Wiceminister MSZ otworzył międzynarodową konferencję nt. Pasa i Szlaku oraz współpracy z Chinami

-MSZ informuje:

Wystąpienie odpowiedzialnego w MSZ za politykę azjatycką wiceministra Marka Magierowskiego, pełniącego też funkcję Narodowego Koordynatora ds. współpracy w formacie Europa Środkowo-Wschodnia – Chiny (tzw. 16+1), otworzyło dwudniową konferencję pt. „Jak Pas i Szlak wpływa na relacje pomiędzy Chinami a Europą Środkowo-Wschodnią?” w Warszawie.

Inicjatywa Pasa i Szlaku, jak i powiązane z nią inne projekty współpracy Chin z krajami Europy, odniosą sukces jedynie wtedy, gdy uda się doprowadzić do synergii celów rozwojowych poszczególnych państw, a wspólne przedsięwzięcia oprzeć na zasadach partnerstwa i wzajemnych korzyści – podkreślił wiceminister Magierowski nawiązując w ten sposób m.in. do wypowiedzi premier Beaty Szydło na majowym Forum Pasa i Szlaku w Pekinie. Premier wskazała wówczas na potrzebę znalezienia punktów wspólnych strategii rozwojowych Chin i państw naszego regionu oraz wypracowania na tej podstawie konkretnych wspólnych przedsięwzięć gospodarczych.

Odnosząc się do tematu konferencji, wiceminister Magierowski zwrócił uwagę na aspekt tzw. connectivity, czyli wielowymiarowych połączeń, jako jeden z najbardziej atrakcyjnych elementów inicjatywy Pas i Szlak z polskiej perspektywy. Stwierdził, że poprawa połączeń transportowych mogłaby ułatwić obrót gospodarczy z Chinami i obniżyć koszty polskich eksporterów. Jak dodatkowo zaznaczył „Polska jest naturalnie predestynowana do stania się głównym hubem logistycznym w przepływie towarów i usług między Chinami i Europą”. Zaakcentował przy tym, że Unia Europejska może odgrywać ważną rolę w rozwoju connectivity między Europą i Azją, a jednocześnie wezwał do pełnej otwartości, inkluzywności i przejrzystości projektu Pasa i Szlaku.

Inicjatywa Pasa i Szlaku zaproponowana została przez przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga w 2013 roku i jest obecnie najważniejszym międzynarodowym projektem współpracy gospodarczej Chin, nawiązującym do historycznych tradycji Jedwabnego Szlaku. W czasie wizyty Prezydenta RP w Chinach w listopadzie 2015 roku Polska i Chiny podpisały międzyrządowe porozumienie dotyczące wspólnego wspierania inicjatywy Pas i Szlak.

Konferencja pt. „Jak Pas i Szlak wpływa na relacje pomiędzy Chinami a Europą Środkowo-Wschodnią?” w Warszawie została zorganizowana przez sieć think-tanków 16+1, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych wraz z Chińską Akademią Nauk Społecznych (CASS) i Ambasadą Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi odpowiedzialność za jego treść – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe. (PAP)


 

Chiny to totalitarny i komunistyczny kraj, realizujący w praktyce komunistyczne zbrodnicze ideologie. Oni tam kontrolują pod groźbą kary ludzkie myślenie i przekonania. Ich inwestycje zagrażają bezpieczeństwu państw. Wczoraj portal breitbart.com zawiadamiał, że prezydent Donald Trump zablokował chińską inwestycję w USA, która zagraża bezpieczeństwu USA. Coraz więcej komentatorów w USA jednoznacznie ocenia, że Chiny szykują się do przejęcia dominacji nas światem. Oznacza to starcie z USA. Stephen Bannon wprost mówi, że Chiny dzisiaj są jak Niemcy w latach 30-tych, przygotowujące  się do wojny. Chiny i Rosja ćwiczą zadania wojenne, a w Polsce… miłość do komunistycznych Chin w patriotycznym obozie władzy kwitnie.

No brakuje słów… Ci ludzie, w rytmie Mazurka Dąbrowskiego, wpędzą nas w niewyobrażalne kłopoty. Oni przyjmują założenie, że Chiny to tylko pieniądza, że tam nie ma komunizmu, nie ma zbrodniczych idei, jest tylko przepływ towarów. No cóż, widać tzw. patriotom z obozu dobrej zmiany wystarczy zadzwonić srebrnikami i już wiedzą co i jak ma być. Nie będę powtarzał tego co już pisałem, ale zaczynam się obawiać, że PiS wpędzi nas w większe kłopoty niż te przed którymi nas broni. Unia Europejska miała być projektem ekonomicznym, okazała się projektem ideologicznym, dokładnie tak samo będzie z projektem “ekonomicznym” pasa i szlaku. Na straży chiński interesów ekonomicznych stoi komunistyczna, wielomilionowa chińska armia, a Amerykanie nie będą bronić chińskich inwestycji w Polsce. Proste to moim zdaniem jak 2×2, jak się okazuje nie dla wszystkich. Domyślam się, że nie bez powodu, a sama głupota nie jest moim zdaniem wystarczającym wyjaśnieniem.


2017-09-15 10:37 (PAP) Chorąży: Polska i Chiny dokonują nowego otwarcia w stosunkach dwustronnych

Polska i Chiny dokonują nowego otwarcia w stosunkach dwustronnych – powiedział PAP w piątek wiceminister rozwoju Paweł Chorąży przed rozpoczęciem forum rozwoju Chiny-kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Dodał, że relacje z chińskimi partnerami są dla Polski bardzo ważne.

“Polska i Chiny dokonują nowego otwarcia w stosunkach dwustronnych. W 2016 r. podnieśliśmy nasze relacje do rangi wszechstronnego partnerstwa strategicznego” – wskazał wiceszef resortu rozwoju.

Dodał, że wizyta premier Beaty Szydło w maju tego roku w Pekinie to również “jasny sygnał, jaki pragniemy przekazać stronie chińskiej, że relacje z chińskimi partnerami są dla nas bardzo ważne”.

Zaznaczył, że inicjatywy nie pozostają na poziomie wyłącznie deklaratywnym. “Szereg wzajemnych spotkań na najwyższym szczeblu, które miały miejsce w ciągu ostatnich 2 lat jest najlepszym przykładem współpracy, która ma swój realny wymiar. Warto przywołać bardzo udaną wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Chinach w 2015 r. oraz prezydenta Xi Jinpinga w Polsce w 2016 r.” – powiedział.

Wiceminister Chorąży wskazał, że Polska zajmuje ważne miejsce w planach chińskich związanych z realizacją inicjatywy Nowego Jedwabnego Szlaku. “W związku z tym, że przez terytorium naszego kraju wiodą najkrótsze szlaki handlowe łączące Wschód z Zachodem oraz Bałtyk z Morzem Czarnym, Adriatykiem i Morzem Śródziemnym, Polska jest naturalnym hubem transportowym Europy” – podkreślił.

Przypomniał, że inicjatywa Nowego Jedwabnego Szlaku jest przedsięwzięciem zarysowanym na wiele dziesięcioleci i będzie miała potencjał przebudowy architektury globalnego ładu, w tym systemu wymiany towarowej. “Polska gotowa jest uczestniczyć w tym procesie, pod warunkiem równych korzyści i włączenia do procesów inwestycyjnych polskich firm, które w następstwie mogłyby uzyskać zdolność do konkurowania na rynkach europejskich i w obrębie EŚW oraz Azji Centralnej. Powinniśmy wykorzystać tę szansę do znaczącego podniesienia konkurencyjności i skali działania naszych firm. Chcemy zachęcać do tworzenia spółek joint venture i wspólnego podejmowania dużych projektów inwestycyjnych” – powiedział.

Na pytanie PAP w jaki sposób na inicjatywie Nowego Jedwabnego Szlaku mogą skorzystać polscy przedsiębiorcy, wiceminister Chorąży odpowiedział: “Z jednej strony liczymy na włączenie w prace związane z realizacją +Pasa i Szlaku+ polskich firm. Jestem przekonany, że wspólnie działający przedsiębiorcy z naszych krajów mogą nie tylko realizować prace infrastrukturalne na terenie Polski, ale także w wielu innych krajach, przez które ma on z założenia przebiegać. Aby tak się stało, konieczne jest zbudowanie zaufania i partnerstwa między polskimi i chińskimi podmiotami, opartego na wymianie wiedzy i doświadczeń. Widzimy potencjał do nawiązania współpracy w zakresie na przykład nowoczesnych technologii” – ocenił.

Z drugiej strony, jak podkreślił, zrealizowany i sprawnie funkcjonujący Nowy Jedwabny Szlak będzie szansą dla naszych przedsiębiorców eksportujących swoje wyroby do Chin i pozwoli na zwiększenie ich konkurencyjności. “Czas i jakość transportu mają niebagatelny wpływ zwłaszcza na przewóz artykułów rolno-spożywczych i żywności, które cieszą się uznaniem na chińskim rynku” zaznaczył. Dodał, że należy pamiętać, iż udział w inicjatywie Pasa i Szlaku sprowadza się nie tylko do relacji z Chinami, ale również z innymi państwami regionu. “Nowy Jedwabny Szlak będzie zatem dla Polski i polskich przedsiębiorców również bramą do innych państw azjatyckich, szczególnie Azji Centralnej i Południowo-Wschodniej, z którymi tradycyjnie utrzymujemy dobre stosunki polityczne i gospodarcze”.

W ocenie Chorążego zarówno strona polska, jak i chińska widzą potencjał współpracy na wzajemnych rynkach, czego dowodem jest nieprzerwalnie rosnący od kilkunastu lat bilans handlowy między naszymi państwami. “Mimo to, nie można nie zauważyć, że powinniśmy dokonać w tym obszarze pewnej korekty, aby ta współpraca była bez wątpliwości nazywana relacją win-win. Na pewno musimy brać pod uwagę różnicę potencjałów obu państw, a w konsekwencji firm chińskich i polskich” – zaznaczył.

Dodał, że z punktu widzenia Polski strategia win-win polega m.in. na dążeniu do równoważenia nakładów i zysków obu stron. “Dopiero przedsięwzięcia oparte na zrównoważonym zaangażowaniu partnerów dają słabszemu partnerowi szansę na wzrost, a silniejszemu na godziwy zysk. Z tej perspektywy, cieszą nas deklaracje, że strona chińska nie sprzeciwia się zrównoważeniu naszego bilansu handlowego. Musimy je jednak uznać dopiero za pierwszy krok ku prawdziwemu partnerstwu gospodarczemu między naszymi krajami” – wskazał. Podkreślił, że obie strony winny czynić starania, aby “bilans handlowy był zrównoważony”, a “eksport z Polski nie napotykał na niepotrzebne bariery”. “To, w naszej ocenie, stanowi prawdziwą realizację strategii win-win” – powiedział.

I wskazał: “Dzisiejsze Forum jest doskonałą okazją, żeby zastanowić się, w jaki sposób uczynić naszą współpracę jak najbardziej optymalną i korzystną dla każdej ze stron. Cieszę się, że wydarzenie to gromadzi zarówno przedstawicieli administracji, biznesu jak i świata nauki z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Chin. Wszystkich nas bowiem dotyczy omawiana kwestia i głos każdego środowiska powinien być brany pod uwagę” – podkreślił.

Piątkowe pierwsze forum rozwoju Chiny-kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w którym uczestniczy wiceminister Chorąży, zorganizowało China Europe International Business School oraz Akademia Leona Koźmińskiego. (PAP)


 

Podkreśliłem ważne zdanie. Z tego zdania wynika, że PiS rozumie, że Jedwabny Szlak jest skierowany przeciwko Ameryce. Innymi słowy PiS-owi zależy na przebudowie globalnego ładu, na globalny ład chiński. Oni są obłąkani!!!

 

  • Qba

    Warto by napisać o tym że testy Grota w Wojska Specjalnych wykazały kilkadziesiąt poważnych wad

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/karabinek-grot-wchodzi-do-wojska-tylnymi-drzwiami/

    • Robert N

      już usunęli?

      • Qba

        Nie, jest nadal

        • Robert N

          hmmm wyskakuje:

          https://uploads.disquscdn.com/images/5ca79e6275a8644c4009a5344602789959f382591f84d172297923968b52d45b.png

          a później przechodzi na stronę główną onetu. Znalazłem wyszukiwarką

        • Robert N

          no tak naprawdę to mało konkretnie. W zasadzie konkretne to jest tylko Regulator gazowy mu “wylata” i wynika, że to fachowiec jakiś to powiedział. Sprawa się ciągnie 10 lat czy więcej i pewnie komuś zależy żeby toczyła się następne dziesięć lata albo najlepiej całkiem upadła a wojsko nadal używało kałachy albo kupiło “coś” “gdzieś”. Moim zdaniem ktoś to sabotował i próbował sabotować dalej a Macierewicz się wpienił i zrobił to co zrobił. Myślę, że na jego miejscu zrobiłbym dokładnie to samo, chociaż akurat nie jestem jego fanem.

          • Qba

            Akurat Macierewicz to by zrobił odwrotnie

          • Robert N

            ??

          • Qba

            Kupił buble za podwójna cenę bo jest głupkiem

          • Robert N

            no cóż, może masz rację …a może wręcz przeciwnie

  • Arkadiusz Kozieł

    Jakoś tak się “””dziwnie składa””””, że “rzondzoncy” współpracują i biorą sobie wzory i z Orbana, i z Erdogana, a teraz z Xi Jingpinga.
    Bardzo mnie to zastanawia. A może, widząc co wyrabiają z krajem, wcale nie dziwi.
    Aha, pewnie też i z Putina, tylko o tym cicho sza, bo rodakom się każdy rusek źle kojarzy i bardzo szybko by ich nawet wielcy wielbiciele rozszyfrowali.

  • Krzysztof

    Lepsza współpraca z Chinami niż z syjonistami.

    • Andrzej Turczyn

      piszesz bzdury, Chińczycy to komuniści, komunistów już zaznaliśmy