CBŚP rozbiło grupę przestępczą nielegalnie handlująca bronią

Na stronie cbsp.policja.pl znalazłem informację, że Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło grupę przestępców, zajmującą się nielegalnym handlem bronią. Policjanci zabezpieczyli, 22 sztuki broni, w tym 17 sztuk broni długiej, 5 tłumików, 16 sztuk istotnych elementów broni i prawie 8 tys. sztuk amunicji, podczas likwidacji zorganizowanej grupy przestępczej trudniącej się przemytem broni i jej przerabianiem oraz sprzedażą. Grupa przestępcza przemycała różnego rodzaju broń do Polski i po przerobieniu sprzedawała na rynku przestępczym. Więcej…

(źródło cbsp.policja.pl)


Wygląda na to, że to nie było miłe towarzystwo kolekcjonerów broni palnej, tylko łobuzy z niezłym arsenałem. Niestety tak to już jest na świecie, że przestępcy potrzebują broni i inni przestępcy ich w tą broń zaopatrują. Wszystko oczywiście odbywa się poza prawem, tj. nielegalnie. Dobrze, że policjanci złapali łobuzów. Nie potrzebujemy handlarzy nielegalną bronią, bo to zupełnie psuje atmosferę wokoło broni. Ludzie o rozumach ograniczonych, jak np. pewna pani komisarz europejska, mogą nie rozróżniać, że takich przypadków nie wyeliminuje się przez zaostrzenie przepisów dla posiadaczy broni w oparciu o pozwolenie na broń palną. Ludzie o ograniczonym rozumie pomyślą, jak pewna pani komisarz europejska, że jak utrudni się legalnym posiadaczom posiadania broni, to takie przypadki znikną.

Oczywiście piszę złośliwości pod adresem pani komisarz Bieńkowskiej, ale właśnie w taki sposób chcę zwrócić uwagę na to jak wielkie szkody wyrządziła nam ta pani. Przypominam, że od wczoraj obowiązuje zmiana w dyrektywie o broni.

  • Marcin Kaczmarczyk

    Jakich łobózów co pan za przeproszeniem opowiada ? Popierajcie dalej milicję to bedziecie mieli broń – milicyjni ubecy rozbroją was do końca. To wygląda na broń sprzedawaną przez kolekcjonerów na tzw. nielegalnym rynku kolekcjonerskim. Taka broń jest dostępna w Belgii zdaje sie bez pozwoleń tylko musi byc wytworzona przed 1945 rokiem z wyjątkiem krótkiej.

    Ja myslałem że ta strona walczy z bolszewickim podejsciem do obywatela ale widze że sie pomyliłem – rece mi opadają jak czytam takie brednie.

    Jacy przestępcy ganiają z mauzerem z drugiej wojny albo z SWT-40 jak widać na zdjeciu. Widzę że ubeckie myslenie obowiązuje nawet w srodowiskach “wolnościowych” w kwestii dostępu do broni. I jeszcze sie pan powołuj na tą patologie bińkowską – bo ona coś tam. A co nas to obchodzi co zrobi baba która wykonuje polecenia i nie ma pojęcia o temacie. W ogóle powinien być Polexit jak najszybciej. A teraz możesz pan ocenzurować mój wpis tak jak to robią w nowoczesnej UE.

  • Marcin Kaczmarczyk

    No fajna macie tu cenzurę tak trzymać.

  • max-bit

    A to nie jest tak że w naszym wspaniałym kraju podobno więcej jest tej nie legalnej od tej legalnej ?
    To tak trochę jak w czasie II WW ?

    • Łukasz Kmieć

      Jak już to WŚ… WW to skrót angielski a mówimy przecież po Polsku. A ta broń to straszny demobil… mafia to nie była na pewno… jakieś tam józki z kolegami za wschodnią granicą…