Dlaczego Polacy powinni mieć broń?

Uzasadnień odpowiedzi pozytywnych na tytułowe pytanie jest naprawdę wiele. Każde uzasadnienie może okazać się prawdziwe i dobre. Im więcej słów przemawiających za prawem Polaków do posiadania broni tym lepiej. Niech dyskusja o broni się toczy, naszym zadaniem włączać w nią co raz więcej Polaków. W internecie pojawił się, moim zdaniem, bardzo ważny wątek, opowiedziany w krótkim filmie. Oczywiście ten film nie prezentuje niczego nowego. Jednak jest ważny, bowiem w bardzo przystępny sposób pokazuje zasadniczą prawdę.

Prawda, która jest opowiedziana w tym filmie nie może być zakłamana, nie można jej nawet przemilczać. Ta prawa to fundament istnienia, pierwszorzędne uzasadnienie naszego prawa do broni. Prawa, którego w Polsce wciąż nie mamy, na skutek woli rządzących.

Choćby prawa do broni odmawiano nam śpiewając bogoojczyźniane pieśni, wygłaszając patriotyczne referaty, zawsze będzie to maskowanie wrogiej wobec nas postawy. My Polacy doświadczeni przeróżnymi kataklizmami nie mamy prawa wierzyć żadnemu politykowi, który nam prawa do broni odmawia lub utrzymuje nas w permanentnym stanie rozbrojenia.

 

  • KBPol

    Jakich argumentów powinno się używać w dyskusjach nad zmianą prawa o broni i amunicji?!

    Przede wszystkich powinno się wychodzić od argumentacji filozoficznej!

    1. Każdy wolny człowiek, jeśli tylko nie stanowi zagrożenia dla siebie, a przede wszystkim dla innych osób, ma niezbywalne i naturalne prawo posiadać broń palną, czy to do ochrony życia swojego oraz swoich najbliższych czy też w innym celu. Czy ktokolwiek może uważać się za w pełni wolnego człowieka jeżeli ktokolwiek inny (czy to osoba fizyczna czy państwo) reglamentuje mu lub zabrania prawa do posiadania broni?!
    Nie należy tu nawet wahać się aby nazywać oponentów totalitarystami! To hitlerowcy w czasie II wojny światowej rozpoczęli proces rozbrajania Polaków. Komuniści po II wojnie światowej zabrali resztę broni Polakom (z wyjątkami dla swoich). Oni (przeciwnicy dostępu do broni palnej, lewactwo) nie mają żadnych oporów aby obrzucać epitetami przeciwników, nawet jak te epitety nie mają żadnego poparcia w faktach.

    2. Każdy człowiek ma naturalne prawo do życia, a więc także do ochrony tego życia. Nie każdy jest w stanie skutecznie obronić się przed napastnikiem (uzbrojonym w powszechnie dostępne przedmioty, w tym broń białą) czy to ze względu na wiek, płeć, warunki fizyczne, strach czy też po prostu brak odpowiedniego doświadczenia. Natomiast prawie nikt nie jest w stanie skutecznie obronić się przed napastnikiem uzbrojonym w (prawie zawsze nielegalną) broń palną! – “Mówią że to nie Pan Bóg uczynił nas równymi, ale Pan Colt.”

    Argument przeciwników: nie należy zwiększać ilości broni w społeczeństwie ponieważ nie ma takiej potrzeby, jesteśmy bezpiecznym krajem. Kontrargument (3.):

    3. Wolność i bezpieczeństwo nie jest dane raz i na zawsze! Kwestię dostępu do broni palnej nie należy rozpatrywać w odniesieniu do obecnych warunków w naszym kraju! Ale do tych warunków, które mogą być już za kilka lat! Czyli np. tysięcy legalnych czy nielegalnych imigrantów, w tym terrorystów, którzy zamieszkają w naszym kraju oraz tych, którzy będą przyjeżdżać np. z Niemiec na tzw. gościnne występy. Już teraz, pomimo cenzury, docierają z Niemiec i innych zachodnich krajów informacje, że kolejny imigrant został zastrzelony podczas próby włamania czy napadu w prywatnym domu! Ludzie na zachodzie mają broń w domach i jeśli postawi się ich pod ścianą tzn. ich życie oraz życie ich bliskich we własnych domach będzie zagrożone to z tej broni zaczną korzystać. My takiej szansy nie mamy! I dlatego należy jak najszybciej zliberalizować prawo do posiadania broni palnej w Polsce! Bo jeśli już nastanie czas niepokoju czy wojny to na zbrojenie się i szkolenie będzie za późno. Chcesz pokoju? Szykuj się do wojny!

    4. Im więcej broni w rękach praworządnych Polaków, tym więcej osób posiadać będzie przeszkolenie strzeleckie. I tym więcej będzie zainteresowanych obronnością, wojskiem! Znacząco więc wzrośnie potencjał obronny Polski! A co za tym idzie zmniejszy się szansa że nasz kraj zostanie zaatakowany. Ponieważ zawsze chętniej atakuje się słabego! Bo łatwiej, bo są większe szanse na sukces. Nawet w przyrodzie drapieżnik wybiera najsłabszą ofiarę!

    5. Kolejny argument za to kwestia wychowawcza. Jeśli młody człowiek usłyszy w swoim krótkim życiu od różnych osób (rodzice, nauczyciele, inne osoby) kilkadziesiąt razy argument typu: “Jeśli popełnisz przestępstwo to zamkniesz sobie prawo do dostępu do [legalnej] broni” to będzie to jeden z najważniejszych hamulców, aby nie zejść na złą drogę!

    6. Następny argument: zmiany proponowane przez ROMB nie spowodują wielkiego skoku w dostępie do broni palnej dla Polaków. Wzrost będzie, ale powolny i w pełni kontrolowany.

    Na koniec jeszcze jedno: im będzie więcej broni w rękach (praworządnych) Polaków tym większy będzie szacunek jednego Polaka do drugiego! Ponieważ z jednej strony posiadanie broni palnej to duża odpowiedzialność, ale z drugiej świadomość że ta druga osoba broń palną posiada (lub może posiadać) wymusza szacunek do tej drugiej osoby! Będzie zdecydowanie mniej pyskówek, kłótni. Poza tym dodatkowym hamulcem nieprawidłowego wykorzystania posiadanej broni będzie duże prawdopodobieństwo utraty pozwolenia i broni. Czyli jeśli kiedykolwiek taki posiadacz broni zostanie nagrany (a prawie każdy ma przy sobie smartfona z możliwością nagrywania w kieszeni) że grozi komuś tą bronią to ją na wiele lat lub nawet dożywotnio straci. A jeśli będzie kilka czy kilkanaście ofiar postrzałów rocznie? Będzie to koszt aby w przyszłości nie ponieść ofiar liczonych w tysiącach czy milionach! Tak jak obecnie kosztem dostępu do prawa jazdy i samochodu są ponad trzy tysiące ofiar śmiertelnych wypadków drogowych rocznie w Polsce! Niestety, ale ten świat nie jest doskonały i nigdy nie będzie!

    • Marcin

      Główny argument: mężczyźni od zawsze mieli broń i było to zupełnie naturalne. Utrudnianie jej posiadania to dopiero ostatnie ~100 lat i widać jaki jest tego skutek.

  • vilas

    dlaczego Polacy powinni mieć większy dostęp do broni i prawo jej noszenia i użycia (zmiana kodeksu karnego):
    – zabory, okupacja, wołyń, lata 44-53,
    – ochrona przed przestępcą,
    – wyrównanie szans między napakowanymi bandytami w grupie a pojedynczą słabą fizycznie ofiarą , powodujące że część przestępców weźmie sie za normalną pracę, więc broń ma aspekt moralny gdyż moralne jest danie równiejszej szansy słabej ofierze otoczonej przez grupę silniejszych, niemoralne jest rozbrajanie tej ofiary,
    – to co omówione w filmie, czyli obrona przed tyranią,
    – wyraz zaufania państwa wobec obywatela, zaufania które nasi wschodni i południowy sąsiad mają, a jak obywatel ma bronić państwo w razie W przed państwem które daje większe zaufanie ? Rosja bardziej ufa swoim obywatelom niż Polska swoim, wiec skoro ktoś mówi o OT to niech mówi o zaufaniu, broni się tych wartości które są cenniejsze, jeśli ewentualny najeźdźca oferuje lepszy socjal , lepszą ochronę konsumenta, więcej wolności to jak wytłumaczyć obywatelom konieczność obrony kraju ? a wiec motywacja pozytywna obywatela przez państwo,
    – przestępca zawsze broń zdobędzie i użyje jak będzie chciał, kontrola łusek i śladów gwintu na pocisku jego nie dotyczy ,
    – statystyki z różnych miejsc potwierdzaja zmniejszenie się przestępczości tam gdzie obywatel ma broń i prawo jej użycia,
    – europe czekają niespokojne czasy, wojna domowa na zachodzie, warto by społeczeństwo było gotowe na niepewne jutro,
    – w razie wojny i zagrożenia trzeba bronic sie przed szabrownikami , trzeba jakoś zapolowac na zwierzę, nie zrobi się tego rękami gołymi lub sztachetą,
    – po latach zaborów i okupacji czas by obywatel traktował to państwo jako swoje a nie wrogie,
    – mamy prawo bronić naszej własności bo ciężko na nią pracujemy

  • Wojciech Kapeliński

    Amen

  • Andrzej Turczyn

    Jak Wy to ładnie uzasadniacie. Proszę o pięknie przygotowane teksty, ja na trybuna wstawię. No niech toczy się dyskusja. pod pseudonimami aorystycznymi może być

    • max-bit

      Panie Andrzeju może trochę z grubej “lufy” ale prawdziwie.
      Czy my się tutaj trochę nie dopieszczamy, przecież my doskonale (w naszym kółku wzajemnej adoracji) dlaczego Polacy powinni mieć broń. I doskonale wiemy dlaczego nasze “Władze” od blisko 80 lat nie chcą nam tego zwrócić.
      Oczywiście można tutaj by napisać co najmniej prace doktorska jak ta sytuacja wygląda.
      Niestety to niczego nie zmieni, nasze społeczeństwo leży na łopatkach, oczywiście gdybać można co i jak i dlaczego, choć ja niewątpliwie jestem zdania że to wina nas samych Polaków w przeważającej części. No oczywiście nasze położenie geopolityczne jest oczywiście złe, to prawda.
      Jak wielokrotnie pisałem i po raz n-ty się powtórzę aby w naszym społeczeństwie przywrócić kulturę posiadania broni nie pomogą tutaj żadne fundacje, stowarzyszenia, grupy na ryjbuku, gdyż po prostu to dużo za mało. Prawdą jest że ostatnio zainteresowanie tematem posiadania broni wzrosło, ale są to promile (ułamki) i …. nic więcej.
      Nie posiadamy infrastruktury do upowszechniania “dostępu do broni” zaczynając od fabryk, poprzez szkoły, strzelnice sklepy i oczywiście prawo.
      Niestety dopóki Państwo a co za tym idzie Władze RP nie wprowadzą programu który by upowszechnił i ułatwił dostęp do broni, a zarazem jej kultury posiadania to sobie będziemy mogli takie elaboraty i 1000 lat pisać.

      • vilas

        jest to nasza wina,
        bo jak wiemy (apropos dopieszczania) co piszemy (celowo liczba mnoga) od lat ludzie głosują podobnie,
        no i co z tego, że ktoś ich oszukał i okradł, i co z tego, i tak zagłosują na niego,
        ludzie narzekają np. na nierzetelną firmę, na nierzetelnego kontrahenta, na coś , na coś – a ile pozwów napisali by ukrócić oszukiwanie i następnych ofiar oszusta by nie było ?
        dużo daje internet

    • Piotr Crusader89

      Te nasze komentarze trzeba pisać na portalach związanych z obecną władzą np. Fronda, telewizjarepublika itd… Władza musi widzieć że w tym temacie ma poparcie społeczne.
      Swoją drogą mamy chyba obecnie modę na bycie “pro-defense” (organizacje proobronne, ileś tam tysięcy preppersów , wzrost zainteresowania strzelectwem) szkoda żeby władza zmarnowała ogromny potencjał.

      • vilas

        ta moda po prostu wyszła z podziemia 😉
        ona była, tylko za PO się bało o pewnych rzeczach mówić, bo zaraz policja nasłana przez “nowoczesnego” komendanta po donosie “hejtspiczu” by działała,
        duża świadomość sytuacji jest (i tu sie pewnie zaskoczysz) wśród urzędników, funkcjonariuszy, żołnierzy,
        oni się bali bo jednak pracuje się dla rządu i bał się człowiek utraty pracy, a teraz już się nie boi mówić pewne rzeczy (nawet jak wyjdzie że ktoś jest policjant, żołnierz, urzędnik i nie daj boże urzędnik rządowy średniego szczebla) a ja m.in. należałem do jednej z takich grup i jak był “nowoczesny” dyrektor to powiem to tak… za słuchanie TOK FM i czytanie GW premie były podwójne, za ujawnienie że czyta się “niezalezna” “wpolityce” premii nie było wogóle ale każda możliwa okazja wykorzystywana była do prób dania nagany czy coś, a dyrektor ostentacyjnie mówił o konieczności otwarcia się na inne kultury, ostentacyjnie pokazywał że idzie na kebaba itd.
        uwagi o islamie były bardzo źle odbierane ,
        ogólnie dyrektorstwo w ministerstwach, urzędach było PO/N
        gdzieniegdzie PSL/SLD pozostałości

        • Piotr Crusader89

          Mnie podejście f-szy (policja, sg, żw, wojsko itd) do broni nie zaskakuje – większość myśli tak jak my… Niestety chęć liberalizacji dostępu do broni magicznie znika gdy na naramienniku pojawia się dwie belki i gwiazdka, a czasem już nawet przy samych gwiazdkach (porucznik) – ot taka choroba służb.

          • vilas

            w woju sie mówi “powyżej kapitana to już nie człowiek” – takie powiedzenie jest
            a na serio to duża część starej kadry oficerskiej to są dzieci poprzednich oficerów, mówiąc krótko resortowe dzieci,
            sami policjanci na forach policyjnych baaaaaaaaaaaaardzo narzekają na to że do Szczytna kieruje się “plecaki”
            wiec stąd to podejście oficerów , oficerowie są synami oficerów, wnukami oficerów (oczywiście pomijam technicznych, czyli WAT, Wojskowa Akademia Techniczna kształci inżynierów, to jest zupełnie inna klasa ludzi, to jest po prostu politechnika więc aby ją ukończyć trzeba coś umieć a nie taka typowa szkoła dowódców i szefów)
            to samo masz w administracji rządowej,
            po 1989 solidarność utworzyła (formalnie III RP< więc solidarnosć) szkołe managerów służby cywilnej, tzw. KSAP,
            to że w KSAPie były dzieci komuchów, służb PRL to inna bajka , generalnie to taka szkoła po której … zostawało się dyrektorem w urzędzie ,
            też osoby po tej szkole mają dziwnie podobne i zbieżne poglądy polityczne , ludzie co zaczynali pracę jako dyrektorzy,
            to samo masz w służbach, plecaki szły do szkół oficerskich, wychodzili z gwiazdkami w wieku 24 lat pporucznik i od razu dowodzenie innymi

  • Krzysztof Jabłoński

    Dobry film – krótki, ale konkretny i dosadny. Bez zbędnego patosu – te fakty są przecież wymowne same z siebie. Niestety złe jest dobre w kłamstwa. I ludzie wierzą.

  • damyl
    • Piotr Crusader89

      Artykuł z 2015 roku… No i tak mamy na wschodzie jeszcze jedno uzbrojone państwo w którym zasiana została (przy aprobacie Polskojęzycznego rządu) ideologia darwinowskiego szowinizmu zwana dla niepoznaki “banderyzmem”. A u nas za karabinek z systemem floberta bez pozwolenia można iść siedzieć.

    • max-bit

      A to było przeszło rok temu na UA jest wg tego 2 mln leg broni i 3,5 nie legalnej.
      Ich jest tylko ok 8 mln więcej (+ 20%).
      No ale …

  • Jan Werbiński

    Kto chce mieć broń, ten może mieć. Jedyne co bym zmienił, to wyrzucenie monopolu leśnych dziadków z PZSS i skreślenie wymogu zrzeszania się.

    • Sylwa

      jeszcze dodałbym brak “interpretacji” WPA i jesteśmy w domu.

  • vilas

    Andrzeju – tchnęło mnie 😉 taka zagadka
    mamy oficjalnie 40-50 tysi prawie tych co mają broń do ochrony własnej – jak dobrze wiemy z praktyki pokazanej przez Pana w postaci decyzji WPA różnych województw- dostaje kilka osób rocznie i to zazwyczaj oficerowie policji

    no więc skoro policja daje kilka sztuk pozwoleń kilku oficerom rocznie to skąd tyledziesiąt tysięcy ?

    SBecja ?
    kto te decyzje ma ?
    słyszałem że kiedyś w PRL dawano naczelnikom stacji kolejowych i kolejarze dostawali, ale dziś ci ludzie mają po 80 lat lub więcej z tych czasów (mój dziadek był kolejarzem i miał służbowo pozwolenie i pistolet jako naczelnik stacji kolejowej, choć to było przed wojną, po wojnie chyba też, tego nie wiem , dziadek nie żyje to nie zapytam)
    no ale naczelników stacji kolejowych to ilu było w kraju ? tyle co stacji
    powiedzmy tych ludzi jest tysiąc

    skoro policja wydaje po kilkadziesiąt pozwoleń rocznie, to żeby dać tyle pozwoleń ile mamy obecnie do obrony własnej to sory ale mi wychodzi że tysiąc lat na to potrzebują

    to jak to jest
    kto to ma

    ——————————-

    a czemu ludzi rozbrajają :

    https://www.youtube.com/watch?v=cNn1x_2PL9A

  • Krótko i na temat. Powinni to puszczać jak reklamówkę w TV i w kinach przed seansem. Niestety w mediach rzadko sypią PRAWDĄ. Internet jest już jedyną ostoją. Jeżeli trzęsąca światem banda psychopatów zabierze nam internet, to będzie równoznaczne z początkiem końca cywilizacji.

  • Przyrodzone Prawo do Broni!!! Pozbawienie Przyrodzonego Prawa do Broni tylko za wyrokiem sądu, na podstawie twardych dowodów w postaci stwierdzenia choroby psychicznej (każdej?) i przestępstwa (nie każdego!)!!!
    Inne prawo to bezprawie i NIEWOLA!!!