Do kierowców ciężarówek: w swojej pracy powinniście mieć możliwość dysponowania bronią palną.

Lewica uwielbia takie konstatacje: gdyby ograniczenie dostępu do broni miało uratować chociaż jedno życie to czy nie jest to tego warte?. Może teraz gdy żony kierowców ciężarówek prost mówią, że ich mężowie powinni być uzbrojeni, lewica zgodzi się z moim podsumowaniem: gdyby ograniczenie ograniczenia dostępu do broni miało uratować chociaż jedno życie to czy nie jest to tego warte?. Rozumowanie podobne, chyba nic stoi na przeszkodzie aby z moim wnioskiem niezwłocznie się zgodzić. Czekam, chociaż pewnie próżne moje nadzieje, bo przedstawiciele lewacy to ideologiczni wrogowie pewnych pozytywnych zjawisk społecznych, niezależnie od logiki i faktów.

Zamach w Berlinie nie schodzi z czołówek portali, a wszystkie media grzeją temat. Jedna z informacji jest szczególnie ciekawa. Okazuje się, że ustalenia niemieckiego śledztwa są takie, że Polak walczył do końca. Oznacza to, że polski kierowca pan Łukasz Urban musiał czynnie spowodować zminimalizowanie skutków zamachu. Islamski morderca dźgał naszego rodaka nożem, a on pomimo to walczył do końca. Polak próbował powstrzymać dzikusa gołymi rękami. Niestety gołymi rękami nie da się powstrzymać uzbrojonego w jakąkolwiek broń napastnika. Praktyczne wnioski z zamachu w Berlinie? Polak, kierowca TIRa żyłby dzisiaj, gdyby miał do dyspozycji broń. To wniosek który nasuwa się sam. Do kierowców ciężarówek napiszę tak: w swojej pracy powinniście mieć możliwość wyposażenia się w bronią. Świat, za sprawą islamskich imigrantów, stał się dość niebezpieczny. Praca kierowców jest tego rodzaju, że broń palna to jedyna metoda na skuteczną obronę.

Kierowcy ciężarówek, włączcie się w wysiłki stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni w dążeniu do zmiany prawa. Wyrażajcie na głos swoje oczekiwanie. W imię bezpieczeństwa Polaków rządzący muszą uznać nasze argumenty. To nie są teoretyczne rozważania. To wnioski naznaczone krwią. Czy w Polsce są tak bardzo tchórzliwi posłowie, ministrowie, że nawet w obliczu przelanej krwi, nie dociera do nich, że broń palna to sposób na ratowanie życia? Politycy, nie reagując bierzecie odpowiedzialność na własne sumienia, gdy się coś zdarzy będziecie imiennie winni przelania niewinnej krwi!

 

  • adam

    Widzę, że wie Pan co wydarzyło się owego dnia co do szczegółów. Ja jednak stoję na stanowisku, że nikt z nas nie będzie nigdy tego wiedział – chyba, że to co podają media to jest według pana prawda. Musi Pan jeszcze przekonać rządy wszystkich państw w których jeżdżą polscy kierowcy aby zgodzili się na posiadanie i użycie w przypadku zagrożenia broni palnej. Fantazja Pana ponosi.

    • Pawel W

      Raczej normalność. Tak było w większości świata jeszcze przed IIWŚ. I nikt się nie pytał, czy masz pozwolenie na nóż, widelec, czy pistolet.

    • Andrzej Turczyn

      Dlaczego fantazja? Po Polsce jeżdżą dość często. Jest EKB, można w ramach Schengen posiadać. W czym problem?

    • Andrzej Turczyn

      Tak jeszcze pomyślałem. Dobra, mnie fantazja ponosi, a Pana smycz ogranicza.

    • Erorch

      “Fantazja”

      Colt/Remington + EKB i jedziemy, że tak powiem.

      • max-bit

        Strzelba Lupara 🙂

        Czyli popularny obrzyn 🙂

        Jak potencjalny napastnik otrzyma garść śrutu na jakiś czas przechodzi ochota na “ubogacanie kulturowe” autochtonów.
        Można by robić takie wersje “humanitarne” nabojów śrutowych z obniżaną naważką prochową, aby gościowi nie urwało … ale tak poraniło że skutecznie wyeliminowało z chęci do prób “ubogacania”
        Jak by nas rząd miał jaja i fabryki … dało by rady wyposażyć obywateli w narzędzia do obrony.

        • Szprogus75

          Z tą nawżką to kolega przesadził. Po wszystkim trzeba leczyć bandytę jeszcze z a kasę podatników.

        • Krzysztof Jabłoński

          Ja miałem inną teorię na ten temat. Magazynek rurowy 5-cio nabojowy załadowany różną amunicją (policji tak nie wolno, wiem – ale cywil nie podlega pod ustawę o policji :-), w kolejności podawania: ślepak, kula gumowa, sól, śrut, breneka.

  • Maciej Ochnik

    Dla mnie każdy, kto dysponuje mieniem o znacznej wartości i jest narażony na napad rabunkowy i utratę życia powinien mieć taką możliwość. To by wymagało porozumień międzynarodowych na poziomie… konwencji morskich. I tu mam zgryz bo z jednej strony bym sobie życzył, żeby rozsądne przepisy międzynarodowe mogły być szybko i sprawnie uchwalane, a z drugiej to wolałbym, żeby sami-wiecie-które porozumienia nie weszły w życie nigdy ze względu na indywidualne podejście poszczególnych krajów do spraw broni.

    • Erorch

      O ile wątpię, żeby coś takiego mogło przejść na poziomie międzynarodowym, to na poziomie Unii jak najbardziej. Oczywiście Unia musiała by być Europejska, a nie Anty-Europejska, jak jest teraz.

  • max-bit

    Teraz trzeba by w mediach ogólnopolskich podjąć inicjatywę aby każdy kierowca ciężarówki wystąpił do swego organu policyjnego z wnioskiem o wydanie pozwolenia na broń do ochrony osobistej. Przyczyna jest oczywista, stałe i ponadprzeciętne zagrożenie życia i zdrowia.
    Jako że Polska TIRem i kierowcą stoi …. było by fajnie.

    • marwin

      Czemu ograniczać się do kierowców? Ponadprzeciętne zagrożenie dotyczy uczestników jarmarków świątecznych. Dziś idę na jarmark, a zaraz po świętach występuję o rozszerzenie do ochrony osobistej…

      • max-bit

        🙂 co racja to racja
        Ale na ciężarówkę to trzeba by posiadać cuś większego …chyba ręczny granatnik 🙂

  • Jordan Jasiński

    Każdy, dosłownie każdy, kto broń do ochrony osobistej chce posiadać pod warunkiem sprawności intelektualnej, powinien ją dostać. Tylko tyle i aż tyle.

    • makeintosch

      Plus ujednolicenie pod tym względem prawa w UE – czyli w przypadku prawa do noszenia, możemy przemieszczać się z bronią naładowaną po całym terytorium Wspólnoty – tak jak dawniej czynili ludzie przemieszczający się z pistoletami podróżnymi.