Interpelacja posła PiS Andrzeja Gawrona do MON, którą dzisiaj warto przypomnieć.

top_andrzej_gawron

Interpelacja nr 5271 do ministra obrony narodowej w sprawie ułatwienia żołnierzom zawodowym dostępu do broni

Zgłaszający: Andrzej Gawron, data wpływu: 29-07-2016

Zgłosili się do mnie żołnierze pełniący służbę między innymi w Jednostce Wojskowej Komandosów w Lublińcu, która jest dumą i wizytówką naszego regionu, podnosząc kwestię dostępu do broni prywatnej poza pełnioną przez nich służbą.

Aktualnie obowiązujące w tym zakresie postępowanie zmierzające do wydawania pozwolenia na broń, jest w ich ocenie nazbyt sformalizowane – wymaga składania wniosków do odpowiednich organów, angażuje czas wolny żołnierzy zawodowych i ich środki finansowe. Decyzję w zakresie pozwolenia na posiadanie broni prywatnej dla żołnierzy zawodowych wydaje właściwy komendant oddziału Żandarmerii Wojskowej.

progres2Żołnierz ubiegający się o broń przeznaczoną do celów ochrony osobistej powinien wykazać, iż znajduje się w stałym ponadprzeciętnym stanie zagrożenia zdrowia i życia. Tymczasem w wypadku żołnierzy zawodowych, zwłaszcza żołnierzy pełniących służbę w jednostkach specjalnych, sam fakt długotrwałego pełnienia trudnej i ofiarnej służby w najbardziej niebezpiecznych i zapalnych punktach naszego globu wpływa na pojawienie się groźby odwetu ze strony przeciwników z pól bitewnych, którzy mogą działać na skalę globalną. Dodatkowo żołnierz ubiegający się o pozwolenie na broń, z uwagi na obowiązujące go klauzule tajności nie może przywołać we wniosku o broń prywatną okoliczności uzasadniających stan zagrożenia życia – nie może mieć pewności czy osoba rozpatrująca wniosek ma dopuszczenie do tej samej klasy informacji niejawnych. Skutkuje to odrzucaniem wniosków o broń prywatną dla żołnierzy zawodowych.

Wobec namnożenia tego typu przeszkód formalnych wielu żołnierzy nie podejmuje trudu aby uzyskać pozwolenie na broń prywatną, a tym, którzy trud taki podjęli wydawane są często decyzje odmowne z powodów wyżej opisanych.

Usunięcie uciążliwych formalności i ułatwienie procedur w dostępie do broni poza służbą pozwoliłoby także na podniesienie możliwości obronnych naszego kraju. Według precyzyjnych danych Policji na dzień 31 grudnia 2015 r., mieliśmy w Polsce 390 820 sztuk broni w rękach 192 819 osób. Tymczasem dane Centralnego Rejestru Broni w Niemczech informują o 5,5 mln sztuk broni w rękach 1,5 mln legalnych posiadaczy. Ta różnica obrazuje skalę dysproporcji. Szczególnie w dzisiejszym świecie, w dobie zagrożenia terroryzmem i nowymi formami działań zbrojnych jak tak zwana „wojna hybrydowa”, ważnym jest lepsze przygotowanie obrońców naszego społeczeństwa także poprzez ułatwienie im dostępu racjonalnego i możliwie jak najszerszego do broni.

Osoby pełniący służbę jako żołnierze zawodowi dają doskonałą rękojmię właściwego i odpowiedzialnego jej posiadania. Są to osoby o szczególnych cechach osobowości, przygotowani do pełnienia najtrudniejszej służby i funkcjonujący w warunkach wysokiej ekspozycji na stres. Żołnierzom powierzamy broń, którą wykorzystują w pełnieniu swoich obowiązków zawodowych.

Wobec powyższego zwracam się z następującymi pytaniami:

  1. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej planuje podjęcie działań zmierzających do ułatwienia uzyskiwania broni prywatnej przez żołnierzy zawodowych? – np. poprzez wydanie odpowiedniego rozporządzenia?
  2. Czy żołnierz zawodowy mógłby składając wniosek o pozwolenie na broń jako jedyną okoliczność powołać konieczność posiadania broni do ochrony osobistej bez uzasadnienia – w wypadku w którym wykonywane przez niego działania były tajne? Jest to szczególnie ważne w kontekście żołnierzy pełniących służbę w jednostkach specjalnych.
  3. Czy Ministerstwo dostrzega konieczność wprowadzenia zmian mających na celu racjonalny a zarazem szerszy dostęp do broni?

 

Odpowiedź na interpelację nr 5271 w sprawie ułatwienia żołnierzom zawodowym dostępu do broni Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosz Kownacki

Warszawa, 19-09-2016

Odpowiadając, z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej, na interpelację Pana Posła Andrzeja Gawrona w sprawie ułatwienia żołnierzom zawodowym dostępu do broni (nr 5271), uprzejmie proszę o przyjęcie następujących informacji.

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, w myśl art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o obroni i amunicji (Dz. U. z 2012 r., poz. 576, ze zm.), broń palną i amunicję do niej można posiadać na podstawie pozwolenia na broń wydanego przez właściwego (ze względu na miejsce stałego pobytu zainteresowanej osoby lub siedzibę zainteresowanego podmiotu) Komendanta Wojewódzkiego Policji, a w przypadku żołnierzy zawodowych na podstawie pozwolenia wydawanego przez właściwego miejscowo Komendanta Oddziału Żandarmerii Wojskowej.

Pozwolenie na broń palną w świetle przepisów wymienionej ustawy wydaje się do celów: ochrony osobistej, ochrony osób i mienia, łowieckich, sportowych, rekonstrukcji historycznych, kolekcjonerskich, pamiątkowych oraz szkoleniowych.

Zgodnie z brzmieniem art. 10 ust. 1 ustawy właściwy organ Policji wydaje pozwolenie na broń do ochrony osobistej, jeżeli wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego oraz przedstawi ważną przyczynę uzasadniającą jej posiadanie. Przy czym za ważną przyczynę uznaje się stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia, tj. zagrożenie wyższe, niż to, na jakie narażony jest przeciętny obywatel. W przepisach prawnych nie przewidziano innych przyczyn, które umożliwiałyby wydanie pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej. Wskazać również należy, iż to na wnioskodawcy, a nie na organach administracji publicznej ciąży obowiązek udowodnienia istnienia ww. niebezpieczeństwa, poprzez wskazanie konkretnych i udokumentowanych zdarzeń o nim świadczących.

W orzecznictwie sądów administracyjnych zauważa się, iż prawo do posiadania broni nie należy w Polsce do kategorii praw i wolności obywatelskich. Jest to bowiem uprawnienie ściśle reglamentowane i to nawet w zakresie korzystania z prawa przyznanego już wcześniej prawomocną decyzją administracyjną. Jest to reglamentacja legalistyczna. Jej źródłem jest obowiązek Państwa, działającego poprzez swoje organy, do zapewnienia porządku i bezpieczeństwa swoim obywatelom, a granice reglamentacji wyznaczają przepisy ustawy. Konsekwencją wyrażonego poglądu jest umożliwienie dostępu do broni tylko osobom, które zostaną uznane przez organ rozstrzygający ich indywidualną sprawę za niestwarzające zagrożenia dla samego siebie, porządku i bezpieczeństwa publicznego, a ponadto wykażą się istnieniem ważnej przyczyny posiadania broni.

Każdy przypadek w postępowaniu administracyjnym jest rozpatrywany indywidualnie, a organ wydający decyzje w tych postępowaniach nie może klasyfikować przypadków tak samo.

Strona wnosząca o wydanie pozwolenia na broń winna udowodnić, iż znajdowała się już w sytuacji realnego, ponadprzeciętnego i stałego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wskazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia, jakie ją obecnie dotykają, świadczą o takim zagrożeniu (nie można brać pod uwagę zagrożeń, które mogą się wydarzyć).

Odnosząc się do kwestii żołnierzy zawodowych należy zauważyć, że stosuje się do nich uproszczoną procedurę uzyskiwania pozwolenia na posiadanie broni, bowiem żołnierz nie jest zobligowany m.in. do przedstawienia organowi wydającemu pozwolenia na broń orzeczeń lekarskich i psychologicznych. Ponadto żołnierze zawodowi zwolnieni są ze zdawania egzaminu ze znajomości przepisów posiadania i używania danej broni oraz umiejętności posługiwania się nią. Z drugiej strony zwraca uwagę fakt, że przepisy normujące możliwość uzyskania przedmiotowych pozwoleń na broń w Polsce są restrykcyjne. Praktyka organów uprawnionych w zakresie wydawania pozwoleń sprawia, iż występuje pogląd o niezwykle trudnym dostępie do legalnego posiadania broni w Polsce oraz o bardzo skomplikowanych procedurach uzyskiwania zezwolenia. Opinie te w pewien sposób potwierdzają statystyki publikowane przez Komendę Główną Policji wedle których od roku 1998 odnotowywany był systematyczny spadek liczby pozwoleń na broń.

W ostatnich latach jednak coraz częściej odnotowuje się apele ze strony rozmaitych środowisk o dokonanie liberalizacji ustawy o broni i amunicji. W ocenie tych środowisk, wymienione działania nie pozostają bez wpływu na podniesienie możliwości obronnych kraju.

Uprzejmie informuję, że obecnie Ministerstwo Obrony Narodowej nie planuje wszczęcia inicjatywy dotyczącej nowelizacji ustawy o broni i amunicji w zakresie wskazanym w interpelacji. Należy przy tym zaznaczyć, że omawiane w wystąpieniu kwestie znajdują się w kompetencjach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Jednakże, biorąc pod uwagę argument dotyczący podniesienia możliwości obronnych, wydaje się zasadnym przeprowadzenie analiz nad obecnie obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi posiadania broni oraz ich ewentualną liberalizacją.


 

Krótki komentarz. Wspominam o tej interpelacji z kilku powodów.

Po pierwsze po wysłaniu do autora interpelacji, posła Andrzeja Gawrona wiadomości, o której zawiadamiałem we wpisie O sprawach związanych z projektem ustawy o broni i amunicji będę zawiadamiał bezpośrednio posłów, otrzymałem odpowiedź tej treści:

mail11216.from.gawron_Strona_1

Odpowiedź świadczy, że w biurze poselskim u tego posła sprawa broni jest tematem znanym. Z wiadomości dowiedziałem się o treści interpelacji, którą niezwłocznie przeczytałem.

Treść odpowiedzi na interpelację jest kolejnym powodem dla wspomnienia o interpelacji. Zwróćcie mianowicie na podkreślone fragmenty. Z nich wynika jednoznacznie, że oni, tam w rządzie doskonale wiedzą, że na skutek praktyki policyjnej jest w Polsce utrudniany dostęp do broni palnej. Wiedzą też doskonale, że domagamy się zmiany i nie obecnie planują niczego zmienić w tej sprawie, chociaż się zastanawiają.

Przebiliśmy się do świadomości rządzących. Oni słyszą nasz głos doskonale. Odpowiedź na interpelację o tym niezbicie świadczy. Nie czas teraz na odpoczynek, a czas na zwiększenie nacisku wykonywanego przez Polaków.

A zatem kto może chodzić niech odwiedzi miejscowego posła i domaga się poparcia w głosowaniach projektu ustawy o broni i amunicji! Ci zaś co nie mogą chodzić oraz ci co mogą odwiedzić miejscowego posła, niech dodatkowo piszą wiadomości email. Apeluję o wzmożenie nacisku na posłów.

 

  • KBPol

    “Według precyzyjnych danych Policji na dzień 31 grudnia 2015 r., mieliśmy w Polsce 390 820 sztuk broni w rękach 192 819 osób.”

    Powyższe jest kolejnym przykładem błędnej interpretacji statystyk policyjnych. 192 819 jest liczbą pozwoleń na broń. Ile jest osób posiadających broń nie wiadomo. Z pewnością mniej niż pozwoleń z racji tego, że niektórzy mają więcej niż jedno pozwolenie.

    http://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/bron/bron-pozwolenia/122012,Bron-Pozwolenia-2015.html

    • vilas

      dokładnie
      moi kumple mają po 2-3 (sportowiec, myśliwy, kolekcjoner) jak znam służby to goście mają po 2 glejty (pistolet na ochrone osobistą, karabinek lub strzelba jako kolekcjoner lub sportowiec)