Pozwolenie na broń w celu sportowym, uzyskane przed dniem 10 marca 2011 roku, można utrzymać bez posiadania patentu strzeleckiego

Przedstawiam wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 23.06.2017 r., wydany w sprawie II SA/Wa 2019/16. Wyrok, którzy dotyczy wszystkich tych posiadaczy pozwolenia na borni palną w celu sportowym, którzy uzyskali pozwolenie przed dniem 10 marca 2011 roku. Może się okazać, że jest to wyrok dotyczący całkiem sporej grupy posiadaczy broni oraz całkiem sporej grupy tych, którym wbrew wykładni przepisów zawartej w tym wyroku Policja zdążyła już cofnąć pozwolenie na broń.

Tym razem nie dał się WSA nabrać na wolę ustawodawcy, na interes społeczny i tym podobne milicyjne dyrdymały. Tym razem została dokonana rzetelna wykładnia przepisów obowiązującego prawa. Można powiedzieć, że Temida zrobiła co należy.

Mój komentarz i wyjaśnienie nie są potrzebne, w uzasadnieniu wyroku wszelkie okoliczności zostały omówione przejrzyście. Przedstawiam istotne fragmenty uzasadnienia wyroku, zachęcam do uważnej lektory.


(Z uzasadnienia wyroku, opis stanu faktycznego oraz argumentacji Policji:)

Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji wydaną w przedmiocie cofnięcia K.H. pozwolenia na broń palną do celów sportowych. Komendant Wojewódzki Policji cofnął K.H. pozwolenie na broń palną do celów sportowych, wskazując jako podstawę rozstrzygnięcia art. 18 ust. 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. Organ ustalił, że strona nie posiada aktualnej licencji sportowej uprawniającej do udziału we współzawodnictwie w sporcie strzeleckim, ustały więc okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do wydania pozwolenia. Komendant Główny Policji stwierdził, że wolą ustawodawcy jest też, aby – w myśl art. 10b ust. 1 ustawy o broni i amunicji – uprawianie wszelkich sportów o charakterze strzeleckim odbywało się po uzyskaniu “odpowiednich kwalifikacji potwierdzonych stosownym dokumentem”, który wydaje, po przeprowadzeniu egzaminu, polski związek sportowy (PZSS). Osoby nie posiadające tego dokumentu (patentu strzeleckiego) nie powinny uprawiać żadnego sportu strzeleckiego, ponieważ nie posiadają odpowiednich kwalifikacji.

Na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 27 listopada 2001 r. w sprawie uprawiania sportów o charakterze strzeleckim, w którym wprowadziła wymóg posiadania patentu strzeleckiego do uprawiania strzelectwa (§ 3), przez które rozumiała sporty o charakterze strzeleckim: kulowe, śrutowe i z broni pneumatycznej, uprawiane zarówno w ramach współzawodnictwa sportowego, jak i rekreacyjnie (§ 2). W myśl § 23 osoby uprawiające strzelectwo były obowiązane, w terminie sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia (27 grudnia 2001 r.), złożyć wniosek o wydanie patentu strzeleckiego. Patenty takie zachowały moc do czasu ich wygaśnięcia, ale nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2005 r., co wynika z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2005 r. o zmianie ustawy o kulturze fizycznej oraz ustawy o żegludze śródlądowej, która przepisem art. 1 pkt 24 z dniem 31 maja 2005 r. wprowadziła do ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej przepis art. 53b, w myśl którego (§ 1) uprawianie sportów o charakterze strzeleckim wymaga posiadania odpowiednich kwalifikacji potwierdzonych stosownym dokumentem oraz przestrzegania zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tej dziedzinie sportu. W § 3 wskazano, iż posiadanie tego dokumentu stanowi potwierdzenie kwalifikacji sportowych, jakie powinna spełniać osoba ubiegająca się o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych na podstawie przepisów o broni i amunicji. Ustawa o kulturze fizycznej utraciła moc z dniem 16 października 2010 r., kiedy weszła w życie uchylająca ją ustawa z dnia 25 czerwcu 2010 r. o sporcie. Uchylony więc został w ten sposób także art. 53b, ale jego treść przeniesiono do ustawy o broni i amunicji w postaci art. 10b (obowiązuje od 16 października 2010 r.).

K.H. nigdy patentu nie uzyskał, także w toku niniejszego postępowania. Ponadto nie wskazał i nie potwierdził, że wystąpił o wydanie takiego dokumentu. Nie może zatem skutecznie podnosić, iż organy Policji nie dały mu “szansy” uzyskania wymaganych przepisami prawa kwalifikacji. Strona miała około 9 miesięcy na uzyskanie patentu strzeleckiego, czy przedłożenie dokumentów wskazujących na realizowanie celu, do którego zostało wydane pozwolenie na broń. Strona w 2000 r. wystąpiła do Komendanta Wojewódzkiego Policji w o wydanie pozwolenia na brońs portową, wskazując, iż jest członkiem TS i uprawia różne formy strzelectwa sportowego. Do wniosku dołączyła zaświadczenie Prezesa zarządu Towarzystwa Strzeleckiego o członkostwie w tym towarzystwie i czynnym uprawianiu strzelectwa sportowego w grupie broni bocznego i centralnego zapłonu. Komendant Wojewódzki Policji, uwzględniając powyższy wniosek decyzją z maja 2000 r., wydał pozwolenie na broń sportową.

Polski Związek Strzelectwa Sportowego, właściwy w myśl ustawy o sporcie w zakresie sportów o charakterze strzeleckim, na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 tej ustawy uchwalił nowy regulamin przyznawania i pozbawiania licencji zawodniczych uprawniających do uczestnictwa we współzawodnictwie sportowym w dyscyplinach wchodzących w skład sportu strzeleckiego. Regulamin obowiązuje od dnia 1 maja 2012 r. Wskazano w nim m.in., iż do uprawiania strzelectwa sportowego wymagana jest licencja wydawana przez PZSS. Uzyskać ją mogą osoby legitymujące się patentem strzeleckim, który to dokument zgodnie z art. 10b ustawy o broni i amunicji potwierdza posiadanie odpowiednich kwalifikacji do uprawiania tego sportu.

Skoro K.H. nie posiada dokumentu wymaganego do uprawiania strzelectwa sportowego, tj. aktualnej licencji strzeleckiej, a nawet patentu, który jest wymagany do uprawiania sportu strzeleckiego w ogóle (art. 10b ustawy o broni i amunicji), zasadne jest skorzystanie w jego przypadku z dyspozycji przepisu art. 18 ust. 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, który daje organom Policji, działającym w ramach uznania administracyjnego, możliwość cofnięcia przyznanego wcześniej uprawnienia do posiadania broni w sytuacji, gdy ustały okoliczności stanowiące podstawę do jego wydania. Organy Policji uznały, że przesłankę wskazaną w tym przepisie spełnia okoliczność, iż strona nie uprawia strzelectwa sportowego. Stanowiska tego nie zmienia powołanie się na opinię Katedry Prawa Administracyjnego UMK w Toruniu.

Zdaniem organu w obecnym stanie prawnym interes społeczny sprzeciwia się zachowaniu stronie prawa do posiadania broni sportowej, skoro nie wykorzystuje ona tej broni do celu, do którego ją uzyskała i nie posiada do tego niezbędnych kwalifikacji. Cofnięcie pozwolenia na podstawie fakultatywnego przepisu art. 18 ust. 4 ustawy o broni i amunicji, zdaniem organu, należy uznać za słuszne i celowe, realizuje bowiem założenia ustawowe.

Sprzeczne z zasadą równości wobec prawa byłyby działania organów polegające na egzekwowaniu wymogów prawnych niezbędnych do posiadania broni sportowej tylko od osób, które uzyskały pozwolenie na broń do celów sportowych po wejściu w życie przepisów art. 10 b ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji i jednoczesne odstąpienie od nich w przypadku osób, które pozwolenie uzyskały pod rządami “starej ustawy”.

Zachowanie ważności wydanych wówczas pozwoleń nakłada na ich posiadaczy obowiązek sprostania aktualnym wymogom. K.H. nie może zachować pozwolenia na broń, w przeciwnym przypadku doszłoby do zastosowania ustawy z 1961 r. która utraciła już moc obowiązującą.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje (uzasadnienie prawne wyroku):

Kontrolując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powyższych kryteriów, Sąd stwierdził, iż skargi zasługują na uwzględnienie.

Na wstępie podać należy, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił, art. 18 ust. 4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r. poz. 576 z późn. zm.) – zwanej dalej ustawą o broni i amunicji. Ustawodawca w przepisie tym określił, że właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń, jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do wydania tego pozwolenia.

W sprawie będącej przedmiotem skarg niezbędne było ustalenie, czy ustały okoliczności faktyczne, które były podstawą do wydania skarżącemu w dniu […] maja 2000 r. decyzji zezwalającej na posiadanie przez niego broni sportowej. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych oraz art. 53 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. W uzasadnieniu decyzji podano, że przedstawione w podaniu o wydanie tej decyzji okoliczności, uzasadniają potrzebę posiadania przez skarżącej broni palnej sportowej. Przynależność do klubu sportowego – sekcji strzeleckiej oraz zdany egzamin z przepisów dotyczących broni daje podstawę do wydania pozytywnej decyzji.

Ponadto z akt sprawy wynika, że skarżący K.H. jest członkiem Sekcji Strzeleckiej Towarzystwa Strzeleckiego. W takich okolicznościach faktycznych, rzeczą organu było ustalenie, czy w dacie wydawania spornych decyzji cofających pozwolenie na broń ustały już przesłanki, dla których wydano skarżącemu pozwolenie na posiadanie broni palnej sportowej, a więc, czy skarżący przestał uprawiać strzelectwo sportowe. Ta bowiem okoliczność stanowiła wskazaną przez skarżącego przyczynę ubiegania się o uzyskanie pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej i powód wydania pozwolenia.

W ocenie Sądu skarżący trafnie zarzucili, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia art. 18 ust. 4 ustawy o broni i amunicji, gdyż pomimo wynikających z tego przepisu kryteriów, które winny być brane pod uwagę w postępowaniu, organy Policji okoliczności tych dokładnie nie zbadały, koncentrując swą uwagę na fakcie nieposiadania przez skarżącego patentu strzeleckiego oraz licencji Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego na uprawianie strzelectwa sportowego, o której mowa w art. 10b ust. 2 ustawy o broni i amunicji. Organy administracji uznały, że skarżący nie spełnia wymogów wynikających z aktualnie obowiązującego art. 10 ust. 3 pkt 3 ustawy.

W związku z powyższym, w sprawie powstaje zagadnienie, czy fakt uzyskania przez skarżącego pozwolenia na posiadanie broni palnej sportowej na podstawie ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i materiałach wybuchowych oznacza, że skarżący, celem zachowania uzyskanego pozwolenia, musi jeszcze spełnić aktualnie obowiązujące przepisy, określające wymogi uzyskiwania pozwolenia na broń palną do celów sportowych, czy też jest z tego zwolniony (tzn. czy musi posiadać licencję PZSS i patent strzelecki). Inaczej mówiąc, w sprawie istotne jest to, czy aktualne przepisy określające wymogi uzyskania pozwolenia na posiadanie broni palnej, odnoszą się również do osób, które uzyskały takie pozwolenie pod rządami wcześniej obowiązujących przepisów i czy organy Policji władne są weryfikować “stare” pozwolenia na broń, właśnie pod kątem spełnienia wymogów wynikających z nowych przepisów.

Podkreślić należy, że na podstawie art. 52 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, zachowały ważność pozwolenia na broń i legitymacje, noszące nazwę “pozwolenie na broń“, wydane na podstawie dotychczasowych przepisów. Zatem weryfikacja pozwoleń – w trybie art. 18 ust. 4 ustawy o broni i amunicji, możliwa jest tylko przy wykazaniu, iż straciły aktualność przyczyny, dla których udzielono pozwolenia na posiadanie broni palnej do celów sportowych w oparciu o poprzednio obowiązujące przepisy.

W ocenie Sądu, brak jest podstaw, aby przesłanki wynikające z nowych przepisów, odnosić do tzw. “starych” pozwoleń. Chodzi tu w szczególności o spełnienie wymogu, wynikającego z art. 10b ustawy o broni i amunicji. Przepis ten stanowi, że uprawianie sportów o charakterze strzeleckim wymaga posiadania odpowiednich kwalifikacji potwierdzonych stosownym dokumentem oraz przestrzegania zasad bezpieczeństwa obowiązujących w tych sportach. Dokument, o którym mowa w ust. 1, wydaje, po przeprowadzeniu egzaminu, polski związek sportowy, o którym mowa w ustawie z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie. Wskazać należy, iż przepis ten obowiązuje od 16 października 2010 r., co wynika z art. 65 ustawy z dnia 25 czerwca 2010 r. o sporcie. Z kolei, zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, pozwolenie na broń wydaje się m .in. jeżeli wnioskodawca przedstawi “ważną przyczynę” posiadania broni. Za przyczynę taką – stosownie do art. 10 ust. 3 pkt 3 ustawy – uważa się, w szczególności, udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim, posiadanie kwalifikacji sportowych, o których mowa w art. 10b, oraz licencji właściwego polskiego związku sportowego – dla pozwolenia na broń do celów sportowych. Przyjąć zatem należy, że skoro ten ostatnio cytowany przepis, obowiązuje od dnia 10 marca 2011 r., to dopiero od wskazanej daty, pozwolenia na broń palną sportową mogą być wydawane, gdy osoba ubiegająca się o to pozwolenie, spełni wymogi zawarte w art. 10b ustawy o broni i amunicji. Wniosek ten potwierdzają przepisy międzyczasowe ustawy zmieniającej z dnia 5 stycznia 2011 r. Przepis art. 4 tej ustawy wprost bowiem stanowi, że zachowują ważność dokumenty potwierdzające legalność posiadania broni, wydane do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Tym samym, dopiero w stosunku do osób, które uzyskały pozwolenie na broń palną sportową począwszy od dnia 10 marca 2011 r. można cofnąć to pozwolenie, jeśli nie mają zgodnej z prawem możliwości uprawiania strzelectwa sportowego (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2016 r., sygn. akt II OSK 2555/14). W stosunku zaś do skarżącego brak podstaw do przyjęcia, iż nieposiadanie dokumentu wydanego przez polski związek sportowy, o którym mowa w art. 10b ust. 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, wyklucza możliwość uprawiania sportu o charakterze strzeleckim, gdyż ustała okoliczność faktyczna, dla której wydano mu pozwolenie na posiadanie broni palnej sportowej. Ta bowiem przesłanka nie ma zastosowania względem skarżącego.

Wskazane wyżej motywy i przyjęte oceny, stanowiły podstawę do uwzględnienia skarg wobec wyrażonego w zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji decyzji, niezasługującego na akceptację stanowiska, iż skarżący winien przedstawić aktualną licencję Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, potwierdzającą kwalifikacje do uprawiania sportów strzeleckich.

 

 

  • Filip Jan

    Cóż… dopóki się nic nie zmieni, MUSZĘ nabijać kabzę PZSS :/

    • Andrzej Turczyn

      i wielu, wielu innych

  • Wojtek Sokołowski

    Po wczorajszym wyroku odnośnie ważnej przyczyny dla zwiększonej ilości, dziś dla odmiany dobra wiadomość.

  • Apolinary Koniecpolski

    Kolejna paranoja prawna. Mamy wiec dwa rodzaje pozwolen, pozwolenia z PRZED 2011 ktorych cofnoc NIE MOZNA bez zaprzestania aktywnosci strzeleckiej posiadacza pozwolenia,oraz pozwolenia PO do ktorych cofniecia wystarczy brak plakietki z logiem sutenera.
    UoBiA to burdel.

    • Krzysztof Jabłoński

      Fakt, że decyzje wydane przed nowelizacją z 2011 roku są obowiązujące wynika chyba z KPA i KC, nie z UoBiA. Decyzje administracyjne wydane na podstawie nieobowiązujących już przepisów pozostają w mocy. Prawo nie powinno działać wstecz, w szczególności prawo surowsze, nakładające dodatkowe obowiązki, lub odbierające uzyskane korzyści, uprawnienia i przywileje. Wydaje mi się tylko, że nie można zmienić treści takich decyzji – w przypadku konieczności zmiany musi być wydana nowa decyzja.

      • AndrzejW

        Na tej samej podstawie: nasze stare, zielone dowody osobiste tez byly wazne jak nam je zabierali i noszczyli dajac w zamian nowe czasowe karty plastiku. Nikt wtedy tego nie zaskarzyl.

        • Krzysztof Jabłoński

          Nie moje czasy kolego, ja wtedy jeszcze bańki nosem puszczałem 🙂

  • max-bit

    To teraz zróbcie tak aby tych po 2011 też to dotyczyło i luzujemy
    No tyle w kwestii żartów.
    Prawda … to że WSA sobie wydał wyrok 🙂 to tyle znaczy w naszych realiach że jutro będzie słońce i deszcz.
    Nie mamy w Polsce żadnego prawa precedensu i w 99,99 % taki numer się skończy cofnięciem pozwolenia.
    Niech ktoś przeprowadzi taki eksperyment tj wypisze się z PZSS kopie wyśle do danego WPA i niech czeka na reakcję 🙂 może spróbować dołączyć ten wyrok … może pomoże.

    Kto pierwszy ….

  • Martin Berg

    I kolejny blad ortograficzny … panie Andrzeju, gdzie pan bladzi myslami, czytam drugi art. i znajduje drugi blad ortograficzny.

  • Arkadiusz Kozieł

    Martin, ja nie lubię, jak się pisze bez naszych znaków, tak po gadugadowemu. To jest bez szacunku dla innych piszących. Ale rozumiem, może się zdarzyć i nie robię z tego tytułu afery. Tak samo może się zdarzyć z błędami zwłaszcza, jak się pisze tak dużo, jak Andrzej. A nie zapominaj, że z racji zawodu ma do napisania dziennie pewnie jeszcze więcej tekstów.
    Oczywiście, bez urazy 🙂