Beryle w Straży Granicznej. “Powrót” broni typu wojskowego.

Jak podaje portal defence24.pl Straż Graniczna wprowadziła na uzbrojenie karabiny szturmowe typu Beryl. Wcześniej podjęto decyzję o dozbrojeniu placówek na granicy wschodniej z wykorzystaniem istniejących zasobów sprzętowych. Karabiny typu Beryl zostały jednak wprowadzone na uzbrojenie SG już po wybuchu kryzysu ukraińskiego – wcześniej bowiem zakupy broni typu wojskowego były znacznie ograniczone, i kierowane w zasadzie tylko do jednostek realizacyjnych/taktycznych (jak Wydziały Zabezpieczenia Działań), natomiast dostępność broni długiej dla SG została ograniczona. Jeszcze na początku lipca 2015 roku Straż Graniczna informowała, że ostatni zakup karabinków miał miejsce w 2007 roku i dotyczył 5 szt. karabinków Colt Canada C8 CQB, niemal na pewno przeznaczonych dla jednostki taktycznej, a nie dla strażnic czy formacji odwodowych. Czytaj więcej…

(źródło defence24.pl)


 

Krótki komentarz. Już jakiś czas temu przywrócone zostały szkolenia strzeleckie dla strażników z karabinków oraz broni przeznaczonej do strzelań precyzyjnych. W Pomijam, że zadziwiające było to, że ośrodki szkoleniowe SG zostały pozbawione broni długiej, a szkolenia strzeleckie ograniczano do pistoletów. Jednak już nastąpiła zmiana. Nie dzisiaj, nie wczoraj, a wcześniej. Znaczy to, że Straż Graniczna to jednak formacja reagująca na geopolityczne zmiany. Wkrótce będą strażnicy mieli pełne ręce roboty. To nieuniknione…

 

  • vilas

    na ile mi wiadomo jakiś czas temu ktoś tam wpadł na pomysł by SWD i AKMS zastąpić Glauberytami,
    jak widać zrozumiano że pierwsza linia na granicy powinna też mieć coś innego niż Glauberyt

    • max-bit

      No ale PM84 to pistolet 🙂 na ogół na słaby 9×18 Makarov
      Dobre w bieszczadach 🙂 tylko do czego ?
      Pewnie do strzelania na wiwat.

      • vilas

        P84P i PM98 oraz trochę PM06 a także HK UMP, HK MP5 – takie rzeczy wg mojej wiedzy ma SG głównie

        nie na Makarowy ale Parabelki i to pewnie z Pionek te wzmocnione o wyższej prędkości wylotowej niż cywilne ammo (bo nie wiem czy wiesz, być może wiesz, że wojskowe ammo nie tylko różni się wodoodpornością ale i część ma większą energię , są np. naboje parabelum do peemów, o większej prędkości i energii niż pistoletowe, po prostu inny proch jest w nich),
        Glauberyt i MP5 są bardzo celne, serio Glauberyt jest rewelacyjnym peemem , bardzo celny, dobrze sie celuje nim , łatwo trafia

        ale nie o to chodzi, Glauberyt jest bardzo dobrą bronią, ale SG powinno mieć arsenał na 300 metrów, na 200 metrów, na 100 metrów

        SG ma arsenał na 25 i 50 metrów na max 100 się uprzeć można

        a w przypadku terenu otwartego jak góry , puste wzgórza itd. no jednak Glauberyt nie jest odpowiedni

        oni są pierwszą linią frontu państwa, jesli teoretyczny wróg zaatakuje z AK74 z 250 m, SG nie może odpowiedzieć ogniem, bo Glauberyt to już nie jest na ten dystans

        • max-bit

          No ok.
          Ale to wszystko do walki na krótkie dystanse jak sam wspomniałeś. Może i się przyda, ale tam to powinni mieć coś na większe dystanse jak wspomniałeś.
          A nawet +P+ to góra 100J wincej czyli z malucha Porszaka nie zrobi.

  • winicz

    2 albo 3 m-ce temu SG w trójmieście zaczęła nabywać umiejętności w obsłudze i użyciu poczciwych AKMSów chłopaki dostali kilka sztuk na początek na strzelnicę i do zaznajomienia z budową, sprzęt z magazynów, nigdy nie używany, polska produkcja lata 70-te, chodziły tak ciężko (przy rozkładaniu), że nie jeden ręce poranił otwierając kolbę lub zwalniając blokadę rury gazowej 🙂
    pozdro