Jesienne podsumowanie spraw związanych ze zmianą ustawy o broni i amunicji.

Zbliża się jesień, Sejm rozpoczął prace po letniej przerwie. Czas na krótkie podsumowanie tego co dzieje się z projektem ustawy, autorstwa Jarosława Lewandowskiego. Chodzi oczywiście o projekt ustawy o broni i amunicji, który ze wszystkich sił wspiera Ruch Obywatelski Miłośników Broni.

Po pierwsze projekt trafił do MSWiA, do zespołu, który miał się nim zająć i zakończyć prace do lipca. Lipiec minął, minął nawet sierpień i Bogu dzięki wrzesień mija, a zespół zebrał się ze dwa razy i cisza… Może nie absolutna ale taka, która budzi niepokój i zastanowienie. Proponuję w tym zakresie wzmóc nacisk społeczny na przedstawicieli obozu dobrej zmiany, jak się nazywa aktualny Rząd RP. Niech nie pozwolą sobie na grzeszne myślenie, że wolno im nie dotrzymywać danego nam Polakom słowa. Patrzmy im na ręce, bo przecież przed wyborami PiS sam nas o to prosił. Patrzymy, bo to nasze obywatelskie prawo i sami nam deklarowali dobrą zmianę, obiecując rządzić inaczej niż Platforma (anty)Obywatelska. Bez nacisku społecznego, bez dopominania się o swoje, niczego nie wyciśniemy, albo nie uzyskamy tyle ile by można było osiągnąć. Są posłowie, są adresy e-mail, piszcie do nich prosząc o pilną zmianę ustawy o broni i amunicji, niech wiedzą, że na to Polacy czekają. Nie piszę tego z pychy, z buty i bezczelnego domagania się zmiany. Piszę to, bo na własne uszy słyszałem z ust marszałka Terleckiego, że są za naszym projektem, tylko z rządem sprawę uzgodnić mamy.

Po drugie projekt trafił do partii KORWiN aby złożyć projekt jako obywatelski projekt ustawy. Miały być podpisy zebrane do września. Podpisów wciąż brak. Ze dwa razy dopytywałem ile podpisów już zebrano, niestety odpowiedzi konkretnej nie otrzymałem. Zbiórka podpisów wciąż trwa. Jaki będzie skutek tego nie wiem. Zaczynam nabierać obawy, że ta droga okaże się daremna. Czas pokaże… Kto chce niech wspiera tą inicjatywę. Ja nabierałem przekonania, że to daremny wysiłek, a partia KORWiN jawi mi się jako ruska partia w Polsce i mam dość udawania, że jest inaczej.

Po trzecie projekt trafił do Sejmu, a właściwie nosimy go przeróżnym posłom, ze szczególnym uwzględnieniem klubu poselskiego Kukiz’15 i było to w lutym 2016. Poseł Bartosz Jóźwiak wziął na siebie ciężar załatwienia sprawy. Pan poseł jak obiecał, tak i postępuje, jestem z nim w stałym kontakcie, ale niestety wciąż efektów brak. Niestety pan Jacek Hoga z fundacji Ad Arma nie przestaje wciskać posłankom Siarkowskiej i Błeńskiej swojego gniota prawnego i mam wrażenie, że to trochę utrudnia nam sprawę. Wczoraj zarzuciłem publicznie pani poseł Siarkowskiej, że jest przeciwna naszemu projektowi. Pani poseł zaprzeczyła i zadeklarowała, że nasz projekt wspiera. Mam nadzieję, że to jest prawdziwa deklaracja i zostanie dotrzymana, a pod projektem ustawy znajdzie się podpis również pani poseł. W przypadku klubu Kukiz’15 też nie można zaniechać domagania się spełnienia obietnic wyborczych. Wszak pan Kukiz jednoznacznie obiecywał, że będzie wspierał nasze wysiłki. Póki co wspieranie polega na płomiennych przemowach – od czasu do czasu – a nam potrzebne są fakty. Nie ma na co czekać panie Pawle, nadszedł czas na podpisanie projektu ustawy!

Tak wygląda sprawa projektu ustawy o broni i amunicji wspieranego przez ROMB. Poza tym gdzieś w zaciszu gabinetów rządowych kołaczą się po głowach myśli o zmianie ustawy obecnie obowiązującej. Jest i ku temu okazja, bo dyrektywa unijna wymusza zmianę przepisów w zakresie broni pozbawionej cech użytkowych. Zawiadamiałem o tej sprawie we wpisie z dnia 5 września 2016 r. Broń pozbawiona cech użytkowych, wkrótce się istotne zmiany polskim prawie. Jaki będzie tego skutek, czas pokaże. Ważne aby Komenda Główna Policji nie wzięła tego w swoje łapy, bo oni najchętniej wstawiliby wszędzie słówko „może” i po projekcie ustawy. Tam nie ma zrozumienia żadnego dla dzisiejszych potrzeb Polaków. To konsekwencja tego, że tej formacji nigdy porządnie nie odkomunizowano.

W podsumowaniu proszę o zajęcie wygodnego miejsca przed komputerem i rozpoczęcie pisania do posłów swoich oczekiwań związanych ze zmianą ustawy o broni i amunicji. Na moim blogu są wszelkie konieczne materiały. Jest projekt ustawy, są niezbędne argumenty i na bieżąco opisywane wydarzenia faktyczne.

 

  • norfonde

    Ile czasu jeszcze minie zanim przejrzy Pan na oczy i przestanie wierzyć politykom pis jak naiwne dziecko? Trochę to zaczyna komicznie wyglądać. Rząd mamy bardziej lewicowy niż mieliśmy, a nie muszę chyba człowiekowi inteligentnemu tłumaczyć co wyjdzie z mieszanki uobia i lewicowych poglądów.

    • Andrzej Turczyn

      Wolę po owocach poznawać i rozumiem to, że na dobre owoce trzeba trochę poczekać. Tu pisałem z jakiego powodu nie można póki co poddawać się antypisowskiej propagandzie http://trybun.org.pl/2016/04/29/nie-dajcie-sie-wkrecac/

      Oczywiście nie sprawia to, że nie jestem krytyczny wobec działań PiS. Jestem i mam przekonanie, że to krytyczne spojrzenie zaprezentowałem w powyższym wpisie. To przecież nie jest pochwalny wobec PiSu wpis, a wręcz przeciwnie.

      • norfonde

        Specjalista od literatury i zwolennik paralizaatorów zamiast broni w policji Szymczyk w KGP i dupowłaz o jawnie lewackich poglądach Błaszczak w MSWiA to jak dla mnie wystarczające “owoce” w kwestii broni palnej

        • vilas

          broń nie jest wogóle tematem zainteresowania tego rządu i tej ekipy
          my stanowimy promil społeczeństwa , nikt promilem sie nie przejmuje,
          rząd ma większe zmartwienia, EU im stopuje walkę z wyprowadzaniem zysków i niepłaceniem podatków przez markety,
          Polska próbująca odzyskać trochę suwerenności jest dołowana, gdyż zachodnie koncerny założyły że będziemy kolonią i rynkiem zbytu tanich produktów drożej dostarczając w zamian tanią wykwalifikowaną siłę roboczą ,
          uzależnienie 27 lat które PiS chce trochę odwrócić jest blokowane, kogo w takiej sytuacji interesuje mała grupka (dosłownie promil) cywilnych nieresortowych posiadaczy pozwoleń sportowych i kolekcjonerskich

          • Andrzej Turczyn

            Niestety tak to właśnie jest. Wyrwanie Polski z uścisków tych co korzystali z owoców naszej pracy, jest bardzo trudne. Są w Polsce dwa narody, Polacy i intarnacjonały. Ci ostatni mają serce nie w Polsce, gdzieś w innym miejscu, ale formalnie są Polakami. Trzeba czasu, ale nie zwalnia to nas z obowiązku domagania się zmiany w zakresie broni i amunicji. Musimy o tym mówić głośno, aż do sukcesu.

          • Grupka mała nie mała ale zawsze to kilkadziesiąt tysięcy dusz. Jeżeli ta grupka dobrze by się skonsolidowała i zorganizowała, to jej krzyk mógłby mieć niebagatelne znaczenie. Ale problem z bronią niestety jest głębszy i zazębia się o kwestie niepodległościowe. Dzisiaj Polska nie jest niestety krajem niepodległym. Bez odzyskania pełnej niepodległości kwestia broni w rękach cywili nie zostanie zreformowana.

          • Piotr Crusader89

            Tylko, że my – strzelcy, miłośnicy militariów, kolekcjonerzy broni palnej, wliczając w to nawet preppersów czy survivalowców itp., Itd… Liczymy dalej tylko kilkanaście tysięcy głów… Dla partii politycznych to dalej jest może 1-2 procenty w wyborach i w obecnej ordynacji nie przekłada się znacząco na miejsca w sejmie, a obecnie PO i PiS ma niemalże “zagwarantowane” miejsce w sejmie – ostatnio doszła do nich N, która ma mega promocję w mediach (ta partia w ciągu dwóch tygodni z nieznanej została 3 siłą polityczną). Dopóki ordynacja wyborcza będzie nijako “zwalniała” z głębszych relacji z wyborcami i rozliczenia z obietnic dopóty tak będzie. Był czas, że nie byłem zwolennikiem JOWów, ale dzisiaj jest konieczność systemu chociażby mieszanego. Obecny jaki mamy w Polsce gwarantuje 90% anonimowości posłów spoza 3-go miejsca na liście.

          • vilas

            “. Był czas, że nie byłem zwolennikiem JOWów, ale dzisiaj jest konieczność systemu chociażby mieszanego”
            ale wtedy Ci 2 partie wejdą do sejmu i będzie zabetonowany układ PO-PiS na wieczność,
            lub przez pewne układy na wsiach wejdzie Ci PSL z dużym wynikiem

          • Piotr Crusader89

            A więc jaka alternatywa ?

          • vilas

            to co jest obecnie jest lepsze od JOWów
            to czego nam brakuje to zmiany prawa by politycy odpowiadali bardziej za kłamstwa, malwersacje itd.
            ale JOWy by zmniejszyły liczbę partii które się dostały i tylko tyle by zmieniły

          • vilas

            nie jest, to prawda,
            Ty zapewne wiesz ale jak ktoś czyta to może nie wiedzieć – jest takie magiczne słowo “notyfikacja”, znane każdemu urzędnikowi średniego szczebla,
            notyfikacja oznacza konieczność by projekt przepisu krajowego kraju członkowskiego UE był skonsultowany z innymi państwami i aby inne państwa wyraziły zgodę na ten przepis w Komisji Europejskiej

  • Kuchcik

    Proszę przestać się oszukiwać. To nie jest przypadek, że Polska jest krajem rozbrojonym i praktycznie bez wystarczających możliwości produkcji broni. Wystarczy porównać możliwości produkcyjne broni strzeleckiej Czech z Polską.
    Nie jesteśmy w stanie samodzielnie wyprodukować nawet prochu strzelniczego poza czarnym. Jeszcze za Gierka była zakupiona technologia produkcji nitrocelulozy, którą sukcesywnie rozwijano po to aby w 1994 roku wszystko zlikwidować. Obecnie fabryka w Pionkach jest rozbudowywana, a właściwie budowana od nowa, co oczywiście kosztuje znacznie więcej, a na razie wszystkie komponenty musimy sprowadzać.
    Jest to celowe działanie, na rękę praktycznie wszystkim. Dlatego ważne jest mieć świadomość tego i uparcie dążyć do celu, nie mając żadnych złudzeń – czego sobie a przede wszystkim Panu Turczynowi życzę.

    • vilas

      to nie jest przypadek,
      mieliśmy powstania, z zaborów wyszliśmy, potem kolejne okupacje,
      “inni” wiedzą, że kraj położony tak strategicznie – jeśli będzie silny i niezależny – to będzie problemem w handlu między wschodem a zachodem , bo graniczy między wschodem a zachodem, bo jest homogeniczny znacznie bardziej niż inne kraje obecnie, bo nie jest zgodny z NWO itd
      profesor Zybertowicz kilka lat temu to dokładnie omawiał, jego wykłady są na YT,
      kolonizacja zaczyna się od agentury wpływu w pismach dla młodzieży, potem ta młodzież dorasta i staje się wyborcami i ma już poglądy multikulti, niewolnictwo własne, wyśmiewanie tradycji, hoplofobia, degrengolada moralna, kult imprez i używek itd.
      Zybertowicz o tym mówi jak agentura wpływu zmieniła od pewnego pokolenia Polaków i to pokolenie w sytuacji kryzysowej kraju nie będzie walczyć ale wyjedzie a i tak by nie walczyło bo uznało by że najeźdźca ma rację itd. a wogóle to im wszystko jedno jak się terytorium nazywa, kto u władzy, byle na imprezie browarek był i muzyka “umca umca bejbe a łona jor tacz bejbe alnajt ciugewo forewo umca umca fak je” grała

  • Kuchcik

    Ma Pan rację co do Korwina. Dodam tylko że sam w latach 90-tych byłem Korwiństą, do momentu aż zorientowałem się co to za agent, w przenośni i dosłownie. Jego zadaniem jest sprowadzać na manowce energię młodych patriotycznie nastawionych

    • Piotr Crusader89

      Też długo liczyłem na JKM… Ale coraz to bardziej nabieram przekonania że to taki Owsik prawicy – ma za zadanie kanalizować nastroje społeczne.

      • vilas

        ale na JKM nie ma co liczyć, on szopki robi,
        w paru miejscach ma rację, ale pajacuje od 30 lat prawie i z jego szopek nic nie wynika dla kraju
        w PL jest też ustalony skład osobowy polityków od 1989, jedyne nowe twarze to była Samoobrona i obecnie Kukiz,
        pozostałe twarze od 1989 są znane, Okrągły Stół jest nadal obecny poza tymi co umarli ze starości

  • vilas

    offtop, ale w końcu to gun-blog 😉

    http://niezalezna.pl/86467-usa-co-minute-lupem-zlodziei-pada-bron

    nosz … mać
    taki nius na takiej stronie – wiadomo co ten nius sugeruje – że taka broń powszechnie dostępna to zło bo przestępcy sobie ją kradną

    jaki cel ma taki nius na takiej stronie, jaki ?

  • Jakub Cezary

    Potwierdza się jedynie fakt, że PIS jedynie pozornie wspiera ideę liberalizacji dostępu do broni. Mogę jedynie powtórzyć jeszcze raz, że gdyby PIS chciało tej zmiany to nie zostawiliby tego projektu w rękach partii KORWIN źle postrzeganej przez większość społeczeństwa tylko jak na spadkobierców Marszałka Piłsudskiego przystało sami raz dwa przeprowadziliby projekt przez proces legislacyjny. Dziwię się, że pomysł wprowadzenia tego projektu ustawy jako inicjatywy obywatelskiej w ogóle zaistniał. To było kompletnie nielogiczne biorąc pod uwagę sprzeciw środowiska strzeleckiego wobec pomysłu referendum autorstwa Pana Kolonki. Środowisko strzeleckie wykazało się tu brakiem logicznego myślenia, Skoro jest Nas za mało by wygrać takie referendum, to jaki sens ma zbieranie podpisów i to jeszcze pod szyldem niszowej partii ?

    • Andrzej Turczyn

      zalecam cierpliwość…

      • Jakub Cezary

        Cierpliwość to cnota, ale nie jest możliwa do zaistnienia, gdy czas nie nagli. W obecnej sytuacji geopolitycznej jest to niestety niemożliwe. Zagrożenie ze strony Rosji, “uchodźców” czy skrajnej prawicy pokroju PEGIDY czy neonazistów rosnącej w Niemczech nie pozwala stwierdzić, że Polska posiada luksus jakim jest czas. Definitywnie skończył się okres w, którym można czekać, aż PIS łaskawie skończy spełniać obietnice wyborcze i zacznie interesować się bieżącą sytuacją w Europie i na świecie. Pana jaskółki mogą zostać rozerwane przez czarne orły, które już raz zniszczyły państwo polskie.

  • Andrzej Turczyn

    Nie ma najmniejszych szans na zebranie podpisów przez partię KORWiN. Przypominam, że oni mają jakiś zjazd na początku października, a tam zapewne na Wiplera się rzucą min. za to, że podpisów nie ma, bo przecież to on wziął na siebie ten temat.

    Będzie jatka, w ostatnim czasie JKM już e 4 partiom wodzował, może to też pokazuje pewną sugestię. Po jatkach jaka się na zebraniu partii szykuje na ogół już nikt nie ma chęci do kontynuowania sprawy.

    Oczywiście ja to widzę i zintensyfikowane zostały działania w innym kierunku.

    KORWiN niestety zawiódł na całego, taką mam diagnozę. Niestety bo widziałem korzyść w złożeniu obywatelskiego projektu ustawy w Sejmie.

  • Andrzej Turczyn

    Nie znam przyszłości, nie wiem co zrobi PiS. Widzę jednak, chociaż jesień, jaskółki na niebie…

  • Andrzej

    Panie Andrzeju,

    Po pierwsze wielkie dzięki za zaangażowanie w sprawę ustawy o broni i o obronie koniecznej, a także całą Pana działalność związaną z bronią i jej propagowaniem w Polsce.

    Zbieranie podpisów nie idzie najlepiej.
    Tak sobie pomyślałem, nie wiem czy ktoś o tym wcześniej nie pisał. Jeżeli ROMB czy ktokolwiek, zebrałby adresy wszystkich klubów strzeleckich w Polsce (np. ze stron regionalnych PZSS) i następnie wysłał materiały dla zbierania podpisów do szefów tych klubów z prośbą o zbieranie maksymalnej liczby od członków.

    Ponieważ ludzie z natury są raczej leniwi (no przynajmniej większość) to dobrze było by wysłać gotowe formularze, które można by od razu używać.

    Nie wiem ilu jest członków klubów w Polsce, ale zdecydowanie więcej niż liczba zebranych do tej pory podpisów.

    Pozdrawiam i życzę wytrwałości.

    Andrzej

  • norfonde

    W zeszłym tygodniu zaczęły wracać do moich znajomych przesyłki z podpisami pod nową uobia. Pomyślałem, że to nic specjalnego, pomyłka w adresie, czy coś. Jednak tknęło mnie i sprawdziłem w internetach, co tam ludziska o sytuacji piszą. Okazało się, że komitet ustawodawczy nawet nie został zarejestrowany (a musi po zebraniu 1k podpisów), więc cała zbiórka była nielegalna pomimo tego, że przemcio “pijus” wipler jeszcze w połowie sierpnia reklamował się jako, że zaniesie podpisy (sprawa dotyczy wszystkich trzech inicjatyw). Kulminacją była dzisiejsza wizyta listonosza w siedzibie stowarzyszenia, która jest jednocześnie siedzibą mojej firmy. Cała sterta zwrotów, łącznie 1500-1600 podpisów zebranych przez członków stowarzyszenia. Okazało się, że pan przemuś koncertowo wydymał całe środowisko poważnie nadwyrężając naszą reputację. Już nie wspomnę o kosztach, które ponieśliśmy, a za które mogliśmy opłacić pół roku czynszu dzierżawnego za teren strzelnicy.

    • Bartosz Skowroński

      teoria spiskowa: pis zawłaszczył wszystko i postanowił że do korwina przesyłki nie docierają, mają poczekać ileś i zwrot.

    • Pawel W

      Zaniosę swoje podpisy osobiście i sprawdzę. Oraz przekażę tę informację. Może trzeba przesyłać jakąś firmą kurierską a nie PP? Część teorii spiskowych jest prawdą. Chociażby prawdziwa chyba jest ta, o której mówi JKM, że była umowa, iż prawdziwej prawicy nie dopuści się do władzy. Zobaczcie, co dzieje się w Europie – jakakolwiek prawica jest wyzywana od faszystów! Rządzi tylko lewactwo!