Polacy do broni, mężczyzna powinien umieć strzelać – takiego zdania jest poseł Stanisław Pięta

„Mężczyzna powinien umieć strzelać, a w sytuacji zagrożenia – potrafić bronić słabszych”. Takiego zdania jest poseł Stanisław Pięta z Bielska-Białej, który zorganizował darmowe kursy strzeleckie dla mieszkańców. Inicjatywa spotkała się z dużym zainteresowaniem, a uczestnicy szkolenia są przekonani, że akurat ta umiejętność w dzisiejszych czasach może okazać się niezbędna.

(źródło katowice.tvp.pl)

Za zorganizowanie tego wydarzenia posłowi Stanisławowi Pięta należy się medal, a co najmniej publiczne podziękowanie. To inicjatywa godna odnotowania, należy nadać jej stosowny rozgłos. Osoby publiczne powinny brać dobry przykład z posła Stanisława Piąty.

Na koniec przyszła mi do głowy myśl jeszcze jedna. Wyobraźcie sobie jak zniewieściałym Narodem jesteśmy, że takie oczywiste tezy jakie zaprezentował poseł Pięta, wywołują entuzjazm, bo są niemal całkowicie w Polsce zapomniane. To przerażające, nie potrafię ubrać w krótkie słowa myśli, które pojawiają mi się w głowie. Myśli dotyczące zagrożeń utrzymywania Polaków w tak bezgranicznym stanie rozbrojenia faktycznego i mentalnego zarazem.

  • Robert N

    Panie Andrzeju, jeśli jest entuzjazm to nie jest jeszcze tragicznie, gorzej by było gdyby zamiast entuzjazmu były opinie typu “a po co nam to, przecież to niebezpieczne”

  • Arkadiusz Kozieł

    Teraz, na gorąco, pytanie jakiegoś przychylnego nam dziennikarza np. do Jarosława, albo do Antoniego – ” Co Pan myśli o inicjatywie waszego posła, Stanisława Piety?” i dalej ciągnąc – “Co Pan myśli o złożonym projekcie ustawy o broni i amunicji?”
    Odpowiedzi coś by nam rozjaśniły.

  • Pawel W

    To dobrze, że takie słowa p.posła wywołują JESZCZE entuzjazm, a nie oburzenie.

  • Jarek Lew

    Kolejna wizyta na strzelnicy, tym razem wyciągnąłem rodzinę i znowu bardzo pozytywny odbiór broni. Szkoda że jest to taka droga zabawa przez te wszystkie obwarowania… A i tak w GD mamy logiczne ceny. Jak zaobserwowałem to typowych hoplofobow jest jakiś marny %, w tym własna żona 😀 niestety to bardzo głośny %.

    • Andrzej Kacprzyk

      Moja żona po wspólnej wizycie na strzelnicy stwierdziła że było fajnie ale za tą kasę wolała by kupić sobie jakiś ciuch. Więc też bez rewelacji , chociaż nie jest przeciwko.

      • Jarek Lew

        Jak dla mnie rewelacja, ja mam: po moim trupie w naszym domu będzie broń…
        Jedyny plus jest taki że mogę chodzić tak często na ile finanse pozwolą…

        • Radek Frydrych

          Też tak miałem 🙂 Broni jeszcze nie mam, ale co chwila jej powtarzam, że to kwestia czasu i na pewno będę miał. Chyba się oswoiła bo w tej chwili już się tylko pyta ile to kosztuje 🙂

  • max-bit

    Ale my zdanie Pana posła Pięty doskonale znamy. I nie ma się co podniecać jego wypowiedziami.
    Chciał bym takie słowa usłyszeć od np. Pana Antoniego.

  • tatik

    W PO był swego czasu Andrzej Czuma, poseł a potem minister sprawiedliwości głoszący, że należy w Polsce zliberalizować dostęp do broni. Cała reszta PO była i do dziś jest temu przeciwna, więc tak samo szybko zniknął jak się pojawił. Obawiam się, że podobny los z tych samych powodów spotka posła Piętę, jeśli nie wprost za poglądy, to za pominięcie w oświadczeniu majątkowym chustki do nosa.

  • Dr Glock

    Ja zawsze w takich sytuacjach mam tzw. szmery, że to zwykłe mydlenie oczu. Umiejętność strzelania czy kursy strzeleckie to nie jest to samo co posiadanie broni. Usatysfakcjonowany będę, jak przedstawiciel władzy państwowej powie: Mężczyzna powinien posiadać karabin, a w sytuacji zagrożenia – potrafić bronić słabszych.