Amerykańskie siły zbrojne zlecają krajowym producentom broni produkcję karabinów typu sowieckiego

Dowództwo Sił Specjalnych Stanów Zjednoczonych (U.S. Special Forces Command, USSOCOM), zwróciło się do amerykańskich firmy o przedstawienie możliwości produkcji broni typu sowieckiego. USSOCOM zgłasza potrzebę opracowania innowacyjnej możliwości wytwarzania całkowicie funkcjonalnych kopii broni zagranicznej produkcji, które nie ustępują, a nawet przewyższają możliwości zagranicznych wzorów. Przede wszystkim Dowództwo Sił Specjalnych Stanów Zjednoczonych zainteresowane jest opracowaniem ręcznego karabinu maszynowego kalibru 7,62×54R, który będzie odpowiednikiem PKM – sowieckiego uniwersalnego karabinu maszynowego. Amerykanie potrzebują także wielkokalibrowego karabinu maszynowego strzelającego amunicją 12,7×108, odpowiednika wkm-u (NSW).

Zainteresowani przystąpieniem do projektu muszą wyprodukować w pełni funkcjonalne prototypy, umożliwiające strzelanie, podobne w formie, wyposażeniu i funkcji do rosyjskiej broni. Zainteresowane firmy będą musiały sporządzić własne projekty, oraz stworzyć własne linie produkcyjne. Ponadto zainteresowani muszą być przygotowani do rozpoczęcia produkcji w miarę potrzeb, a także do dostarczania różnych ilości broni. USSOCOM podkreśla również, że w broń ma być wytwarzana w Ameryce. Producenci będą zatrudniać krajowych pracowników, nabywać materiały i części produkowane w kraju, a także zapewnić produkcję i montaż broni w krajowych obiektach.

Choć USSOCOM zaczyna zamówienia od rosyjskich karabinów maszynowych, to pomysł dotyczy ogólnie broni obcej. Opracowanie krajowej zdolności produkcyjnej dla broni podobnej do obcej jest opłacalne, a jednocześnie wzmacnia narodowo-wojskowy kompleks, gwarantuje niezawodny i bezpieczny łańcuch dostaw, a także redukuje czas realizacji zamówień.

(źródło nationalinterest.org)


Amerykańskie praktyczne podejście do sprawy jest dla mnie zawsze przykładem rozumnego działania. Amerykanie wracają na arenę międzynarodową jako główny rozgrywający. Tak było zanim muzułmanin Husejn Obama został prezydentem USA. W wielu konfliktach na całym świecie wykorzystywana jest sowiecka broń palna. To ciekawe z jakiego powodu? Moim zdaniem z tego, że to sowieci je generują. Amerykanie potrzebują broni dla realizacji swoich celów w tych konfliktach. Słusznie tworzą własny system produkcji, w miejsce napychania kabzy obcym producentom.

Czy Ameryka jest bogata wówczas gdy dużo podatków zbiera rząd federalny? Nie, socjaliści z PiSu, Ameryka jest bogata gdy amerykańskie (prywatne) zakłady produkują, w tym przypadku broń palną. Szkoda chyba mojego stukania po klawiaturze.

  • Martin Berg

    “W wielu konfliktach na całym świecie wykorzystywana jest sowiecka broń palna. To ciekawe z jakiego powodu? Moim zdaniem z tego, że to sowieci je generują. Amerykanie potrzebują broni dla realizacji swoich celów w tych konfliktach.” Z calym szacunkiem ale takiego skrzywienia interpretacji to juz dawno nie widzialem. Niech sobie pan podaruje te intelektualne wycieczki bo tylko sie pan osmiesza na wlasna prosbe. Pan pozostanie przy petycjach i zmianie konstytucji ad. broni i bedzie wystarczajaco dobrze.

  • Po prostu pod wieloma względami broń radziecka dobra była/jest.

  • vilas

    nie 🙂
    1 – sowiecka broń jest wykorzystywana bo tania i dobra i odporna na piach, od misjonarzy słyszałem dobre słowa na temat Beryli – konstrukcja kałach,
    ruska broń jest toporna i dobra użytkowo, ma tylko kiepską ergonomię , w zasadzie całość ruskiej broni to nowoczesne(wówczas) myślenie pod koniec drugiej wojny,

    2 – moim zdaniem najważniejsze jaką ta broń będzie miała numerację, żeby nie było tak, że “popełniono zbrodnię, znaleźliśmy rosyjską broń, winny Putin/ktokolwiek z Afryki/Azji etc.”
    zapewnienie , że wszystko ma być “mejdin juesej” może skończyć się tym, że będą oznaczenia i numeracja kopiowana i nagle gdzieś wypłyną “użyte w zamachu kałasznikowy pochodzą z jednostek zauralskich chociaż kreml kłamie, że żadna broń nie zginęła to na podstawie numerów nasz wywiad ustalił… proszę szanowni dziennikarze, widzicie, kałasznikow”
    prawda jest taka, że amerykańska broń ma lepszą ergonomię,
    broń amerykańska na ruską amunicję (działania na tyłach wroga) już istnieje – kilka firm robi M4 na nabój 7.62×39 (i w ofercie nawet polskich sklepów można kupić kilka rodzajów AR15 na ruski nabój), po co im kopie ruskiej z kiepską ruską ergonomią ?
    ja tam się boję false flagów – jak to z gazem i Syrią, że 2 razy rzekomo Assad miał gazować jak wygrywał, a wczoraj po cichu poszło w necie, że w jednym z uwolnionych miast znaleziono, że ISIS testowało na ludziach ileś rodzajów chemicznych środków bojowych, a w sprawie kto strzelał na Majdanie – do dziś nie wiadomo

    • Armia USA na pewno ma swoje powody i żadni dziennikarze ani nikt kto nie powinien może się nigdy tego nie dowiedzieć. Może właśnie w wojsku z jakiegoś nieznanego nam powodu jest potrzebna duża partia broni nieergonomicznej.

    • Daniel Grabowski

      Bardzo dobre ujecie sprawy

  • Wojciech Pisarski

    O ile dobrze kojarzę, to Radom ma oddział w USA. Mieli chyba produkować nasze cuda na tamtejszy rynek, jak to robi Glock, CZ i pewnie masa innych. Radom ma doświadczenie w sowieckiej broni, bo w sumie tylko ją od lat produkuje.

    Ale nic z tego, bo Radom z ledwością dopiero teraz faktycznie coś zaczął robić w Polsce, a Amerykę ma w… poważaniu. I zostaje nam pianie z zachwytu nad sukcesem w formie wyeksportowania garstki egzemplarzy M762 do Nigerii.

    Śmiać się, czy płakać?

    • Andrzej Turczyn

      Mają oddział, ale na papierze…

    • Grajec1

      Pamiętają R.Sz.

  • TakieTamLicho

    “W wielu konfliktach na całym świecie wykorzystywana jest sowiecka broń
    palna. To ciekawe z jakiego powodu? Moim zdaniem z tego, że to sowieci je generują”

    Związku Sowieckiego już nie ma,a wypowiedź “sowieci generują” jest błędna. Rzecz w tym,że ta broń:
    1.Podczas upadku ZSRR była masowo rozkradana i sprzedawana po całym świecie
    2.Jest mało ergonomiczna ale bardziej głupotoodporna i co jeszcze ważniejsze: bardziej niezawodna
    3.Nikt nie pilnował patentów – stąd kałachy i kałachopodobne nie są produkowane tylko w Rosji,ale w wielu krajach postsowieckich i nie tylko.

    • Andrzej Turczyn

      będziemy się różnić co do powodu wykorzystywania broni i istnienia związku sowieckiego. z nazwy sowiecki związek nie istnieje, z faktu sprawowania władzy przez tych samych ludzi, jak najbardziej

      • Michał Szkwyra

        Tylko teraz Związek Sowiecki ma stolice w Tel Aviv, Berlinie i Washington D.C.

  • max-bit

    Nie cudujmy ruska broń nie była taka cudowna.
    Jej zalety to prymitywność, a co za tym idzie pewna niezawodność no i cena.
    I tu się zalety kończą.
    Teraz można sobie zadać pytanie co amerykance kombinują że potrzebuję kopii ruskich karabinów ?
    Dziwne i dość podejrzane.

    • Maciej Ochnik

      No na pewno nie dla siebie. A “swoich” partyzantów trzeba uzbroić w coś co już znają. W zasadzie to najbardziej naturalne rozwiązanie.
      Oby nigdy USSOCOM nie miało potrzeby produkować u siebie Beryli 😉

  • EDiox

    Podejście pro gospodarcze warte naśladowania, jeśli obywatele są bogaci to i kraj jest bogaty a i budżet jest duży więc politykiery mogą realizować swoją “politykę” (jaka by ona nie była). Za to nasze “elity” prl-owskiej szkoły zniszczyły co się dało, w kasie pusto i tylko licytują się kto większa głupotę obieca, oraz oczywiście, podnoszą podatki bo już nawet na ich ośmiorniczki nie wystarcza z zarżniętej polskiej gospodarki … Co do przeznaczenia “kałaszy”, to pewnie prędzej czy później się dowiemy na co to komu bo na pułkach leżeć nie będą.

  • Sebastian Frackowiak

    Po co Amerykanom produkcja rosyjskiej broni? By dostarczać ją ISIS zamiast swojej i krzyczeć, że Rosja wspiera ISIS?

  • Michał Szkwyra

    Czyżby zapasy z posowieckich magazynów się skończyły i nie ma co wysyłać do ISIS i Al-Nusra? Przecież z amerykańskim uzbrojeniem sobie świetnie radzą.

  • Jerzy Lewocki

    1. Generowanie konfliktów: można bez większego trudu zrobić sobie zestawienie, kto ile konfliktów wygenerował np w ciągu ostatnich 50 lat. Można dodać rubryczkę ” cel jawny” i “cel ukryty”. Niczego nie sugeruję, proponuję pracę odrobić i wyciągnąć wnioski, wszak rozum posiadamy własny, n’est ce pas? 2. Jakość “radzieckiej” broni: ona jest powszechna, bo jest tania i niezawodna oraz ma dużą siłę rażenia. Tylko tyle. Są dostępne analizy porównawcze szczególnie te mówiące o odporności na warunki zewnętrzne (brud, piasek, woda…). Zatem choćby logistyka w warunkach konfliktu w innej części planety przemawia na korzyść unifikacji szeroko pojętego pola boju. A w konkretnym przypadku (artykuł) jest to odpowiedź na zapotrzebowanie rynku. Wszak to kapitalizm wewnątrz wszechogarniającego komunizmu… 🙂