W Parlamencie Europejskim nie ma wciąż porozumienia w sprawie dyrektywy Bieńkowskiej.

Mam wrażenie, że opór społeczny i krytyka skierowana wobec Vicki Ford sprawiła, że jednak pewien skutek. Komisji Europejskiej nie udało się wciąż wymusić na  Parlamencie Europejskich przyjęcie propozycji uderzających w legalnych posiadaczy broni.

Treść projektowanych zmian dyrektywy wciąż nie jest uzgodniona w Parlamencie Europejskim. W imieniu frakcji ALDE w Parlamencie Europejskim oświadczenie wydała Dita Charanzová, podważające z punktu widzenia podniesienia zasad bezpieczeństwa sens projektowanych zmian.

dita

Wielkie podziękowania dla europosłanki z Czech Dity Charanzovej.

dita2

Oczywiście bezpieczeństwo jest jedynie pozorem, który ma społecznie usprawiedliwiać rozbrojenie cywilnych posiadaczy broni w Europie. Dzisiaj Komisja Europejska wprost już walczy o wprowadzenie zakazu posiadania broni samopowtarzalnej przez cywilnych posiadaczy. Podejmowane są próby usunięcia z tekstu projektowanej dyrektywy motywu walki z terrorem. Zdarza się nawet, że już nawet wprost o tym pisze się w internecieprogres2

Nie ociągajcie się we wsparciu Firearms United w walce z komunistami z Komisji Europejskiej. To nie jest walka tylko o karabiny samopowtarzalne, to walka o wolność osobistą, bo tą za moment ci sami ludzie nam odbiorą gdy tylko Europejczycy będą absolutnie bezbronni.

  • marwin

    Zaraz po poprzednim utrąceniu pomysłów Bieńkowskiej pisałem, że trzeba wysyłać podziękowania do ambasady czeskiej, bo na lewactwo z Wiejskiej, Polacy nie mogą liczyć.
    Teraz, ponownie Czesi pokazują co to jest obrona intreresów własnego narodu.

  • Robert N

    Dita walczy jak lew, zero kompromisów

  • max-bit

    Gdyż Czesi to rozsądny naród …. i mają Ceską Zbojovkę.
    I musieli by być z niespełna rozumu aby mieć inne zdanie.

  • Witek

    Ja bym przesadnie nie liczył na ten czeski patriotyzm . Czesi są pragmatykami, bronią własnych interesów. Gdybyśmy Radom miał taką pozycje jak w Czechach ma CZ to nasze rządy walczyłyby z tą dyrektywa jak lwy.