Petycja w interesie publicznym, w przedmiocie żądania zmiany art. 25 kodeksu karnego

Dość regularnie przestrzeń publiczna jest rozdzierana opisami nieakceptowalnych społecznie rozstrzygnięć sądów karnych, które dotyczą obrony koniecznej. Ludzie zgrzytają z bezsilności zębami na to, jak działa w Polsce instytucja obrony koniecznej. Politycy i nie-politycy, którzy są posłami na Sejm, nie podejmują inicjatywy ustawodawczej. Szczerze piszę, zupełnie nie rozumiem z jakiego powodu. Zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, prowadzona przez partię KORWiN (obecnie WOLNOŚĆ) nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Pewna zbiórka podpisów, zapowiadana przez Przemysława Wiplera, niestety okazała się tylko słowami.

Nie zgadzając się na obecny stan prawny, zacząłem patrzeć na przepisy prawa i znalazłem ustawę z 11 lipca 2014 roku o petycjach. Akt prawny nowy, już często wykorzystywane, dający bardzo ograniczone możliwości działania. Działania, które może zwrócić uwagę opinii publicznej, może mediów, na sprawę obrony koniecznej. Nie zwlekam, nikt w tej doniosłej społecznie sprawie nie ma prawa na czekanie. Zbyt poważna to sprawa, dotycząca ludzkich krzywd i łez, aby można było bezczynnie patrzeć na bierność posłów w Sejmie.

W dniu wczorajszym nadałem do Marszałka Sejmu sporządzoną przeze mnie petycję o poniższej treści. Do petycji dołączyłem od dawana już gotowy projekt zmiany ustawy kodeks karny, w zakresie art. 25. Sejm ma teraz trzy miesiące na rozpoznanie petycji. Zobaczymy co zrobią posłowie z obywatelską petycją w interesie publicznym, zawierającą żądanie zmiany prawa. Was proszę o wsparcia mojej inicjatywy, przez rozpowszechnianie tej wiadomości, podawanie dalej. To możecie zrobić dla innych, a może i dla siebie. Ta sprawa dotyczy każdego Polaka, bo nieznane jest to czy i kiedy przyjdzie się przed bezpośrednim i bezprawnym zamachem bronić.

Na stronie sejmowej pouczenie o procedowaniu z petycjami jest dość czytelne. Nie można zbyt wiele oczekiwać. Jak można przeczytać z informacji za 2015 r. (za rok 2016 nie ma informacji) na złożonych 40 petycji, jedynie jedna została załatwiona w formie skierowania przez komisję projektu ustawy. Przeglądając sposób załatwienia petycji przez sejmową komisję w obecnej kadencji Sejmu, głównie pojawia się adnotacja:

Komisja nie uwzględniła żądania będącego przedmiotem petycji.

Ktoś powie, że to i tak nic nie da. Może to i prawda. Czy to przekonanie uprawnia do czekania i bierności, wobec faktu jak bardzo obrona konieczna rozpala społeczne emocje? Może wreszcie politycy i nie-politycy, będący posłami w Sejmie zainteresują się tą ważna dla Polaków sprawą?

Potwierdzenie złożenia petycji:

 

Petycja w formacja .pdf:

Download (PDF, 612KB)

 

  • PK

    Cieszę się, że zabiera Pan głos w tej jakże ważnej sprawie. W pełni zgadzam się z koniecznością zmian w tym zakresie.

  • vilas

    popieram zmiany KK

    • Sebastian Frackowiak

      Kara śmierci za kradzież i to bez znaczenia jakiej wartości?

      • vilas

        dla ofiary kradzieży czy to biednej czy bogatej – to nie ma znaczenia czy wartość duża czy mała , dla biednego mało jest dużo , dla bogatego dużo jest mało, w USA nikt takich pytań nie zadaje, w USA szanuje się prawo własności, wolność, nietykalność itd

        • Sebastian Frackowiak

          To dlaczego nie karać sądownie złodziei karą śmierci lub amputacją ręki?

          • vilas

            ale możesz sobie głosować na co chcesz w wyborach, my będziemy głosować za powiększeniem prawa do obrony majątku, za zaostrzeniem kar bo zbyt ciężko pracujemy na swój majątek (ja np. by osiągnąć swój status – pracowałem kilka lat 7 dni w tygodniu, bez świąt, 3 firmy, 3 prace, nonstop w pracy byłem, nie miałem wolnego nawet w nowy rok, boże narodzenie, nie imprezowałem – ale pracowałem żeby zarobić i nie mam ochoty by ciężka praca była nieszanowana lub odebrana) itd.
            głosuj na co sobie chcesz ale nie czepiaj się ludzi co chca bronić swój majątek i chcą by prawo uległo zmianie

            są osoby co głosują na PO, są osoby co głosują na Ruch Narodowy, są osoby co głosują na PiS, są osoby co na Razem głosowały

            na tym zakończę 🙂 życząc miłego dnia

            https://www.youtube.com/watch?v=c4Q-bBpO0eo

          • Sebastian Frackowiak

            To głosuj na ISIS, to ich postulaty.

          • Filip Jan Powstaniec

            Chłopie mylisz pojęcia.
            Złodziej to nie święta krowa i włamując się do kogokolwiek musi być świadomy niebezpieczeństwa, które jest oczywiste z racji wykonywanej profesji.
            Zawsze są dwa wyjścia z sytuacji.
            Albo mu się uda albo nie.
            Jak się uda to się obłowi, jak nie to znowu są dwa wyjścia.
            Albo zostanie złapany przez policję, albo będzie miał konfrontację z właścicielem przedmiotów które chciał zwędzić.
            Tu w jest oczywiste, że jak policja go złapie to za niedługo wyjdzie gdyż była mała szkodliwość czynu, a może i nawet nie zdążył nic ukraść, jeżeli jednak spotka się z właścicielem, to musi być świadomy tego, że okradany będzie pod wpływem emocji, szoku i może zareagować w sposób nieoczekiwany nawet dla niego samego, od omdlenia pod wpływem stresu , do użycia siły lub broni włącznie.
            Nie ważne czy złodziej będzie kradł stolik z Ikea, telewizor, złoto czy pieniądze. Przywłaszcza sobie rzeczy nienależące do niego, na które właściciel urabiał się po pachy , brał kredyty ,etc.
            Jeżeli zginie kradnąc jakieś gówno, za przeproszeniem, to będzie jego najgłupszy i ostatni wyskok na kwadrat, a w niebie aniołowie poszczają się ze śmiechu i spadnie na nas żółty deszcz.

          • Sebastian Frackowiak

            Ale dlaczego sąd nie mógłby skazać na karę śmierci za kradzież?

          • Filip Jan Powstaniec

            Po pierwsze , kradzież nie jest tak szkodliwym przestępstwem za które sądy karzą śmiercią ( w dzisiejszych czasach ) – kiedyś odcinano dłonie i to było miarodajne do przewinienia, i dawało do myślenia.
            Żeby sprawcę skazać trzeba by go ująć, najlepiej złapać na gorącym i z fantami w ręku, choć to i tak nie daje gwarancji na to że zostanie skazany. Sędziego ani policji nie ma na miejscu zdarzenia. Jest złodziej i ( lub ) poszkodowany który teoretycznie według prawa może bronić swojego dobytku , zdrowia i życia, gdyż nie wiadomo do końca z jakimi zamiarami przyszedł włamywacz do danego domu.
            W momencie gdy złodziej wtargnie do nieswojego mieszkania musi być świadomy, że to może być jego ostatnia robota.
            Ryzyko które powinien brać pod uwagę.

          • Sebastian Frackowiak

            Ale dlaczego miałby być złodziej karany śmiercią tylko w przypadku złapania na gorącym uczynku?
            Czy ochrona w sklepie również mogłaby zabijać złodziei?

          • Filip Jan Powstaniec

            A kto oprócz ciebie chce karać złodziei śmiercią ?
            Ile ty masz lat ? Cztery ?

          • Sebastian Frackowiak

            Autor tego przepisu i jego poplecznicy.

      • el_koyoto

        Art. 25 Kk jest o prawie do obrony. A nie o prawie do zabijania. Do obrony KONIECZNEJ. Nikt tutaj, nawet nie pomyślał o zabijaniu za jabłka. Oprócz CIEBIE ! Jeżeli masz takie myślenie, to już jesteś niebezpieczny.

        • Sebastian Frackowiak

          Nie, jest o bezkarności za zabójstwo złodzieja. Podałem jaskrawy przykład w jakim zadziała ten przepis. Żadne dobro materialne nie jest warte ludzkiego życia.

          • el_koyoto

            Podałeś sposób z jakim to TY wykorzystasz ten przepis. Nie słyszałem wcześniej od nikogo, aby chciał strzelać do złodzieja jabłek. Będę się za ciebie modlił, aby rozum ci wrócił.

  • Jarosław Mazur

    https://www.youtube.com/watch?v=0Dwz3xyja7w&t=522s
    Jak ktoś nie widział to warto zobaczyć.

  • Pingback: Napadli na przypadkowe osoby w centrum Warszawy | Andrzej Turczyn()

  • radekgo

    No wkońcu jakiś nie polityczny konkret

    to gdzie można poprzeć ta petycje

    strona ,podpisy, plan działania ?

    • vilas

      hehehe kolego szanowny – to właśnie jest polityczne i to bardzo

      ochrona swojej własności i godności to jest prawica prawdziwa a ochrona przestępcy kosztem ofiary to lewactwo

      wiec to jest jak najbardziej polityczne 😉
      nie mów że nie – a jak powiesz, że nie – to zaraz zalecę lekturę Gazety Wyborczej gdzie lewackie dziennikarki piszą, że cytuje “naruszenie miru domowego to tylko przykra historia ale nie powód by zabijać kogoś”
      dla nich przestępcy to biedne ofiary złego społeczeństwa które nie dzieli się owocami pracy z niepracującymi

  • Łukasz Kmieć

    A gdzie można się podpisać?

  • EDiox

    35 razy TAK =]

  • ko

    chcę poprzeć tę petycję i nie wiem jak to zrobić:/

  • Sebastian Frackowiak

    A pomyśleć, że kiedyś się chodziło na “harynde”, a teraz za to mają karać śmiercią.

    • marwin

      A potrafisz tylko czytać, czy może jednak czytać ze zrozumieniem? Mam nadzieję, ze jednak ze zrozumieniem. Jeśli tak, to doczytaj i postaraj się zrozumieć z czym ta Twoja harynda musi być połączona, żebyś musiał obawiać się efektów obrony koniecznej ofiary. Chyba, ze jesteś pospolitym przestepca. Jesli tak, to po prostu stąd spierdalaj.

      • Sebastian Frackowiak

        Wtargnięciem na ogrodzony teren i kradzieżą owoców.

        • marwin

          Nie wtargnięciem tylko wdarciem się. Pytalem się czy umiesz czytać ze zrozumieniem, a Ty po prostu nie umiesz czytać.

          • Sebastian Frackowiak

            To dokładnie to samo.

  • Marcin2207

    Jestem również na TAK.Z chęcią podpisze się pod petycja.Sam już miałem taką sytuację w której nie życzyl bym nikomu aby się znalazł.Cale szczęście skończyło się dobrze.Nie będę opowiadał tego tutaj.Zmienmy w końcu to chore prawo aby normalni,uczciwi obywatele mogli spać spokojniej.

  • Pingback: Petycja w sprawie zmiany art. 25 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny w Sejmie! | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Projekt zmiany obrony koniecznej został ogłoszony, ale tak naprawdę to go nie ma... | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Tak to się robi w Arizonie, włamywacz zastrzelony na miejscu | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Petycja w przedmiocie żądania zmiany art. 25 kodeksu karnego nie została uwzględniona, bo jest projekt rządowy tej sprawie | Andrzej Turczyn()