W Gazecie Polskiej: “Konstytucja powinna szeroko zabezpieczać prawa obywatelskie, z prawem do broni i nienaruszalnością miru domowego”

Postulat wpisania prawa do słusznej obrony i prawa do broni do konstytucji, nie jest tylko moim wołaniem. Takich praw w polskich ustawach zasadniczych nie ma od ponad dwóch setek lat. Ostatnia wzmianka o bezpieczeństwie osobistym była w Konstytucji 3 maja. Od tamtego czasu do dzisiaj na ten temat nie ma absolutnie nic. Może to powoduje, że nie jest to jeszcze powszechny społeczny ryk, a tak moim zdaniem powinno być.

Gdy nasza państwowość chyliła się ku upadkowi, powstał za oceanem pewien kraj, który zrzucając władzę tyrana zapisał fundamenty obywatelskich praw tak, aby tyran powrócić nie miał sposobności. Prawem, które miało strzec innych praw, było i wciąż w tym kraju jest, prawdo broni zapisane w drugiej poprawce do konstytucji.

Pisząc te słowa uświadomiłem sobie, że Polacy od wspomnianych ponad dwóch setek lat, wciąż są pod butem jakiegoś tyrana. A to zaborcy, a to Hitler, a to Stalin, a to Jaruzelski i jego zbrojna banda, a to Kiszczak ze swoimi Bokami. Tak ciągle jakiś mniejszy lub większy tyran nami włada. Oczywiście z małymi przerwami. Dbano przez minione dwie setki lat, aby Polak za bardzo nie miał, a najlepiej aby nawet nie chciał mieć broni.

Próbujemy wspólnie odmienić ten stan. Wołamy o prawo do broni, bo ja wołam w imieniu Was. Okazuje się, że nie jesteśmy sami. Woła o to też tygodnik w Gazecie Polskiej z 10 maja, w swoim felietonie, redaktor Marcin Wolski Trzy Razy Tak, pisze pan redaktor. Jednym z tych Tak, jest prawo do broni i prawo do obrony domu:

Po wizycie na spotkaniu klubów Gazety Polskiej w Spale, Prezydenta Andrzej Dudy i Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza, mam wrażenie, że to ważne wołanie. Nasze wspólne starania muszą przede wszystkim zmierzać ku odmianie myślenia Polaków. Polacy są w sprawie broni straszliwie ogłupiali, widać to najbardziej po tym co mówią politycy, a przecież oni sami się nie wybierają…

Wesprzyj projekt utworzenia portalu o broni i wolności – Fundacja Trybun.org.pl – prawda musi się rozprzestrzeniać.

 

  • Grzegorz

    Mam pytanie do Szanownych Czytelników bloga: Według Waszej wiedzy: Czy chłopi w I RP mogli posiadać broń? Proszę o odpowiedzi z podaniem źródła.

    • Krzysztof Jabłoński

      Chociaż bezpośredniego źródła Ci nie podam, to jestem przekonany, że mogli. Inna sprawa, że – tak wówczas, jak i obecnie – dobra broń kosztowała krocie.

      Takie pytanie warto by zadać panu Braunowi, on się pasjonuje historią Polski, przeczytał setki książek i pewnie takie fakty kojarzy. Jacek Hoga w swoich wykładach też wielokrotnie podkreślał, że tradycja posiadania oręża na ziemiach polskich dotyczyła zarówno szlachty i mieszczaństwa, jak i chłopów. W dawnych czasach wszelka broń była rzeczą naturalną.

      • Grzegorz

        Dziękuję za odpowiedź 🙂

      • Witek

        Nie mogli. Sami byli praktycznie własnością szlachcica. Nie pozwolono by im choćby i z tego powodu , że cyklicznie wybuchały mniejsze lub większe bunty chłopskie, wtedy można powiedzieć że chłopi bywali uzbrojeni bo narzędzia rolnicze miały dość wszechstronne , jak się okazywało, zastosowanie.

        • Krzysztof Jabłoński

          Nie jestem historykiem i nie wiem. Wyraziłem swoje przekonanie, takie ‘wydaje misie’. Twoja odpowiedź byłaby nawet wartościowa, gdyby zawierała odnośnik do źródła. Niestety w obecnej postaci jest tyle warta co i moja 😉

          • Witek

            Problem w tym , że informacje na tak wąski temat jak ten, są mocno rozsiane po książkach historycznych. Temat prawa do posiadania do broni w I RP raczej nie doczekał sie odrębnej monografii , a przynajmniej ja nic na ten temat nie wiem. Trudnoby mi było podać konkretne źródło w tej kwestii bez powrotu do książek które przeszły mi przez ręce przez ostatnie ćwierc wieku. Traktuj to więc tak jak … właśnie potraktowałeś 😉

    • Cezary Kłosowicz

      Niektórzy nawet musieli:

      “Aby każdy z dymu, we wszystkiej Świnczy
      i Woliczy, tak kmieć jako i zagrodnik, młynarze i karczmarze wszyscy
      i rzemieślnicy, mieli kobeły wielkie rusznice takie, jako jest jedna u
      urzędnika we dworze, na ukazanie. […] Do której kobeły ma mieć każdy
      kopę kul, coby wolno wpadały w rurę, z gęby dmuchnąwszy, za każdym
      strzeleniem, miartuch pierwej prochu, mając gotowy, wsypawszy. Item knot
      suchy i hubki każdy mieś ma i proch w rożku starty na mąkę do panewek u
      pasa. A kmiecie szable też mieć mają swoje.”
      http://www.swilcza.pl/index.php/home/dzieje/dzieje/20-chlopska-warownia-swilcza-w-xvii-w

      Była też piechota wybraniecka złożona z chłopów, raz na kwartał mieli
      “stawić się u rotmistrza czy porucznika do monstrowania z rusznicą swą
      dobrze narządzoną, z szablą, siekierą, w sukni swej barwy takiej, jaką
      mu rotmistrz albo porucznik naznaczy, z prochem, ołowiem do kul..”
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Piechota_wybraniecka

      • Grzegorz

        Dziękuję za odpowiedź. Spotkałem się z tezą, że chłopi mieli w RP zakaz posiadania broni, więc Pana komentarz bardzo pomaga 🙂

        • Cezary Kłosowicz

          Wygląda, że różnie bywało w różnych miejscach. Znalazłem też na przykład taki opis:
          “Chłopstwu zabraniano posiadania broni podczas targów, w karczmach, a także w innych miejscach publicznych gdyż zbyt często dochodziło do tragicznych w skutkach bijatyk. Szlachta obawiając się zbrojnych wystąpień chłopstwa, zakazywała w ustawach wiejskich posiadania jakiejkolwiek broni zarówno w miejscach publicznych, jak i prywatnych. Jedna z ustaw dla wsi kresu Klimkowskiego w 1638 roku kategorycznie zabraniała poddanym przybywania na wszelkie zebrania i zgromadzenia z uzbrojeniem pod karą chłosty i więzienia.”
          https://books.google.pl/books?id=L2wsAwAAQBAJ&lpg=PA19&hl=pl&pg=PA19#v=onepage&q&f=false

          • Grzegorz

            Ciekawe, że nie było jednolitego prawa na obszarze RP w tej materii w tamtym czasie?

  • Pawel W

    tak, ale Amerykanie zapisali wolność słowa i prawo do broni dopiero w poprawkach, gdyż wcześniej nie śniło się ludziom, że takie prawa trzeba gwarantować. Teraz konstytucja musi nam gwarantować prawo do opieki medycznej, niedługo będzie musiała prawo do jedzenia i picia (zakusy firmy Neste/Nestle? na licencję na WODĘ!).

    • Andrzej Turczyn

      te poprawki nastąpiły natychmiast

  • Starypryk

    “Trzy razy tak ” ma kiepskie koneksje ,ale to drobiazg ,trudno się nie zgodzić z p .Wolskim ,ale coś mi mówi że politycy i to ci co mówią że są prawicowi będą bronić się przed taką konstrukcją konstytucji rękoma i nogami ,to się nie uda i “nasz ukochany ciąg dalszy nie nastąpi”

  • max-bit

    tia a świstak zawija w srebro….

  • Jan Kowalski

    Nie powinniśmy mieć wątpliwości, że w nowej konstytucji należy wprowadzić powszechny dostęp do broni oraz karę śmierci jako odwieczny fundament istnienia ludzkości.
    http://jasiek.neon24.pl/post/138963,konstytucja-kara-smierci-ot-bron

  • Pingback: Marcin Rola: Konieczny dostęp do broni palnej NATYCHMIAST! | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Polacy! Do BRONI! Konieczny dostęp do broni palnej NATYCHMIAST! Idą bardzo ciężkie czasy! (Video) – wRealu24.pl()