USA: uzbrojony cywil uratował życie policjanta.

fox4

USA, Floryda. W trakcie interwencji podejmowanej przez pracownika biura szeryfa, uzbrojony przestępca zdobył przewagę nad policjantem w trakcie szarpaniny. Świadek zdarzenia, cywilny posiadacz broni, mający prawo noszenia broni w ukryciu, wezwał przestępcę aby zaniechał ataku na policjanta. Gdy ten nie usłuchał posiadacz broni oddał w jego kierunku trzy strzały, zabijając przestępcę.

lee2

(źródło winknews.com)


Krótki komentarz. Złego człowieka z bronią może powstrzymać tylko dobry człowiek z bronią – to krótkie zdanie powinno wystarczyć za cały komentarz. Cóż tu więcej komentować? Może tyle, że warto tą wiadomość rozpowszechniać, bo wiem media tzw. głównego nurtu czekają raczej na news o zabiciu przez cywila policjanta, a nie na uratowanie policjantowi życia. Co dopiero wiadomość o uratowaniu życia policjanta z wykorzystaniem broni, przez cywilnego jej posiadacza. Kompletnie nie pasuje to do lewackiej narracji, wrogiej praworządnym posiadaczom broni palnej, wciąż niestety spotykanej w Polsce.

Tags: , ,
  • max-bit

    Ciekawe czy Ryszardowi R zabiorę pozwolenie na broń.

    • Andrzej Turczyn

      nie ma wątpliwości, że tak

  • vilas

    no ciężko cokolwiek skomentować
    ale jakby się silić na porównanie z europą…
    – że wogóle nosił broń
    – szarpanina, bijatyka – ale ten przestępca nie zabijał policjanta więc… no przekroczenie obrony koniecznej i to jakie, bo jest mowa o bijatyce, nie jest mowa, że ktoś strzelał do policjanta albo nożem atakował , czy był uzbrojony ? ale czy to wówczas by była bójka czy strzeliłby do policjanta ?
    – rozumiem że cywil strzelał aby zabić ? czy jak
    ogólnie rzecz mówiąc – różnica jest po prostu diametralna,
    w PL nawet gdyby to nie był cywil, ale inny policjant, widzący że drugi policjant jest bity , to by musiał użyć co najwyżej pałki , każde inne narzędzie by zaskutkowało wieloletni wyrok
    a dresiarze z danego miasta by przyszli pod komisariat przy okazji po pijaku wybijając ileś szyb w okolicznych domach i samochodach osób prywatnych, no to ciężko skomentować,
    no kurcze ameryka jest odwrotnością europy

    • Bartosz Skowroński

      no to są skutki filozofii że życie drugiej osoby jest najważniejsze.
      A jest to brednia i kłamstwo bo najważniejsze jest MOJE życie potem MOICH bliskich potem Moich znajomych potem reszty a na końcu Moich wrogów. Przy czym Ja i mój wróg mamy takie samo prawo do życia.
      Ja jestem tego zdania że napastnik (czy to seryjny morderca czy złodziej 5zł) w chwili ataku może zostać zabity przez broniących, i powinien się z tym liczyć.

      • vilas

        w przypadku USA wartością jest jeszcze własność
        “property” jest tam ulokowane wyżej

        • Sylwa

          I to jest wg. mnie ta istotna różnica w mentalności EU/USA- szacunek dla własności prywatnej. Rząd, policja i sądownictwo stają po stronie obywatela kiedy ten broni swoich dóbr, w takich warunkach opłaca się rozwijać. Tymczasem w Polsce- po co się bogacić jak rząd może podatek dowalić, złodziej okraść (bez opcji obrony, bo tylko konieczna), komornik zabrać za długi sąsiada, a tuż obok sąsiad siedzi w szarej strefie, bierze 500+ i śmieje się w twarz…

          • vilas

            tak, dokładnie,
            to prawda,
            zresztą broń chciałbym mieć właśnie do obrony nie tylko siebie ale i majątku,
            i prawdą jest co piszesz o rozwoju,
            mimo że poglądy mam lekko socjalistyczne (co do równości szans i równości startu w życiu), to uważam że ochrona własności powinna stać wyżej niż ochrona życia napastnika//włamywacza itd.
            bo u nas w EU niestety bandzior jest ponad ofiarą,
            a co do rozwoju jeszcze – tak , też masz rację, jak opodatkują umowy śmieciowe (jako informatyk-grafik na nich robię i sprzedaję prawa autorskie czyli mam 50% kosztów przychodu) to wtedy nie wiem co robic,
            jeśli miałbym pracować 7 dni w tygodniu od rana do nocy (tak obecnie pracuję) i mieć 30% mniej … nie pracowałbym tyle (chyba bym rzucił pracę), zwłaszcza że teraz pijaczki co narobili bachorów dostają 1500+ (znam takich po podstawówce , co dorabiają na budowie i mają 4 dzieci, jeszcze nie daj boże mieszkanie+ im dadzą)

            nie użyje słowa “w Polsce” – bo to co napisałeś odnosi sie do EU , nie do Polski jedynie,

            Andrzej na FB napisał, że Morawiecki gada głupoty bo Morawiecki powiedział, że nie mamy wysokich podatków – i to prawda, nie mamy w porównaniu z wieloma krajami EU wysokich stawek procentowych (mamy niskie progi i przez to u nas płacą ci którzy na zachodzie nie płacą)
            ale procentowo jeśli chodzi o stawki nie mamy wysokich , tak jak nie mamy najbardziej restrykcyjnego prawa do broni jesli porównamy z “zachodem”

            dlatego ja problem widzę szerzej – problemem jest EU, NWO, lewactwo

            skąd się bierze stosunek lewactwa do kryminalistów i skąd to że u nas zdrowie bandyty ważniejsze od zdrowia i życia i majątku ofiar ?

            a co robią anarchiści ? “skłoty” ? czyli zajmowanie cudzych nieruchomości przez grupy niepracujących leni którzy jedynie chcą palić trawkę i imprezować,
            a co robili bolszewicy ? a kradli majątki żeby samemu stać się nową kastą arystokracji (a czym były limuzyny ZIŁ, Czajka, jak nie pokazaniem poziomów sekretarzy w partii ),

            dlatego czasem żałuję że nie urodziłem się w USA, jestem zdolny, zapewne osiągnąłbym wyższą pozycję finansową niż w PL , w PL potrzeba znajomości, wszędzie nepotyzm,
            z kolei w USA bez darmowej edukacji jako osoba z biednej rodziny bym miał problem, stąd popieram darmową edukacje, ale za majątek ludzie powinni mieć prawo zastrzelić, tak jak w “białych” stanach USA

            i tym się różni USA od EU

            Bartosz pominął ten chyba najistotniejszy element układanki USA

            w USA wartością nie jest każde życie, ale moje życie i mój majątek – dlatego USA osiągnęło pozycję silną i mają wiele wolności i wybierają w referendach władze lokalne

          • Mozets

            (chyba bym rzucił pracę), zwłaszcza że teraz pijaczki co narobili bachorów dostają 1500+ (znam takich po podstawówce , co dorabiają na budowie i mają 4 dzieci, jeszcze nie daj boże mieszkanie+ im dadzą)
            ********************************************************
            Twój wpis ma wywołać wrażenie u czytelników ( nie zorientowanych ) że 500+ biorą wyłącznie pijaczkowie co narobili bachorów. Czy Twoje dziecko też jest bachorem? Czy dziecko pijaczka jest winne, że się urodziło w jego rodzinie i czy wie ,że jest bachorem – nie dzieckiem. Czy ma prawo żyć? Pijaczkowie w ogromnej mierze zostają pijaczkami z powodu fatalnej sytuacji finansowej i słabego charakteru. Uogólnienia i to takimi grubymi nićmi szyte świadczą albo o złej woli, lub ignorancji, nieznajomości życia, czy wręcz – wybacz – głupocie lub zacietrzewieniu politycznym. W najlepszym wypadku o zmąconej równowadze emocjonalnej. Co do nepotyzmu w USA i innych krajach – masz złe wiadomości. Oczywiście wolność gospodarcza i obywtelska jest większa. Ale załatwianie dobrej roboty jak w Polsce – jest po znajomości. ( To dotyczy działów tzw. “państwowych” jak np. komunalka) Jedyna różnica to to – że w dobrej firmie oprócz znajomości ( koniecznych) musisz być jeszcze dobry w swoim fachu. Musi cie ktoś polecić. Z ulicy nie biorą. Ajak jesteś równy pociotkowi prezesa – to przyjmą pociotka – nie ciebie. Mam krewnych w USA, Kanadzie i Szwecji, Dubaju.

          • vilas

            no to złe słowo użyłem, za co przepraszam,
            generalnie chodziło mi o to co znam z różnych opowiadań, gdzie robotnicy chodzili do pracy i pracowali dopóki nie dostali 500+

            osoby o wykształceniu podstawowym, pomocnicy budowlani z 4 dziećmi co pracowali ileś lat i jak weszło 500+ to nagle przychodzi gość raz na tydzień pijany i mówi że ma “wyje***” bo dostał 1500 od rządu a teraz to już nie będzie harował tylko se przyjdzie jak ma ochote,
            znam z autopsji od osoby prowadzącej firmę budowlaną który zbankurtował – bo wynajmował ludzi i ileś lat firma szła,
            robił remonty, po wejściu 500+ trzech takich robotników zaczęło pić , przychodzić raz na tydzień, zawaliły się ustalone terminy, klienci nagle nie mogli się wprowadzić i zaczęli się domagać zwrotów zaliczek, w koncu procesy sądowe bo ktoś miał się wprowadzić i skończył mu się wynajem a nie ma gdzie zamieszkać,
            a robotnicy dostali 1500 więcej i wóda za wódą i teksty, że teraz to on przyjdzie ale za dwa razy tyle (oczywiście emigracja gra tu też ogromną rolę),
            a umowa z klientem podpisana i jeszcze by trzeba było dopłacić do remontu,

            takie coś znam bezpośrednio , goście z wykształceniem podstawowym lub wręcz bez ukończonej podstawówki ale mający 3-5 dzieci, odpowiedzialni za prace rozbiórkowe, wywóz gruzu, szpachlowanie , wylewki itd.

  • O, widzę, że pan Andrzej uderzył w rewolwery. Gratuluję!

  • Mozets

    do Sylwa:

    Jak wiesz o szarej strefie, to jako
    odważny i prawy obywatel powinieneś o tym zgłosić do US. Nie zakablować –
    a zgłosić . Natomiast 500+, suma śmieszna dla Bieńkowskiej i
    większości na tym portalu ( nie dla mnie) budzi emocje tylko polityczne.
    Bo nie jest sumą umożliwiającą niczego poza kupnem paru przedmiotów lub
    poratowanie budżetu domowego. Jak dają to należy brać – jak biją – uciekać.
    Byle nie kraść. A Nowicki mawiał – niech sobie bedą złodziejami – byle nie
    kradli…

    kpt. M.Mozets (jnwsws – z emeryturką
    cywilną).

    ;-)))

    • Sylwa

      500+ Z pierwszej ręki wiem jak się zachowują beneficjenci tego programu mający jednocześnie zajęcie komornicze- co najmniej roszczeniowo, bo wiedzą że ta kasa im nie zostanie odebrana choćby milion wisieli. To nie jest decyzja polityczna tylko najzwyklejsza łapówka. Lepszy efekt przyniosłyby ulgi lub zwiększenie kwoty zwolnionej od podatku niż dawanie naszej Wspólnej kasy pewnej grupce płodnej ale nie produktywnej (przynajmniej oficjalnie).

      • Mozets

        Czy są jakieś badania naukowe o tej “grupce płodnej i nieproduktywnej”. Czy tak mówią w TVN. Biorąc pod uwagę ilość rodzin biorących pomoc państwa ( dla rodzin ) – tychże rodzin nie jest już grupka a wręcz armia. Proponuję wszystkim, którzy mają w zanadrzu wspaniałe projekty ekonomiczne, socjalne – by chociażby na ROMB ukazali je w postaci propozycji ustawy. Lub by zgłosili akces do premier rządu – że mają niezawodny, gotowy, dopracowany w szczególach i wspaniały program , którego rząd nie jest wstanie wymyśleć. Takie “bąki” to można sobie puszczać i później przepraszać. A smród i tak pozostaje…
        Mozets.
        P.S. dałem się wciagnąć w trollowanie, tyż głupek ze mnie.

        • Sylwa

          Trzeba mi było na pierwszym poście poprzestać…

        • vilas

          Panie Kapitanie 😉
          ale moneta ma 2 strony, jedną możesz znać Ty bo znasz takie rodziny normalne produktywne,
          a drugą ja i Sylwa – opisałem Ci wyżej przykłady robotników których poznałem z drugiej ręki, ba, zajęcie komornicze … no racja, jeden z nich ma wyrok – za spie*** remont bo sobie pochlał i zepsuł ludziom mieszkanie
          i teraz dorobi sobie minimalną – nie mogą mu zabrać, dorobi na czarno, z 500+ dostanie 1500 – żyje jak pan i co weekend grill i posty na fejsie “ogunie sie bawjimy , Legija miszczem Polski, jest wudka jest zabawa, śmierć frajerom”

          • Mozets

            Ale to nie jest winne 500+, bo ogarniając problem nie tylko z placu budowy i nie tylko z powodu patologii – która będzie niezależnie od 500+ to jest to program dobry ( pomimo wyjątków , które zawsze potwierdzają regułę). Jeśli poddamy się takiemu sposobowi myślenia to zapomnimy o głównym celu tego przedwsięwzięcia. Jak Rychowie, Zbychowie, i reszta kradli miliardy ( nasze) legalnie z kasy państwowej nie było tyle huku co o 500+. Próbujemy zabić komara z armaty. Można dopracować ten program, np. kuratorzy zawodowi karniści mają w większości pod opieką rodziny patologiczne, alkoholików , nawet zabierane sa dzieci do adopcji z takich rodzin – ale na to trzeba szerszego spojrzenia nie tylko z poziomu kastry z zaprawą murarską. Ataki na 500+ ( nie mówię ,że w tym przypadku) są głównie spowodowane ukrytą wrogością do obecnie sprawujących władzę. Lub uleganie lewackiej dezinformacji i manipulacji libertynów. Opozycji. KODU i reszty. Lub jeśli jesteśmy pożytecznym idiotą karmionym papką z TVN.

          • vilas

            nie było huku bo to nie dotykało bezpośrednio
            a robol pijak patol z wyrokami komorniczymi dotyka przecietnego człowieka i dotyka firmy,
            na skutek takich 2-3 roboli cierpi np. 4 rodziny (8-12 osób), 2 firmy (właściciel, ktoś jeszcze), np. kilkanaście do 20 osób z “przeciętnych przechodniów” którzy się wściekają
            jak kradnie polityk – to choć kradnie więcej – to per capita kradnie mniej, tracisz z podatków kilkanaście złotych,
            taki robol “kradnie” kilka lub kilkanaście tysi od osoby,

            nie, ataki na 500+ nie są spowodowane niechęcią do PiSu,
            wiele osób z elektoratu prawicowego nie cierpi takiego socjalu ,
            natomiast ludzie lewicowi np. wyborcy SLD/Razem … PiS za to chwalą (przynajmniej z osób które znam , to jak ktoś jest taki socjalista ideowy to 500+ widzi jako “jedyny i to duży plus i zasługę tego rządu”)
            krytykę 500+ podnosi częściej prawica niż lewica , a lewactwo tym bardziej bo jak arabus z 5 dzieciakami przyjedzie to jemu się należy, krytyka 500+ ze strony agentury niemieckiej wynika jedynie z chęci obniżenia pogłowia Polaków, ale z kolei ich wyborcy chwalą 500+ i to nawet zagorzali , przynajmniej wśród osób z pracy to zaobserwowałem,
            więc 500+ jest jedyną dobrze widzianą rzeczą którą PiS robi ze strony wyborców opozycji totalnej

            więc sory Kapitanie, że rozczaruje , ale jest odwrotnie jak mówisz

            wolałbym 10-12 tysi kwoty wolnej

  • Pingback: Broń ratuje życie - w Arizonie dobry Samarytanin ratując policjanta zastrzelił bandytę. | Andrzej Turczyn()