę dopuszczać myśl, że tam się coś dzieje. Póki co są to ci sami ludzie, którzy jeszcze niedawno preparowali pisma, że praworządny Polak z bronią stanowi zagrożenie dla porządku i bezpieczeństwa publicznego.

  • radekgo

    Rozumowanie władzy
    Cytuje: fakt, że łatwiejszy dostęp do broni dla żołnierzy czy funkcjonariuszy nie stworzy zagrożenia dla bezpieczeństwa i porządku publicznego,

    Wniosek=-obywatel nie mundurowy stanowi zagrożenie dla siebie i otoczenia.

    A tak na marginesie żle sie dzieje że nawet nowe projekty ustaw pisane przez kolejne stowarzyszenia powielają te same złe założenia – – Cel posiadania broni–
    tak możemy mnożyć byty w nieskończoność i komplikować prawo.
    –Celem broni jest strzelać — to jest jedyny cel w jakim została stworzona.