USA to ostoja cywilizacji wolnego człowieka, znamiennej biblijnym chrześcijaństwem, wolnością i dostępem do broni palnej

W miniony piątek miał miejsce w Waszyngtonie Pierwszy Światowy Szczyt w Obronie Prześladowanych Chrześcijan – zgromadzenie przywódców religijnych, zorganizowane przez pastora Franklina Grahama, syna słynnego duchowego doradcy amerykańskich prezydentów Billa Grahama. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Mike Pence był głównym mówcą szczytu. Mike Pence wychował się w rodzinie katolickiej, później nawrócił się i związał się z ruchem nowo narodzonych chrześcijan -protestantów ewangelicznych. Szczyt został zorganizowany w związku z mordami chrześcijan dokonywanymi nagminnie przez islamskie grupy terrorystyczne takie jak IS. Wiceprezydent USA Mike Pence występując w piątek na Światowym Szczycie w Obronie Prześladowanych Chrześcijan w Waszyngtonie, między innymi powiedział:

Państwo Islamskie jest winne zbrodni ludobójstwa wyznawców chrześcijaństwa i nadszedł czas, aby świat nazwał to po imieniu

Jestem chrześcijaninem, konserwatystą i Republikaninem dokładnie w takiej kolejności

W ponad 100 państwach, rozsianych po wszystkich zakątkach globu – od Iranu po Erytreę, od Nigerii po Koreę Północną – ponad 215 milionom chrześcijan grożą prześladowania, więzienie, zmiana wiary pod przymusem, maltretowanie, tortury i jeszcze gorsze cierpienia – za to, że są wierni prawdom Ewangelii

(źródło wpolityce.pl)

W końcu kwietnia tego roku w Atlancie, na konwencji liderów NRA – największej organizacji zrzeszającej posiadaczy broni w USA – wystąpił Prezydent Donald Trump. Mówił wiele pięknych słów i złożył solenną obietnicę:

Jako prezydent obiecuję, że nigdy, przenigdy nie naruszę prawa ludzi do posiadania i noszenia broni.

Ciekawe zestawienie, nieprawda? Chrześcijanin, wiceprezydent, główny mówca, szczyt przywódców chrześcijańskich, pastor, prezydent, broń palna. Tak wygląda Ameryka! Tak wygląda amerykańskie oparcie państwa o fundamenty biblijne (niekatolickie), chrześcijańskie, o dostęp do broni, o odważne łącznie tego wszystkiego razem. USA to ostoja cywilizacji wolnego człowieka. Cywilizacji znamiennej biblijnym chrześcijaństwem, wolnością i dostępem do broni palnej.

W świetle tego co powyżej opisuję z pewnym politowaniem czytam czasem uwagi, które są do mnie kierowane, że piszę o broni i Biblii zarazem, że rozdaję Nowe Testamenty, że nie można tego łączyć z bronią palną. Amerykanie to wszystko złączyli i wyszła im z tego Druga Poprawka do Konstytucji, my nie łączymy i wychodzi z tego ustawa o broni i amunicji w policyjnym wykonaniu. Dostrzegacie różnicę łączenia i niełączenia? Jak widzicie krytycy mojego pisania o broni i Biblii, ja po prostu czerpię pełnymi garściami z tego co amerykańskie, a wy… zdaje się, że macie głowy wciąż zaśmiecone sowieckim pojmowaniem świata.

Zachęcam do wsparcia mojej inicjatywy, aby marzyć w Polsce o drugiej poprawce

 

  • TakieTamLicho

    Owszem – im wyszła druga poprawka.Ale to tylko dlatego,że oprócz biblii mieli w domu karabin.Bo bez niego,to sorry,ale jedyne co by mogli to okładać biblią angielskich żołnierzy po łbie.Tudzież próbować biblią zatrzymać angielski bagnet.

    Poza tym PiSowcy niby tacy religijni a biblię tak zrozumieli,że pozwolić ludziom mieć nowoczesną broń w domu dalej po komunistycznemu “nie lża”.

    Oczywiście.Wiara jest ważna.Wspominanie o broni palnej w kontekście wiary też. Ale czy to wystarczy ? Ponieważ jesteśmy za legalną bronią palną nie będę podawał kogo książkę powinno się rozdawać obok biblii wprost,powiem tylko że był on kwartał przed obecną brytyjską premier 😉 I pomimo tego,że to co robił i tam było nielegalne – przynajmniej sprowadzał swoją książką kwestię “pozwoleń” do nieskutecznego absurdu.

    • Andrzej Turczyn

      My w tamtych czasach też mieliśmy karabiny. Oni mają 2 poprawkę, bo czytali Biblię, zachęcam do poczytania wpisu http://trybun.org.pl/2017/06/01/o-tym-jak-amerykanie-uzasadniaja-prawo-do-posiadania-i-noszenia-broni/
      W tym wpisie jest wszystko wyjaśnione

      • Pawel W

        Nawet za Cara, poddany miał prawo mieć broń, bo musiał się jakoś przed rabusiami bronić. Obecnej niechęci do broni nie wiązał bym z odmianami wiary chrześcijańskiej, a z wiarą w komunizm, która od 80 lat tak orze mózgi, że nawet na tym blogu obecni, nie są wolni od komunistycznej trucizny, którą zatruto nasze umysły. O sobie też piszę.
        Druga sprawa – prez.Pence staje w obronie Chrześcijan? A kto Chrześcijanom daje żyć i praktykować na Bliskim Wschodzie? Niejaki Assad, którego USA atakuje. Logiki w tym nie ma.

        • TakieTamLicho

          Owszem.Problemem to jest komunizm i inne jego totalitarne wykwity.No ale co do broni za cara… oj bzdura nie każdy poddany,nie każdy… A już w takiej Japonii to w ogóle ciekawa historia.Chłopi tam nie mogli wg. prawa posiadać nawet broni białej.Za to samuraj mógł sobie do woli takiego chłopa zarąbać.Niektóre bronie tych całych ninja i nie tylko to w istocie zmodyfikowane narzędzia rolnicze.

          • Jan Kowalski

            Poczytaj sobie dowiesz się jeszcze dużo w życiu:
            PEWIEN CIEKAWY FAKT Z HISTORII NA TEMAT DOSTĘPU DO BRONI W CARSKIEJ ROSJI
            Ostatnio przypomniał mi się pewien ciekawy fakt z historii- otóż w pierwszych latach XX wieku w carskiej Rosji znacząco wzrósł terroryzm. Podczas rewolucji w 1905 (która była skutkiem kryzysu po wojnie rosyjsko-japońskiej) socjalistyczne bojówki dosłownie wstrząsnęły podwalinami carskiej Rosji i wymusiły na carze Mikołaju pewne ustępstwa polityczne.
            W ówczesnym Królestwie Polskim (Przywiślański Kraj) były to czasy bardzo niespokojne- akty skoordynowanych zamachów na państwowych urzędników i konwoje pieniężne
            (w których swój udział miał przecież Piłsudski ze swoją żoną i najbliższymi współpracownikami z PPS-u)
            spowodowały, że tylko ok. 40% policyjnych etatów było obsadzonych- po zamachach na policjantów brakowało po prostu chętnych do służby.

            I co w tym trudnym dla Rosji momencie zrobił car Mikołaj II (który za pomocą bojowej amunicji rozprawił się w 1905 roku z protestującym aktywem robotniczym)?

            ZLIBERALIZOWAŁ DOSTĘP DO BRONI na terenie ówczesnej Polski.

            Dzięki temu Polacy mogli nieco odetchnąć- w tej dziedzinie zelżono bowiem ucisk narzucony dekretami carskiego generał-gubernatora o broni z 1867 i 1875 roku.

            Co z ironia-car, który w lekturach szkolnych był tak bardzo opluwany za prześladowanie i rusyfikowanie Polaków po zamachach terrorystycznych pozwolił im na łatwiejsze kupowanie m.in. rewolwerów czarnoprochowych (które w owym czasie były jeszcze dość poważną bronią).
            Przecież nawet groźni przywódcy rewolucyjni tacy jak Piłsudski mogli na zesłaniu na Syberii mieć broń myśliwską
            ! Dzisiaj z trudem mieściłoby się to ludziom w głowie aby ktoś zesłany na wygnanie mógł jeździć sobie na koniu po syberyjskiej tajdze z dubeltówką na ramieniu.

            Od roku 1906 Polacy mogli bez pozwoleń kupować rewolwery i amunicje do nich (jako odpowiedź władz carskich na zwiększenie się liczby rozbojów), natomiast posiadacze zezwoleń mogli kupować każdą dostępną broń (jeszcze można znaleźć ślady tych dekretów carskich czytając międzywojenne ustawy i rozporządzenia odnośnie broni).

            A dzisiaj niby demokratyczna, dbająca o bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli UE nie tylko nie ułatwia praworządnym, rdzennym europejczykom dostępu do broni ale chce ich wręcz rozbrajać ze wszystkiego co choćby tylko przypomina broń wojskową, a nią konstrukcyjnie nie jest- nie mówiąc już o broni automatycznej. I robi to w dodatku przez osobę z Polski, która podczas testów rekrutacyjnych do KE wypadła najgorzej wśród kandydatów ze wszystkich państw (kompromitując się brakiem chociażby podstawowej wiedzy o funduszach UE) i jakby tego było mało jest od spraw gospodarki, a nie wewnętrznych”

          • Jan Kowalski

            Turczy ? spamuje !!!Jan Kowalski TakieTamLicho 2 godziny temu
            Oznacz jako spam This isn’t spam »
            Poczytaj sobie dowiesz się jeszcze dużo w życiu:
            PEWIEN CIEKAWY FAKT Z HISTORII NA TEMAT DOSTĘPU DO BRONI W CARSKIEJ ROSJI
            Ostatnio przypomniał mi się pewien ciekawy fakt z historii- otóż w pierwszych latach XX wieku w carskiej Rosji znacząco wzrósł terroryzm. Podczas rewolucji w 1905 (która była skutkiem kryzysu po wojnie rosyjsko-japońskiej) socjalistyczne bojówki dosłownie wstrząsnęły podwalinami carskiej Rosji i wymusiły na carze Mikołaju pewne ustępstwa polityczne.
            W ówczesnym Królestwie Polskim (Przywiślański Kraj) były to czasy bardzo niespokojne- akty skoordynowanych zamachów na państwowych urzędników i konwoje pieniężne
            (w których swój udział miał przecież Piłsudski ze swoją żoną i najbliższymi współpracownikami z PPS-u)
            spowodowały, że tylko ok. 40% policyjnych etatów było obsadzonych- po zamachach na policjantów brakowało po prostu chętnych do służby.
            I co w tym trudnym dla Rosji momencie zrobił car Mikołaj II (który za pomocą bojowej amunicji rozprawił się w 1905 roku z protestującym aktywem robotniczym)?
            ZLIBERALIZOWAŁ DOSTĘP DO BRONI na terenie ówczesnej Polski.
            Dzięki temu Polacy mogli nieco odetchnąć- w tej dziedzinie zelżono bowiem ucisk narzucony dekretami carskiego generał-gubernatora o broni z 1867 i 1875 roku.
            Co z ironia-car, który w lekturach szkolnych był tak bardzo opluwany za prześladowanie i rusyfikowanie Polaków po zamachach terrorystycznych pozwolił im na łatwiejsze kupowanie m.in. rewolwerów czarnoprochowych (które w owym czasie były jeszcze dość poważną bronią).
            Przecież nawet groźni przywódcy rewolucyjni tacy jak Piłsudski mogli na zesłaniu na Syberii mieć broń myśliwską
            ! Dzisiaj z trudem mieściłoby się to ludziom w głowie aby ktoś zesłany na wygnanie mógł jeździć sobie na koniu po syberyjskiej tajdze z dubeltówką na ramieniu.
            Od roku 1906 Polacy mogli bez pozwoleń kupować rewolwery i amunicje do nich (jako odpowiedź władz carskich na zwiększenie się liczby rozbojów), natomiast posiadacze zezwoleń mogli kupować każdą dostępną broń (jeszcze można znaleźć ślady tych dekretów carskich czytając międzywojenne ustawy i rozporządzenia odnośnie broni).
            A dzisiaj niby demokratyczna, dbająca o bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli UE nie tylko nie ułatwia praworządnym, rdzennym europejczykom dostępu do broni ale chce ich wręcz rozbrajać ze wszystkiego co choćby tylko przypomina broń wojskową, a nią konstrukcyjnie nie jest- nie mówiąc już o broni automatycznej. I robi to w dodatku przez osobę z Polski, która podczas testów rekrutacyjnych do KE wypadła najgorzej wśród kandydatów ze wszystkich państw (kompromitując się brakiem chociażby podstawowej wiedzy o funduszach UE) i jakby tego było mało jest od spraw gospodarki, a nie wewnętrznych”

      • TakieTamLicho

        Och oczywiście,że szlachta miała też karabin.No i niewielu poza szlachtą. Tak jak i dzisiaj – samozwańcza “szlachta” komunistyczna to ma,a pozostali… no cóż…

        A co do czytania biblii – też czytali.Nawet “uczyli się” u księży z tego zakonu z którego jest lewak Franciszek (jezuitów) – z bardzo marnym dla ówczesnej Rzeczypospolitej skutkiem.Ta “nauka” to były chyba jakieś wyrywkowe fragmenty Biblii m.in. A jednak drugiej poprawki nie stworzyli.

        Biblia i odwołania do Boga w kwestii broni palnej dobra rzecz,wspaniała rzecz.Ale to nie wystarczy.Nie wystarczy nawet Biblię czytać.Trzeba ją do tego naprawdę rozumieć i traktować poważnie. I Biblia nie zrozumiana do końca,do tego bez karabinu nie wystarczy.Ilu było żołnierzy wyklętych? A ilu było osób podobno wierzących w Polsce po wojnie ? No właśnie…

  • Sebastian Frackowiak

    A kolejne dostawy broni z USA do wahabitów już płyną. Co za hipokryzja.

    • Andrzej Turczyn

      Konkretnie ?!

      • Sebastian Frackowiak

        “Stany Zjednoczone sprzedadzą Arabii Saudyjskiej broń za 110 miliardów dolarów. Dziesięcioletnią umowę w tej sprawie podpisano podczas wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Rijadzie. Kontrakt obejmuje wszystkie rodzaje uzbrojenia od czołgów poprzez wozy bojowe po okręty.”
        http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bron-usa-arabia-saudyjska,252,0,2322428.html

        • Dla USA nadpriorytetem jest dolar. Dla dolara są w stanie wywołać armagedon, albo chociażby okrutne wojny (tylko nie na swoim kontynencie!). Oczywiście przede wszystkim istnieje ta piękna otoczka w postaci tych wszelakich swobód obywatelskich w USA objawiających się między innymi uzbrojonym po zęby społeczeństwem. Lecz jednak w nuklearnym armagedonie, albo w wojnach poza USA – nie ma to żadnego znaczenia.

  • Jan Kowalski

    Przeczesali tu na tym D-Tyfusie jak na bramce na lotnisku w Telawiwie.

    • Andrzej Turczyn

      O co cho?

      • Krzysztof Jabłoński

        Jak mniemam chodzi o zupełnie nieuzasadnione usuwanie treści – komentarzy, użytkowników – nieprzystających do słusznej wizji poprawności przekazu medialnego zarządców platformy disq us. Z przykrością stwierdzam, że jakiś cen z or regularnie przeczesuje te tereny w poszukiwaniu zawartości szczególnie oburzającej komunistycznych warchołów, żeby ją “redagować” i “moderować”.

        • Stefan

          Też mi to śmierdzi cen z urą z d’squsa 🙂

  • max-bit
  • Koleżka Śniegowy

    Ja bym prosił w komplecie do Drugiej Poprawki także Pierwszą.

  • Pingback: Unia Europejska tworzy fundusz założycielski Wermachtu, dla niepoznaki nazywany europejskim funduszem obronnym | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: List Prezydenta Andrzeja Dudy do Prezydenta Donalda Trumpa, z okazji Dnia Niepodległości | Andrzej Turczyn()