Odpowiedź z MON na pismo Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni.

Pod koniec czerwca 2016 roku wysłałem do Ministra Obrony Narodowej pismo z projektem ustawy o broni i amunicji, z prośbą o łaskawe zainteresowanie. Zawiadamiałem o tym we wpisie Macierewicz: Brexit nie będzie miał wpływu na decyzje dotyczące NATO. Długo czekałem na odpowiedź, ale w końcu nadeszła. W piśmie z dnia 9 sierpnia 2016 r. w imieniu ministra odpowiedzi udzielił pan Bartosz Kownacki, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.

pi.MON.90816

Uważna analiza odpowiedzi wskazuje, że jest to odpowiedź na moje pismo, jednak odpowiedź zupełnie nie na temat… Wysłałem do MON projekt ustawy o broni i amunicji, prosząc o zainteresowanie projektem, jako proponowaną nową formą reglamentacji dostępu do broni palnej. Wskazałem w piśmie, że Polska potrzebuje przepisów określających zasady dostępu do broni dla praworządnych, pełnoletnich i zdrowych na umyśle obywateli, którzy mogliby w ten sposób nabywać umiejętności potrzebnych dla obrony swojej Ojczyzny.

Otrzymana odpowiedź dotyczy czegoś o czym zupełnie nie wspominałem, a nawet czegoś co zupełnie nie jest materią projektu ustawy o broni i amunicji, a mianowicie zasad przechowywania broni przez żołnierzy Obrony Terytorialnej. Odnotowuję to z nieukrywanym zdziwieniem i rozczarowaniem. Prezentujemy naprawdę racjonalne projekty systemowego rozwiązania, które w istotny sposób by wpływało na podnoszenie umiejętności strzeleckie obywateli Polski, a odpowiedź otrzymujemy jakby bez związku z treścią pisma. Może pan Sekretarz Stanu nie czytał, może ktoś pomylił adresatów pisma, nie jest to istotne. Od rządu, co do którego mam nieukrywane nadzieje, że jest jednak Polski, należy oczekiwać rzetelności i odpowiedzi na tematy poruszane w pismach.

Nie mam oczywiście zamiaru zaprzestać pisania do najwyższych urzędników w Polsce. Nie uda się mnie przepędzić pismami bez związku z artykułowanymi postulatami zmiany. Obiecano nam Polakom dobrą zmianę, stworzono w Polakach nadzieję na upadek postkomuny. Czas nadchodzi na realizację tych obietnic. Nie postuluję niczego nieroztropnego, jest wręcz przeciwnie. Zgłaszane w projekcie ustawy o broni i amunicji rozwiązania to przemyślanie, racjonalne zasady dostępu do broni palnej. Trudno mi przyjąć odpowiedź, która nawet nie nawiązuje polemiki z meritum mojego pisma.

Treść pisma skierowanego do MON:

pi.to.MON.200616DN_Strona_1

  • norfonde

    Widać jak mocno są zainteresowani projektem UoBiA. Projekt okazał się tak wspaniały i ciekawy, że … wcale go nie przeczytali i mają go w d. Już lepiej żeby nic nie odpisywali.

    • Andrzej Turczyn

      No, mniejsza by była kompromitacja.

      • Kostek Skoczy

        Problem w tym, że Oni mają NAS głęboko w Dupie i to niestety wyraźnie widać.

        • KrzysH

          W dupie i mają też zupełnie inne spojrzenie na świat i mentalność itp. vide mój wpis wyżej. To są ludzie całkowicie oderwani od rzeczywistości. Ta klasa polityczna którą mamy w Polsce musi po prostu wymrzeć. Ci ludzie nie nadają się do rządzenia w tych realiach co mamy teraz. Dlatego czekam jeszcze 10-15 lat i zacznie się powolne przechodzenie na emeryturki i wymieranie. Wtedy może zainteresuje się polityką ponownie.

          • vilas

            mamy problem z kastą polityków, nie chce się przechwalać, ale ktoś z mojej rodziny przepracował wiele lat “wysoko”, osoba ta przeżyła kilka koalicji, kilku premierów ,
            i osoba ta miała styczność z osobami z pierwszych stron gazet i ekranu telewizora,
            to co słuchałem na temat polityków wyglądało tak:
            – jedni tylko dla ruskich kombinowali co zrobić,
            – przyszli ci co przestępczośc zorganizowaną wspierali,
            – przyszli ci co kombinowali jak ukraść i sprzedać państwowe za łapówke
            – przyszli oszołomy co kradli dużo mniej ale kombinowali co zrobić by golizna z ekranu zniknęła i z gazetek cycki znikły
            – potem znowu opcja ruska,
            – potem opcja niemiecka i tylko który koncern i która korporacja co sobie zażyczy

            cały czas w tym wszystkim brakowało myślenia “Polska, Polacy, naród, wspólnota, żeby dobrze sie żyło i dostatnio ”
            było myslenie “a co jeśli ktos sie masturbuje” “a co jak mają na mnie papiery” “a czego życzy sobie prezes banku i czy zatrudni moje dzieciaki” “a co można komu sprzedać z państwowego” “a czy lepszą limuzynę można mieć”

            co by nie mówić o Kukizowcach – warto posłuchać co tacy nowi posłowie w stylu Liroj i inni mówią
            są zniesmaczeni bagnem

            czemu ?
            bo dopiero widzą to co osoba z mojej rodziny wiele lat oglądała, a czego Wy nie wiecie bo widzicie jak 2 osoby sie kłócą w studiu w programie, a potem wychodzą ze studia i razem wódkę w sejmowej restauracji piją i są po imieniu

            duża część z tych polityków nienawidzi się i kłóci się przed kamerami,
            kamera się wyłącza i już są kumplami co razem na wóde, razem do agencji panny pukać ,

            a problemu broni nie widzą i nie rozumieją, wszak oni dostaną, nawet i bez badań lekarskich

            a bezpieczeństwo ? no żyją na chronionym osiedlu, borowik wozi, jak ktoś by im coś ukradł to lokalna komenda staje na baczność i sprawdzi pod każdym kamieniem i każdego lumpa przetrzepie

          • KrzysH

            Mam też taką osobę w rodzinie. Była zatrudniona na dość wysokim ministerialnym stanowisku. I może nie zdradzała takich szczegółów (byłem bardzo młody), ale zrezygnowała po 2 latach “użerania” się z cwaniactwem i bagnem polskiej polityki gdzie każdy grabi do siebie i nie ma takiej kategorii myślenia jak wspólne dobro obywateli i ich kraju. A praca bardzo dobrze płatna, kierowca, delegacje itp. więc widać jaka jest skala bagna jeżeli “normalny” człowiek nie może wytrzymać tak czy siak. Było to jakieś 15 lat temu co prawda więc mogło się coś zmienić, ale nie wierzę w jakieś niesłychane postępy 🙂

          • vilas

            w moim przypadku to osoba co pracowała w tzw obsłudze czyli podrzędny specjalista która z racji na charakter przebywała i słyszała rozmowy,
            2 lata to mało bo osoba z Twojej rodziny nie poznała wielu ekip,
            osoba z mojej rodziny kilka ekip różnych partii , co najgorsze to że wszyscy byli prawie tacy sami, żeby było śmiesznie ponoć PSL do ludzi był bardzo miły, Kalinowski z PSL drzwi otwierał jak pracownik szedł z czymś ciężkim jak np. pudło , odkurzacz itp.
            Balcerowicz też ponoć był uprzejmy, natomiast inni (a szczególnie jeden pan premier z SLD) to ochrona rozpychała wręcz pracowników na korytarzu , z kolei AWS miało ludzi którzy mieli jakieś świrnięte pomysły na walkę z pornografią w sytuacji jak waliła sie gospodarka,
            byli ludzie których nie interesowało że przemysł sprzedany, zniszczony, że bezrobocie, problemem było to że baby cyckami świecą w świerszczykach w kiosku, że wibratory są w sprzedaży,
            inni z kolei jak PO to kontakty z biznesem zagranicznym i robienie pod interes biznesu zza granicy,
            dlatego tak się wsciekam jak PiS mówi o aborcji
            bo wygrywają bo ludzie mają dość bezrobocia, afer, korupcji w sądach, bezprawia, łagodnego prawa, braku perspektyw i konieczności emigracji ,
            a taki nagle mówi “ochrona życia od poczęcia problem numer jeden” jak ludziom fabrykę jedyną zlikwidowano 20 lat temu i dzieci po studiach do UK sprzątać jadą, a ten mówi że płód to problem numer jeden w kraju z którego kilkanaście procent wyemigrowało w wieku produkcyjnym (tak tak, mamy 6% emigracji w stosunku do całej populacji, a jak odjąć wiek emerytalny i dzieci to się nam robi kilkanaście procent, to wręcz exodus Polaków)
            oczywiście wiadomo że wybraliśmy mniejsze zło, bo jakby nie PiS to byśmy mieli 100 000 muslimów w tym paruset latających za nami z maczetami , biorących zasiłek większy niż my pensję, mających opłacone mieszkanie, a zachodnie markety i banki uzyskały by kolejne zwolnienia z podatku na 20 lat, firmy te płaciły by minimalną krajową i mówiły o potrzebie sprowadzenia 10 milionów ukraińców,

          • Pawel W

            Też słuchałem wielu wypowiedzi Brauna i im więcej słucham, tym bardziej się przekonuję, że on wcale nie jest takim oszołomem religijnym. Potrafi oddzielać sprawy państwa od religii, a jednocześnie zaznacza, jak istotne jest kierowanie się wartościami, które nie są względne, jak wszystko we współczesnym świecie.

          • vilas

            ja do Brauna byłem uprzedzony bo taki katol a ja ateista, ale jak zacząłem słuchać co on gada o geopolityce Rosja-Chiny-USA-Izrael to to brzmi sensownie , bo zapominamy kto bardzo bardzo wiele miesza, pewni miliarderzy z USA
            w przypadku Radia Maryja to ciekawe są audycje “Rozmowy Niedokończone” z Prof Jerzym Robertem Nowakiem o historii lub Prof Zybertowiczem o władzy, służbach, socjologii

            https://www.youtube.com/watch?v=GzwibGhBGNw

            naprawdę ciekawe rzeczy od nich można się dowiedzieć , np. ja nie wiedziałem wcześniej że żydzi mieli silną frakcję komunistycznej międzynarodówki która w 1917 dążyła do tego aby Polska nie mogła być niepodległym krajem ale aby była republiką radziecką, nie wiedziałem że anglicy za bitwę o Londyn wystawili nam rachunek … za paliwo do samolotów które ich broniły skonfiskowali 11 ton złota

  • kolekcjoner1911

    Najwyraźniej pismo przygotował jakiś mało rozgarnięty gryzipiórek z gabinetu politycznego. Chyba lepiej wysyłać pisma do biura poselskiego A. Macierewicza. Na tak ważne tematy z ministrami rozmawia się bezpośrednio, a pisać to sobie można długo i namiętnie – tak przynajmniej wynika z mojej wieloletniej ministerialnej “kariery” urzędniczej.

    • Andrzej Turczyn

      W piśmie była uwaga o chęci bardziej szczegółowego zaprezentowania projektu. Dzisiaj wysłałem kolejne pismo. Zobaczymy…

      • Bartosz Skowroński

        Może trzeba było dodać projekt jako załącznik? Wyrazić chęć szerszego zaprezentowania/pokazania różnic z dzisiejszą ustawą zarówno e-mailem, pocztą, telefonicznie i osobiście.
        Choć zapewne to by i tak nic nie zmieniło. Projekt gotowy ponad pół roku i 15 posłów na wiejskiej nie ma aby pchnąć dalej. KUKIZ taki pro-gun i co? dorwał się do stołka i ma wszystko w d……..

  • axe316 Mariusz

    Grochem o ścianę – taki efekt teraz i jutro .
    Z całym szacunkiem szczerym dla Pańskiej (i nie tylko) pracy .
    Broń musi przestać wydawać się zjawiskiem i absolutnie tym samym należy złamać argument stworzony na NIE czyli – Kowalscy się pozabijają.
    Nie czarujmy się i należy to każdego dnia mówić – ograniczenie dostępu do broni, wynika ze zniewolenia obywatela i kropka (taki kontrargument).
    Wiem, że wśród Was jest wielu ekspertów – zacznijcie zwyczajnie tę broń pokazywać w detalach (obsługa, amunicja i rodzaje, oporządzenie ) .
    Sam nacisk na legalizację i zmianę podejścia w ten sposób nie uzyskamy – stereotyp jak widać jest sztywny, odpowiedź wymijająca (odfajkowana) kropka – osiągamy punkt wyjścia.
    Pamiętam doskonale jak PO chciało skrócić posiadanie noży w RP – środowisko w tym Knives.pl się nie dało .
    Mały oddźwięk jaki macie na FB i tutaj jest spowodowany oczekiwaniem na Wasze efekty, gdy tymczasem Kowalski nawet połowy nie rozumie i nie chce rozumieć (taka natura Kowalskiego).
    Ostatnio zepsuliście sprawę przy wystawieniu broni z napisem “Nie dotykać” – nie nie tędy droga .
    Z poważaniem.
    Kowalski.

    • ktosiu_1

      Dzisiaj wysłuchałem wiadomości w Radiu RMF FM była mowa o strzelaninie w Chicago zginęło kilka osób i małe dziecko. Oczywiście był komentarz o przestępstwach z użyciem broni, o gangach i o tym że policja nie może sobie dać rady z uzbrojonymi przestępcami.

      Jako zwykły niezainteresowany człowiek co bym sobie pomyślał: głupi amerykański rząd pozwala obywatelom na kupno broni, to się później strzelają na ulicach. dobrze że nie ma tego w Polsce i niech tak będzie dalej.

      Ale troszeczkę się orientuję w temacie i wiem że w Chicago jest zakaz posiadania broni i przez to przestępczość szerzy się w najlepsze, a broń użyta przez przestępców jest nielegalna i jest wyłącznie w rękach przestępców.
      Na końcu w artykule podaje się wiadomość o specjalnej akcji ograniczania
      broni w rękach prywatnych, co całkowicie przekonuje niedowiarków że to broń (legalna) w rękach prywatnych jest główną przyczyną tego dramatycznego stanu i
      jest główna przyczyna przestępstw.

      Dlaczego taki przekaż serwuje nam radio? Dlaczego nie wprowadza słuchacza w temat, tylko serwuje dane wyrwane z kontekstu?

      Na końcu artykule podaje się wiadomość o specjalnej akcji ograniczania broni w rękach prywatnych co całkowicie przekonuje niedowiarków że to jest główna przyczyna przestępstw.

      http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-kolejny-krwawy-weekend-w-chicago-w-ciagu-roku-doszlo-juz-do-,nId,2256042

      • vilas

        “Dlaczego taki przekaż serwuje nam radio? Dlaczego nie wprowadza słuchacza w temat, tylko serwuje dane wyrwane z kontekstu?”

        korporacje medialne mają właścicieli, właściciele… i reszta się układa

      • vilas
      • axe316 Mariusz

        To oczywista socjotechnika i niema co drążyć tematu .
        Pracodawca każe i tak rzeźbi ta ekipa .
        Stereotyp łamać należy spowszednieniem, skoro się nie da upowszechnieniem.

  • Sebastian Frackowiak

    Może czas wyleczyć się z naiwności i przyjąć do wiadomości, że PiS nie zliberalizuje dostępu do broni.

    • Piotr Crusader89

      Wysyłają sprzeczne sygnały… Gorzej jak za te 3 lata okaże się , że największej liberalizacji w tym temacie dokonała PO i tyle i aż tyle i ani ciut ciut więcej.
      Oby nam tylko nie pozabierali tego co mamy tj. Broni czarnoprochowej i samopowtarzalnej w rękach ludzi z pozwoleniami.

      • Andrzej Turczyn

        to co pisze Pan jest prawdą, bardzo gorzką prawdą

        • Piotr Crusader89

          Mam nadzieję, że to co napisałem wyżej nie będzie prawdą… Mam nadzieję ale coraz mniejszą, że PiS jednak nie okaże się kolejną partią która chce tylko “wydymać” Polski Naród…

      • vilas

        a to co w 2011 sie stało to nie był ich wypadek przy pracy ? może chodziło o zarobek klubów i niechcący otworzyli wrota obywatelom lub może nie wiedzieli bo to taki promil

  • Robert N

    Prawdę mówiąc myślałem, że oni tak specjalnie “spowalniają” ale tutaj raczej wygląda na to, że dla nich ta sprawa jest na tyle nieistotna, że nawet nie mają czasu (chęci) aby przeczytać projekt. No cóż, chyba nie ma wyboru, trzeba być upierdliwym i może kiedyś dla “świętego spokoju” to przeczytają. Co z tym zrobią po przeczytaniu to jakby odrębna sprawa. W tym konkretnym przypadku chyba bym odpisał delikatnie do pana Bartosza ponownie prosząc o przeanalizowanie projektu.
    Swoją drogą skoro odbyło się spotkanie z Marszałkiem Sejmu i to on zadecydował o pewnych krokach (konsultacje z rządem) wydaje się więc uzasadnione kolejne spotkanie lub przynajmniej pismo z prośbą o wyjaśnienie sytuacji projektu (tzw follow-up)

  • KrzysH

    Stwierdzam że odpowiadający jest tak zabetonowanym komuchem, że po prostu w głowie mu się nie mieści że zwykły obywatel (nie żołnierz czy policjant) mógłby i chciałby mieć bron. To się nie mieści w jego ciasnym totalitarniackim rozumie :). Dlatego zaczął coś bajdurzyć o OT i przechowywaniu broni w jednostkach itp. WSZYSTKO byleby obywatel nie miał broni POD RĘKĄ (hoplofobiczny włos jeży się na bolącej dupie).

  • Sylwa

    Pomijając problem czytania ze zrozumieniem, kurcze, oni dalej myślą nad centralnym składowaniem broni OT! Przyjdzie ruski, stanie pod magazynem albo bombke puści i żegnaj niepodległości- jak było na Ukrainie?! Bo przecież nie można pozwolić przechowywać broni w odpowiedniej szafie w domu żołnierzom ani tym bardziej cywilom- toż to by była apokalipsa… Eee zaraz… Koniec z sarkazmem.

    • Piotr Crusader89

      Na Ukrainie było chociaż ileś tam sztuk półlegalnej i nielegalnej broni w którą wyposażyli się członkowie ochotniczych batalionów (Nie oceniam ich pod względem politycznym – tylko i wyłącznie taktycznie). Reszta to 100% prawda! Żołnierz OT będzie jak żołnierz radziecki pod Stalingradem – jeden otrzyma karabin, drugi 5 sztuk amunicji, a trzeci pójdzie w bój w szelkach dusicielkach i sparciałym OP-1 w starej kostce.

      • max-bit

        Albo jeszcze gorzej …
        Niestety coraz dokładniej widać co jest …
        A jest źle.

  • max-bit

    Szerokich konsultacji społecznych 🙂
    I to było by na tyle .
    Obrona terytorialna a karabin kto ma 🙂 ktoś ma…
    Ech …. nic się nie zmieni.
    Broń będzie w mitycznych magazynach ….
    Jeszcze ktoś wierzy w cuda … ja wiem nadzieja umiera ostatnia.

    • Messer Woland

      Zmieni sie, niestety. Ktos bedzie musial “koordynowac” prace zwiazane z OT itp. Tym samym zatrudnia kolejnych urzednikow, ktorzy beda kontrolowac realizacje przepisow, beda wydawac pozwolenia, generowac mnostwo papierologii. Koszty wzrosna pod zludzeniem wiekszego bezpieczenstwa. BTW. Jesli dobrze zrozumialem tresc odpowiedzi (?) to niby bron zamiast w S1 mialaby byc na posterunku :-)? No jasne.

  • Nikifor

    Bo dobra zmian tak naprawdę nie chce by obywatele mieli broń, no chyba, że w zorganizowanych centralnie zarządzanych grupach. Jak za starych “dobrych” czasów niestety.

    • vilas

      ale od dawna wiadomo że PiS zależy jedynie na polityce rodzinnej i dzietności oraz trochę na tamowaniu uciekania podatków
      a reszta nie,
      wszystkie parlamentarne partie nie chcą zaakceptować że państwo jest dla obywatela a nie na odwrót, różnica tak że wg jednych ważne by obywatel był wierzący a wg drugich by niemiecki lub francuski bankier był zadowolony

      • Bartosz Skowroński

        PiS i dbanie o dzietność? Wg mnie absolutnie nie. Program 500+ to tylko rozdawnictwo kasy i kiełbasa wyborcza. Bo jakby chcieli dbać o dzietność to by dali nie 500 a 1500 ale tylko dla nowo urodzonych dzieci a nie na byczków prawie 18sto letnich. Koszt byłby mniejszy. A tak po za tym to wg mnie nikt nie robi dzieci bo ktoś im daje za darmo 5groszy a ty masz świadomość że za pare lat się wszystko wysypie i zlikwidują kiełbasę wyborczą.

        • vilas

          mylisz się, powiem czemu :
          nie znasz ludzi biednych może
          ja znam i uwierz, 500+ spowodowało że wreszcie zdecydowali się na drugie dziecko ,
          znam też kogoś kto pracuje w ministerstwie i jest tam powiedzmy takim pracownikiem normalnym, żadne tam polityki,
          chłop ma 2400 netto, wiesz co to jest w Warszawie…
          no i wyobraź sobie… dwojaczki mu się urodziły, zaczęły rosnąć, do szkoły
          on mnie o pożyczkę 300 złotych prosił, czasem prosił czy jakichś zleceń z komputera mu nie mogę podzlecić by zarobił
          jego żona też 2000 zarabia,
          w warszawie mieć 4000 na małżeństwo z 2 dzieci to jest mało
          chłopak żył z żoną w wynajmowanym mieszkaniu , 1500 miesięcznie szło za wynajem z opłatami
          więc na 2 dorosłych ludzi i 2 dzieci zostawało im w sumie 2500, a opłaty za internet, a benzyna, a płatne parkowanie (to warszawa nie pcim dolny), a bilety miesięczne na komunikację, a ubranie, a cokolwiek innego,
          przez 500+ mój kolega odżył, 500 mu doszło,
          inny kolega zdecydował się mieć drugie dziecko ,
          nie menele co chleją, ale ludzie wykształceni , urzędnicy pracujący w urzędach za 2000 , 2500 bo takie sa realne pensje niepolitycznych niekrewnych królika,

          • Pawel W

            Jeśli twój kolega zarabia 2400 netto, to znaczy, że brutto zarabia ok.4000zł(koszt pracodawcy, czyli prawdziwe brutto). Rząd nic mu nie daje. Rząd mniej mu zabiera. Jeśli ustawa 500+ miałaby promować i dzietność i pracowitych, to powinna być formą zwolnienia z podatku(kwota wolna – miało też być wprowadzone i co?).

          • vilas

            jak nie ten rząd to masz inny, np. taki:

            http://wpolityce.pl/polityka/305662-jan-spiewak-odpowiada-na-oskarzenia-hgw-ona-jest-kotwica-u-szyi-platformy-ma-teraz-krotki-czas-zanim-prokuratura-i-cba-postawia-zarzuty

            to jest nasz problem
            że jak nie jedni to tacy drudzy , to nie jest może wybór między gruźlicą a cholerą, ale między zapaleniem oskrzeli a hiv

            a jeśli mówisz o wysokich podatkach to przecież mamy je na poziomie średnim w EU , owszem kwoty wolnej nie mamy normalnej i owszem biedny Polak płaci więcej podatków niż biedny Anglik ale stawki jako takie są podobne

          • Pawel W

            Stawki podatku może średnie, ale realne kwoty wysokie.

          • vilas

            jest źle a czy było by lepiej czy gorzej gdy przegrali 😉 mogło by być gorzej, a szczególnie u mnie w mieście było by strach chodzić bo Warszawa była by pierwsza
            oczywiście że powinni się zabrać za PITy to znaczy za kwotę wolną i działanie na rzecz podatnika osoby fizycznej i kosztów pracy (słynne marmury zarządów ZUSu)

          • Sylwa

            Popieram przedmówce, proste sito odcinające świadczeniobiorców i szarą strefę- bez promowania zaradności i pracowitości program przyniesie więcej szkody niż pożytku.

          • Bartosz Skowroński

            Zdecydowali się na drugie dziecko za 500zł więcej. Czy nie zdecydowali by się na dziecko gdyby mieli 1500zł więcej? (1000 jeśli dostawali na pierwsze)? a ile jest rodzin które biorą kasę i więcej dzieci mieć nie chcą? Jak mam rozdawać pieniądze to na dzieci które się urodzą a nie na te co ludzie się zdecydowali bez ustawy. A najchętniej to bym nic nikomu nie dał. Podatki zmniejszył maksymalnie do tego ich maksymalne uproszczenie bez ulg kwot wolnych itd pit 5% od pierwszej złotówki z każdego źródła (Ew wyłączenie najbliższej rodziny). Cit i vat też w tej filozofii. 70 % pracowników kontroli podatkowej i 70% księgowych musiało by zmienić zawód i zacząć produkować dobra i wzbogacać budżet.

          • vilas

            ale nie żyjemy w świecie idealnym,
            inne stawki PIT i inny próg nie są tak odczuwalne PROPAGANDOWO jak “rzunt dał”

  • vilas

    no cały nasz establishment z “prawa” i z lewa jest oderwany, wogóle dziwnych mamy tych polityków i te partie:
    – partia USA kłócąca sie z partią Niemiec-Francji kłócąca się z partią banksterów, wszyscy dumni że pognali partię Rosji a gdzieś poza marginesem latają tacy którzy chcą powrotu średniowiecza oraz ci którzy chcą karać pracujących za to że nie są imigrantami na zasiłku,
    nie widze partii dla której najświetszy by był interes Polski, a nie USA, Niemiec/Francji, nie kiedyś Rosji Radzieckiej, banków, uchodźców tak zwanych, feministek lgtb,
    całe życie głosuję nie za kimś ale przeciw komuś,
    z jednej strony goście co chcą mnie okraść i oddać bogatym, z drugiej strony goście co chcą mi mówić w co mam wierzyć, z trzeciej strony goście co chcą mnie okraść i oddać pijakom , za każdym razem głosuję przeciw tym którzy by mnie okradli bardziej i upodlili bardziej,

  • Eugeniusz

    Należy ponowić apytanie ( odnośnie przesłanego projektu) , może ma rozdwojenie jaźni pozostałość po dawnych czasach a może przeżyciach…

  • Wer

    A nie było przypadkiem innego pisma, z treści wynika, że to jest odpowiedź na pismo z dnia 28.06.2016r. a nie z 20.06.2016r.

    • KBPol

      Nie wymagasz czasem za dużo od urzędników?! 20 czy 28, a co za różnica (dla nich)!? Ja kiedyś otrzymałem pismo urzędowe zaczynające się od “Szanowna Pani”…

  • jozek

    Może iść inną drogą. W istniejącej ustawie poprawić parę największych bzdur, przy okazji wprowadzić jakieś małe zmiany, a przepychanie nowej ustawy to zadanie za ileś lat. Politykom będzie łatwiej przełknąć coś takiego a nam łatwiej to przepchać tym bardziej że w dużej mierze będą to poprawki strasznych i absurdalnych przepisów.

    • vilas

      jakie to ułatwienie dla żołnierza OT, to jest komedia,
      bo AKMS/Beryl “sport” semi auto ten sam żołnierz może już w domu trzymać ale jako kolekcjoner lub sportowiec
      to samo SWD dokładnie to samo SWD może mieć jako kolekcjoner, myśliwy, sportowiec

      • Pawel W

        Po prostu OT mogłaby mieć auto, jak żołnierze, a nie semi-auto. Do tego nałożyłbym na niego obowiązek posiadania pewnego minimum amunicji do niego.

        • vilas

          OT wogóle powinno przechowywać obowiązkowo np. 4 załadowane magazynki i w razie kontroli ŻW powinno sprawdzać a gdzie są alarmowe 4 magazynki załadowane i czy są załadowane lub czy ma np. łódki i szybkoładowarkę,
          taki OTek powinien być sprawdzany czy ma zapas racji żywnościowych świeżych, czy ma zapas wody, czy filtr w masce ma w terminie,
          to powinno być sprawdzane

          będzie na odwrót, będzie komedia gdzie OTekowi będzie się opłacało byc sportowcem a nie mieć pozwolenie OTekowskie

  • Navigare

    Z płk. Gajem (odpowiedzialnym za OT w MON) rozmawialiśmy już w ub. roku i czułem, że nic z tego nie wyjdzie. Zupełny brak zainteresowania grupą strzelców sportowych, jako fundamentem OT oraz brak sensownej oferty która sprawiłaby, że ta grupa chciałaby się w OT zaangażować. Lepiej opierać to na chłopakach latających z plastikowymi zabawkami po lasach, oni się ucieszą jak dostaną do czyszczenia starego akm i 20 naboi na trening. Druga rzecz to brak partnerstwa – państwo mi nie ufa i jako członkowi OT nie chce dać mi broni do domu, to dlaczego ja mam poświęcać swój czas na coś, co w najlepszym wypadku będzie powtórką NSR. Broń w domu członka OT to podstawa, bez tego nie ma dalszej dyskusji (jak chcą poważnych ludzi w tym). Być może jako środowisko strzeleckie popełniliśmy też pewne błędy strategiczne, mogliśmy przedstawić własną propozycję zaangażowania środowiska w OT, wiem że pewne próby były, ale z powodu nikłego zainteresowania w MON ludzie odpuścili, może trzeba było cisnąć bardziej, przedstawić koncepcje wzorowane na Finlandii, Czechach czy Stanach (gdzie nawet Navy Seals mają wersję ochotniczą i trening oraz deployment jest taki sam jak u tych regularnych). No szkoda, trzeba teraz się skupić na walce z dyrektywą, poprawie prawa do samoobrony, zmienić uznaniowość na shall issue w kwestii kat. A, skończyć fikcję licencji sportowych/PZSS/PZŁ, walczyć wspólnie ze środowiskami strzeleckimi z innych krajów o wprowadzenie prawa do noszenia broni na terenie UE (niedługo Firearms United odpali stronę poświęconą temu projektowi CARRYNOW.EU)