Oko.press pyta, ROMB odpowiada na pytania z gatunku “kiedy przestał pan bić swoją żonę…”

Stowarzyszenie Ruch Obywatelski Miłośników Broni otrzymało szereg pytań od pani Bianki Mikołajewskiej z Redakcji OKO.press. Pytania są wprawdzie w gatunku “kiedy przestał pan bić żonę” ale rozumiem, że wyznawcy lewicowych antywartości tak muszą. Pomyślałem, że odpowiedzi udzielimy, choć wiem że i tak zostaniemy “odpowiednio potraktowani”. Ale będzie publicznie, transparentnie, niech każdy zainteresowany zna pytania oraz odpowiedzi na nie.

 


1. Czy działalność Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni jest wspierana finansowo przez producentów lub dystrybutorów broni palnej, firmy lub osoby prowadzące strzelnice lub inne podmioty, których działalność zarobkowa związana jest z bronią palną? A jeśli tak – od kogo ROMB otrzymał wsparcie finansowe w latach 2010-17 i w jakiej wysokości?

Odpowiedź: Stowarzyszenie ROMB zostało zarejestrowane w sądzie rejestrowym w dniu 27 czerwca 2011 roku i dopiero od tego dnia mogło rozpocząć swoją działalność. Stowarzyszenie ROMB utrzymuje się wyłącznie ze składek członkowski członków oraz darowizn pochodzących od członków i sympatyków. Członkami stowarzyszenia są wyłącznie osoby fizyczne, zgodnie z przepisami prawa. Podmioty gospodarcze nie wspierają naszego stowarzyszenia finansowo ani organizacyjnie. Pewne jest, że członkami ogólnopolskiego stowarzyszenia są osoby, które są związane z branżą koncesjonowanego handlu bronią i amunicją, czy prowadzą strzelnice. Jestem także przekonany, że są członkowie stowarzyszenia, którzy pracują u koncesjonowanych przedsiębiorców zajmujących się handlem bronią i amunicją czy pracują na licencjonowanych  strzelnicach. Każda z takich osób opłacając składkę członkowską, wspiera finansowo stowarzyszenie ROMB.

2. Czy producenci lub dystrybutorzy broni palnej, firmy lub osoby prowadzące strzelnice lub inne podmioty, których działalność zarobkowa związana jest z bronią palną wspierają Ruch Obywatelski Miłośników Broni w innej formie niż finansowa? A jeśli tak – jakie firmy udzieliły wsparcia stowarzyszeniu w latach 2010-17 i w jakiej formie?

Odpowiedź: Działalność społeczna stowarzyszenia opiera się o aktywność osobistą i społeczną jego członków i sympatyków. Z uwagi na to, że członkami stowarzyszenia nie są podmioty gospodarcze, nie wspierają nas w naszej działalności. Formuła stowarzyszenia ma charakter otwarty. Zgodnie z prawem nasze stowarzyszenie ma prawo zajmowania stanowiska w sprawach publicznych, stąd jego działalność polega na tworzeniu pozytywnego zainteresowania społecznego, zainteresowania w przestrzeni publicznej zjawiskiem dostępu do broni palnej. Jestem pewny, że postulaty artykułowane przez nasze stowarzyszenie są popierane i rozpowszechniane w Internecie, na Facebook, Twitter tj. publicznie przez osoby zajmujące się koncesjonowanym handlem bronią czy prowadzące strzelnice. Przykładowo za wsparcie i uznanie naszej działalności poczytujemy sobie np., spotkania prezesem Fabryki Broni „Łucznik” Radom, które następnie są publicznie opisywane czy komentowane i obrazują uznanie dla naszych społecznych wysiłków w społecznej pracy na rzecz dostępu do broni praworządnych i zdrowych psychicznie Polaków. Takie działania mają za cel również zachęcanie posiadaczy pozwoleń na broń palną do kupowania broni polskich producentów.

3. Czy założyciele stowarzyszenia ROMB lub członkowie jego władz są związani z firmami produkującymi lub sprzedającymi broń palną, prowadzącymi strzelnice lub innymi, których działalność zarobkowa związana jest z bronią palną? A jeśli tak – którzy założyciele i członkowie władz mają takie związki i z jakimi firmami?

Odpowiedź: Członkowie zarządu stowarzyszenia ROMB są osobami fizycznymi, a żadna z nich nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie koncesjonowanej sprzedaży lub wytwarzania broni palnej czy prowadzenia strzelnicy. Prezes zarządu stowarzyszenia Andrzej Turczyn jest instruktorem strzeleckim, prezesem klubu strzeleckiego, licencjonowanym trenerem Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, posiadającym pozwolenie na broń w celu szkoleniowym. Fakt uzyskania pozwolenia na broń w celu szkoleniowym wymuszał, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, zarejestrowanie działalności gospodarczej w zakresie pozaszkolnych form edukacji sportowej oraz zajęć sportowych i rekreacyjnych. Jeden z członków Komisji Rewizyjnej stowarzyszenia – Jan Staniszewski – prowadzi koncesjonowany sklep z bronią palną. Inny członek Komisji Rewizyjnej ROMB – Jacek Tarka – prowadzi licencjonowaną strzelnicę. Najwyższą władzą stowarzyszenia ROMB jest Walne Zebranie Członków. Z uwagi na liczebność tego organu oraz brak szczegółowej wiedzy w jaki sposób zarobkuje każdy członek tego kolegialnego organu stowarzyszenia, gdzie pracuje itp., dalsza precyzyjna odpowiedź na to pytanie nie jest możliwa. Stowarzyszenie ROMB liczy blisko 5500 członków i nie posiadamy wiedzy kto w jakim zakresie i czyim jest pracownikiem, właścicielem bądź w jakikolwiek sposób jest związany z branżą koncesjonowanego handlu bronią i amunicją czy w inny sposób jest związany z zarobkową działalnością dotyczącą broni palnej. Z pewnością należy stwierdzić, że w skład Walnego Zebrania Członków ROMB wchodzą osoby związane z koncesjonowanymi przedsiębiorcami produkującymi broń palną, sprzedającymi broń palną, prowadzącymi strzelnice lub podmiotami w inny sposób prowadzącymi działalność gospodarczą związaną z bronią palną. Z całą pewnością jest bardzo wiele osób we wszystkich władzach stowarzyszenia, które posiadają pozwolenia na broń palną, a co za tym idzie kupują broń palną i regularnie kupują amunicję do niej. Z uwagi na to, że założyciele stowarzyszenia ROMB nie posiadają żadnego szczególnego statusu, nie posiadamy wiedzy o podejmowanych przez nich zajęciach. Część z nich nie jest już członkami stowarzyszenia, a pozostali wchodzą w skład Walnego Zebrania Członków ROMB.

4 Czy władze ROMB uzgadniały w przeszłości i uzgadniają obecnie działania prowadzone na rzecz zmiany przepisów i zwiększenia dostępu do broni z producentami lub dystrybutorami broni palnej, firmami lub osobami prowadzącymi strzelnice lub innymi podmiotami, których działalność zarobkowa związana jest z bronią palną? A jeśli tak – z kim i w jakim zakresie uzgadniały te działania?

Odpowiedź: Stowarzyszenie ROMB nigdy ani nie uzgadniało, nie uzgadnia, ani nie będzie uzgadniało niczego co dotyczy jego działalności statutowej z podmiotami, które zgodnie z prawem nie pełnią funkcji organów stowarzyszenia. Statut stowarzyszenia określa cele oraz formy działalności stowarzyszenia. Stowarzyszenie ROMB działa w oparciu o statut, przepisy prawa o stowarzyszeniach, a najwyższą władzą stowarzyszenia jest Walne Zebranie Członków. O działalności stowarzyszenia decydują wyłącznie organy stowarzyszenia, w sposób opisany przepisami prawa i na podstawie statutu.

5. Czy stowarzyszenie ROMB współpracuje z jakimiś politykami w działaniach prowadzonych na rzecz zmiany przepisów i zwiększenia dostępu do broni? A jeśli tak – z jakimi politykami i w jakim zakresie współpracuje?

Odpowiedź: Działalność, która jest prowadzona przez stowarzyszenie polega na publicznym prezentowaniu postulatów, których realizacji domagamy się od organów władzy publicznej, w tym od Sejmu i Senatu czy Rządu. Nasze postulaty są przekazywane posłom np. w formie wiadomości email, publicznych wystąpień, wpisów w internecie czy prasie drukowanej. Cyklicznie rozsyłamy do posłów magazyny strzeleckie, starając się w ten sposób zainteresować problematyką dostępu do broni palnej praworządnych i zdrowych psychicznie Polaków. Publicznie krytykujemy, chwalimy członków władzy publicznej, wyrażając oczekiwania środowisk strzeleckich. Wszystkie nasze działania są transparentne, opisywane w przestrzeni internetowej, w szczególności na Facebook, stronie internetowej, na Twitter, na blogach naszych członków i sympatyków. Zdarzały się przypadki gdy prosiliśmy polityków przeróżnych opcji politycznych o zaproszenie do Sejmu przy okazji prac sejmowych związanych ze sprawami dostępu do broni palnej. Miało to miejsce zarówno w tej kadencji Sejmu jak i poprzedniej. Z uwagi na to, że zbliżają się prace w sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji nad projektem ustawy o broni i amunicji, z całą pewnością będziemy prosili członków tej komisji np. posła sprawozdawcę projektu Bartosza Józwiaka, o zapraszanie na posiedzenia komisji i umożliwianie zabierania głosu w czasie prac. Stowarzyszenie ROMB jest również stroną społeczną konsultującą projekty aktów prawnych przygotowywanych przez organy władzy publicznej.

6. Czy stowarzyszenie ROMB współpracuje w działaniach na rzecz zmiany przepisów i zwiększenia dostępu do broni z posłem Stanisławem Piętą? A jeśli tak – w jakim zakresie?

Odpowiedź: Pan poseł Stanisław Pięta publicznie prezentuje pozytywne stanowisko w zakresie zmian prawa o broni i amunicji, i te publiczne wstąpienia poczytujemy sobie za wsparcie postulatów społecznych, które wyraża stowarzyszenie ROMB. Na naszych forach społecznościowych publikujemy pozytywne inicjatywy posła Stanisława Pięty, w zakresie związanym z celami naszego stowarzyszenia.

7. Czy stowarzyszenie ROMB lub członkowie jego władz brali udział w przygotowywaniu poselskiego projektu ustawy o broni i amunicji, skierowanego do Sejmu przez posłów Kukiz’15? A jeśli tak – w jakim zakresie?

Odpowiedź: Autorem projektu ustawy o broni i amunicji jest Jarosław Lewandowski – jeden z założycieli ROMB. Projekt powstał około 10 lat temu, jeszcze w okresie gdy stowarzyszenie ROMB nie istniało. Projekt w tamtym czasie popierał Andrzej Czuma, Janusz Palikot w trakcie prac komisji „Przyjazne Państwo”. W niedawnym czasie również partia KORWiN. Projekt był prezentowany w Sejmie przewodniczącemu klubu PiS, posłowi Ryszardowi Terleckiemu i innym obecnym na spotkaniu w Sejmie posłom PiS (np. poseł Suski, Czartoryski, Jaworski, Wojtkiewicz, Pięta). Projekt nie został sporządzony dla klubu Kukiz’15, a jedynie posłowie z tego klubu skorzystali z opracowanego znacznie wcześniej dokumentu. Projekt ustawy o broni i amunicji przygotowany przez Jarosława Lewandowskiego, który został złożony przez posłów z klubu poselskiego Kukiz’15, był w ograniczonym zakresie konsultowany z prezesem stowarzyszenia, który jest z zawodu adwokatem. Konsultacje dotyczyły poprawności legislacyjnej projektu, wychwyceniu legislacyjnych błędów.

8. Proszę również o udostępnienie sprawozdań merytorycznych i finansowych stowarzyszenia ROMB za lata 2011-16.

Odpowiedź: Uprzejmie proszę o konkretne informacje, które ze sprawozdań chciałaby Pani poznać. 


 

Mam nadzieję, że odpowiedzi są wyczerpujące, bo naprawdę się napisałem, a nawiasem pisząc treść zadanych pytań doskonale się wpisuje w otwarty wczoraj nowy front walki z projektem ustawy. Pisałem o tym froncie już we wpisie Jestem pierwszy, który będzie bronił dobrego imienia autora ustawy o broni i amunicji Jarosława Lewandowskiego. To, że jesteśmy gorsi od innych, że pijacy, że czekamy na broń aby wymordować sąsiadów – to wszystko już wiemy dokładnie. Ta obłąkańcza narracja nie działa, Polacy nie chcą tego bełkotu ani słuchać, ani powielać. Możecie nas lżyć jak chcecie, my robimy swoje, bo my jesteśmy z Narodu Polskiego, a jak mówił ostatnio prezydent Donald Trump, Polaków trudno jest złamać.

Atak na kasę, kasa, kasa, kasa Niestety, na kasę nas nie złapiecie. Bo to nie kasa jest motorem naszych działań, a pragnienie zmiany Polski na lepszą. Wiem, że to nie mieści się w niektórych głowach, ale co ja mogę poradzić na to. W sprawie pieniędzy można nawet powiedzieć, że jako organizacja społeczna jesteśmy biedni jak przysłowiowa mysz kościelna. Nasza działalność nie zasadza się na kasie, a na zaangażowaniu społecznym. Tak więc lipa… ROMB to organizacja społeczna, ideowa, zupełnie nas nie interesuje koryto.

 

  • Robert N

    ciekaw jestem jak to “przetworzą”

    • Andrzej Turczyn

      z całą pewnością sobie poradzą i to doskonale 🙂 nie ma metody na pokrętne rozumy lewaków. to ludzie z innej cywilizacji

      • Robert N

        wybiorą to co im pasuje, resztę wytną, dodadzą odpowiedni komentarz i puszczą w świat informację, że ROMB to organizacja producentów i handlarzy bronią

  • Wojtek Sokołowski

    No i elegancko. Teraz będzie można sobie porównać wersję stąd, z tym co ewentualnie ukaże się u nich.

  • Krzysztof Jabłoński

    Oni pytają kto zarobi, my pytajmy kto straci. PZSS, kluby strzeleckie, psycholodzy, Policja (egzaminy), być może jak ruszy rodzima produkcja, to odrobinę zagraniczni producenci i importerzy ich produktów. No i za brak skuteczności działania może zagraniczne finansowanie OKO, Wyborczej i innych “niezależnych ośrodków dziennikarskich” zostanie przykręcone? Warto by zapytać redakcję OKO.press skąd mają 110 tys. złotych miesięcznie i kto tak hojnie wspiera ich fundację.

    • norfonde

      Federacja prezesów pod wodzą Tomasza Stępnia już forsuje swoje postulaty pozostawienia stowarzyszeń/klubów. Chcą też likeidacji PZSS, ale w rzeczywistości to próba przejęcia przynajmniej części kompetencji i wpływów (w tym finansowych) jako nowa koncesjonowana organizacja. Władze dochodowych stowarzyszeń trzymają się koryta czterema łapami (i gryzą).

  • Nikifor

    Pani Biance się chyba Polska z USA pomieszała.

  • Pingback: Bartosz Józwiak: projekt ustawy o broni wypracowany w dyskusjach środowisk prostrzeleckich | Andrzej Turczyn()

  • Mariusz Koźniewski

    Niestety żaden lewak nie zrozumie tego, że ktoś działa w imię ideałów a nie za kasę. Oni mając gęby pełne frazesów napychają kieszenie i tak postrzegają świat i innych.

  • Arkadiusz Kozieł

    A może ktoś z ich “darczyńców” jest również posiadaczem, miłośnikiem broni, a nawet może i członkiem Romb?
    Fajnie by było, gdyby się ujawnił i puścił do nich rzeczywiste info.

  • Wiewiór

    Szanowni Państwo, oto niniejszym temat dostępu do broni palnej stał się nowym Tematem Zastępczym polskiej polityki. Co oznacza, że będzie szeroko omawiany. Socjaldemokracji będą wyli ze swoich rzekomo moralnych wyżyn że nie wolno, że jak można, że masakra jest tuż za rogiem. Narodowi socjaliści natomiast będą siedzieli i dumali co z tym fantem zrobić. No bo skoro udają takich narodowych, to głupio robić to samo co socjaldemokraci. Ale, że jednak socjaliści, to chcieli by tego samego, co oni. Mogą wpaść na pomysł, żeby wykastrować projekt ROMBu tak, żeby wyglądał jeszcze gorzej niż obowiązująca UoBiA. Po wystąpieniach w sejmie przy pierwszym czytaniu mam obawy, że tak się może stać. I pomyśleć, że wyjący dziś przeciwko broni socjaldemokraci nie tak dawno temu wraz z narodowymi socjalistami przegłosowali faktyczne upowszechnienie dostępu do broni dla Polaków.

  • Michał Kilanowski

    O matko…
    Brakowało tylko:
    9. Czy członkowie ROMB lub ich sympatycy strzelali do Kennedy’ego?
    10. Czy członkowie ROMB lub ich sympatycy biorą na siebie odpowiedzialność za wyginięcie dinozaurów lub chociaż za dziurę ozonową?

    • Andrzej Turczyn

      Nie ma też pytania czy morderca z Las Vegas był członkiem albo sympatykiem ROMB. Może odpowiedzieć bez wezwania….

      • Michał Kilanowski

        Coś w tym jest…

      • Pawel W

        Można by dosłać takie prześmiewcze pytania i odpowiedzi, albo wysłać je na www, gdy opublikują on-line ;p

  • Matt

    Bardzo dobrze napisane.

  • PK

    Pytania idealnie wpasowują się w niedawny atak na pana Lewandowskiego, więc już wiadomo jaka jest obecna linia. Można się spodziewać, że kolejny po tej linii idący atak, będzie skierowany właśnie na ROMB. Ciekawe, że w ogóle poprosili o te informacje, a nie wyprodukowali ich sami – teraz, jak koledzy słusznie zauważyli, pozostaje czekać jak bardzo uzyskane odpowiedzi wypaczą.
    Dla mnie ciekawe jest szczególnie pytanie 6, a to dla tego, że pytają konkretnie, z nazwiska, o pana posła Piętę – czyżby znaleźli jakiś punkt zaczepienia z nim związany?

    • Robert N

      pewnie za chwilę okaże się że pan Pięta jest właścicielem największej w Europie firmy produkującej i handlującej bronią

  • Jarek Lew

    Im po prostu w głowie się nie mieści że ktoś może chcieć lepiej dla Polaków i Polski.

    Może i faktycznie zdrowe podejście ale NIE W POLSKICH WARUNKACH, gdzie producenci, sprzedawcy, naprawa, itp. broni palnej są w jakiejś niszy produktowej, bez zyliona zł na promocje, łapówki, lobbowanie…
    Lepiej by się przyjrzeli koncernom farmaceutycznym, producentom sprzętu rtv/agd/samochodów…, hiper i super marketom sieciowym…
    Tam są miliardy schowane i gdzieś w końcu idą.

    Byłem na pokazie DD i bardzo mi się podobało ze chłopaki mieli taki asortyment, ale gdy to zestawimy np. z tygodniowym szkoleniem produktowym na Majorce w innej branży to robi się przepaść w wielkości inwestycji, Kasa którą są w stanie przeznaczyć firmy w PL to jakieś pojedyncze promile w porównaniu do dużych koncernów z innej branży.

    Od razu przypomina mi się zwrot: “…lub czasopisma” i nasuwa się odpowiedź, nie mierzcie wszystkich swoją miarą.