W Niemczech niektóre policyjne patrole mają pistolety bez amunicji.

Jak podaje pikio.pl po tragicznych wydarzeniach w Berlinie, gdzie 24-letni imigrant z Tunezji wjechał w tłum na jednym z jarmarków świątecznych, niemiecka policja dostała rozkaz ochrony wszystkich większych obiektów tj. jarmarki czy galerie handlowe. Policjanci mają za zadanie ochraniać duże zbiorowiska ludzi i przeciwdziałać ewentualnym atakom jakie mogą nastąpić.

Problem jednak w tym, że przynajmniej część z nich posiada broń bez amunicji. W sieci pojawiły się zdjęcia policjantek z Koloni (gdzie rok temu doszło do masowych napaści seksualnych przeprowadzonych przez islamskich imigrantów), które pilnują porządku z bronią bez magazynków. Po opublikowaniu zdjęć w sieci, przedstawiciele niemieckiej policji w Kolonii zapewnili, że przypadek uwieczniony na fotografii jest odosobniony.

(źródło pikio.pl)


 

Krótki komentarz zawarłem w jednym zdaniu:

 

  • Szprogus75

    Brawo. Nic dodać nic ująć. Policjantki powinny zostawiać jeszcze cycki na bazie żeby nie prowokować muslimów do gwałtu :))))))))))

    • vilas

      cycki mogą mi zostawić …

    • Andrzej Turczyn

      powinny im pokazać w imię kulturowego ubogacenia

  • Sylwa

    Ale o co chodzi?
    Funkcjonariusz strzegący porządku- jest
    Wyposażenie sugerujące stan wyjątkowy (kevlar i broń)- jest
    Odstraszanie zapewnione.
    Czego chcieć więcej, magazynków, amunicji?? żeby jeszcze kogoś zabili…
    Powyższe to oczywiście czysta ironia, ale swoją drogą nie sądzicie że PMy to już za mało, przecież ciężarówki nie zatrzyma a zapowiada się nowa “moda”…

    • PK

      Broń bez amunicji to znakomity sposób na dozbrojenie terrorystów. To tak, jak policjanci na ostatnich demonstracjach w Polsce – idąc na szarpaninę (bo tak to wyglądało) z demonstrantami nie powinni mieć przy sobie broni, bo jeśli ktoś by chciał broń pozyskać, to taki funkcjonariusz nawet by nie zauważył, kiedy ją stracił…

  • PK

    Sytuacja sama w sobie jest absurdem. Mi nasuwa się jeszcze pytanie – czy one po prostu dostały broń bez magazynków i amunicji (czyli decyzja przełożonych), czy na przykład odpięty magazynek z amunicją mają w ładownicy? Czyli znów – albo decyzja przełożonego, albo ich niepewność w posługiwaniu się bronią. Jeśli ta druga sytuacja, to oczywiście znaczy, że są nieprzygotowane do służby i w ogóle nie powinno ich tam być.
    Czy Pan, albo któryś z kolegów orientuje się może, jak wygląda wyszkolenie strzeleckie przeciętnego policjanta w Niemczech? Tak jak u nas, czy jednak lepiej?

    • Sylwa

      “…albo ich niepewność w posługiwaniu się bronią” albo strach przed uszkodzeniem “biednego uchodźcy” i konsekwencjami czy to personalnymi czy też zamieszkami na duża skalę.

      • PK

        To też jest możliwe, tylko przy takim podejście po co w ogóle tam są? Ale znając absurdy występujące w EU, wcale bym tej opcji nie wykluczył.

        • vilas

          nie wiem czy to prawda ale ponoć policja niemiecka nosi tylko JEDEN magazynek ten w broni

  • Olgino4You

    Wrzucenie tego ode mnie pewnie nie będzie potraktowane tak poważnie – ale jako chrześcijanin chyba poparł by pan wrzucenie tego tekstu-świadectwa Panie Turczyn:
    http://forsal.pl/artykuly/1004955,abdo-haddad-uchodzcy-syria-do-europy-weszli-ludzie-ktorzy-powinni-siedziec-w-wiezieniach.html

    Cytat o który mi szczególnie chodzi:

    “Pan dowodził obroną cywilną Maluli.

    Zaczęło się od tego,
    że palestyńsko-jordański wojownik samobójca wjechał ciężarówką z
    ładunkiem wybuchowym do naszego miasta, a zaraz potem ponad 400
    uzbrojonych ekstremistów próbowało się przebić do Maluli, porwać nasze
    żony, dzieci. Broniliśmy się do momentu, kiedy oni zadzwonili po pomoc, i
    znaleźliśmy się w sytuacji, w której mieliśmy naprzeciwko siebie nie
    setki, a tysiące uzbrojonych przeciwników.

    A was ilu?

    Stu,
    a może nawet nie. Pierwszego dnia, kiedy nas zaatakowali, _____nie mieliśmy
    się czym bronić. Niektórzy mieli tylko jakieś łowieckie prymitywne
    strzelby. To było istne wariactwo____. Otoczyli nas. Na szczęście w tym
    czasie udało się kobietom i dzieciom przeczołgać za tzw. linię śmierci.
    Potem znaleźliśmy dokumenty, że oni już się dzielili naszymi dziećmi i
    kobietami. Było w nich napisane np., że Joanna, Rita i Jan należą do
    Mohameda…

    Rządowe wojska was wsparły?

    Nie, miały
    kłopot, żeby dotrzeć do Maluli. Ekstremiści im to solidnie utrudniali,
    cały czas ostrzeliwując i atakując, więc tylko od nas zależało, czy
    przeżyjemy, czy miasto chociaż w części ocaleje. To były takie emocje,
    napięcie i koncentracja na ratowaniu innych, że nawet nie wiem, czy się
    wtedy bałem, co czułem. Koszmary mam nadal, budzę się przerażony. To był
    szok. Wiedzieliśmy, co oni robią z porwanymi, z dziećmi. Podjęliśmy
    decyzję, że lepiej stracić życie, niż być w niewoli i być torturowanymi,
    mieć obcinaną głowę. Byliśmy jak cyborgi, chodziło nam o to, by
    uratować słabszych, żeby ich wyprowadzić z oblężonego miasta.
    Podzieliliśmy się na grupy, każda grupa odpowiadała za część miasta.
    Walczyliśmy przez trzy dni. Wszystkie domy się paliły, wszystko było w
    strasznym pyle. Nie udało się ocalić wszystkich, zabili pięciu
    mieszkańców Maluli, sześciu porwali, a czterdziestu ranili. Mogliśmy
    przetrwać, bo trzymaliśmy się razem. I to, że przetrwaliśmy,
    zawdzięczamy chłopcom, którzy oddali życie za Chrystusa, bo tak naprawdę
    oni oddali życie za nas. Nazywamy ich męczennikami, według nas powinni
    zostać świętymi.”

    Skomentuję to za pana krótko: a my nawet strzelb za dużo nie mamy.Najbardziej rozbrojony naród w Europie…

    • Andrzej Turczyn

      to prawda

  • Missing link of (r)evolution

    Nie żebym Niemców bronił, czy nawet lubił, ale czy policjantka po lewej nie ma przypadkiem ładownicy z magazynkami na prawym biodrze ? Bo tak mi się wydaje po analizie zdjęcia.

    Przy okazji: Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia. I najlepszego w Nowym Roku. 🙂

    • Andrzej Turczyn

      może i ma,

  • Nikifor

    Poniżej link do wypowiedzi jednej z Polek na temat uchodźców.
    Zastanawia mnie dlaczego mama się martwić na temat uchodźców dopiero gdy oni b będą u nas. Jeżeli chodzi o broń to często słyszę wypowiedzi w stylu Plakowi dać broń palną to jak małpie dać brzytwę. Dlaczego gardzimy swoimi współbraćmi tak bardzo a cenimy innych?
    https://www.youtube.com/watch?v=nDEmSpf8pOo

    • KBPol

      Odnośnie wspomnianej osoby to wiele określeń przychodzi mi na myśl, ale żadne z nich to “Polka”… A co do tych sloganów, że się “powyszczelamy” to powtarzają je stale nasi wrogowie oraz sprzedajne k…y, a w co niestety wielu rodaków uwierzyło. Na zasadzie kłamstwo powtórzone odpowiednią ilość razy staje się prawdą (objawioną, zwłaszcza dla maluczkich).

  • max-bit

    ASG mogli im dać 🙂

  • Mozets

    To znamienny obrazek i wcale nie jest to samowola policji. Takie na pewno dostali polecenie. W latach 60 i 70 pełniłem często służbę oficera inspekcyjnego dużego garnizonu wojskowego w jednej z brygad przy zachodniej granicy. I pełnienie służby z pustą kaburą od pistoletu ( najpierw TT później CZAK) było tolerowane i cicho przyzwalane. Stąd wielu oficerów trzymało w tych kaburach kanapkę lub papierosy i zapałki. By kabura nie była zbyt “płaska” i wklęśnięta. To rozwala dyscyplinę i w razie zagrożenia naraża samych policjantów i chronionych obywateli na głupią śmierć. To jest dalszy ciąg “correct political”.