The Times: Francja i Niemcy stawiają ultimatum – przyjmujcie imigrantów, albo wynoście się z Unii!

Przyjmujcie migrantów, albo wynoście się z Unii – takie ultimatum Francja i Niemcy zamierzają postawić Polsce i Węgrom – ujawnia londyński The Times powołując się na źródła dyplomatyczne w Brukseli. Inicjatywę dwóch unijnych dyktatorów popiera podobno do 21 krajów UE. Źródło, na które powołuje się The Times miało stwierdzić: “Muszą dokonać wyboru, czy są w europejskim systemie, czy też nie. Nie można szantażować UE, unijna jedność ma swoją cenę.” Zdaniem informatora londyńskiego dziennika, Europejski Trybunał Sprawiedliwości jeszcze przed końcem roku wyda orzeczenie, które z pewnością uzna legalność procesu przyznawania kwot migrantów, a wówczas Polska i Węgry będą musiały podporządkować się Trybunałowi, albo poniosą konsekwencje finansowe i polityczne.

(źródło polskaniepodlegla.pl)


Mój komentarz. Obawiam się, że ta sprawa to mały fragment znacznie większej i bardzo poważnej gry. Ameryka z nastaniem prezydenta Trumpa odmienia swoją postawę wobec Niemiec. Goszczący ostatnio w Polsce politolog Geroge Feriedman wskazywał, że Niemcy są na skraju poważnego kryzysu gospodarczego i bankowego. Niemiecka gospodarka oparta jest o eksport, znaczny eksport kierowany jest do USA. Niemcy wyraźnie konfliktują się z USA, widzieliśmy to na własne oczy podczas wizyty kanclerzyny Merkel w Białym Domu, gdy Donald Trump odmówił podania jej ręki do zdjęcia. To będzie miało przełożenie na eksport niemieckich towarów do Ameryki, tym bardziej, że Trump jest sceptyczny do umowy o wolnym handlu Europa – USA. Bez eksportu niemiecka gospodarka zwolni, a socjalizm w Niemczech rozdęty jest bardzo poważnie. Gdyby do tego problemy miał Deutsche Bank, a na to nałożyłoby się nasilenie kryzysu imigracyjnego – o co przecież nie jest trudno – oj to byłoby z Niemcami nieciekawie. Niemcom zatem jest pilnie potrzebny jedwabny szlak, to eksport do Chin i na daleki wschód. Nad morzami panuje niepodzielnie USNavy. Do tego wszystkiego Niemcom jest potrzebna spolegliwa Polska. Polska zaś pod rządami PiS spolegliwa nie jest, zacieśnia kontakty z USA. Amerykanie widzą w nas istotnego sojusznika w tej części Europy. W Polsce jednoznaczne stanowisko proamerykańskie prezentuje minister Antoni Macierewicz. Kaczyński niestety rozkochany jest w Europie i nigdy nie zagra va bank na wyjście ze wspólnej Europy. Przekonywał nas o tym wielokrotnie. Dodatkowo polski rząd liczy wciąż na pieniądze z EU, tzw. pieniądze rozwojowe. Bez tych pieniędzy sondaże pójdą jeszcze bardziej w dół. Wroga PiSowi propaganda niezwłocznie to wykorzysta i odniesie sukces. Lud uwierzy tubom medialnym, a PiS z medialnym pozytywnym przekazem nie bardzo sobie radzi. Lud nie musi przecież wszystkiego rozumieć, lud zniechęci się do PiS, a wybory niespełna za dwa lata. Oznacza to tylko jedno, że nacisk może okazać się bardzo poważny i obawiam się jego skuteczności. Gdyby na nacisk polityczny nałożyć stręczenie nam uchodźców przez biskupów, kardynałów i samego papieża, nacisk może okazać się nie do zniesienia. Unijnym, a faktycznie niemieckim biurokratom potrzebna jest niestabilna Polska. Albo stabilna, pod rządami partii niemieckich. Taka Polska jaką była Polska rządzona przez PO.

Moim zdaniem wyjście jest tylko jedno. Wspieranie tego co czyni Antoni Macierewicz, czyli bardzo silne splatanie naszych losów z USA. Morawiecki poleciał do Waszyngtonu, to bardzo dobrze. Nie wierzę mu, bo jest etatystą i opowiada socjalistyczne brednie, ale pojechał i może coś pozytywnego z tego wyniknie. No chyba, że pojechał tam odstraszać inwestorów od Polski. Potrzeba nam jeszcze więcej i więcej wojsk USA w Polsce. W PiS musi rosnąć stronnictwo amerykańskie. No i najważniejsze, rządzić w Polsce musi PiS. Niestety, można się z PiS nie zgadzać w sprawie ich socjalistycznych pomysłów, ale to obecnie jedyna formacja, która może sobie z tymi problemami radę dać. Moim zdaniem konieczny  jest do tego minister Antoni Macierewicz, jednoznacznie proamerykański i z kontaktami w USA, polityk w PiS. Może przy tej okazji rozpadnie się Unia Europejska, ale jej rozpad i chaos trzeba równoważyć militarną obecnością w Polsce USA.

Tylko w taki sposób możemy oprzeć się naciskom obcych, którzy chcą nas mieć pod butem. Takie jest moje zdanie.

  • Dereq Katar

    niedobrze, cholera… I do tego jeszcze te wszystkie organizacje pozarządowe, ‘adwokaci z granicy’ i inne gnidy raportujące wszystko bezpośrednio do Brukseli, w której czekają tylko by nam czymś przywalić. A nasz rząd nie może zagrać ldzmi z ukrainy dając im np status uchodźcy? połowa z nich i tak u nas chce się osiedlić. 🙁

    • Eltor

      Ba, to w sumie zgodnie z konwencją jedyni ludzie, którym mógłby się status uchodźcy w Europie należeć (pierwsza granica bezpiecznego kraju)

  • Krzysztof Paprocki

    Tu jest fajny artykuł, temat pokrewny.
    http://adarma.pl/2017/02/18/amerykanska-polityka-wobec-polski-2017/
    Nie wiem czemu w naszym społeczeństwie nadal panuje przekonanie i liczymy ,że ktoś nam pomoże? Historię wszyscy znamy i wiem jak z tym bywało. Szkoda, że nie wyciągnęliśmy wniosków .
    “Unijna jedność ma swoja cenę..” bez komentarza. O jakiej jedności jest mowa?
    Bo ja takowej nie zauważyłem.

    • Andrzej Turczyn

      e tam pokrewny. Ad Arma widzi w USA zagrożenie, a ja nadzieję.

      • Krzysztof Paprocki

        Problem w tym ,że nie jesteśmy jakimś liczącym się graczem w polityce międzynarodowej i nasi sojusznicy bez mrugnięcia oka sprzedadzą nas jak będą mieli w tym interes. Oczywiście współpraca z USA jak najbardziej.
        Tylko nie wchodźmy im za bardzo wiadomo gdzie.

        • Andrzej Turczyn

          Może nie jesteśmy, ale nasze położenie jest geostrategiczne.

          • Capribestyja

            Ja tak bardzo bym w tym USraelu nadziei nie pokładał. Z militarnego punktu widzenia może i tak. Ale pamiętajmy że Oni nic nie robią darmo. Jak dotąd na interesach z Ameryką zyskaliśmy tylko parę medali, po za tym mamy same straty.
            Proszę sobie przypomnieć sekwencję wydarzeń z przed paru lat. Odkrycie i szał na łupki, wydawanie koncesji z czego większość amerykańskim firmom, sprzeciw ludzi oraz rząd PO który wolał robić deale z Niemcami niż USA. Starcia właścicieli pól na których miały być odwierty z jakimiś dziwnymi firmami ochroniarskimi których pracownicy nie mówili słowa po polsku, pobici i poturbowani ludzie oraz całkowita blokada medialna tematu. Wygaszanie tematu łupków i korekty wyliczeń złóż oraz stwierdzenia że tego gazu to wcale tak bogato nie ma przy jednoczesnym wycofywaniu się firm wiertniczych oraz początek upadku PO. Taśmy prawdy itp. Dezercja Tuska. Wybory gdzie wygrywa powolny USA PiS i zmiana polityki uległości wobec Niemiec na politykę suwerenności w UE. Propaganda wrogości Rosji (w sytuacji kiedy Niemcy i Francja w spokoju robia sobie z nimi interesy) i brednie o konieczności obrony przesmyku suwalskiego. Zaproszenie wojsk USA.Do tego dodajcie sobie Nową ustawę geologiczną która faktycznie pozbawia właściciela gruntu ,pod którym odkryto złoża, wszelkich praw, którą co prawda wprowadziło PO ale przy braku sprzeciwu ze strony PiS. Oraz utworzenie już za czasów PiS, Służby Geologicznej która będzie uzbrojona lepiej niż co poniektóre policyjne ATFy. Mniemam że wnet po cichutku powrócą amerykańskie koncerny wiertnicze i zaczną robić te odwierty a my nie będziemy mieli nic do gadania. To że jeszcze nie wróciły to zasługa tylko obecnej opozycji, która choć bezdennie głupia to jednak nieświadomie robi dobrą robotę, swoim awanturnictwem wiążąc ręce tym który chcieli by tu robić interesy z pominięciem, jak to mawia Pan Michalkiewicz “Nic nie znaczącej ludności tubylczej”. Tak że ostrożnie z tymi Amerykanami bo u nich na pierwszym miejscu zawsze jest dolar i oni nigdy nic nie robią po to żeby na tym stracić tylko żeby na tym zarobić.

      • Minuteman

        Ad Arma podchodzi do tego trzeźwo i bez złudzeń. Patrzenie na USA z nadzieją to przejaw dziecięcej naiwności. Prawda, USA to niegdyś piękny i zacny kraj, w którym znajdzie się jeszcze wielu wolnych i wspaniałych ludzi. Tyle, że od wielu lat, ten kraj ciągle się zmieniał, niestety na gorsze. Pod rządami postępowego, lewicowego establishmentu, USA coraz bardziej przeistaczało się w państwo policyjne i socjalistyczne, przeżarte obłudą, marksizmem kulturowym, dekadencją, hipokryzją, polityczną poprawnością i parciem ku samozagładzie. Teraz toczy się tam poważny wewnętrzny konflikt i nie zapominajmy, że jest to poważnie zadłużone mocarstwo, próbujące za wszelką cenę utrzymać pozycję hegemona. Poza tym oni nie szanują słabych, niesuwerennych i zinfiltrowanych przez wszelaką wrogą agenturę batustanów jak Polska, które same się nie szanują. Podobnie jak kiedyś ZSRR, obecnie USA traktuje nas bardzo instrumentalnie, jak zbywalne pionki, nie jak sojusznika (porównajmy sobie jak traktowani są ich prawdziwi sojusznicy, np: Korea PD, UK, Turcja, Izrael). Jeśli to nie jest zagrożenie, to nie wiem co nim jest.

      • Ivan

        Polska dla USA jest tym czym była ‘Ukraina’ dla III Rzeszy. To nie jest sojusz, bo nie jesteśmy tego warci. A Polska już nie raz widziała nadzieję w sojusznikach.
        Świat się nie zmienił. Dopóki polskojęzyczne władze nie przestaną stawiać sobie cudzych interesów (Moskwy, Berlina czy Waszyngtonu) na pierwszym miejscu, nikt się z nami liczyć nie będzie.

  • Maciek Mazan

    Daj Boże, aby Polska opuściła UE.
    Niestety, francusko-niemieckie groźby skończą się na słowach. Przecież nie grozi się kolonii, że zwróci się jej niepodległość. :-)))
    Jakby ich gospodarka była taka mocna, żeby się obejść bez polskich rynków zbytu, to sami by nas z tej “unii” wynieśli.
    Podobne zdanie mam o zagranicznych mędrkach – dobrych rad nie daje się za darmo.

    • Eltor

      To nie tylko rynki zbytu. Mają tu swoje plantacje (montownie, sklepy wielkopowierzchniowe itd.), które przynoszą im bezpośrednie dochody, a ich państwom wpłaty do budżetu w postaci podatków.

      • Maciek Mazan

        Tym bardziej komicznie brzmi zatem zapowiedź wycofania się z ekonomicznego rozbioru III RP.
        Ale historia lubi się powtarzać – nasi wrogowie już dwukrotnie skoczyli sobie do gardeł. Pewnie wkrótce znów to zrobią. Wystarczy im wtedy nie przeszkadzać. Bronić swego, a oni niech się tłuką.

        • Matt

          Nie było żadnej zapowiedzi wycofania się. Była zapowiedź wycofania finansowania. Taka drobna różnica.

          • EDiox

            Matt, To my wycofamy się z płacenia składek na UE i będziemy jeszcze na plus =]

          • Matt

            Nie, nie będziemy. Polska dostaje netto ok. 40 mld.
            Przestań wierzyć w bajki.

          • Lichy1987

            Dostaje część środków środków (np. 1 euro), dokłada drugą część (2 euro) i dostaje je na inwestycje, które służą Niemcom/Francuzom. Tak jest to przemyślane,że dostajesz pieniądze na to,co służy dającym. Doskonałym przykładem jest infrastruktura transportowa, dostajesz pieniądze na to, żeby mogli szybko transportować wyprodukowane towary przez Autostradę Polska. Polecam posłuchać Oettingena i zapoznać się z ideą funduszy, min. strukturalnych.
            “Przestań wierzyć w bajki.”

          • Matt

            Infrastruktura transportowa służy tylko Niemcom i Francuzom, nie?
            Kolejowa też?
            I nawet komunikacja miejska?
            Oczywiście, że fundusze są przyznawane w określonych celach, tylko trzeba na chwilę zdjąć klapki z oczu i uświadomić sobie, że gros tych celów jest korzystnych dla obu stron.

          • Lichy1987

            Patrząc na czas odpowiedzi widzę,że nie zapoznałeś się ideą funduszy unijnych,więc nie rzucaj tutaj sloganów.
            Wskaż, gdzie napisałem TYLKO o Niemcach i Francuzach.
            Oni dają pieniądze na to, aby ich firmy skorzystały a My do tego się jeszcze dorzucamy, bo unia finansuje tylko część wydatków.
            Günther Oettinger-tak nazywa się ten głupkowaty komisarz od wtopy z dotacjami.

          • Matt

            Masz ideologiczne klapki na oczach.
            W latach 90. polska infrastruktura drogowa i kolejowa była w tragicznym stanie. Później przyszła Unia i *za cenę zatrudniania zachodnich firm oraz za otwarcie rynku zbytu* sfinansowała połowę lub większość inwestycji w drogi, autostrady, koleje i lotniska.
            Teraz my mamy drogi a oni rynek zbytu.
            Gdyby nie fundusze, drogi zbudowalibyśmy 20 lat później, czego dowodem brak postępów w tej dziedzinie w okresie przed pozyskaniem pierwszych funduszy. Zwyczajnie – z pustego i Salomon nie naleje.
            Nie ma czegoś takiego, jak darmowy obiad, ale powtarzanie w kółko, że ONI (jacykolwiek) zarobili, a my jesteśmy stratni, jest zwyczajną nieprawdą.
            Przekręty są zawsze, gdzie jest duża kasa i ludzie. Od ścigania są sądy.

          • Lichy1987

            “Masz ideologiczne klapki na oczach.”
            Jakiej ideologii? Potrafisz zdefiniować?

          • Matt

            Antyunijnej. Bo innego wytłumaczenia nie widzę. Fundusze są złe, bo są złe.

            Unię trzeba zreformować, wyeliminować socjalizm, dyktaturę biurokratów z KE i federalistyczne mrzonki, ale wspólnota gospodarcza to dla nas najlepszy wariant przyszłości.

          • Lichy1987

            Fundusze są złe, bo zrobione tak, żeby je otrzymujący dodał swoje pieniądze do puli,a dający rozdaje je w ten sposób, te pieniądze poszły do jego zakładów.
            Choć zależy dla kogo złe.
            Jestem przeciwnikiem Unii dlatego,że widzę że jest to twór w którym Polska nie ma przyszłości innej niż tylko popychle.

          • Ivan

            Unii nie da się zreformować. Unia Europejska to socjalizm, dyktatura biurokratów z KE, federalistyczne mrzonki i wiele więcej. To jakby chcieć zreformować ZSRR, żeby nie było komunistyczne.

            Kiedy chodziło o wspólnotę gospodarczą, UE nie nazywała się UE. I było to bardzo dawno temu. Te czasy nie wrócą, bo nie to się opłaca rozgrywającym.

            Jeżeli naprawdę myślisz, że UE sypie groszem dla takiej Polski czy innego niepoważnego kraju, i do tego dokłada to sam masz klapki na oczach. W polityce nie ma nic za darmo. Autostrady, stadiony i co tam jeszcze łatwo zobaczyć, jak i inne efekty tych unijnych dotacji. Ale to jest tylko jedna strona medalu, którą każdy może dostrzec bez problemu. Za to znacznie trudniej zobaczyć środki, które musimy łącznie, w różnej postaci, przesyłać z powrotem. I niekoniecznie tylko pieniądze…

          • Matt

            Z faktami się nie dyskutuje, a fakty są takie, że przed 2004 na nic nie było pieniędzy i mało co budowano. Można się zastanawiać, czy to kwestia strumienia gotówki czy zarządzania kasą i projektami z dala od rodzimego skorumpowanego poletka.

            >Za to znacznie trudniej zobaczyć środki, które musimy łącznie, w różnej postaci, przesyłać z >powrotem. I niekoniecznie tylko pieniądze…

            Owszem, sam pisałem, że to nie jest za darmo, ale jeżeli uważasz, że bilans jest dla nas niekorzystny, to proszę o jakiś konkretny przykład.

            Unię da się zmienić, trzeba po prostu zlikwidować polityczną nadbudówkę i zostawić Schengen, wspólny rynek, współpracę wojskową itp.

          • Mozets

            Istotnie – to “dawanie” jest mocno iluzoryczne i poza rzeczywistym wzrostem ogólnej kultury technicznej, udostępnieniem nowszych technologii produkcji i jakości produkcji – zwykłego Jaśka z Konkolewa Dolnego także można nauczyć by pracował w kasku, w ochronnikach słuchu, by nie srał po kątach budowy a w Toyach , by używał poziomicy i suwmiarki a nie na “oko” . To są zyski( wzrost kultury technicznej – której w naszym wytrzebionym z kultury technicznej kraju i inteligencji technicznej – brakuje ). Natomiast jak mówią dyskutanci powyżej -to co “dostaniemy” istotnie w sposób pośredni zwracamy największym graczom ekonomicznym i finansowym ze sporym dla nich zyskiem. Poza tym eksportując nowsze technologie uzależniają nas od dalszych dostaw materiałów ” atestowanych” , części zamiennych , serwisu ( dobrze płatnego) . Przenoszą do nas przetwórnie aluminium ( Stalowa Wola – zakłady niemieckie w Puszczy Sandomierskiej na terenie byłej HSW) . W tych zakładach Polacy pracują za wynagrodzenie nawet 6 krotnie mniejsze niż w RFN. BHP nie jest przestrzegane tak ostro jak w Niemczech i ochrona ekologiczna jest iluzoryczna. Smród groźnych, trujących związków aluminium rozchodzi sie przy południowym wietrze na całe miasto. To tak jak z koloniami – brytyjczycy nigdy by nie inwestowali w murzynów czy hindusów – gdyby nie mieli z tego korzyści. I krociowych zysków poza oczywiście obecnością polityczną i wpływami politycznymi z tego wynikającymi. Czyli siły i potęgi – również militarnej. Powyżej ktoś słusznie zauważa , że najpierw zniszczono u nas przemysł ciężki, stocznie, wykupiono za grosze najważniejsze zakłady i to te najlepiej prosperujące. Rozpoczęto wykup ziemi i zabierano się za lasy państwowe . To byłby już całkowity koniec państwa polskiego i kompradoria totalne. W tej chwili Polska próbuje nieco rozluźnić tylko niemiecki gorset i nawet to nieznaczne rozpięcie kilku haftek pokazuje jak wspaniale można odetchnąć . Nie łudźmy się jednak do streap-teasu nie dojdzie. Niemcy przy pomocy nowego całkowicie posłusznego narzędzia jakim jest drugie wydanie Donka czyli Macrona będzie próbować zagonić nas do narożnika. Zaczęli od Węgier – bo są mniejsze . Po zjedzeniu Orbana wezmą się za większy tort – czyli Polskę. Dlatego nie ufając w czystą bezinteresowną miłość USA do Polski należy rozgrywać przytomnie wszelkie karty wraz z Trumpem ( nawet z Rosją i Chinami) – nie przeciwko Europie ani przeciwko komukolwiek – ale z korzyścią dla nas . Jak w brydżu. Marszałek Piłsudski doradzał i to jest dalej aktualne. Należy rozgrywać wszelkie siły zagrażające Polsce przeciwko nim samym – a my tymczasem powinniśmy z tego korzystać. Taka jest polityka. Tu nie ma sentymentów. Byśmy naiwnie później nie mówili: “UKRZYWDZIŁ NAS WRÓG – JAK ON TAK MÓGŁ”?…

          • Witek

            Inwestycje które służą Niemcom i Francuzom ??? Jeżdżę tymi autostradami i 90 % uzytkowników to Polacy i polskie firmy , więc prosze nie pisz bzdur. Tak samo można uznać że niemieckie autostrady służą interesom Polski bo każda polska firma korzysta z nich wywożąć na zachód polskie produkty.

          • Lichy1987

            No i Vilas odpowiedział. Niemcy “dają” te pieniądze aby mogli swoje materiały wozić. A my się do tego zrzucamy.

          • Witek

            A niech wożą . Jak dla mnie to mogą sobie nawet jeździć w pikielhaubach od świtu do nocy po A1 i A2 i nawet A4. Co mnie to obchodzi ? Dla mnie ma znaczenie że ja mogę sobie po tych autostradach jeździć, i że po tych niemieckich tez mogę sobie jeździć, i po francuskich i czeskich i nawet włoskich chociaż to trochę nerwowe bo Włosi jeżdżą jak walnięci.

          • vilas

            plus infrastruktura i telematyka drogowa jest niemiecka 😉
            urządzenia przy drodze, urządzenia pomiarowe, urządzenia sterujące na kolei, urządzenia kontroli ruchu i służące do opłat za autostrady – ogólnie infrastruktura poza asfaltem i piaskiem jest produkcji firm z GmbH w nazwie, jak nawet montuje to polska firma to części są made in Germany

          • Lichy1987

            Aleś po prostu wyłuszczył, lepiej się bawić, niech się tak powk*** aż sami poczytają-przetestowane.

          • vilas

            telematyka kolejowa to firma A… GmbH, telematyka poboru opłat to K… GmbH, bramki i wozy via-toll ITD to K… GmbH (konkretnie to “k na v”), systemy pomiaru masy pojazdów do mandatów ITD , systemy … itd itd. itd itd.
            3 niemieckie firmy mają polskie drogi i infrastrukturę “srk” kolejową (kolejarze znają słowo “eserka” czyli sterowanie ruchem kolejowym czyli urządzenia do sterowania zwrotnicami, sygnalizacją semaforów itd)
            są 3 nazwy firm niemieckich które obejmują chyba 80-90% telematyki infrastruktury drogowej (słowo telematyka oznacza urządzenia elektroniczne znajdujące się w pasie ruchu drogowego i obejmujące ruch drogowy)
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Telematyka
            niestety nasze firmy to głównie montaż urządzeń made in Germany – to tyle jeśli chodzi o infrastrukturę high-tech dróg , nasze wysokie technologie kwiczą z różnych powodów, moja wiedza w tym temacie jest taka że za PO wygrywały niemieckie firmy

          • EDiox

            Odejmij jeszcze koszty biurokracji, pisania projektów, spełniania nieraz absurdalnych warunków, koszty kredytów które są obowiązkowe przy spół finansowaniu niektórych inwestycji itd. itp. bez końca tak można, a nie są to tanie rzeczy. Weź dowolny papier z Brukseli i czytaj, a na pewno znajdziesz coś więcej niż tylko owocowe marchewki. Do tego wykorzystanie środków nigdy nie było i nie będzie 100%, a składka zawsze jest pobierana cała. Nie zrozum mnie źle, nie jestem totalnie przeciw, unia ma swoje zalety, ale kasa do nich nie należy, słono za nie płacimy.

          • Marcin Kaczmarczyk

            Kolego no to albo suwerenność albo jałmużna. To dla kasy mozna sie sprzedać zrzec niepodległosci wywalić polską flagę mazurka bo rasistowskie i stac sie “europejczykami” tylko czy napewno tego chcemy ?

  • max-bit

    No powiem tak ta unia coś w końcu dobrego powiedziała 🙂

  • Grajec1

    Strachy na Lachy niemiachy! Jeśliby tak, to należy wykorzystać sytuację, jak mamy być już tym przed murem . Bierzmy przykład w twardych negocjacjach z USA we wszystkich dziedzinach nas dotyczących tak jak Izrael i onegdaj Turcja.
    Są też i inne alternatywy.
    Najważniejsze nie upadajmy na duchu. SPOOKO !!!

  • Pawel W

    Na podstawie jakich umów i przepisów wspólnotowych taki warunek. Na podstawie jakich umów międzynarodowych i przepisów zmuszanie nas do przyjmowania tych imigrantów??? Czemu PiS tak z nimi nie gra?
    Problem jednak w tym, że JK może wystraszyć się wyjścia z eurokołchozu, a on akurat bardzo ceni bycie sobie w eurokołchozie.

    I o jakiej unijnej jedności mówią? Frau Merkel zaprosiła jednogłośnie(tj.sama) imigrantów do siebie, to niech ich przyjmóje, a nie mówi o jedności unijnej. Może w końcu wyjdziemy z tego chorego, marksistowskiego układu?

  • Starypryk

    Oni i tak uciekną do niemieckiego dobrobytu,dla nich ta bieda, u nas ,jest nie do przyjęcia, oni mają wyższe wymagania 😛

    • vilas

      uciekną ekonomiczni ale jakiś jihadysta może zostać, wzięliśmy czeczenów w latach 90 i organizowali u nas mafię i nawet w ośrodkach dla uchodźców raportowano przemoc – wymuszali szariat na ormianach czy innych – było kiedyś opisane

      • Starypryk

        A czego innego można się spodziewać? te zachwania są podobne wszędzie ,bez względu na kolor rasę wyznania etc etc .

    • Eltor

      Obawiam się, że tak to nie działa. Od kiedy ten pochód na Europę się rozpoczął widzę ich na ulicach coraz więcej. Na ulicach, w sklepach, na siłowni… ci, którzy są przejazdem nie chadzają na siłownię. Zresztą tam akurat widzę ciągle tych samych.

  • Saddam też był kiedyś amerykańskim sojusznikiem. Stany traktują swoich sojuszników niebywale użytkowo, zwłaszcza tych pobocznych. A wybór czy mieć jajca pod butem Unijnym czy Amerykańskim?

  • Jakub Zawadzki

    Polska zobowiązała się do przyjęcia 10 tys. uchodźców z obozów w Grecji i Włoszech. Do dzisiaj nie przyjęto ani jednego – i o tym jest artykuł. Jeśli mamy mieć do kogoś pretensje to do własnego rządu że nie wywiązuje się ze zobowiązań.

    I spytam ponownie, jaki to ma związek z dostępem do broni palnej w Polsce?

    • Warhead

      Przepraszam, ale KTO się zobowiązał? Poprzedni rząd, bo babcia Merkel kazała. Bo babcia Merkel miała fantazję otworzyć granice dla każdego, kto jest opalony i ma ochotę najechać Europę?. Jeżeli to są uchodźcy, to co wśród nich robią np. Marokańczycy? W Maroku jest wojna? A teraz to bezczelne babsko wypych swoich “gości” dalej. Uważasz, że jeżeli Polska ugnie się przed szantażem, to dostaniemy samych kulturalnych budowlańców, lekarzy i informatyków, którzy będą pracować na nasze emerytury? Sweet dreams.

      • Jakub Zawadzki

        Rząd jest jeden, zmieniają się tylko ludzie stojący na jego czele. A wkładanie w moje usta czegoś czego nie powiedziałem możesz sobie darować.

        • Lichy1987

          Polacy wybrali nowy rząd, który mówił że nie weźmie imigrantów w miejsce tego, który chciał to zrobić. Rządów jest jak prostytutek koło drogi. Nie obrażając tych Pań, przyrównując ich do polityków.

      • Witek

        Pewna ilość tych uchodźców trafiła do Polski. Po czym natychmiast pouciekali do Niemiec. Niczym nie ryzykujemy bo oni nie chcą być w Polsce. Za słaby socjal.

        • Lichy1987

          Ryzykujemy, nałożą kar za niezobowiązanie się ich zatrzymania.
          A że u Nas nie ma takiego socjalu? To dołożą za to kar! 😀
          I każą pod groźbą następnych dać taki jaki jest u nich!

          • Witek

            Fantazjujesz na potęgę. Oni nie są internowani, nawet przy obowiązku przyjęcia tychże uchodźców, nie ma takiego prawa które kazałoby trzymać ich pod kluczem. Byłoby to naruszenie ich praw obywatelskich , a UE na takie praktyki nie pozwala. Żyjesz we własnym świecie człowieku.

          • Lichy1987

            Nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

    • Matt

      I powinniśmy te 10 tys. przyjąć. To są 2 duże wsie albo jedno małe miasteczko w skali 38-milionowego kraju.
      Oczywiście należy ich prześwietlić, odrzucić imigrantów ekonomicznych, poddawać kwarantannie i porządnemu programowi asymilacji (nauka języka, zwyczajów, ewentualnie zawodu). Czyli wszystko to, do czego PiS jest organicznie niezdolny.

      Z powodu takiej garstki ludzi nie grozi nam problem z gettami islamskimi jak na Zachodzie.

      Z dostępem do broni nie ma to żadnego związku.Jeżeli ktoś uważa, że przez 10 tys. imigrantów (połowa to kobiety i dzieci) już nawet z psem na spacer musi chodzić w taktycznym wdzianku i 9 mm przy pasku, to polecam wizytę u lekarza.

      • Lichy1987

        Nie! 10 tysięcy przyjętych oznacza przymus wzięcia ich rodzin, osób zależnych. Bierzesz 5000 matek z dziećmi, potem musisz wziąć ich mężów, dorosłych synów, córki, ich dzieci, dziadków, wujków (najbliższą rodzinę), oni mają swoją najbliższą rodzinę, tamta ma swoją i w koło Macieju.

        • Witek

          … i psy i koty i papużki też …

          • vilas

            nie kłam, ja wiem że kochasz PO, ale nie kłam ciągle propagandą PO – łączenie rodzin to fakt
            nachodźcy to samotni mężczyźni -przyjmie się ich a potem prawo mówi o łączeniu rodzin, a 1 mężczyzna ma 3 żony, 14 dzieci, braci, siostry, rodziców i z 1 osoby zrobi sie 20

            dlatego idą samotni faceci – bo jak dostaną status to mają prawo łączyć sie z rodziną

          • Witek

            W którym miejscu skłamałem i co to ma wspólnego z moją sympatią do PO ? Zapomniałem coś dodać ? Aaach jeszcze owce i kozy ….

      • Rafał Molik

        To niech złożą wnioski o azyl w Polsce i niech czekają na decyzję. Przyjmowanie ich pod przymusem, pomijając procedury przewidziane polskim prawem to skandal.
        Jeśli rozproszy się ich równomiernie po całym kraju ( tylko ciekawe jak to zrobić) to nikt tego nawet nie zauważy. Ale jeśli skupi się ich w jednym mieście ( ta pamiętajmy, że te 10 tys ściągnie jeszcze rodziny) to daje nam 50-70 tys ludzi, a to już małe miasto.

      • vilas

        nie wolno brac żadnych bo to będzie pretekst by potem kolejnych podsyłać

        nie my mieliśmy kolonie, nie my ich zapraszamy, nie akceptują naszej kultury, nie nasz problem

        • Matt

          Chrześcijanie z Erytrei siedzą w na Bałkanach w obozach i czekają. Chrześcijanie syryjscy również.

          • vilas

            przecież nie ich Markela chce rozdysponować ale sprawiających jej problem salafitów , pomoc to powinna być TAM na miejscu a nie TU dawać zasiłki , TAM pomagać , TAM i pomagać w wygraniu wojny z salafitami – ale nikt tego nie robi i nie zrobi z mocarstw zachodu

            przecież to EU by decydowało kogo kto ma wziąć – a posyłali by tylko salafitów

            a nie da sie przyjąć całego świata – skoro ten świat tylko toczy wojny – niech przestaną toczyć wojny lub niech USA/zachód przestanie tam robić bajzel

            my nie mieliśmy kolonii i trzeba o tym pamiętać – nie jesteśmy odpowiedzialni za to co robił zachód

      • Warhead

        A w jaki sposób chcesz ich PRZEŚWIETLIĆ? Mosad stwierdził, że nie jest w stanie tego zrobić. Nie uważam, żeby nasze służby były w tym lepsze.
        Pamiętaj, że najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Dzisiaj to będzie garstka, za rok setki, a ich liczba może postępować geometrycznie. Gdzieś w dyskusji pojawił się argument, że nasz socjal nie jest dla nich atrakcyjny. Teraz nie, ale jak już Merkelowa wepchnie nam pierwsza partię, za chwilę UE może wydać kolejną dyrektywę nakładającą obowiązkowe zasiłki dla “imigrantów” np. 500 juro/m-c. Nie może? Oczywiście że może – my, siedzący na portalu Trybuna powinniśmy wiedzieć na przykładzie broni, jak bezsensowne i nielogiczne, ale cały czas dążące do celu, mogą być poczynania naszych, pożal się Boże, “władców”…

      • Grajec1

        Masz rację? ale pod warunkiem, że każdy zostanie ochrzczony jak większość w naszym kraju.
        Wątpię abyś znalazł chętnych, nie wspominając o socjalu.

        • Matt

          Pod przymusem? To czym się będziemy wtedy różnić od takiej Arabii Saudyjskiej?

          • Grajec1

            Tak, ale to podaję jako jeden ze sposobów na ten problem a wiem, że dla nich to sprawa życia lub nieistnienia.
            Strasznie się tego obawiają.

      • Marcin Kaczmarczyk

        Dobże wiesz ze to nie chodzi o zadne głupie 10 tys chodzi o stały mechanizm rozdziału (straszne to jak niektórzy wierza w propagande) Jesli do włoch przybędzie milion to trzeba bedzie brac ze 100 tys, dalej łączenie rodzin kolejne kilkaset tysiecy i w dekade mamy ich milion. Dalej juz w 2015 jakis nawiedzony bredził o wyrównaniu socjalu dla imigrantow w całej UE czyli polski podatnik bedzie musiał placic zasilek niemiecki czyli ok 400 euro jesli sie nie myle – to majac zasiłek niemiecki a ceny polskie kazdy imigrant bedzie chciał tu być i to jest cala perfidia ich planu. Dobże wiesz że odrzucanie kogokolwiek nie wchodzi w gre bo UE kaze nam przyjmować jak leci zeby nikogo nie “dyskryminować” Francuzi asymilują ich już 50 lat i widac jakie sa efekty. Przez takich miłosiernych jak ty skonczymy jak Szwecja czy Freancja. Jedyna opcja to opcja zero nie przyjmujemy nikogo ewentualnie pomagamy na miejscu. Ma to zwiazek bo jestesmy najbardziej rozbrojonym spoleczenstwem w europie i puki nie ma wewnetrzengo zagrozenia w postaci terroryzmu islamskiego to dalej moglo by tak od biedy być. Natomiast po wprowadzeniu konia trojanskiego sytuacja sie szybko zmieni powstana strefy no go i co czym sie wtedy obronisz ?

        • Matt

          Ja nie wierzę w propagandę. Chodzi o to, że my w tym konflikcie jesteśmy na silniejszej pozycji i tak naprawdę dyktujemy warunki. To czy przyjmiemy, na jakich warunkach, kogo i na ile zależy wyłącznie od RP, bo nie czarujmy się – nie ma takiej siły, która mogłaby to na nas wymusić. Powinniśmy użyć tego jako karty przetargowej.
          Z drugiej strony zwyczajnie żal mi tych ludzi i chciałbym w jakikolwiek sposób im pomóc, dlatego tak jak pisałem w innym wątku – może odpowiedni program kwalifikacji, kwarantanny i asymilacji…

          • Marcin Kaczmarczyk

            Wiec nie przyjmiemy a pomagać możesz wietnamczykom jest tyle innych normalnych nacji.

          • Matt

            Wietnamczycy, jak chyba większość mieszkańców Wschodniej Azji, harują jak mrówki i pomoc im niepotrzebna.

      • vilas

        a ci chrześcijanie których Polska przyjęła przez pośrednictwo Miriam Shaded – zwieli

        im chodziło socjal
        mieli oferowaną prace – nie interesowała ich praca
        więc może “tamci tak mają” że praca nie fascynuje

    • Marcin Kaczmarczyk

      Nie wiem co kieruje takimi ludzmi jak ty – jesli wszyscy zechca popełnic zbiorowe samobojstwo to tez mamy sie zgodzić ? Ma związek bo jestesmy najbardziej rozbrojonym spoleczenstwem w Europie i puki mozna to tłumaczyć silnymi słuzbami które zapewniaja bezpieczeństwo to to sie jako tako trzyma kupy. Ale jesli mamy miec islamistow to juz nie bardzo – zaczna sie pojawiac strefy no go według dokładne takiego samego schematu jak na zachodzie. I bredzenie o integracji jest bez sensu bo islam z chrzescijanskim polskim społeczeństwem nigdy sie nie doda.

  • MrBysiorek

    Eurokolchoz zdechnie we wlasnym gownie tak jak i zdechlo zsrr.

    • Eltor

      Ale zdąży nas jeszcze tą brązową substancją obryzgać.

  • Martin Berg

    “Potrzeba nam jeszcze więcej i więcej wojsk USA w Polsce” to slowa zdrajcy Polski. USA nigdy by sie nie zgodzilo na obecnosc obcych wojsk na swoim terytorium. “Tylko w taki sposób możemy oprzeć się naciskom obcych, którzy chcą nas mieć pod butem” czyli, ze USA to nie sa obce wojska i nie chca miec nas pod butem, i w ogole z milosci do nas tu przyjechali, bez zadnego wlasnego interesu … jesli ktos w to wierzy, to nie tylko jest bardzo naiwny ale tez po prostu glupi.

  • Eltor

    ““Muszą dokonać wyboru, czy są w europejskim systemie, czy też nie. Nie można szantażować UE, unijna jedność ma swoją cenę.””

    Po pierwsze kraje V4 to już praktycznie ostatnie kraje europejskie. Reszta niegdyś europejskich krajów to już jakaś europejsko-afrykańsko-arabska mieszanka, z coraz mniejszą zawartością części europejskiej. Przy obecnych trendach demografycznych (ogromna dzietność ludności nieeuropejskiej, wymieranie starych Europejczyków, znikoma dzietność młodych Europejczyków) za dekadę – dwie w wielu krajach ludność europejska nie będzie stanowić większości.
    I wtedy, o ile V4 obronią się przed tą inwazją, zacznie się europejski “White Flight” na skalę kontynentu. I przywódcy tzw. “zachodu” doskonale to wiedzą, więc muszą się jakoś ratować, bo stracą najcenniejszą grupę pracownikó/siły roboczej/jak-zwał-tak-zwał, a jedynym sposobem uratowania się przed tym jest zalanie tym syfem zawczasu naszych krajów.

    Po drugie odnośnie “szantażowania”, to ja tu widzę szantaż w wykonaniu UE, a nie odwrotnie.

  • Minuteman

    Taki szantaż to właściwie byłaby wspaniałą sprawa. Jeśli UE postawiłaby sprawę tak jasno: albo przyjmiecie nachodźców, albo wynocha – to nie pozostawałoby nam nic innego jak dać im się wyrzucić z eurokołchozu.

    Bardzo chciałbym, żeby wyjście z tego bagna było takie łatwe.

  • Apolinary Koniecpolski

    “Żegnam ozięble!”

  • tatik

    Wystarczy przekonać Chińczyków, że jedzenie ciapatych poprawia potencję i po problemie. Podobno handlarze żywym towarem nie mogą się doczekać napływu młodych, ładnych uchodźczyń.

  • Ivan

    “Polska zaś pod rządami PiS spolegliwa nie jest, zacieśnia kontakty z USA.”

    Chwila, chwila, bo tu chyba trzeba doprecyzować.
    Parafrazując: Polska zaś pod rządami PiS spolegliwa nie jest, ale chyba tylko wobec Unii (przynajmniej częściowo, bo też nie do końca), natomiast nie zacieśnia kontaktów z USA, a jedynie skrzętnie i za darmo wykonuje wszelkie polecenia płynące zza oceanu.

    Powiedzmy sobie szczerze. Kiedy Polska działała w polskim interesie? Chyba bardzo dawno temu. ‘Polska’ najpierw realizowała interesy ZSRR, ostatnio Niemiec, a teraz USA. Zmienia się tylko mocodawca. Nie bądźmy naiwni, trzeba nazwać rzeczy po imieniu. Mamy taką suwerenność, że możemy sobie wybrać (i to też nie zawsze) komu będziemy za darmo służyć 🙂

  • Marcin Kaczmarczyk

    Normalnie głosuje na Korwina ale teraz chyba zagłosuje na PiS ewentualnie Kukiz 15 może zawrą jakiś mocny sojusz przeciw targowicy PO.

  • Mozets

    I niech sobie próbują. A my wypinajmy się na ich chore pomysły. Angela nie uzgadniała z nami niczego – zapraszając hordy nachodźców – więc niech się nimi martwi. Żadna solidarność nas nie obowiązuje- bo Niemcy zafundowały sobie ten bigos na własne życzenie bez żadnej kontroli granicznej. Teraz chcą nam “relokować” wszystkich niebezpiecznych i tych których nie potrzebują. Sobie zostawiając sprawdzonych i nie powodujących kłopotów. Nie powinniśmy odpowiadać na ich pokrzykiwania urzędników. Tylko wymyślać tysiące różnych przeszkód formalnych -byle tylko odwlec i w rezultacie rozłożyć na łopatki pomysły Makarona i Anieli. Ich metodą – robić sobie z nich jaja czyniąc mądre miny. Nie zmuszą nas. Delikatnie i enigmatycznie “straszyć ich ” Polxitem”.

  • Gęgotek Artur

    No to wynieśmy się z UE… w sumie to co nam ona dała? autostrady i szlaki komunikacyjne do hipermarketów w których ludzie zapierDALAją po 12h LUB WIĘCEJ a podatki i tak trafiają poza PL???Wolność po chu.u…Uważam ,że bezpieczeństwo kraju, ludzi należy postawić ponad dekretom,przepisom czy innym pierdoletom w stosunku do UE przynajmniej do momentu kiedy nie będzie konkretnych regulacji w tym temacie. A jeśli już rzeczywiście będziemy MUSIELI ICH PRZYJĄĆ to pozwólcie nam mieć broń żeby nie gwałcili naszych kobiet TAK JAK TO ROBIĄ W NIEMCZECH CZY FRANCJI