W Meksyku został zamordowany dziennikarz – dziewiąty w tym roku

W Meksyku zginął dziennikarz Daniel Esqueda Castro – już dziewiąty zamordowany tam w bieżącym roku. Mordercy w mundurach policjantów uprowadzili go w czwartek w stanie San Luis Potosi, gdzie pracował dla kilku gazet jako fotoreporter śledczy.

Ciało zamordowanego znaleziono w piątek w pobliżu portu lotniczego w San Luis Potosi.

Meksykańska organizacja działająca pod nazwą “Mechanizm ochrony obrońców praw człowieka i dziennikarzy” przypomniała w komunikacie, że w lipcu 2017 roku Esqueda Castro został “pobity przez pięciu umundurowanych członków policji państwowej, gdy filmował strzelaninę z ich udziałem”.

Organizacja przypomina, że w pierwszej połowie 2017 roku dziennikarze stali się w Meksyku celem przemocy fizycznej w 276 przypadkach. (PAP)


W Meksyku, który liczy 120 milionów mieszkańców jest tylko jeden sklep z bronią, oferujący w sprzedaży cywilne uzbrojenie. Znajduje się on w stolicy Mexico City (za hoplofobia.info). O tym jak wygląda posiadanie broni palnej w Meksyku poczytacie ze szczegółami na stronie hoplofobia.info oraz biurose.sejm.gov.pl. Te zbawienne regulacje, w połączeniu z przestępczością narkotykową sprawiają, że obywatele są pozostawieni sami sobie wobec bandytów. Z jednej strony rygorystyczne prawo o broni palnej, z z drugiej ogromna przestępczość z użyciem broni palnej. Na to zupełnie nie zwrócą uwagi upojeni nienawiścią do broni lewacy. Odpowiedź jest zupełnie banalna. To nie broń odbiera życie i rygoryzm czy liberalizm dostęp do broni sprawia, że broń trafia w ręce bandytów.

Przy okazji tak sobie pomyślałem, że Meksyk to prawdziwy Meksyk. Mówienie o miejscu bezprawia Dziki Zachód jest cokolwiek nieeleganckie. Powinno się mówić Meksyk i tyle.

Zabijanie dziennikarzy to wyjątkowo obrzydliwa sprawa. Oczywiście słowa dziennikarz, nie wolno rozumieć tak jak dość często  w Polsce ma to miejsce, czyli manipulant. Dziennikarz, to ktoś kto zawiadamia o faktach. Zjawisko dość rzadkie w Polsce. Tak czy inaczej zabijanie dziennikarzy, stosowanie wobec nich przemocy, to wyjątkowy upadek cywilizacji. To kneblowanie społeczeństwa, próba ogłupienia ludzi. Człowiek niedoinformowany to człowiek głupi.

  • THUMPS UP

    Tak na marginesie. Dzisiejsza internetowa edycja tzw. gazety wyborczej, zamieściła dwa napastliwe i plujące jadem artykuły, w których kreuje obraz, jakoby Polacy byli zbyt głupi, żeby mieć bron. Całości nawet nie warto czytać, bo zakłamana propaganda.