Rosyjska koncepcja wojen buntowniczych jako podwalina konfliktów hybrydowych.

Wyraziłem pogląd, że pomysły Komisji Europejskiej wprowadzenia zakazu posiadania broni przez praworządnych Europejczyków, to element wojny hybrydowej prowadzonej także z Polską. Tak mi się wydaje – powinienem dodać, ale ograniczoność znaków na Twitter uniemożliwiało bardziej szczegółowy opis.

Poszukiwania wiedzy szczegółowej o tym jak definiuje się konflikty hybrydowe, zaprowadziły mnie do ciekawego artykułu. Rosyjska koncepcja wojen buntowniczych Jewgienija Messnera Leszka Sykulskiego, okazała się niezwykle pouczająca. W opracowaniu są przejrzyście opisane elementy tego czym jest wojna hybrydowa. Na podstawie tekstu, każdy uważny obserwator polskich wydarzeń będzie w stanie typować elementy, które odpowiadają elementom konfliktu asymetrycznego. W opracowaniu, co wynika z jego istoty nie zostały opisane środki zapobiegawcze. Mnie to bardzo interesuje, praktyczne zastosowanie odkrycia faktu. że tkwimy już w konflikcie hybrydowym.

Niestety, co do tego mam pełne przekonanie, nasze elity nie bardzo zdają sobie z tego sprawę. Wciąż żyjemy w świecie, który zupełnie odrzuca istnienie czegoś takiego jak wojna hybrydowa. Do ludu ta świadomość tego nie dociera. Zachęcam do uważnej lektury całego opracowania, cytując kilka zdań z tekstu:

Jak pisał rosyjski pułkownik: „wojna buntownicza to wojna wszystkich przeciw wszystkim, przy czym wrogiem może być rodak, a sojusznikiem obcokrajowiec”. Decydujące są tutaj długofalowe działania psychologiczno-informacyjne.

Szczególe znaczenie przy tego typu rodzaju działań ma morale społeczeństwa i zdolność struktur państwowych do opanowania społecznego strachu w taki sposób, aby nie osiągnął poziomu paniki. Rosyjski strateg uważał, że najważniejszych zadaniem w wojnie buntowniczej jest przede wszystkim zjednoczenie swojego narodu (…).

 

 

 

Download (PDF, 236KB)

 

  • Krzysztof Jabłoński

    Sun Tzu byłby dumny.

  • Nikifor

    Zjednoczenie narodu jako czynnik decydujący o zwycięstwie w wojnie buntowniczej?
    No to leżymy i kwiczymy.

    • Andrzej Turczyn

      Póki co tak, ale jak już o tym wiemy, to możemy zaradzić, a przynajmniej próbować.

    • Olgino4You

      Zjednoczenie – dobra,ale wokół czego ? Wokół zachodniej dezinformacji przeciw dezinformacji Kremla, czy może odwrotnie ? Pytam bo w ten sposób tak czy siak podobnie jak sprzedajni Politycy staniemy się narzędziem jednej ze stron której bynajmniej nie zależy na naszych interesach – przeciwnie – będziemy spełniać rolę dzielnego głupka wyciągającego kasztany (te jadalne) z ognia.

      I co począć z tymi,którzy nie uwierzą w taką zgrubnie sformowaną przez polityków “jedyną prawdę” ? Uznać za “ruskie trolle” tak jak mnie i mi podobnych którzy nie szli po linii (nie)rządu w sprawie lizania ukraińskiej żopy i rozstrzelać strzałem w tył głowy ?

      Przy okazji komentarz do tego tekstu: “kampanii społecznej skierowanej do MNIEJSZOŚCI rosyjskiej na Krymie”: https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_na_Krymie_w_2014_roku
      60-68% to bardzo mała mniejszość XD

      Zjednoczenie jest nieosiągalne.Wydaje mi się raczej,że kluczem do wygrania takiej wojny jest udowodnienie udziału państw trzecich i dążenie do wypracowania kompromisu.

      • vilas

        z ukrainą to nieco inaczej
        mówisz o stanie obecnym

        to było tak:
        Stalin popełniał zbrodnie i mordował miliony różnych ludzi,
        wywiózł na syberie Tatarów i Ukraińców i nawiózł w to miejsce Rosjan
        na skutek tego zmieniła sie struktura narodowa Krymu

        potem Chruszczow dał Krym Republice Ukraińskiej SSR

        co do wschodu za ryja…
        wiesz, Ukraina dzieli sie na 2 części

        zachód – czarnoziem, spichlerz europy
        wschód – przemysł pracujący dla rosyjskiej armii + odkryte ale nie wydobywane jeszcze masowo zasoby gazu i ropy

        więc …

        ja wiem że zachodnia Ukraina popierała wejście do EU
        wchodnia z kolei była mooooocno przeciw EU i za tradycyjnym prawosławnym mocheryzmem + rosją

        ja wiem że Ukraina to była republika bananowa rządzona przez mafiozów-oligarchów

        podejrzewam że snajperzy na majdanie to nie była robota Janukowicza, on na tym tylko stracił, ja bym obstawiał robotę pewnych bogaczy albo EU bo poszło o to że Januk powiedział, ze nie będzie negocjacji do wejścia do EU, a jakby Ukraina weszła do EU , to znów zachodnie koncerny by wzięły za bezcen kraj z dużym przemysłem i zasobami naturalnymi,

        ale Rosja też nie jest w naszej historii przyjacielem
        i Rosja prowadzi brudne operacje w stylu zielone ludziki,
        a to referendum na Krymie – to poszukaj dokładnie, miało miejscami frekwencje 120 % zameldowanych

        ja tam ani ukrainy ani rosji nie popieram ani niemców 😉 ani innego państwa w basenie morza śródziemnego

        ale pamiętajmy że ZSRR prowadziło operacje ogłupiania ludzi poprzez kontrkulturę – wykład o tym robił Bezimienow
        o tym jak zniszczyc zachód poprzez stworzenie lewactwa

        tak naprawdę nie wiemy czy lewactwo jest głupie samo z siebie, czy płaci za to grupa miliarderów z USA czy trzyma to za ryja Putin
        może 3 naraz

        • Jarek Lew

          Ja bym nie zakładał z góry że ktoś jest głupi, mamy za mało danych aby ocenić osobę, może być wyjątkowo mądry ale przyświeca mu egoizm…może realizować większy plan który utrzyma go na stołku przez kolejne 10 lat i ustawi jego znajomych…

    • Jarek Lew

      Nie koniecznie…
      Może się okazać że podział istnieje tylko w mediach. Wśród znajomych i rodziny mam chyba wszystkie możliwe opcje i jakoś nam to nie przeszkadza się spotykać, rozmawiać, itd.
      To że żona jest kategoryczna przeciwniczką broni nie znaczy że ja nie mogę latać na strzelnice kiedy mam ochotę…
      Są osoby z którymi nie chciałbym zamienić słowa (głównie chodzi o polityków) ale to też wynika z jednostkowych cech osobowych.

      • vilas

        to masz farta, bo u mnie w rodzinie kobiety są wręcz panicznymi hoplofobiczkami, u znajomych też,
        znajomy teraz chce sprzedać wiatrówkę Baikał Makarow (WIATRÓWKĘ CO2 !!!) bo żona jest w ciąży i jest przerażona, że dziecko może wziąć wiatrówkę i sie zabić,
        tłumaczenie, że można zamknąć w szafie, że to wiatrówka co2 – nic nie daje,
        moja inna znajoma ASG do ręki sie boi i brzydzi wziąć,
        ja musiałem mieszkanie kupić by mieć własnościowe i móc sejf sprowadzić bo inaczej sie nie dało (wynajmowałem z dziewczyną mieszkanie w innym miejscu i chciałem trzymać sejf w miejscu zameldowania czyli u matki , chodziło o meldunek tam i to że z kolei właścicielka wynajmowanego też nie pozwoliła by i była przerażona “boże karabin w domu”)
        to samo przerażenie było u matki,
        więc musiałem specjalnie kupić pierwsze lepsze mieszkanie (dziś żałuje) żeby tylko móc szafe wstawić !
        więc masz farta, bo ja znam kobiety co na ASG, wiatrówki CO2 dostają spazmów paniki , moja matka jak ASG zobaczyła w domu to “o boże aresztują nas” itd.

        • Jarek Lew

          No to faktycznie nie ciekawie, myślałem że to bardziej czyjeś fantazje (lub osoby które są bardzo odległe od środowiska strzeleckiego). Czyli w takim wypadku brakuje jeszcze jednej usługi klubów strzeleckich…wykup miejsca na szafę pancerna (wyjdzie taniej niż zakup mieszkania).

          • vilas

            a filmik ten co tu zamieścili oglądałeś ?
            faceci – za prawem do posiadania broni
            kobiety – przeciw
            ktoś tu zamieścił filmik z youtuba z sondy ulicznej, podział za/przeciw praktycznie po płci leci z jednym wyjątkim … gość co wygląda na anarchistę lub conajmniej dziwnego bo ubrany jak pajac – nikt normalny nie chodzi po ulicy w zabawkowym kasku (w warszawie był kiedyś bezdomny co chodził w koronie burger kinga, był dość widoczny bo wchodził do komunikacji miejskiej i kładł sie w przejsciu )

          • Jarek Lew

            Tak, widuje taką broń na strzelnicy. Nie miałem okazji wypróbować kosmosów za miliony zł, bo niestety właściciele nie mieli uprawnień instruktorskich, ale np. z .223 czy też 22LR już udało mi się postrzelać. Jedni chcą chronić dom, inni po prostu strzelać, dużo by się musiało zmienić w prawie, państwie, itd. żebym odważył się bronić w domu bronią palną. Niestety wychowanie robi swoje i przez lata miałem wpajane że życie jest najważniejsze…W.C. kiedyś powiedział że są większe wartości i w pełni się z nim zgadzam, ale i tak w głowie siedzi co innego…
            ps. “sportowcy” są sportowcami bo do tego zmusza ich prawo, tak jak ja mogę poczuć nieodparty pociąg do historii (czy okres wojny w Afganistanie jest już historyczny?).

  • max-bit

    A czy to pomysł tego Pana ?
    Na pewno ?
    A Amerykanie to co u nas robili a Solidarność to przez kogo była sponsorowana 🙂 ?
    Ba zresztą Angolo-Sasi ten scenariusz to od lat stosują … przykładów nie będę wymieniał gdyż lista jest długa … i chyba przez ostatnie 70 lat nie było wojny w azji i nie tylko w której by swych łapek nie mieszali Anglo-Sasi (ogólnie do tego worka można wrzucić USA, UK, Niemcy, Australia i w pomniejszym stopniu Francja, Włochy, i inne kraje.
    Oczywiście Rosja, a wcześniej ZSRR też nie byli bez czynni.
    Ogólnie wszystkie mocarstwa prowadziły jakieś działania wojenne lub “niby” wojenne wprowadzały destabilizacje krajów itd w celach ogólnie po prostu jakiś zysków.
    Trzeba sobie w łepetynki wbić że zasadniczo wojny nie są prowadzone ot tak bo my nie lubimy tamtych… to bardzo rzadkie przypadki ….
    Oczywiście aby wymusić na ludziach zdolność do masowego się mordowania trzeba ich “podpalić” znaleźć jakieś zarzewie konfliktu … a to polityka, a to religia ogólnie byle jakiś powód się znalazł.
    Niestety duża część ludzi po prostu nie myśli samemu … daje się łatwo manipulować …
    A to teraz obserwujemy … no pomyślmy co to się dodaje, a co odejmuje ?
    Można się teraz tylko domyślać dlaczego ktoś wpycha w EU takie olbrzymie masy obcych kulturowo, agresywnych nacji .
    Uważamy że jesteśmy od tego wolni, ale czy na pewno ?
    Ilu mamy aktualnie “imigrantów” mówi się już dość oficjalnie 1,5 mln, a nie oficjalnie 2 mln ? Ilu młodych Polaków zostało zmuszonych do emigracji ? 2-3 mln ….. Czyli zamieniliśmy 2-3 mln młodych Polaków, na powiedzmy 2 mln obcych.
    Oczywiście ktoś powie no ale na razie nic się nie dzieje… oczywiście na razie jest spokój ale historia nas uczy że taki “spokój” czasem się kończył tym że kilkaset tyś Polaków ginęło … (a ci młodzi nie wrócą no i nie ma co im się dziwić odsetek osób w tej grupie o skłonnościach samobójczych)
    Proponuję posłuchać tego :
    https://youtu.be/42sgFFHuO-U?t=1567 (26:15)
    5 mln obcych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wepchniętych w terytorium Polski to ile za chwilę będzie nas POLAKÓW ?

    I reasumując a Pamiętajmy że jesteśmy bezbronni … nie mamy się czym bronić.
    OT ? Z magazynami broni ? Ilu potrzeba potencjalnych dywersantów aby kilka takich “magazynów” albo przejąć albo rozbroić albo zniszczyć ?

    • vilas

      Solidarność na początku była ruchem społecznym oddolnym i czystym , potem dopiero pojawiło sie CIA i ludzie których zadaniem było obalenie ZSRR żeby … zyskać rynki zbytu dla zachodnich koncernów,
      pierwsza Solidarność (akurat wypowiadam sie bo matka była działaczką w 1980 i troche represjonowaną) nie chciała obalenia komuny i bloku wschodniego i kapitalizmu, ci ludzie chcieli tego co jest w 21 postulatach czyli więcej wolnych dni ,podwyżek płacy – ogólnie rzecz mówiąc to były postulaty “więcej kasy, mniej pracy”

  • Pingback: Jak wygrać wojnę hybrydową z Rosją? | Andrzej Turczyn()

  • Wojciech Kapeliński

    Nie ma co liczyć na ogólnonarodową dobrowolną zgodę. Należy wybrać jeden kierunek marszu i narzucić go większości.

    • Olgino4You

      A większość w rezultacie nawet jak nie zbuntuje się otwarcie jak na zachodzie (nooo – w końcu żyjemy w Polsce),już się postara,by upupić geniuszy od kolejnej “świetlanej przyszłości” tak,by z ich “światłej idei” wyszło to co zwykle i po prostu pójść swoją drogą.

      Że było by w teorii łatwo wybrać jeden kierunek i go narzucić – może.Ale to by musiał być raczej kierunek przeciwny do deklarowanego i wymuszanego,żeby społeczeństwo Polskie nim podążyło.Może podążyło… XD

  • Pingback: IPN o dokumentach rosyjskiego resortu obrony: to fałszowanie historii | Andrzej Turczyn()