W 2016 roku Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku wydał jedno pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej.

Od 1 stycznia 2016 roku do dnia 19 sierpnia 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku wydał 1 (słownie: jedno) pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej. Pozwolenie wydano osobie, którą bandyci chcieli obrabować w dość brutalny sposób.

Download (PDF, 101KB)

Z decyzji wprawdzie to nie wynika, ale tak sobie fantazjuję, że sprawców rozboju nie ujęto. Pozwolenia na  broń wnioskodawca w tej sprawie nie otrzymałby przed nastaniem tego poważnego dla życia, zdrowia i mienia zdarzenia. Przepis ustawy o broni i amunicji stanowi, że pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej otrzymać możne wnioskodawca o ile wykaże trwałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia. W praktyce postępowań administracyjnych znaczy to tyle, że policja oczekuje wykazania, że wnioskodawca był ofiarą przestępstwa i to takiego gdzie sprawcy nie ujęto. Gdyby ujęto z całą pewnością uznano by, że stan zagrożenia ustał.

Moim zdaniem oznacza to wprost, że przepisy obowiązującej ustawy o broni i amunicji zakładają i oczekują wręcz narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, aby można było z technicznej pomocy broni palnej korzystać. Dopiero nastanie stanu zagrożenia może ewentualnie skutkować uzyskaniem pozwolenia na broń palną.

Budzi to racjonalny sprzeciw zdrowego rozumu, posiadanie broni palnej do ochrony osobistej jest przecież środkiem prewencyjnym, który ma zapobiegać przestępstwu. Przy instytucji prawa, jaką jest pozwolenie na broń w celu ochrony osobistej, ustawodawca zamierzał wyposażyć człowieka w metodę zapewniającą mu bezpieczeństwo. Tak by się wydawać mogło. Niestety ustawodawca posłużył się metodą, która oczekuje narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, aby mu na obronę tych dóbr z wykorzystaniem broni palnej pozwolić.

Czy to się trzyma kupy? Nie, bo to komunistyczne prawodawstwo, a to jak wiadomo nijak nie przystaje do rzeczywistości. Komunistyczne prawodawstwo ma też cele nieartykułowane, klasowe, które władza rozumie i widzi bez konieczności o nich w ustawie wspominania.

  • geminix

    Kierując się logiką ustawodawcy prawo jazdy otrzymać mógłby wnioskodawca o ile wykaże trwały, realny i ponadprzeciętny brak dostępu do środków komunikacji publicznej.

    • Andrzej Turczyn

      Aż tak daleko bym nie szedł 😄

      • Piotr Crusader89

        “Aż tak daleko bym nie szedł”…
        … Gdyż jakiś lewak z Eurosojuza może to przeczytać i wpaść na taki właśnie pomysł.

        • Andrzej Turczyn

          no tak!

  • Zed

    Skoro wydanie pozwolenia na “osobistą” jest w Białymstoku taką rzadkością, to z pewnością musiało mieć odpowiednią oprawę. Oczami wyobraźni widzę ceremonię uroczystego przyznania pozwolenia na broń w WPA Białystok. Wyglądało to zapewne tak: https://youtu.be/v9QZBC2nXLs?t=36s

    • Andrzej Turczyn

      tak to musiało wyglądać!

      • Woj Wol

        Jak przeczytałem że “..na stronie usiłowano dokonać rozboju w ten sposób…” – to odpuściłem resztę. Polska język – trudna język ?

        • vilas

          w milicji i LWP to się mówiło “proszę o spowodowanie realizacji zadania w postaci nabycia ziemniaków w drodze kupna”
          znaczy – kup ziemniaki
          “proszę o dokonanie zabezpieczenia na obszarze żywieniowym, tj. zabezpieczenia potrzeb na artykuł spożywczy w postaci ziemniaków w ilości 2 kg”

  • vilas

    dowcip mówi że 2 razy trzeba być najpierw zabitym żeby dostać do ochrony, no chyba, że jest się emerytowanym oficerem np. z działu logistyki co zajmował się magazynem ale stopień od majora/nadkomisarza wzwyż 😉

  • Jak cię zabiją, to też nie dadzą pozwolenia, bo musi być zagrożenie trwałe, a po zabiciu już nie ma zagrożenia :))

    • vilas

      to 3 razy
      kota można do 9 ponoć

    • Beli

      No i co to da że ma pozwolenie do ochrony osobistej jak zrani czy zabije napastnika to i tak pójdzie siedzieć? Mylę się? Przez głupie prawo człowiek jest bez wyjścia w takiej sytuacji albo śmierć lub kalectwo albo więzienie. Chory kraj

      • vilas

        racja, od dawna mówi wielu ludzi że Kodeks Karny musi ulec zmianie,
        a może nie Kodeks ale wymienić należy sędziów
        bo może prawo ma podobne zapisy do zagranicznych tylko sędziowie interpretują na odwrót

        może jednak wina jest sędziów a nie przepisów,
        kto miał sprawy w sądach wie o czym mówię, kto nie miał, to nawet mainstreamowi dziennikarze w programach typu “UWAGA” czy dawne dziennikarstwo śledcze w TVP i nieistniejący program “na celowniku” (chyba taka nazwa była) mówiły

  • Tadeusz Pankracy

    Poszedłbym dalej i poprosił o informację o tym ile było w tym czasie napadów, rozbojów, pobić.
    No i informację o przestępstwach z użyciem broni z podziałem na legalną, służbową, nielegalną 🙂

    • vilas

      z tego co w rozmowie po egzaminie mówił nam Naczelnik WPA w Warszawie to przestępstw z użyciem legalnej jest tak mało , są tak jednostkowe, że statystyk dla nich nie ma bo praktycznie nie ma takich przestępstw (w sensie są to jednostkowe sprawy w skali iluś lat w kraju)

      o przestępstwach w kwestii napadu, rozboju itd. należy też pamiętać że PO zwiększyła granicę z 250 na 400 złotych by statystyki poczyścić, nagle zmniejszyła się liczba przestępstw gdy kradzież 300 złotych stała sie wykroczeniem ,
      tak samo z wydalaniem z policji policjantów którzy coś zrobili,
      w pewnym roku liczba ta magicznie zmniejszyła się 10-krotnie
      wydalano rok rocznie paręset funkcjonariuszy, nagle kilka lat temu coś się pozmieniało w ich przepisach i magicznie policjanci stali się 10 razy bardziej uczciwi

      • Tadeusz Pankracy

        Chodzilo mi o trochę coś innego. Może w tamtych okolicach nie ma żadnych przestępstw w których jest zagrożone życie lub zdrowie praworządnego obywatela, więc nie ma sensu wydawać pozwoleń na broń do ochrony osobistej

  • max-bit

    A ja się zastanawiam nad czymś innym.
    Czy są statystyki ile osób posiadających broń do obrony osobistej jej używało ?
    Ile razy skutecznie / nie skutecznie itd … ofiary takie czy inne.
    Dlaczego pytam ?
    Ano dlatego że na ile osoba która ot dostanie taką broń zda egzamin chowa klamkę do sejfu i ją nosi umie się tą bronią posłużyć. Pan Andrzej zna i zresztą każdy kto obcuje z bronią wie ze to nie jest takie proste. Kolejna kwestią są skutki prawne użycia takiej broni w stosunku do potencjalnego napastnika i nie daj … jeśli coś się stanie osobie postronnej, a doskonale wiemy że w takich przypadkach to już rosyjska ruleta i jeśli trafimy na kogoś przychylnie nastawionego (policja – prokuratura – sąd) to nie jest źle o ile trafimy .. na to mamy przegwizdane. Mówię o przypadkach uzasadnionego użycia broni.
    Jak wielokrotnie pisałem samo rozdawnictwo (dostęp powszechny) to malutka kwestia musimy jeszcze mieć możliwości nauczenia się nią posługiwać a prawo ma być takie aby nas chroniło w przypadku uzasadnionego użycia jej.
    A jak na razie ani tego ani tamtego ani nic … 🙂

    • vilas

      takich statystyk nie pokażą
      tak jak nie pokażą statystyk kto do jakiej grupy zawodowej zalicza sie z tych co mają broń do “obrony” ani “myśliwych”
      bo mogło by sie okazac, że większość stanowią oficerowie lub emerytowani oficerowie oraz środowisko sędziowsko-prokuratorskie,
      na strzelnicy poznałem kilku mających prawo do noszenia – sami oficerowie i to żeby było śmieszniej z logistyki czyli zaopatrzenia lub emerytowani
      kiedyś Andrzej tutaj pisał o tym jak to się zmniejsza od lat liczba osób posiadających pozwolenie do ochrony osobistej czyli to największe prawo noszenia, a nie pamiętam czy Andrzej czy ktoś inny z forumowiczów słusznie zauważył – że dziadki komunistyczne wymierają lub nie zdają już co 5 lat lekarza

      takie statystyki bym w końcu chciał zobaczyć

      ilu oficerów policji zagrożonych przez bandytę ponieważ są z pionu kryminalnego, a ilu z pionu zaopatrzenia – dostało pozwolenie
      ilu wśród tych co mają broń do ochrony osobistej to cywile , ilu to mundur lub emeryt mundurowy,
      ilu z cywilów to nie-sędziowie, nie-prokuratorzy, nie-posłowie, nie-prezesi spółek skarbu państwa

    • Krzysztof Jabłoński

      W przypadku opisanym powyżej, to mnie by strona nie przekonała, że zagrożenie jest trwałe i ponadprzeciętne. Realne owszem, ale nie trwałe, bo nie jeździ z kasą non stop i nie ponadprzeciętne, bo setki innych pracowników kantorów ma tak samo a im pistolety niepotrzebne.

      Powyższe nie oznacza jednak, że pozwolenia mieć nie powinna. Sam fakt chęci posiadania broni powinien być wystarczający do wydania pozwolenia na posiadanie. Fakt uzasadnionego poczucia zagrożenia powinien być wystarczający do uzyskania prawa noszenia.

  • Beli

    Trochę to przerażające zobaczcie – http://m.niezalezna.pl/84987-robcie-zapasy-jedzenia-i-wody-pitnej-w-niemczech-panika-rzad-kaze-gromadzic-zywnosc Niemcy muszą wiedzieć o jakimś poważnym zagrożeniu

    • max-bit

      tak widziałem to
      No nie wiem….
      1. Albo faktycznie coś wiedzą.
      2. Będą robić porządek z “nachodzcami” swoimi dawno wypróbowanymi metodami
      3. Podpucha.

    • max-bit
      • vilas

        całe NWO chce wojny, Soros chce wojny (obejrzyj vlog Atora, mówi że Soros kupuje jakiś rodzaj akcji “na zniżkę”, nie znam ekonomii, wiec nie chce słowa przekręcić), ruscy też chcą rozwalić europę zjednoczoną

        • Beli

          Chyba nieciekawe czasy nas czekają

          • vilas

            plan Cudovy-Kalergiego – poczytaj sobie o tym
            poczytaj też książkę Rok 1984

          • Beli

            Je pier***e! najgorsze jest to że to zaszło tak daleko że chyba juz nic nie da się z tym zrobić :/