Dalsze zapowiedzi realizacji komunistycznego manifestu Altiero Spinellego

DYREKTYWA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2017/853 z dnia 17 maja 2017 r. zmieniająca dyrektywę Rady 91/477/EWG w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni to element realizacja utopijnej wizji przedstawionej w manifeście komunisty Altiero Spinellego z wyspy Ventotene. To realizacja utopijnego ideologicznego planu, realizowanego pod hasłem świata bez wojen. Moim zdaniem to plan, którego końcem będzie holokaust na niespotykaną skalę, nie tylko Polaków ale wszystkich ludów Europy. Uzupełnianiem będzie Europa na kształt Gułagu. Ten plan jest realizowany naprawdę w dość intensywnym tempie, dyrektywa już stała się prawem. Można powiedzieć, że rozbrojeniu cywilnej części Europy nadano nowy, intensywny impuls. Będzie oczywiście kolejny, zmierzający do definitywnego zakazu posiadania broni, ale na to musimy trochę jeszcze poczekać… nie wszystko od razu.

Kilka dni temu ujawniły się dalsze zapowiedzi kolejnych etapów realizacji obłąkańczej wizji Spinellego. Oto Martin Schulz, przewodniczący Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD), w artykule opublikowanym na stornie internetowej tygodnika “Der Spiegel” twierdzi, że świat wciąż tkwi w dwublokowej logice pojmowania bezpieczeństwa.

“Potrzebujemy nowej polityki pokojowej, która pozostawi za sobą logikę zbrojeń czasów zimnej wojny i równocześnie da odpowiedź na zagrożenia płynące z międzynarodowego terroryzmu” stwierdził Martin Schulz

Kontrola zbrojeń, a nawet rozbrojenie ma przyczynić się do wzrostu zaufania między państwami, co pomoże pokonać zagrożenia pozamilitarne. Utrudni to bowiem dostęp terrorystom do broni, handel którą zostanie poddany ścisłym regulacjom. Stąd w planach lidera SPD znajduje się postulat wprowadzenia “transparentnej i restrykcyjnej polityki eksportu broni” realizowanej przez Niemcy. Plany miałyby obejmować zakaz sprzedaży broni lekkiej do państw trzecich z wyjątkiem członków UE, NATO oraz “podobnych państw”. Takie podejście ma nie ograniczyć się jedynie do Niemiec, ale obejmować całą Europę. Celem Schulza jest utworzenie takiej struktury wojskowej, która czyniłaby wojnę w Europie niemożliwą, a w dodatku dawałaby spore oszczędności w wyniku braku potrzeby przeznaczania funduszy na zbrojenia. Zdaniem polityka SPD Unia Europejska jako historia sukcesu projektu pokojowego powinna zaktywizować się na arenie międzynarodowej. (za defence24.pl)

Na rozbrojenie narodów z narodowych armii trzeba będzie trochę poczekać. Przynajmniej tak się może zdawać. Prezydentura Trumpa, jednoznacznie zwiększony wysiłek NATO wywołany dzianiami Rosji, powodują przekonanie, że armie narodowe będą istniały. W Polsce obserwujemy intensywny wysiłek budowy i modernizacji armii, tego nie można kwestionować. Nie można wszak wykluczyć pojawienia się kierunku wstecznego. Pamiętajmy, że żyjemy w czasie kadencyjności polityków. PiS i Macierewicz nie mają żadnych gwarancji, że za nieco ponad dwa lata będą nadal pełnić swoje funkcje. PiS chce przekonać do siebie wyborców przez rozdęty socjalizm, którym chce zapłacić wyborcom za kolejną własną kadencję. Być może jest to jakaś racjonalna forma zapłaty wyborcom za czas konieczny do zmian w Polsce. Nie awanturowałbym się o to, gdyby nie kilka faktów.

Tworzeniu państw bez armii, obywateli bez broni, świata bez wojen, towarzyszyć muszą także inne zjawiska związane z totalitarną kontrolą nad ludźmi. Wprowadzenie totalitarnej kontroli nad narodami ma element militarny, zbrojny i zupełnie cywilny, można powiedzieć handlowy. Aby kontrolować człowieka, trzeba odebrać mu możliwość kupowania, tym samym jedzenia i trzeba pozbawić go indywidualnie i zbiorowo możliwości obrony. Gdy ktoś zapanuje nad tymi dwoma elementami – broń i możliwość kupowania jedzenia – panuje nad człowiekiem w skali każdego dnia.

W dzisiejszej Polsce pod sztandarami PiSu budowana i modernizowana jest armia, dostrzegam jednoznaczny nacisk na budowanie suwerennej i silnej Polski. Można powiedzieć, że nie ma co się przejmować pomysłami jakiegoś pijaka z socjalistycznej partii Niemiec. Niestety w Polsce intensyfikują się inne niebezpieczne zjawiska, które w połączeniu z likwidacją armii mogą unicestwić naszą możliwość stanowienia o sobie. PiS armii nie zniszczy, ale PiS nie będzie trwał u władzy wiecznie…

PiS to partia socjalistyczna, a przynajmniej takie stara się sprawiać wrażenie, która nie buduje pola wolności indywidualnych obywatela, a wręcz przeciwnie kładzie naprawdę solidne fundamenty pod totalitarną kontrolę Polaków – kontrolę kupowania i sprzedawania w skali codziennej. Wszystko to za sprawą polityki MAOwieckiego i elektronizacji państwa w wykonaniu Streżyńskiej. Ten duet za moment zlikwiduje papierowe pieniądze i płatności gotówkowe, zastępując to formą elektroniczną. Morawiecki w trosce o losy gospodarki mówi, że likwidacja pieniądza papierowego to oszczędność, bo obrót pieniądzem papierowym kosztuje. Transakcje gotówkowe między przedsiębiorcami już zostały ograniczone, też z dobrego powodu – walki z szarą strefą. Szykowany jest codzienny obowiązek przekazywania wyciągów bankowych do administracji skarbowej, na początku przez przedsiębiorców, też w dobrym celu walki z wyłudzeniami VATu. Od Polski papierowej do Polski cyfrowej ogłosił już rząd polski. Być może zamiast dokumentów, duet Morawiecki – Streżyńska, zaproponują czip pod skórą, wyłącznie dla naszej wygody i bezpieczeństwa obrotu? Proszę pamiętać, że już pani minister cyfryzacji mówi o możliwości przejęcia przez kartę płatniczą funkcji karty ubezpieczenia społecznego. Banki, banki, banki. Bankierom i bankom szczególnie potrzebny jest wszechświatowy pokój do rozwoju własnego. Bankierom potrzebny jest nowy porządek rzeczy…

Kto nie będzie mógł bez kontroli państwa czy banków kupować i sprzedawać, ten staje się własnością tego kto o tym systemie stanowi i ma dostęp do komputera centralnego. Gdy państwo zyska możliwość elektronicznego kontrolowania, włączania lub wyłączania systemu przekazywania pieniędzy, zyska totalną kontrolę nad każdym. Nad każdym indywidualnie! Codziennie potrzebny jest chleb na śniadanie, a bez elektronicznego przepływu pieniędzy chleba się nie kupi. Państwo lub bankierzy będą mogli decydować o każdym dniu, o tym czy będziemy mogli zjeść śniadanie z rana. To oczywiście pewne przejaskrawienie, ale wcale nie niemożliwe, a całkiem realne, gdy rząd obejmą ludzie nieuczciwi… To jak wiemy z własnego doświadczenia, wcale nie jest takie trudne.

PiS buduje fundamenty totalitarnej kontroli nad Polakami, zbrojąc i budując polską armię.

Co będzie gdy pojawi się u władzy ktoś (zamiast PiSu), kto zdecyduje niecnie wykorzystać instrumenty kontroli indywidualnego przepływu pieniądza, zarazem posłuchać towarzysza Martina Schulza i zlikwidować nadmierne wydatki na wojsko, przekazując te środki na niezbędne programy socjalne? W ten sposób dwie z pozoru niezwiązane ze sobą strony kontroli człowieka, realizowane być może przez śmiertelnych przeciwników politycznych, staną się całością. Ziści się możliwość totalitarnej kontroli nad nami. Będziemy bez armii i będziemy mieli numer w elektronicznym systemie, a gdy ktoś będzie pisał lub mówił głupoty, wyłączy mu się możliwość kupowania chleba na śniadanie, w celu słusznym – niewzniecania niepokojów społecznych.

Obecne modelowanie Polski przez PiS zmierza w bardzo zaawansowany sposób do kontrowania obywatela. PiS niestety, z jednej strony wzmagając możliwości obronne, z drugiej strony buduje solidne podstawy odebrania nam podmiotowości w elektronicznym systemie przepływów i kontroli. Moim zdaniem wiele wskazuje na to, że PiS świadomie lub nie, stanie się wilkiem w owczej skórze, no chyba że PiS wyrzuci z siebie technokratów, zatrudniając ludzi miłujących ponad wszystko wartości i swobody obywatelskie. Nawet nie zakładam nieuczciwości PiSu, ale na głos rozważam, co będzie jak ten system kontroli nad nami przejmie ktoś złowrogi. Nie dajcie się przy tym zwodzić, że prawdziwe są słowa Jeżeli jesteś uczciwy nie masz się czego obawiać, gdy możliwość kontrolne władzy rosną.

Wartości i swobody obywatelskie kosztują, są też często niewygodne. Wartości i prawa obywatelskie muszą jednak wyprzedzać wygodne sprawowanie władzy. Musi tak być, abyśmy wszyscy nie znaleźli się w totalnej niewoli.

  • TakieTamLicho

    Ja tam na pieprzenie socjalistów i przygłupów “jeżeli jesteś uczciwy nie masz się czego obawiać odpowiadam prosto” – tak ? A nieuczciwych rządzących czy urzędników czy zwykłych przestępców którzy będą korzystać z tych uprawnień które im chcecie dać ?

    • Capribestyja

      Niestety możliwości obrony przed opisanym w tym blogu rozwojem wypadków są coraz mniejsze a zwłaszcza w naszym kraju. Wszelki pieniądz elektroniczny jest łatwy do odcięcia niezależnie czy to złotówka bitcoin czy cokolwiek innego. Masz go puki masz że tak to ujmę, prąd w gniazdku 🙂 Barter owszem. Daję pewna niezależność, możliwość obrony i przetrwania ale… Nie w rzeczywistości naszego państwa. Przypominam wszystkim którym sie wydaje że mając działkę gdzieś w naszym kraju, są jej właścicielem i moga sobie tam ziemniaka wyhodować i go zjeść że tak naprawdę nic nie mają. Zgodnie z nową ustawą geologiczną organa państwowe mogą go z tej ziemi wykopać i to bez prawa do odszkodowania. Tak że szanowni koledzy i koleżanki. Żeby uruchomić system barterowy trzeba coś mieć a my nic nie mamy. Naszej “własności” państwo może nas w dowolnym momencie pozbawić a w tedy z czym chcecie wejść na ten rynek barterowy. Usunięcie z obiegu pieniądza fizycznego to ostatni krok do wprowadzenia totalnej kontroli społeczeństwa. Żaden kraj który mieni sie być prawdziwie demokratycznym nigdy nie powinien czegoś takiego wprowadzać.
      Miarą totalitaryzmu państwa jest zdolność tegoż państwa do pacyfikacji jego obywateli. a czym łatwiej obywateli spacyfikować jak nie głodem ?
      Zwróćcie uwagę że dzisiaj kiedy przyzwyczailiśmy sie do tego że jak coś potrzebujemy to po prostu idziemy do sklepu i to kupujemy nikt już nie robi zapasów. Przeciętne zapasy to jedzenie na dwa trzy dni i taki jest czas wystąpienia głodu w miastach. Na wsi nieco dłuższy ale i tak najdalej tydzień.
      Po co utrzymywać armię, policję i inne służby kontroli społeczeństwa skoro można ich odciąć od jedzenia wciskając jeden klawisz na jakimś pulpicie. Wprowadzenie elektronicznego pieniądza to kolejny krok w kierunku totalitarnego państwa i to rodem z Orwella.
      Ktoś może stwierdzić że przecież wszystkich z ziemi nie wykopią. Zawsze ktoś będzie coś hodował i na tym rynku sprzedawał. Czy aby na pewno ? A czy ktoś z was zwrócił uwagę że np. “baba” na wsi nie może sobie tak po prostu kury wyhodować i sprzedać bo musi mieć certyfikat itp. Podobnież z jajkami od tej kury. Mlekiem i serem od krowy. Krowy to w ogóle muszą mieć specjalne warunki w stajni ażeby jakiś urzędas, który ową krowę pierwszy raz na oczy widzi ale i tak lepiej wie jak ja hodować, tej krowy nie zabrał a hodowcy nie oskarżył o znęcania się nad zwierzęciem. Świni wyhodować, zabić i przerobić na kiełbasę tak jak za lat mojego dzieciństwa też już nie można. Robi się to co prawda ale fakt jest taki że jest to nielegalne i grozi za to więzienie. Prawda jest taka że narzędzia walki z rynkiem barterowym mamy już dawno wprowadzone i rozwinięte w pełen wachlarz tylko nikt na to dotąd nie zwrócił uwagi. Daliśmy się wyruchać jak tani frajerzy.

    • Capribestyja

      No i znowu cenzura.
      Ciekaw jestem cóż takiego znów było w moim wpisie że należało go usunąć.
      Czyż by dotykał zbyt wrażych spraw na które społeczeństwu nie należy zwracać uwagi. Bo wulgarny w żaden sposób nie był.
      Zresztą oceńcie sami.
      Tym razem byłem sprytniejszy i zachowałem sobie kopię 🙂

      Niestety możliwości obrony przed opisanym w tym blogu rozwojem wypadków są coraz mniejsze a zwłaszcza w naszym kraju. Wszelki pieniądz elektroniczny jest łatwy do odcięcia niezależnie czy to złotówka bitcoin czy cokolwiek innego. Masz go puki masz że tak to ujmę, prąd w gniazdku 🙂 Barter owszem. Daję pewna niezależność, możliwość obrony i przetrwania ale… Nie w rzeczywistości naszego państwa. Przypominam wszystkim którym sie wydaje że mając działkę gdzieś w naszym kraju, są jej właścicielem i moga sobie tam ziemniaka wyhodować i go zjeść że tak naprawdę nic nie mają. Zgodnie z nową ustawą geologiczną organa państwowe mogą go z tej ziemi wykopać i to bez prawa do odszkodowania. Tak że szanowni koledzy i koleżanki. Żeby uruchomić system barterowy trzeba coś mieć a my nic nie mamy. Naszej “własności” państwo może nas w dowolnym momencie pozbawić a w tedy z czym chcecie wejść na ten rynek barterowy. Usunięcie z obiegu pieniądza fizycznego to ostatni krok do wprowadzenia totalnej kontroli społeczeństwa. Żaden kraj który mieni sie być prawdziwie demokratycznym nigdy nie powinien czegoś takiego wprowadzać.
      Miarą totalitaryzmu państwa jest zdolność tegoż państwa do pacyfikacji jego obywateli. a czym łatwiej obywateli spacyfikować jak nie głodem ?
      Zwróćcie uwagę że dzisiaj kiedy przyzwyczailiśmy sie do tego że jak coś potrzebujemy to po prostu idziemy do sklepu i to kupujemy nikt już nie robi zapasów. Przeciętne zapasy to jedzenie na dwa trzy dni i taki jest czas wystąpienia głodu w miastach. Na wsi nieco dłuższy ale i tak najdalej tydzień.
      Po co utrzymywać armię, policję i inne służby kontroli społeczeństwa skoro można ich odciąć od jedzenia wciskając jeden klawisz na jakimś pulpicie. Wprowadzenie elektronicznego pieniądza to kolejny krok w kierunku totalitarnego państwa i to rodem z Orwella.
      Ktoś może stwierdzić że przecież wszystkich z ziemi nie wykopią. Zawsze ktoś będzie coś hodował i na tym rynku sprzedawał. Czy aby na pewno ? A czy ktoś z was zwrócił uwagę że np. “baba” na wsi nie może sobie tak po prostu kury wyhodować i sprzedać bo musi mieć certyfikat itp. Podobnież z jajkami od tej kury. Mlekiem i serem od krowy. Krowy to w ogóle muszą mieć specjalne warunki w stajni ażeby jakiś urzędas, który ową krowę pierwszy raz na oczy widzi ale i tak lepiej wie jak ja hodować, tej krowy nie zabrał a hodowcy nie oskarżył o znęcania się nad zwierzęciem. Świni wyhodować, zabić i przerobić na kiełbasę tak jak za lat mojego dzieciństwa też już nie można. Robi się to co prawda ale fakt jest taki że jest to nielegalne i grozi za to więzienie. Prawda jest taka że narzędzia walki z rynkiem barterowym mamy już dawno wprowadzone i rozwinięte w pełen wachlarz tylko nikt na to dotąd nie zwrócił uwagi. Daliśmy się wyruchać jak tani frajerzy.
      Ach! Zapomniałem o jednym. Piractwo nasienne !
      Zasiałeś sobie zborze które odłożyłeś sobie z poprzedniego roku na ponowny zasiew. Przychodzi jakiś urzędas i prosi o dowód zakupu w legalnej sieci dystrybucji. Odpowiadasz że nie masz bo to twoje zborze z zeszłego roku w dodatku uprawiane z dziada pradziada. On pobiera próbki do badań. Po jakimś czasie wraca z wynikami, organami władzy i przedstawicielem koncernu którego opatentowane geny znaleziono w twoim zbożu i nakazują zniszczyć cały zasiew. Oczywiście nikogo nie obchodzi że zborze jest wiatropylne i owe geny mogły przylecieć w ubiegłym roku z plantacji parę kilometrów dalej a ciebie jako zwykłego zjadacza chleba nie stać na drogie badania genetyczne i walkę z wielkim koncernem nasiennym w sądzie.
      Obawiam sie ze powoli wchodzimy w rzeczywistość której nawet Orwell by nie wymyślił.

    • Andrzej Turczyn

      ale jaka taki jak poniżej komentarz nie ja, a został wycięty

      Capribestyja: W odpowiedzi do TakieTamLicho.
      Niestety możliwości obrony przed opisanym w tym blogu rozwojem wypadków są coraz mniejsze a zwłaszcza w naszym kraju. Wszelki pieniądz elektroniczny jest łatwy do odcięcia niezależnie czy to złotówka bitcoin czy cokolwiek innego. Masz go puki masz że tak to ujmę, prąd w gniazdku 🙂 Barter owszem. Daję pewna niezależność, możliwość obrony i przetrwania ale… Nie w rzeczywistości naszego państwa. Przypominam wszystkim którym sie wydaje że mając działkę gdzieś w naszym kraju, są jej właścicielem i moga sobie tam ziemniaka wyhodować i go zjeść że tak naprawdę nic nie mają. Zgodnie z nową ustawą geologiczną organa państwowe mogą go z tej ziemi wykopać i to bez prawa do odszkodowania. Tak że szanowni koledzy i koleżanki. Żeby uruchomić system barterowy trzeba coś mieć a my nic nie mamy. Naszej “własności” państwo może nas w dowolnym momencie pozbawić a w tedy z czym chcecie wejść na ten rynek barterowy. Usunięcie z obiegu pieniądza fizycznego to ostatni krok do wprowadzenia totalnej kontroli społeczeństwa. Żaden kraj który mieni sie być prawdziwie demokratycznym nigdy nie powinien czegoś takiego wprowadzać.
      Miarą totalitaryzmu państwa jest zdolność tegoż państwa do pacyfikacji jego obywateli. a czym łatwiej obywateli spacyfikować jak nie głodem ?
      Zwróćcie uwagę że dzisiaj kiedy przyzwyczailiśmy sie do tego że jak coś potrzebujemy to po prostu idziemy do sklepu i to kupujemy nikt już nie robi zapasów. Przeciętne zapasy to jedzenie na dwa trzy dni i taki jest czas wystąpienia głodu w miastach. Na wsi nieco dłuższy ale i tak najdalej tydzień.
      Po co utrzymywać armię, policję i inne służby kontroli społeczeństwa skoro można ich odciąć od jedzenia wciskając jeden klawisz na jakimś pulpicie. Wprowadzenie elektronicznego pieniądza to kolejny krok w kierunku totalitarnego państwa i to rodem z Orwella.
      Ktoś może stwierdzić że przecież wszystkich z ziemi nie wykopią. Zawsze ktoś będzie coś hodował i na tym rynku sprzedawał. Czy aby na pewno ? A czy ktoś z was zwrócił uwagę że np. “baba” na wsi nie może sobie tak po prostu kury wyhodować i sprzedać bo musi mieć certyfikat itp. Podobnież z jajkami od tej kury. Mlekiem i serem od krowy. Krowy to w ogóle muszą mieć specjalne warunki w stajni ażeby jakiś urzędas, który ową krowę pierwszy raz na oczy widzi ale i tak lepiej wie jak ja hodować, tej krowy nie zabrał a hodowcy nie oskarżył o znęcania się nad zwierzęciem. Świni wyhodować, zabić i przerobić na kiełbasę tak jak za lat mojego dzieciństwa też już nie można. Robi się to co prawda ale fakt jest taki że jest to nielegalne i grozi za to więzienie. Prawda jest taka że narzędzia walki z rynkiem barterowym mamy już dawno wprowadzone i rozwinięte w pełen wachlarz tylko nikt na to dotąd nie zwrócił uwagi. Daliśmy się wyruchać jak tani frajerzy.

      • Grajec1

        Od jakiegoś czasu zauważyłem, że ktoś ?!!! na tym forum nieżle miesza robiąc zagrywki znane od dawna. Cel zniechęcić niektórych radykalnie nastawionych, doświadczonych chociażby życiowo do występowania na Turczyn.org.pl. Pozostaną jak chyba dobrze zauważyłem młodzi i niedoświadczeni a oni nie stanowią masy krytycznej. Tak tak towarzyszu Diskus czy jak wam tam doświadczeni, uzbrojeni-grożni.

  • max-bit

    To wszystko co się dzieje to grubszy plan dość dobrze prowadzony oczywiście ze stosownymi zmyłkami, masowym duraczeniem i innymi dzianiami tak większość sie nie zorientowała co się dzieje.
    Etap masowy konsumpcjonizm cel zagonienie człowieka, nastawiana infrastruktura handlowa ma zmienić człowieka w niekontrolowanego konsumpcjonistę ma kupować kupować i jeszcze raz kupować.
    Oczywiście to wszystko pod płaszczykiem “rozwoju gospodarczego” im więcej kupi tym fajniej.
    Etap kolejny musi pracować aby pokryć kreskę kupowania… czyli finansowe niewolnictwo, nie ma nic lepszego a jakie to “humanitarne” no przecież nikogo się do niczego nie zmusza ? Sam chciał kupił (zapłacił) albo kreska to tyrać musi.
    Ale to nie tylko to na to są nałożone olbrzymie podatki (u nas od 50 – 80 % dochodu) płaci podatki się za wszystko na każdym możliwym etapie życia. Jak by mogli to oddychanie opodatkują po prostu wszystko.
    Zastraszenie społeczeństwa – skuteczna metoda …. niech się obywatel lęka wtedy bardziej będzie podatny na etap z górnego opisu.
    Multikulturalizm – sprytna metoda mająca na celu zabełtanie społeczeństwami taki mix wystraszonego wywnętrzenie skłóconego społeczeństwa znowu z powyższymi metodami ułatwia jego kontrolę.

    Obserwując to wszystko ktoś ma tu niezły plan, na zrobienie czegoś z EU tak naprawdę nie wiemy co autor(rzy) tych działań chcą uzyskać ?
    Władzę już mają kasę ? No też mają ?
    No ale patrząc na historię świata to nie wiedzieć dlaczego tak to było że wielkie państwa (cywilizacje) dochodziły do pewnego poziomu i nagle “fiksowały: i albo znikały całkowicie z kart historii albo wypadały po za burtę.

    Do tego nakładają się nam nie znane plany poszczególnych obozów (nie sądzę aby aż tak wszyscy byli w zmowie) więc wprowadza to dodatkowy czynnik niewiadomej.

    Niestety oduraczone (a tak to aktualnie wygląda) nie podejmie żadnych działań co doskonale widać w EU-ropie zachodniej. Nawet III Rzesza nie powstała by bez grupki sterowanych przywódców i to samo dotyczy ZSRR. Lud wysterowany dał się wrobić co przecież dokładnie tak samo dzieje się u nas.

    Nie chcę się tu poruszać w świecie teorii spiskowych gdyż są wymysłami ludzi i opierają się na domysłach a scenarzyści doskonale i dynamicznie “aktualizują” sytuację.

    Dziś mówi się że nad lądami Afryki Azji czeka na wpłyniecie do EU około 6-10 mln ludzi ! Co dzień w nagłówkach można przeczytać że np
    Włochy: W niedzielę na Morzu Śródziemnym uratowano 3300 migrantów
    http://www.rp.pl/Uchodzcy/170329994-Wlochy-W-niedziele-na-Morzu-Srodziemnym-uratowano-3300-migrantow.html#ap-1
    I tak się dzieje co dziennie od kilkuset do kilku tysięcy ludzi dziennie ! licząc średnio 2500 po 365 dniach daje ….

    Nikt mi nie powie że to długo nie wytrzyma.
    w tym tempie za parę lat w europie przybędzie do kilkudziesięciu mln nachodź ców !
    Oni wszyscy albo większość obciąza system, w dodatku system który jest na krawędzi wydajności finansowej.
    Co gorsza jak będzie wyglądać demografia EU za powiedzmy 10 lat ? pól na pól ?

    Dalej scenariusze można sobie pisać samemu.

    A co do kontroli nad obywatelem/
    Kontrola nad obywatelem to jest już dziś. Ile dziś mamy obywateli którzy mogą żyć funkcjonować bez udziału systemu ? No ilu dziś już tylko grupa starszych osób żyjących na głębokiej wsi. A w takim mieście jesteśmy w 100% uzależnieni od systemu.
    Nawet o zgrozo większość z tego sobie nie zdaje sprawy. System jest wszędzie.
    Nawet ten wpis pewnie zostanie przeanalizowany i podjęte stosowne wnioski.
    Zresztą po to internet został stworzony 🙂 przez wojsko to idealny w pełni interaktywny system do nadzoru ludzi.
    Dawniej jak się komuś nie podobało to nie oglądał DT, ale władza nic po za tym ie wiedziała a jak już chciała wiedzieć było to trudne (podsłuchy inwigilacja) a to wymagało czasu i nakładów.
    A dziś po prostu miodzio taki ludek napisze coś (jak tu) da zapisz i siup mamy wszystko co myśli co wie ile wie. W dodatku robi to sam z własnej prawie głupiej woli 🙂 i jeszcze się cieszy że myśli że może się wypowiedzieć.
    No trzeba lepszego inwigilatora ?
    No nie 🙂

  • norfonde

    Schulz może jak najbardziej mieć takie zdanie. Dlaczego? Na wschodzie ma kolonie, które może doić do upadłego, a wielkie rezerwy jeszcze pozostają, bo oprócz niemieckich koncernów doi nas nasz jeszcze własny rząd. Kolonie te są jednocześnie buforem w wojnie z Rosją, a w dodatku bufor sam zapewnia sobie ochronkę USA. Do czasu, gdy jakieś zagrożenie dotrze do Odry to się coś zorganizuje. Część uchodźców w końcu zacznie pracować, a ci co żyją na zasiłku i tak są obłożeni ogromnymi obciążeniami podatkowymi typowymi dla państw socjalistycznych i kupują produkty raczej krajowych (niemieckich) producentów, także pieniążki wraz z konsumpcją i tak pozostaną wewnątrz. A że zginie kilkaset osób z rąk dzikusów? Ot słupek w statystyce. Właściwie media też kontrolują więc o 90% “incydentów” dowiedzą się co najwyżej bezpośredni świadkowie. Oto przepis na władzę na wiele lat.

  • vilas

    @SzCh:disqus
    faktycznie, coś ukrywa Twoje posty dotyczące ekonomii :

    ACTA i Indie i pewien koncern z USA – pisałem o tym rok temu , miło że ktoś jeszcze 🙂

    a co do cenzury – używasz słowa klucze – ja np. często używam slang, czemu ?
    filtry jeszcze go nie łapią 😉
    wiadomo że ładnie literacko to nie brzmi, ale omija często słowa-klucze filtrów

    filtry wyłapują spam finansowy – stąd słowa takie jak “literacko” hajs, zysk, oprocentowanie, nazwy walut wraz z sumami , być może słowo o “prawach autorskich do DNA” też zadziałały

    • Capribestyja

      Nie wiem jaki mechanizm tu działa ale fakt że propagowanie pewnej wiedzy i łączenie pewnych faktów ostatnimi czasy jest niemile widziane. Co do slangu… Jednak będę się starał używać czystego polskiego języka, zwracać uwagę na gramatykę i ortografię. Dlaczego ? Jakiś czas temu uzmysłowiłem sobie jak niechlujny stał się nasz język. Kiedy zacząłem się zastanawiać nad przyczynami doszedłem do wniosku że to zgniła komercyjna telewizja go tak zepsuła. Podam tu tylko jeden przykład takiego “destruktora językowego”. “Świat według Kiepskich” i słówko “normalnie” używane w zdaniach typu “Tatuś, normalnie, widziałeś…” itp. Albo “browara”. Owszem i ja w latach szczenięcych kiedy szliśmy na piwo to używałem jakiegoś slangowego określenia typu browiec, piana itp niemniej jednak, normalne słowo “piwo” było tym oczywistym. Dzisiaj wydaje się ono odchodzić w zapomnienie. A krew mnie wręcz zalewa jak słucham co poniektórych “topowych youtuberów” którzy wysławiają się wręcz jak analfabeci. Ostatnio rozwaliło mnie słówko “hrabstwo”. Niby normalne. Tyle że użyte w zdaniu odnoszącym się do osoby i jego tytułu szlacheckiego “jego hrabstwo wywodziło się…” zamiast hrabiostwo wywodziło sie…” albo jeszcze lepiej, powiedzmy “swój tytuł hrabiowski zawdzięczał…” . Czasem mam ochotę kląć jak szewc kiedy tego słucham. Tym bardziej, kto żyw i świadom, powinien propagować czystą polską mowę w nadziei że ktoś ją jednak doceni. 🙂

      • vilas

        jak napiszesz ” liczba, waluta, zysk” to Ci filtr usunie,
        jak napiszesz 150 tysi hajsu – to Ci filtr nie usunie

        czemu ?
        są filtry nastawione na :
        – sumy, waluty, nazwy firm – chodzi o usuwanie automatyczne reklam piramid finansowych lub postów piszących o sprawach finansowych koncerów

        dlatego Ci usuwać mogło coś czasem

        ja nauczyłem się, że nie wolno dawać działań matematycznych wraz z walutami

        filtr usunie mi posta jeżeli napiszę X * Y = Z (waluta)
        jeśli napiszę 150 tysi razy 3 da nam 450 tysi peelenów – filtr nie usunie

        • Grajec1

          Nie do końca ale masz rację.
          Nauka Radziecka znała takie przypadki.

  • Andrzej Turczyn

    I taki został usunięty. Kto to za mnie wycina komentarze?

    Capribestyja: No i znowu cenzura.
    Ciekaw jestem cóż takiego znów było w moim wpisie że należało go usunąć.
    Czyż by dotykał zbyt wrażych spraw na które społeczeństwu nie należy zwracać uwagi. Bo wulgarny w żaden sposób nie był.
    Zresztą oceńcie sami.
    Tym razem byłem sprytniejszy i zachowałem sobie kopię 🙂

    Niestety możliwości obrony przed opisanym w tym blogu rozwojem wypadków są coraz mniejsze a zwłaszcza w naszym kraju. Wszelki pieniądz elektroniczny jest łatwy do odcięcia niezależnie czy to złotówka bitcoin czy cokolwiek innego. Masz go puki masz że tak to ujmę, prąd w gniazdku 🙂 Barter owszem. Daję pewna niezależność, możliwość obrony i przetrwania ale… Nie w rzeczywistości naszego państwa. Przypominam wszystkim którym sie wydaje że mając działkę gdzieś w naszym kraju, są jej właścicielem i moga sobie tam ziemniaka wyhodować i go zjeść że tak naprawdę nic nie mają. Zgodnie z nową ustawą geologiczną organa państwowe mogą go z tej ziemi wykopać i to bez prawa do odszkodowania. Tak że szanowni koledzy i koleżanki. Żeby uruchomić system barterowy trzeba coś mieć a my nic nie mamy. Naszej “własności” państwo może nas w dowolnym momencie pozbawić a w tedy z czym chcecie wejść na ten rynek barterowy. Usunięcie z obiegu pieniądza fizycznego to ostatni krok do wprowadzenia totalnej kontroli społeczeństwa. Żaden kraj który mieni sie być prawdziwie demokratycznym nigdy nie powinien czegoś takiego wprowadzać.
    Miarą totalitaryzmu państwa jest zdolność tegoż państwa do pacyfikacji jego obywateli. a czym łatwiej obywateli spacyfikować jak nie głodem ?
    Zwróćcie uwagę że dzisiaj kiedy przyzwyczailiśmy sie do tego że jak coś potrzebujemy to po prostu idziemy do sklepu i to kupujemy nikt już nie robi zapasów. Przeciętne zapasy to jedzenie na dwa trzy dni i taki jest czas wystąpienia głodu w miastach. Na wsi nieco dłuższy ale i tak najdalej tydzień.
    Po co utrzymywać armię, policję i inne służby kontroli społeczeństwa skoro można ich odciąć od jedzenia wciskając jeden klawisz na jakimś pulpicie. Wprowadzenie elektronicznego pieniądza to kolejny krok w kierunku totalitarnego państwa i to rodem z Orwella.
    Ktoś może stwierdzić że przecież wszystkich z ziemi nie wykopią. Zawsze ktoś będzie coś hodował i na tym rynku sprzedawał. Czy aby na pewno ? A czy ktoś z was zwrócił uwagę że np. “baba” na wsi nie może sobie tak po prostu kury wyhodować i sprzedać bo musi mieć certyfikat itp. Podobnież z jajkami od tej kury. Mlekiem i serem od krowy. Krowy to w ogóle muszą mieć specjalne warunki w stajni ażeby jakiś urzędas, który ową krowę pierwszy raz na oczy widzi ale i tak lepiej wie jak ja hodować, tej krowy nie zabrał a hodowcy nie oskarżył o znęcania się nad zwierzęciem. Świni wyhodować, zabić i przerobić na kiełbasę tak jak za lat mojego dzieciństwa też już nie można. Robi się to co prawda ale fakt jest taki że jest to nielegalne i grozi za to więzienie. Prawda jest taka że narzędzia walki z rynkiem barterowym mamy już dawno wprowadzone i rozwinięte w pełen wachlarz tylko nikt na to dotąd nie zwrócił uwagi. Daliśmy się wyruchać jak tani frajerzy.
    Ach! Zapomniałem o jednym. Piractwo nasienne !
    Zasiałeś sobie zborze które odłożyłeś sobie z poprzedniego roku na ponowny zasiew. Przychodzi jakiś urzędas i prosi o dowód zakupu w legalnej sieci dystrybucji. Odpowiadasz że nie masz bo to twoje zborze z zeszłego roku w dodatku uprawiane z dziada pradziada. On pobiera próbki do badań. Po jakimś czasie wraca z wynikami, organami władzy i przedstawicielem koncernu którego opatentowane geny znaleziono w twoim zbożu i nakazują zniszczyć cały zasiew. Oczywiście nikogo nie obchodzi że zborze jest wiatropylne i owe geny mogły przylecieć w ubiegłym roku z plantacji parę kilometrów dalej a ciebie jako zwykłego zjadacza chleba nie stać na drogie badania genetyczne i walkę z wielkim koncernem nasiennym w sądzie.
    Obawiam sie ze powoli wchodzimy w rzeczywistość której nawet Orwell by nie wymyślił.

    • max-bit

      Uzależnienie od pieniądza fiducjarnego występuje już.
      Kupa bezwartościowych zerów dopisywanych ale spryciarze robią tak że nie jest on wpuszczany na rynek ot tak sobie teoretycznie jest wypełniany produkcją.
      Zasada jest prosta coraz więcej pieniądza i coraz większy konsumpcjonizm.
      Tylko że taka rozbiegana maszynka w końcu się rozerwie (rozbiega) a wtedy się to rozleci. Wystarczy najmniejsza awaria i pufff…
      Bitcoin to żaden pieniądz a jeszcze jedno oszustwo (choć początkowo mówiono że to taki fajny nie zależny pieniądz mający pokrycie).
      Piractwo na wsi … no cóż wielkie koncerny zrobią wszystko aby mieć kontrole…
      Zdrowe rolnictwo ma nie istnieć. Mamy jeść paskudztwo które jest nam oferowane przemysłowo.
      Jak dziś smakuje piękne jabłuszko ? Jak no właśnie co nie wiadomo co.
      itd. ….
      Rzeczywistość post Orwellowska już jest i faktycznie jest gorsza gdyż ludzie totalnie jej nie spostrzegają co gorsza uważają że jest fajnie.
      No przecież tak jest fajnie.
      Stosunkowo nie wielka grupa osób wie że coś jest nie tak, a i tak są zastraszeni i rozproszeni, więc nie mają szans na walkę z systemem.

      • niKo

        Ludzi chcą rozbroić, w sieci będzie cenzura, zresztą juz jest,pełna inwigilacja… Idą ciężkie i nieciekawe czasy.

    • Seba

      Powinno być wprowadzone prawo które będzie karać za zanieczyszczanie roślin modyfikowanym materiałem genetycznym.

  • Marcin Kaczmarczyk

    Polexit

    • Pawel W

      Stalin i wieś potrafił zagłodzić, a to w tym kierunku właśnie zmierza – najpierw rejestracja zwierząt hodowlanych pod pozorem troski o nie, a potem kontrola hodowli i uboju, abyś czegoś dla siebie nie zachował. Dobrze, że blisko mam na Białoruś!

      • Grajec1

        Jakie tam wspaniałe, smaczne, pachnące żarcie jak nasze czterdzieści parę lat temu. Na ulicach bezpiecznie, czysto, ludzie widać, że dobrze odżywieni, mili. Tfu co ja plotę nikt mi nie uwierzy, komunistyczna propaganda.

        • Pawel W

          Wybieram się na Białoruś w te lato. Zamierzam skorzystać z ruchu bezwizowego w rejonie grodzieńskim.

  • Pingback: Wolności obywatelskie mają za zadanie udzielać praktycznej odpowiedzi na pytanie: co będzie gdy rząd wpadnie w łapy tyrana | Andrzej Turczyn()

  • Witek

    Sprawa jest dość prosta. Fundament praw obywatelskich czy wręcz wolności obywatela w swoim kraju został określony już dawno Tym fundamentem jest konstytucja. Na straży konstytucji stoi niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej Trybunał Konstytucyjny. Właśnie został skasowany, więc rząd i większość sejmowa mogą produkować dowolne akty prawne nie oglądając się na ustawę zasadniczą. Nad praworządnością powinna czuwać niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej prokuratura. Nie mamy już takiej. Szefem prokuratury jest minister. jakie są szanse na to że minister zaakceptuje śledztwo w sprawie nadużyć własnej partii i rządu ? Małe. Dalej jest niezależna od wymienionych wcześniej władza sądownicza. Jeszcze ją mamy, ale za chwilę ta również będzie podporządkowana władzy wykonawczej. Większość z was popierała ten kierunek “reformowania” państwa i ustroju. Mało tego, w przyszłym roku prezydent w referendum zapyta nas wszystkich czy chcemy , żeby władza stworzyła konstytucję , która umożliwi im jeszcze większy zamordyzm . Co zrobicie ? Większość z was pójdzie na to referendum i będzie głosowało za. w przyszłym roku partia rządząca zmieni zasady wynikające z ordynacji wyborczej, skasuje PKW i sama będzie liczyć głosy. Poprzecie to, większość z was na pewno. Sami sobie kopiecie obywatelski grób.

    • Pawel W

      Ustawa o referendum jest dla czytających ze zrozumieniem pogwałceniem konstytucji. Tak samo wybory do Sejmu odbywają się z pogwałceniem tej konstytucji od czasu jej uchwalenia. Tylko równowaga sił po obu stronach gwarantuje przestrzeganie umów!

      • Witek

        Ta równowaga przestaje istnieć. Jedna strona chce rozdawać karty bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności ze ze strony suwerena.

    • Krys53

      a kol. Witek co na to, że:
      – PIS (konkretnie pan JKA) dobrowolnie oddali władzę w 2007 a już po 89r były mniejszościowe rządy!
      – przez większość lat szefem prokuratury był Min Sprawiedliwości!
      – za czasów pierwszych rządów PIS wsadził własnego ministra za przekręty!
      – jeżeli było w RP tak dobrze to dlaczego wyjechało (większość na stałe) ok 3 mln ludzi! (jasne że to nie tylko zasługa PO/PSL ale SLD i ich członków)
      – niekonstytucyjne zmiany do składu Trybunału w 2015 przeforsowała ówczesna koalicja z p. BKO na czele! (ich własny wyrok do ich własnego projektu – kuriozum za to powinien polecieć pan prof Rzepliński)
      – a wybór członków KRS to już “szczyt” reglamentowanej demokracji – z sądów okręgowych naście razy więcej delegatów niż z rejonowych!
      mi nie zawsze podobają się decyzje PISu ale mówienie o “zamordyzmie”, “braku demokracji”, itp określeniach jest mocną przesadą…
      a aktualną Konstytucję wiesz ilu poparło w wyborach??? Ona jest do zmiany a czy będzie lepsza to jedynie Bóg wie..

      • Witek

        -Nie oddali władzy dobrowolnie. Stracili większość sejmową umożliwiającą funkcjonowanie rządu. Przegrali wybory.
        -System kierowania prokuraturą przez ministra jest zły. Prokuratura powinna być niezalezna od władzy wykonawczej. Lata 2005-2007 dały na to dowód w postaci manipulacji Ziobry śledztwami. Dlatego to zmieniono.
        – wsadzili ministra. Fakt, teraz pewnie tego żałują , ale to byla zasłona dla odwrócenia uwagi od pozaprawnych działań CBA , a Lipiec nie był istotny i można go było poświęcić.
        -emigracja zarobkowa. Odkąd pamiętam Polacy wyjeżdżali na zachód bo mogli lepiej zarobić. Po wstąpieniu do UE w 2004 r. mogli pracowac legalnie i stąd ten boom wyjazdowy . Kulminacja tej emigracji nastąpiła w latach kiedy rządził PiS. Ja nie widze w tym zjawisku nic złego, ludzie się pzremieszczają bo mają do tego prawo. Jest też zjawisko odwrotne, w mniejszej skali , ale jest, wielu obywateli UE osiedliło się w Polsce.
        – Niekonstytucyjna zmiana w TK , nigdy nie twierdzilem , że PO-i PSL nie popełniało błędów, rzecz w tym że PiS mógł natychmiast sam wystąpić o zbadanie tej sprawy przez TK. Dlaczegop tego nie zrobił ? Bo wiedzieli że i tak rozwalą TK, mieli to zrobić w 2007 r. i zrobiliby gdyby nie przegrali przedterminowych wyborów. Mieli juz gotowy projekt . Rzepliński nie ma tu nic do rzeczy bo TK nie ma własnej inicjatywy , nie występuje sam z inicjatywą, bada sprawy na wniosek .
        -Władza Sądownicza jest trzecią władzą i nawet jeżeli organizacja sądów nie jest idealna, to gwarancją naszych praw są niezawisłe od partii politycznych sądy. Moim zdaniem ta niezależnośc powinna pójśc znacznie dalej niż jest teraz. A teraz popatrz na to z praktycznego punktu widzenia. Popadasz w konflikt z administracja rządową. Teraz, co się zdarza i widzę to w swojej pracy też, człowiek może oddac sprawe do sądu i taki sąd często wydaje werdykt na korzyśc obywatela. Jeżeli sąsd bezie działał zgodnie z dyrektywami polityków to jakie szanse ma na sprawiedliwość obywatel ?
        – W wyborach ??? Aktualną konstytucję w referendum konstytucyjnym poparło 53 % procent głosujących w tym referendum. To dobra konstytucja i co najwyzej wymaga może kilku poprawek bo świat tera wygląda trochę inaczej niż w 1997 r. Ale na pewno nie zmiany i tym bardziej tej o jakiej myśli PiS, ich projekt jest niebezpieczny dla każdego z nas.Dla ciebie też.

  • Jan Kowalski

    “PiS buduje fundamenty totalitarnej kontroli nad Polakami, zbrojąc i budując polską armię.”

    To znaczy, że mamy nie mieć armii? Stany Zjednoczone mają, Rosja ma, Niemcy mają. A nasza polska armia jest elementem totalitarnej kontroli? Sorki, ale może późna pora i tej logiki nie rozumiem.

    • Witek

      Nieścisłość. PiS buduje te fundamenty nie tyle budując armię, bo armia już jest, co przebudowując naszą armię , która po tej ewolucji będzie się nadawała tylko do utrzymywania w ryzach społeczeństwa bo na pewno nie do obrony przed zagrozeniem z zewnątrz. Według tej pokrętnej logiki nie musimy się obawiać zagrożenia ze strony Rosji, bo przed Rosją obronią nas Amerykanie. To chore.

      • Jan Kowalski

        A wiesz coś więcej na temat sprawności naszej armii dziś – armii przedewolucyjnej? Podziel się informacjami 🙂

        • Witek

          Wiem , ze na dzień dzisiejszy armia nie ma zabezpieczenia na przysżłość w śmigłowce. Wiem że z armii odchodzą fachowcy. Wiem , że ciężka forsa idzie na przebierańców z WOT. Dlaczego uważam , że to przebierańcy ? Bo to żadne wojsko, WOT powinno opierać się na żołnierzach rezerwy przechowujących broń i wyposażenie w domu , gotowych wystartować na każdy sygnał . Tyle że taki sygnał to może być też wezwanie do ewakuacji ludzi zagrożonych klęskami żywiołowymi, a na to “partyzanci” się nie piszą prawda ?

  • Sławek Zawada

    wszystko fajnie, tyle tylko ze Schultz i spolka chyba juz maja niewiele czasu na wprowadzenie tego w zycie, bo czas unii dobiega konca, pomijajac przy tym taki szczegoł ze ( pal licho USA Trumpa) ani Rosja ani tym bardziej Chiny wcale nie zamierzaja redukowac potencjalu militrnego a wrecz przeciwnie, dla mnie bajdurzenie Schultza to zaklinanie rzeczywistosci czyli jak ja sobie wyobrazam pokój na ziemi i skoro ja sie rozbroje to wszyscy dookola tez powinni 😛