Państwo islamskie wzywa „samotne wilki” do wzmożenia ataków w Europie

Eli Barbur z Tel Avivu, prowadzący serwis informacyjny telawiwonline.com alarmuje, że ISIS wzywa do wzmożenia ataków w USA, Europie i w Australii.

Jak zawiadamia korespondent z Izraela, horda IS wzywa drogą radiową „samotne wilki” do wzmożenia ataków terrorystycznych. Ile mamy „samotnych wilków” w Europie. Ilu ich wpuścili obłąkani lewacy, Junckery, Merklowe, Tuski i Timmermansy? Ilu z nich przybyło do Europy po pozorem ucieczki przed wojną? Nigdy się ich nie doliczymy, nigdy ich nie wyłapiemy, nigdy nie zapobiegniemy ujawnieniu się kolejnego „samotnego wilka” z nożem w łapach. Europę czeka więcej i więcej przemocy, jedyne lekarstwo to powrót do zasady, którą jasno nakreśli prof. Kazimierz Jodkowski:

“Ratunek dla Europy i świata to konserwatywne uzbrojone chrześcijaństwo.” – prof. Kazimierz Jodkowski

Ode mnie kilka słów o metodach obrony. Pisałem już o tym naprawdę wiele razy, Trwa wojna, inna wojna niż dotychczasowe, należy do niej dostosować metody walki i obrony. Kto tego nie zrozumie, nie może zapewnić Polakom bezpieczeństwa. Do tej nowej formy wojny trzeba dostosować metody obrony. Wojna terrorystyczna z cywilami wymaga nauczenia cywilów niezbędnych środki obrony. Wojna terrorystyczna z cywilami wymaga umożliwienia cywilom wyposażenia się w niezbędne środki obrony – broń palną. Politycy z prawa, z lewa, którzy tego nie pojmują są moim zdaniem cynicznymi potworami, których sumienie zagłuszane jest coraz to nowymi metodami prewencyjnego zapobiegania, co zaś wiąże się z odbieraniem nam kolejnych elementów wolności. Tak „dbając” o nas uczynią z nas niewolników, przygotowanych na przybycie tyrana…

A tak na marginesie, to przecież te wezwania czynione przez państwo islamskie, to jednoznaczny i bardzo konkretny dowód na to, że ta cała fala uchodźców to jedna z form prowadzenia a Europą walki.

Wesprzyj miejsce gdzie pisze się politycznie niepoprawnie, wesprzyj Fundację Trybun.org.pl

  • Michał Habdas

    Czytając te wszystkie wpisy coraz bardziej uświadamiam sobie przykrą rzecz…. Obywatele tego kraju są osobami usytuowanymi najniżej w całej “europejskiej hierarchii”. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że rząd wraz z całym unijnym placem zabaw dają więcej luzu i pola do popisu terrorystom coraz bardziej rozbrajając obywateli. Szerszy dostęp do broni w Polsce? Oczywiście że tak, poszerzymy bo uzbrojone państwo to potężne państwo! – słyszeliśmy przed wyborami. Po wyborach? Obywatel może dalej robić to co robił. Co najwyżej pomarzyć. Niestety. Jesteśmy tylko głosem w wyborach, gdyż tylko wtedy się liczymy.