Policyjne statystyki dotyczące pozwoleń na broń moim zdaniem zawierają błąd.

Statystyk wciąż nie ma na policyjnej stronie poświęconej statystykom. Otrzymałem je na skutek zapytania o udzielenie informacji publicznej. Otrzymałem dwie tabele w takiej formie:

Download (DOC, 55KB)

 

Mam wrażenie, że w tej statystyce jest błąd, ale o tym poniżej. Teraz porównanie z rokiem poprzednim.

Liczba pozwoleń na broń – stan na dzień 31 grudnia 2015 r.

Cel w jakim zostało wydane pozwolenie na broń

Liczba osób, którym wydano pozwolenie na broń w danym celu

Liczba egzemplarzy broni zarejestrowanych przez posiadaczy pozwolenia na broń

ochrona osobista 51 040 54 380
ochrona osób lub mienia 9

10

łowiecki 119 638

283 248

sportowy 16 805

35 903

rekonstrukcji historycznych 44 157
kolekcjonerski 3 139

13 349

pamiątkowy 1 736 2 447
szkoleniowy 213

1 155

inny 195 171
łącznie 192 819

390 820

 

Liczba pozwoleń na broń – stan na dzień 31 grudnia 2016 r.

Cel w jakim zostało wydane pozwolenie na broń

Liczba osób, którym wydano pozwolenie na broń w danym celu

Liczba egzemplarzy broni zarejestrowanych przez posiadaczy pozwolenia na broń

ochrona osobista 45481 49707
ochrona osób lub mienia 9

10

łowiecki 122425

300388

sportowy 21876

47577

rekonstrukcji historycznych 52 188
kolekcjonerski 6762

22247

pamiątkowy 1751 2474
szkoleniowy 297

1916

inny 192 173
łącznie 198845

424680

 

Liczba wydanych pozwoleń na broń w 2016 roku.

Cel w jakim zostało wydane pozwolenie na broń

Liczba osób, którym wydano pozwolenie na broń w danym celu*

ochrona osobista 244
ochrona osób lub mienia

2

łowiecki 5007
sportowy

4835

rekonstrukcji historycznych 8
kolekcjonerski

3595

pamiątkowy 21
szkoleniowy

104

inny 6
łącznie

13822

* Nie uwzględnia się osób, którym organ wydał decyzję na podstawie art. 155 kpa zmieniającą decyzję w części dotyczącej liczby egzemplarzy broni ani osób, które otrzymały pozwolenie na broń w tym samym celu, wydane po 2011 r. na podstawie art. 10 ustawy o broni i amunicji.

 

Liczba cofniętych pozwoleń na broń w 2016 roku.

Cel w jakim zostało wydane pozwolenie na broń

Liczba cofniętych pozwoleń na broń w danym celu

ochrona osobista

5803

ochrona osób lub mienia

2

łowiecki

2220

sportowy

???

rekonstrukcji historycznych

0

kolekcjonerski

28

pamiątkowy

6

szkoleniowy

20

inny

9

Łącznie:

???

 

Moim zdaniem w statystyce jest jakiś błąd w zakresie pozwoleń na broń w celu sportowym. Gdy odejmie się od ilości pozwoleń na broń w celu sportowych, według stanu na 31 grudnia 2016 r. (21876) ilość wydanych pozwoleń na broń w tym celu w roku 2016 – podanych w informacji publicznej (4835), wynik jest większy niż liczba pozwoleń istniejących na dzień 31 grudnia 2015 r. (16805) 21876-4835 = 17041. Taki wynik wskazuje, że przybyło więcej pozwoleń w celu sportowym niż wskazano w tabeli ilość pozwoleń wydanych w tym celu w 2016 r. To wynik wskazujący na błąd danych. Wynik musi być równy lub mniejszy niż ilość pozwoleń w celu sportowym wg. stanu na koniec roku 2015. Istnieje zjawisko cofania pozwoleń na broń. We wszystkich innych rodzajach pozwoleń da się to zaobserwować. Wynik takiego samego działania jest mniejszy niż ilość pozwoleń z roku ubiegłego, co pozwala na obliczenie ile pozwoleń cofnięto. W przypadku pozwolenia sportowego wychodzić coś, co nie powinno być. Sprawdźcie czy ja dobre rozumowanie przeprowadziłem.

O moich spostrzeżeniach zawiadomiłem KGP, ale cisza… liczą.

 

  • Jarek Lew

    Ja policze sobie cos lepszego, dane z GUS w odniesieniu do KGP…
    198845 / 38 437 200= 0,00517 ale to zanizone dane bo przeciez 2mln wyjechaly za granice:)
    Ogolnie 5 osob na 1000 z jakas mniejsza lub wieksza kolekcja nie napawa optymizmem.

    • KBPol

      W powyższym jest zasadniczy błąd! 198 845 to liczba pozwoleń na broń, a nie liczba (cywilnych) posiadaczy broni! A jest tak dlatego, ponieważ jedna osoba może mieć więcej niż jedno pozwolenie! Szacując że liczba posiadaczy (legalnej) broni to np. 120 000 daje to 3 osoby z bronią na 1000 w Polsce! A pewnie 2 z tych trzech to różnego rodzaju mundurowi…

      • Jarek Lew

        Już 5 osób na 1tys. jest wystarczająco dołująca, nie ma co zaniżać (choć słusznie) tej liczby.

  • pecey

    Wygląda jakby cofnięto pozwolenie na broń sportową MINUS 236 osobom!

    Wyjaśnieniem mogłoby być przywrócenie uprawnień na mocy wyroków Sądów Administracyjnych. Owszem w ubiegłym roku był taki wyrok, że ktoś mający pozwolenie sportowe sprzed 2011 i nie mający aktualnej licencji PZSS mógł utrzymać pozwolenie bo uczestniczył we współzawodnictwie w jakimś Towarzystwie Strzeleckim.

    Ale żeby ta nadwyżka objęła KILKASET OSÓB?
    (Bo przecież musieli też cofnąć jakieś uprawnienia sportowe – zgony sportowców, wypadki losowe, popadnięcie w alkoholizm, itp).

    Czyżby dawni esbecy z dawnym pozwoleniem sportowym znów górą?

    • vilas

      dochodzi emigracja, dotyczy ona młodych rzutkich osób,
      wśród tej grupy są i osoby z pozwoleniami
      kolejna rzecz – broń stała się ekskluzywną modą w korpo – części korposzczurów znudziła się chwilowa moda – niech bedzie to 20-40 osób w skali kraju , ale w statystyce już będzie
      dla kogoś broń to mogła być chwilowa moda żeby sie pochwalić a potem taki sportowiec (który “nie wiadomo jak to zdał” w klubie) postrzelał 3 razy i … przez rok nic nie strzelił nigdzie

    • Andrzej Turczyn

      Jak jest taki elementarny błąd, to ja uznaję te statystyki jedynie za orientacyjne liczby, bez pewności, że to prawda.

  • PK

    Dla mnie ta forma podawania statystyk i tak nie do końca ma sens. Ilość wydanych pozwoleń – OK, ale zawsze brakuje mi liczby “unikalnych” posiadaczy pozwoleń (i w domyśle broni). Bo jak wszyscy wiemy – więcej niż jedno nie jest niczym niezwykłym, ostatnimi czasy zwłaszcza wśród sportowców powszechne jest występowanie o [ograniczone] pozwolenie kolekcjonerskie, bo i tak są zwolnieni z egzaminu w zakresie broni sportowej. Wśród myśliwych chyba aż tak częste to nie jest, ale pewnie też się zdarza. Doskonale to widać na podstawie statystyki dotyczącej pozwoleń do celów kolekcjonerskich – ponad 100% rok do roku.

    • vilas

      moim zdaniem (subiektywne) to jest tak:
      – połowa liczby pozwoleń to “sztuka obywatela” , bo ludzie mają po dwa pozwolenia (dziś sport+kolekcja, kiedyś myśliwy+ochrona), skoro w kraju jest prawie 200 tysi pozwoleń to obstawiam że ludzi co mają jakiekolwiek pozwolenie jest 100 tysi
      – połowa pozwoleń sport, kolekcja, część myśliwych to niskiego stopnia żołnierze lub funkcjonariusze bez pleców co tak tylko mają możliwość mieć
      80% pozwoleń do ochrony to służby, funkcjonariusze,
      więc z tych 100 tysi myślę, że trzeba połowę odjąć
      zostaje może 50 tysi cywili

      czyli może jest to promil obywateli – nie żebym woja i funkcjonariuszy MSW nie liczył jako obywateli , ale licze cywili i podatników
      woja i służb nie powinno sie liczyć do statystyk bo “oni i tak mają broń w pracy, tyle ze przez obecne prawo żeby miec po pracy to muszą glejty robić”

      w przypadku niemiec pozwoleń jest 1,4 mln (ponoć pozwoleń a nie osób – wikipedia), na 80 obywateli, tam też ludzie mają po parę pozwoleń, 80/1,4= co 60-ta osoba,
      a więc tam pewnie realnie jest to procent lub pół procenta

      czyli i tak 10 razy lepiej jak u nas

      • PK

        Można przypuszczać, że jest tak jak piszesz, jeśli chodzi o liczbę osób z pozwoleniami – to analizując strukturę pozwoleń na podstawie własnych obserwacji, tak jak Ty to zrobiłeś. Ale to nadal są pewne spekulacje i brakuje mi oficjalnej statystyki na potwierdzenie. Chociaż jak widać – w oficjalnych statystykach nie wszystko się dodaje…

        • vilas

          nie podadzą
          a jakby mieli podać cywili i może jeszcze bez emerytów służb, emerytowanych sędziów i bez członków PZPR to dopiero by sie wesoło zrobiło

  • Pawel W

    Tak nie w temacie, ale jako ciekawostka. Mój kuzyn jest Duńczykiem i na FB pojawiają się różne posty związane z Danią. Dziś natrafiłem na taki: “Må dit barn være soldat til fastelavn? 🎭
    Hvad synes du?” – Twoje dziecko może być żołnierzem na Halloween? 🎭 co sądzicie? ► Dołącz do dyskusji!
    https://www.facebook.com/temashop/photos/a.10150129535309498.322832.254083334497/10155952739594498/?type=3&theater

    Ponieważ nie znam duńskiego, posłużyłem się google translate. Wszystkie tłumaczenia z tegoż.
    Ciekawe są komentarze, w tym kobiet:
    – Nie Jezus 😂😂😂 och jak miękkim społeczeństwa staliśmy się, jeśli to jest nasz nowy problem 🙄🙄🙄

    – Gdzie jest problem? Poważnie? Wszyscy mamy małe bieganie bawić się zabawkami i i strzelił do siebie nawzajem, z tym, co moglibyśmy znaleźć i użyć jako broni 😂 ale to będzie mieć dzieci, Twoje dzisiaj? Nie będę mojego syna w każdym razie.?! 😊

    – Oczywiście że tak! Moja córka w wieku 7 lat, chciałbym być albo znaleźć helga lub ranger z korpusu jak ona po prostu zobaczyć! 😁😎💪

    Chyba nie jest z nimi jeszcze tak źle. Zresztą można wejść na zalinkowaną stronę i samemu skorzystać z tłumaczenia 😉

    • vilas

      komentarze pod mainstreamem pokazują często różnice myślenia społeczeństwo a nadawany przekaz,
      a fejs? no wiadomo że sa grupy wzajemnej adoracji i grupy tych samych zainteresowań, a prasa nie mainstreamowa działa tak samo – ma żelazny elektorat

      Dania nieco różni się od Szwecji 😉 to też tak na marginesie, pewne “islamofobiczne” elementy pojawiły się w Węgrzech, Czechach, Polsce i … Danii
      więc to że “z nimi nie jest źle” – odpowiem Ci tak: jestem stałym czytelnikiem anglojęzycznych stron takich jak “jihadwatch”, naszej strony “ndie” itp. i jeśli jakiś kraj przejawiał się (nie mówię o pojedynczym polityku niderlandzkim Wildersie) to tym krajem gdzie chciano np. zmuszać do przyjęcia naszych norm – była Dania
      więc Dania jest chyba wyspą na zachodzie, tak jak grupa wyszehradzka jest znacznie bardziej

      to że to spotkałeś nie jest znakiem, że zachód myśli, to jest znakiem, że grupa wyszehradzka ma 5 państw 😉

  • Pingback: Breaking news - nowe (poprawione) dane statystyczne dotyczące pozwoleń na broń za rok 2016. | Andrzej Turczyn()