Fikcyjne i nieprawdziwe wyobrażenia ministra Macierewicza, powodem zakazu przechowywania broni przez żołnierzy OT w domach.

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu W programie Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać”, Antoni Macierewicz o dostępie do broni palnej, dokonałem analizy przepisów prawa w zakresie przechowywania broni krótkiej przez policjantów. Minister Macierewicz do sposobu przechowywania broni odwoływał się, gdy uzasadniał to, że nie jesteśmy w Szwajcarii i żołnierze OT będą mieli broń w magazynach w miejscach stacjonowania.

Od dnia 23 sierpnia 2015 roku obowiązuje Zarządzenie Nr 24 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 lipca 2015 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów. Zarządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Komendy Głównej Policji z 2015 r. po pozycją 57. W rozdziale 2 zarządzenia uregulowano przechowywanie broni palnej przez policjantów. Zgodnie z §12 zarządzenia:

1. Policjant przechowuje broń palną krótką w swoim miejscu zamieszkania, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia.

2. Broń palną indywidualną inną, niż broń palna krótka, przechowuje się w jednostce Policji albo komórce, w której funkcjonuje całodobowa służba dyżurna lub ochrona fizyczna obiektu.

3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do policjanta w służbie przygotowawczej oraz osób odbywających ćwiczenia w jednostkach Policji na podstawie przydziałów organizacyjno-mobilizacyjnych, którym wydano broń palną na czas tych ćwiczeń.

4. Kierownik jednostki Policji może wyrazić zgodę na przechowywanie broni palnej krótkiej przez policjanta w służbie przygotowawczej w swoim miejscu zamieszkania wyłącznie w przypadku:

1) braku całodobowej służby dyżurnej w jednostce Policji;

2) pełnienia służby w rejonie znacznie oddalonym od jednostki Policji;

3) zamieszkiwania policjanta w rejonie szczególnie zagrożonym, co może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo własne policjanta lub członków jego rodziny.

Zarządzenie to zastąpiło Zarządzenie nr 852 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 lipca 2011 r. w sprawie zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów (Dz. Urz. KGP Nr 6, poz. 38 i 74), które obowiązywało od dnia 1 sierpnia 2011 roku. W dziale III rozdział 2 uregulowano przechowywanie broni palnej przez policjantów. Zgodnie z §11:
1. Broń palną krótką przechowuje się w miejscu zamieszkania policjanta, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do policjanta w służbie przygotowawczej oraz osób odbywających ćwiczenia w jednostkach Policji na podstawie przydziałów organizacyjno-mobilizacyjnych, którym przydzielono broń na czas tych ćwiczeń.
3. Kierownik jednostki Policji może wyrazić zgodę na przechowywanie broni palnej krótkiej przez policjanta w służbie przygotowawczej w miejscu zamieszkania wyłącznie w przypadku:
1) braku całodobowej służby dyżurnej w jednostce Policji;
2) pełnienia służby w rejonie znacznie oddalonym od jednostki Policji;
3) zamieszkiwania policjanta w rejonie szczególnie zagrożonym, co może mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo własne policjanta lub członków jego rodziny.
Zarządzenie z 2011 roku zastąpiło Zarządzenie nr 6 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 maja 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów (Dz.Urz.KGP.2000 nr 4 poz. 38), które obowiązywało od dnia 16 maja 2000 roku. W §13 uregulowano zasady przechowywania broni palnej przez policjantów. Zgodnie z tym przepisem:
1. Broń palną przechowuje się:
1)  krótką – w miejscu zamieszkania policjanta, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia,
2)  inne rodzaje broni palnej – w jednostce Policji, w której funkcjonuje całodobowa służba dyżurnych.
2. Przepisów ust. 1 pkt. 1 nie stosuje się do policjantów w służbie przygotowawczej lub kandydackiej oraz osób odbywających ćwiczenia w jednostkach organizacyjnych Policji na podstawie przydziałów organizacyjno-mobilizacyjnych, którym przydzielono broń do użytkowania.
3. Kierownik jednostki Policji może wyrazić zgodę policjantowi w służbie przygotowawczej na przechowywanie broni palnej krótkiej w miejscu zamieszkania w uzasadnionych przypadkach, a w szczególności z powodu:
1)  braku całodobowej ochrony jednostki Policji,
2)  pełnienia służby w rejonie znacznie odległym od jednostki Policji,
3)  zamieszkiwania policjanta w rejonie szczególnie zagrożonym mającym wpływ na bezpieczeństwo własne policjanta lub jego rodziny,
4. Nadzór nad prawidłowym przechowywaniem i zabezpieczeniem broni przed utratą, jak również wykonaniem poleceń kierownika jednostki Policji w tym zakresie, sprawuje wyznaczony przez niego policjant.

W rozmowie z Janem Pospieszalskim w programie „Warto rozmawiać” minister Antoni Macierewicz decyzję o zakazie przechowywania broni przez żołnierzy OT w domach uzasadniał takimi słowami: Ale powiem Panu inaczej. Każdy policjant po służbie zdaje broń. Zdaje broń i zostawia w miejscu pracy w specjalnym pomieszczeniu. To jest naturalne, to jest normalne. W związku z tym są to pewne fikcyjne wyobrażenia. 

W świetle obowiązujących od co najmniej 16 lat przepisów w Polsce każdy policjant co do zasady po służbie ma obowiązek zabierania broni krótkiej do domu. Broń krótka to podstawową bronią policjantów w Polsce. Można odpowiedzialnie napisać, że zdawanie broni i zostawianie w miejscu pracy w specjalnym pomieszczeniu to jest raczej wyjątkowe zjawisko w Policji. Przeciwne twierdzenia ministra Macierewicza w rozmowie z Janem Pospieszalskim to fikcyjne i nieprawdziwe wyobrażenia, którymi niestety pan minister uzasadnia to, że żołnierze Obrony Terytorialnej nie będą przechowywali broni w swoich domach.

Źle się czuję, gdy akurat tego ministra muszę punktować, ale prawda jest cenniejsza niż wszystko.

  • KBPol

    Jak w takim razie można wymusić zgodę na broń w domu dla żołnierzy OT?! Po prostu większość chętnych do OT (w tym wszystkie organizacje paramilitarne, które się włączą w OT) musi postawić taki warunek przy przyjęciu! Jak nie znajdą wystarczającej liczby chętnych to będą musieli zmienić zasady!

    Może warto zamieścić tu jakiś krótki poradnik dla chętnych do OT? Jakich argumentów mają używać w rozmowach dotyczących zaciągnięcia się do OT?

  • KBPol

    Jak w takim razie można wymusić zgodę na broń w domu dla żołnierzy OT?! Po prostu większość chętnych do OT (w tym wszystkie organizacje paramilitarne, które się włączą w obronę terytorialną) musi postawić taki warunek przy przyjęciu! Jak nie znajdą wystarczającej liczby chętnych to będą musieli zmienić zasady! Pytanie tylko czy żołnierze OT powinni mieć obowiązek czy prawo (a więc możliwość rezygnacji z tego z różnych powodów np. rodzinnych) do posiadania broni w domu?!

    Może warto zamieścić tu jakiś krótki poradnik dla chętnych do OT? Jakich argumentów
    mają używać w rozmowach dotyczących zaciągnięcia się do obrony terytorialnej? Oraz wysłać kilka maili do tych organizacji paramilitarnych, które się w OT zaangażowały lub wyraziły zainteresowanie takim zaangażowaniem?

    Znowu mi oznacza powyższe jako spam. Liczb nie ma. Za dużo powtórek “OT” czy co?!

    • vilas

      ale już im sie zgłosiła jedna ósma tego co przewidywali,
      w jednym z województw (mam dane) z członków organizacji proobronnych zgłosił się na chętnego co ósmy,
      siedmiu na ośmiu olało OT ,

      słanie maili do organizacji jest bez sensu – wysyłasz maila do komendanta takiej organizacji, a chłopaki z gumi-kałachem lub asg w lesie myśla inaczej niż komendant

      • Andrzej Turczyn

        Będzie słabo. Moim zdaniem OT nie ma szans na osiągnięcie 50 0000 członków. Niech sobie pan minister sam służy, tak właśnie ludzie pomyślą po tych mądrościach związanych z przechowywaniem broni.

        • Maciek Mazan

          Nie ma co się dziwić… Za moich szkolnych czasów było takie powiedzenie – “uczeń bez dwójki to jak żołnierz bez karabinu”.
          Z przykrością zauważam, że życie znów przegoniło kabaret, powołując do istnienia formację uzbrojoną nie posiadającą broni.
          Nie wiem jak inni, ale ja nie będę chciał bronić rządu, który mi nie ufa i działa wbrew moim interesom.
          I jeszcze jedna uwaga. Wsród sportowców i kolekcjonerów jest nadreprezentacja specjalistów IT. W tym zawodzie ludzie naprawdę potrafią myśleć i nawet obniżenie wymagań do kategorii E nie pomoże MON w ich pozyskaniu. OT straci podwójnie.

        • Krzysztof Jabłoński

          Też mi służba – pomyśli minister – z ćwiczeniami na makiecie.

        • wwwebcal

          Wyszło, że chodzi o czysta propagandę i potrzeba taniego mięsa armatniego – nic więcej.
          ….a z tymi atrapami i programami komputerowymi to śmiechłem, że aż poplułem sobie ekran.

      • norfonde

        Nikt z obecnie działających organizacji proobronnych nie wstąpi do OT. Ludzie myślą, a ci co zorganizowali szopkę OT mają we łbie trociny.

        • Andrzej Turczyn

          też tak podejrzewam i już o tym pisałem http://trybun.org.pl/2016/12/14/obrona-terytorialna-bezrobotnych/

        • Wojtek Sokołowski

          Oczywiście że wstąpią, i zrobi to wielu, choćby dlatego że dla wielu jest to też droga żeby mieć jakikolwiek kontakt z prawdziwą bronią. Bo w życiu prywatnym z wielu powodów nie mogą sobie na to pozwolić.
          Także używanie określeń że nikt, albo że wszyscy, jest zwyczajnie śmieszne tutaj.

          • norfonde

            “Nikt z OBECNIE DZIAŁAJĄCYCH organizacji proobronnych nie wstąpi do OT.”

            Nauczysz się czytać szkodnik, czy dalej będziesz trollował?

            Po jaki ch* ktoś kto obecnie jest w organizacji proobronnej i ma kontakt z bronią ma wstępować w szeregi organizacji w której szkolić się będzie na gumikałachu i gierce komputerowej? Już nie wspominam o wątpliwym potencjale szkoleniowym w pozostałym zakresie?

          • Wojtek Sokołowski

            Tak jasne. Bo przecież każdy członek organizacji proobronnej jest wyposażony we własną długą broń strzelecką.
            Nie rozśmieszaj mnie.
            Tak będą się szkolić na gumowych kałachach, i programach, tak oczywiście……..
            To że minister gada bzdury, bo to co powiedział w programie to są totalne bzdury nie oznacza że trzeba je tutaj powtarzać, Dowodząc tym własnego skretynienia.

          • norfonde

            Dobrze Optimusie, będę kretynem ku Twojemu samozadowoleniu. Fakty jednak zdają sie przemawiać w moją stronę.

  • norfonde

    No i choroba powszechnego dostępu… co oni wszyscy sobie ubzdurali z tą powszechnością?

    • Andrzej Turczyn

      Albo skrajna niewiedza, albo celowe sprowadzenie sprawy do absurdu, aby łatwiej było to zwalczać.

      • Wojtek Sokołowski

        Totalna niewiedza.

  • Marcin Wilkos

    “krótką – w miejscu zamieszkania policjanta, jeżeli kierownik jednostki Policji nie wyda innego polecenia,”

    Wszystko więc zależy od kierownika jednostki. Dobrze byłoby gdyby jakiś policjant się tutaj wypowiedział, jak to jest w praktyce.

    • Andrzej Turczyn

      Jeżeli w praktyka odwracałąby zasadę prawną to byłaby to również patologia.

      • Marcin Wilkos

        Mam tylko jednego znajomego policjanta, więc wolałbym usłyszeć jeszcze inny głos.

    • Maciej Karpiński

      U nas w powiecie policjanci mają zdać broń do magazynu, chyba że z jakiegoś powodu nie zdążą tego zrobić wtedy mogą zabrać do domu. Informacja pochodzi od kolegi, którego siostra pracuje w policji

      • norfonde

        U nas również pobierają przed służbą, a zabieranie ze sobą wiąże się z “syczeniem” przełożonego.

  • Nick Stone

    Pan Minister żyje w fikcyjnym i nieprawdziwym świecie, dlatego wypowiada fikcyjne i nieprawdziwe zdania na różne tematy.

    • Mikołaj Szczepaniak

      Pan minister rżnie głupa, bo jest przeciwny dostępowi do broni (tak jak Kaczyński i Błaszczak). Dyrektywa unijna jest dla nich doskonałym pretekstem, żeby ten dostęp ograniczyć (to nie my, to Unia kazała), a OT jest jednocześnie absurdalnym (ale nośnym) wytłumaczeniem, że “przecież daliśmy ludziom broń” (inna sprawa, że na 2h w co 12 weekend, żeby wystrzelać 10 kulek).

      Ci ludzie poza pobożnością (wątpliwą) i rusofobią (werbalną) nie mają niczego wspólnego z prawicą.

      • Nick Stone

        Brzmi sensownie.

  • max-bit

    Pan Antoni jest Ministrem Obrony Narodowej a nie Ministrem MSWiA.
    To dlaczego wypowiada się o Policji ?
    Podobnie można się doczepić dlaczego gadał o dostępie do broni dla obywatela.
    Jak zwykle w Polsce ….

  • Wojtek Sokołowski

    W praktyce jest tak że policjanci nie biorą broni do domu po służbie, z wielu powodów. Oczywiście nie wszyscy i nie zawsze
    Prawo sobie a praktyka sobie.
    Także minister ma tutaj rację, i racji nie ma.

  • Pingback: Policjant po służbie dostał łomot, bo... chodził na nocne romantyczne spacery bez broni | Andrzej Turczyn()