Macierewicz: każdy obywatel będzie mógł mieć broń, “gdy wychowane zostanie pokolenie młodzieży umiejącej obchodzić się z bronią – co oznacza ten komunikat?!

Jesteśmy w kluczowym momencie historii Polski, bo teraz rozstrzyga się, czy rzeczywiście zbudujemy państwo praworządne, czy też cofniemy się do czasu słusznie minionego – podkreślił Macierewicz przemawiając do ok. 350 uczestników zjazdu, którzy – zdaniem ministra – tworzą “jądro ruchu patriotycznego w kraju”.

Odwołując się do przeszłości Macierewicz przypomniał, że jeszcze w latach 50. i 60. ubiegłego wieku wydawało się – i dotyczyło to nawet uczciwych ludzi – że niemożliwe jest istnienie Polski poza PRL. Jego zdaniem, była to propaganda ludzi, którzy uwierzyli, że decydują o kształcie Polski i są panami historii.

“Oni wiedzą, że Polska im się wymyka z rąk, są świadomi, że tracą władzę nad tym narodem i tym państwem, który jest w centrum Europy kluczowym czynnikiem bezpieczeństwa i niepodległości kontynentu europejskiego. Ten, kto kontroluje Polskę, decyduje o Europie” – zaznaczył.

Według Macierewicza, Polakom wmówiono, że ich kraj nic nie znaczy, a oni sami są “najbardziej niemądrym, nieskutecznym i marnotrawnym narodem świata”.

“My jesteśmy jedynym narodem, któremu skutecznie, a przynajmniej tzw. elicie wmówiono, że Polska nic nie znaczy, że Polacy są najbardziej niemądrym i nieskutecznym, i marnotrawnym narodem świata. Wypracowywano w nas poczucie bezwartościowości. Robili to ludzie którzy mieli świadomość, jaki potencjał tkwi w Polakach. Ostatnie dwa lata pokazały co się dzieje, jeżeli na czele państwa stoją ludzie, którzy niewątpliwie zmierzają do tego, aby odbudować siłę państwa polskiego” – powiedział minister Macierewicz.

Jak dodał, zablokowanie reformy sądownictwa zapoczątkuje niszczenie procesu odzyskiwania suwerenności przez naród polski. “Dotyczy to gospodarki, kultury, spraw społecznych, armii i siły państwa” – podkreślił.

Zdaniem ministra obrony narodowej, bez zwycięstwa PiS w wyborach 2015 roku niemożliwe byłoby zorganizowanie szczytu NATO i rozmieszczenie wojsk tego układu na granicach Polski. Okres ochrony, jaką dają Polsce sojusznicy, powinniśmy – w opinii Macierewicza – wykorzystać na zbudowanie własnej siły obronnej, której istotną częścią będą Wojska Obrony Terytorialnej.

Wspominając swoje niedawne podróże do krajów Europy – “od Finlandii po Albanię”, Macierewicz zaznaczył, że w większości z nich słyszał gratulacje, że Polska uniknęła zakażenia “wirusem likwidacji armii”, który – jego zdaniem – był spowodowany rozpowszechnianym poglądem o “dobrych zamiarach” i braku zagrożenia ze strony Rosji.

“Oni są pełni podziwu dla wysiłku narodu polskiego, który zdecydował się zbudować 200-tysięczną armię oraz dla idei Wojsk Obrony Terytorialnej” – zaznaczył.

“Proszę wyobrazić sobie jak wyglądałoby nasze – Polski i Europy – poczucie bezpieczeństwa, gdyby nie było szczytu NATO, gdyby nie było decyzji o rozmieszczeniu sił amerykańskich i NATO-wskich na wschodniej flance. Zrobiliśmy to w ostatnim możliwym momencie i tylko dzięki temu Federacja Rosyjska może grozić, ale nie może zrobić nam krzywdy” – skomentował ten wątek swojego wystąpienia w późniejszej rozmowie z mediami.

Minister odpowiadał również na pytania uczestników zjazdu. Jedno z nich dotyczyło rozszerzenia dostępu do broni palnej. Zdaniem Macierewicza, każdy obywatel będzie mógł mieć broń, “gdy wychowane zostanie pokolenie młodzieży umiejącej obchodzić się z bronią, Wojska Obrony Terytorialnej będą w każdym powiecie, a studenci po każdym roku studiów będą mieli obozy wojskowe”.(PAP)


 

Zgadzam się z każdym słowem pana ministra Macierewicza, ale najważniejszego dla mnie nie rozumiem. Nie rozumiem co oznacza “gdy wychowane zostanie pokolenie młodzieży umiejącej obchodzić się z bronią”. Czy to tylko takie słowa, aby lud się nie niepokoił? Czy to jeszcze za czasów jego urzędowania ma być wychowane to pokolenie? Czy też trzeba nam czekać tyle ile czeka się na kolejne pokolenie, czyli ze dwadzieścia pięć lat życia naszego narodu? Mam nadzieję, że pan minister mówi tyle ile może zdziałać, a zdziałać może tyle ile czasu starczy na kadencję Sejmu.

W posiadaniu broni nie są najważniejsze umiejętności techniczne. Zupełnie niepotrzebna jest wręcz mitologiczna narracja, że do posiadania broni potrzeba jakiś szczególnych umiejętności “obchodzenia się z bronią”. Zapewniam, że każdy przeciętnie rozwinięty obywatel umiejętności bezpiecznego obsługiwania broni jest w stanie nauczyć się w naprawdę krótkim czasie. Nie mówię, że na jednym spotkaniu z instruktorem, ale w cyklu przeciętnie intensywnych wizyt na strzelnicy jest to kwestia dosłownie kilku tygodni. Po kilku tygodniach mamy obrobionego kolejnego strzelca mówiącego po polsku. Bez znaczenia czy stary czy młody. W posiadaniu broni najważniejsza jest indywidualna odpowiedzialność. Skoro jest dla nas bezsporne, że fałszywe są tezy, że Polacy są gorsi od innych, to na co jeszcze czekać? Nie da się nauczyć jeść nożem i widelcem czytając o tym książki.

Zdecydowanie łatwiej byłoby mi słuchać to co mówi pan minister o broni, gdyby ta wypowiedź była szczegółowa. Z tych skrawków, które do nas docierają w medialnym przekazie naprawdę niewiele wynika. Raz tak, raz inaczej. Pan Macierewicz mówi jedno, drugie ogłasza Kaczyński, trzecie mówią szeregowi posłowie. O co w tym przekazie tak naprawdę chodzi? Mam nadzieję, ale to tylko nadzieja, która wynika z mojej dobrej wiary, niestety z niewielu więcej innych okoliczności, że nie zostaniemy przez rząd PiSu ograni i pozostawieni na pastwę unijnych obłąkańców, którzy z wielką radością zakażą nam tego co tylko można zakazać. Pan Zieliński z MSWiA przecież wprost to zapowiada.

Niestety ile razy słucham wypowiedzi posłów PiSu do broni palnej, tyle razy się niepokoję. Tak jest i tym razem. Nie mam zamiaru nawet tego ukrywać, a nawet chcę aby to do nich docierało. Jestem pewny, że to nie tylko moje odczucie, ale zdecydowanie większości Polaków. To co o dostępie do broni przez Polaków do nas panowie i panie mówicie, jest bardzo niejasne, niezwykle niejasne, a może i wewnętrznie sprzeczne. Chcemy prawdy, konkretów, a nie mówienia o pokoleniach i czym tam jeszcze warunkujecie dobre zmiany. Nasi wrogowie mają w d…pie wasze plany, oni szczerzą zęby już dzisiaj całkiem oficjalnie…

Proponuję, bo sprawy broni palnej są naprawdę ważne dla Polaków, abyście wreszcie siedli, porozmawiali i przekazali jednoznaczny komunikat, czy jesteście z nami czy przeciwko nam w tej sprawie?! Bądźcie zimni albo gorący, bo letnich Polacy nie chcą słuchać, bo nie wiadomo co mówią…

  • radekgo

    a więc nigdy puki my jesteśmy u władzy

  • Szpiegu Szpieg

    Andrzeju, błagam Cie, nie zaklinaj rzeczywistości. Pokolenie to pokolenie. Jak sam zauważyłeś przyjmuje się, że zmiana pokoleniowa następuje co 25 lat. Chciałbym się mylić, ale wg mnie nie oznacza to nic dobrego.
    W tym momencie wszyscy powinnismy się zjednoczyć.
    Żeby się zjednoczyć trzeba zacząć ze sobą gadać. Jeśli ktoś nie wie o czym mowię to chodzi mi o FU, ROMB, NTS i jeszcze pare innych organizacji. Panowie nie trzeba się lubić by ze sobą wspolpracować.

    • Andrzej Turczyn

      Nie zaklinam, napisałem aby nie ściemniali

  • Kamil Nagrodzki

    Obawiam się, że minister Macierewicz będzie chciałby to zrobić tak jak Mojżesz…

  • KBPol

    Przypomina mi to teksty, które słyszę przez całe moje życie: “wprawdzie teraz trzeba zacisnąć pasa, ale za 5/10/15/25 lat to będziemy mieli w Polsce drugą Japonię/Norwegię!” A emeryturę będziemy spędzać pod palmami! Będzie świetnie, jutro, kiedyś, ale nie dziś… Czyli takie obiecanki, gruszki na wierzbie, odnawiane co jakiś czas, żeby tylko naród się nie burzył i pokornie znosił swoje jarzmo!

    Osobiście nie wierzę żadnemu politykowi, który nie ufa własnemu(?) narodowi!

    • Kamil Nagrodzki

      Kiedyś gdzieś widziałem felieton, w którym autor twierdził, że aby dowiedzieć się ile wart jest polityk wystarczy zadać mu jedno pytanie o stanowisko w kwestii dostępu do broni. Nie mogę go teraz znaleźć (być może był on po angielsku).

      Znalazłem za to inny też niezły artykuł, gdyby ktoś miał ochotę:
      http://www.miasik.net/articles/snyder.html

      • rethempthoor

        Świetny artykuł, chociaż już z przed paru lat i z drugiego końca świata a jaki aktualny. Najlepsze jest to, że lewicowcy w Ameryce używają dokładnie tych samych argumentów co “nasi”, że ludzie zaczną do siebie strzelać na ulicach pod byle pretekstem.

        • Krzysztof Jabłoński

          No i w Ameryce pod byle pretekstem się zabijają na ulicach! Drobne napady rabunkowe, próby gwałtu, rozboje – i już strzelają. Czasem nawet wystarczy taka pierdoła jak trywialna kradzież z włamaniem. Za kradzież auta z posesji można kulkę zarobić. A ci zabójcy potem chodzą po ulicach normalnie. Nie to co w nowoczesnej Europie, u nas nikt nie musi się obawiać śmierci za jakieś błahostki. W sumie to tylko za niewinność można zginąć.

      • Robert N

        Super artykuł, co najbardziej mnie zaskoczyło to to, że “…Prawo to, mówili, będzie powodowało, że obywatele będą strzelać do siebie nawzajem podczas codziennych sporów dotyczących przekraczania terenu, niegrzecznego zachowania, czy innych afrontów” czyli to nie tylko Polacy ale i Amerykanie są oszołomami?!? A wniosek jest taki że, to jest typowa lewacka narracja która pojawia wszędzie na świecie. Jeszcze jedno bardzo mi się spodobało: “Zadzwoń po policję, zadzwoń po karetkę, i zamów pizzę. Zobacz, kto przyjedzie pierwszy.”

  • Jan Kowalski

    Nie należy odpuszczać w walce o sprawę naszego-ojczyzny być albo nie być co jak uczy nas doświadczenie z przeszłości zawsze było powiązane z naszą bezbronnością, bylejakością, jakoś to będzie itp… Nie wszyscy członkowie partii PIS podzielają w.w. sposób rozumowania. Jeszcze nie odtrąbiono.
    http://jeznach.neon24.pl/post/140587,bron-w-kazdej-szufladzie

  • Mamako

    Z jednej strony: “jesteśmy jedynym narodem, któremu skutecznie, a przynajmniej tzw. elicie wmówiono, że Polska nic nie znaczy, że Polacy są najbardziej niemądrym i nieskutecznym, i marnotrawnym narodem świata.”, a zaraz: każdy obywatel będzie mógł mieć broń “gdy wychowane zostanie pokolenie młodzieży umiejącej obchodzić się z bronią”. Czyli pan Macierewicz świadomie podtrzymuje tezę, że jesteśmy niedojdami i musimy dojrzeć do otrzymania broni palnej. Albo też wmawia nam, że potrzebujemy odpowiedniego przeszkolenia przed otrzymaniem broni i jedynie WOT to zapewni, co ma zapewne zwiększyć liczbę chętnych do służby. A może po prostu dyplomatycznie stwierdza, że jest przeciw wzrostu nasycenia broni palnej wśród Polaków, ale nie chce tego otwarcie powiedzieć?

  • Robert N

    Mnie jak zwykle uderza to, że politycy jak już dorwali się do władzy to uważają, że będą rządzić zawsze. Nieważne jaka partia wszyscy chorują na tą samą chorobę.

  • Krzysztof Jabłoński
  • THUMPS UP

    Minister Macierewicz w dyplomatyczny sposób powiedział: “nie”. Jedyne, na co możemy liczyć to, żeby nie przywrócono uznaniowości, a są na to zakusy. Jeśli chodzi o bron CP, to jestem przekonany, że wprowadza rejestracje.

  • Bartosz Alchimowicz

    Stanowisko partii rządzącej jest coraz bardziej klarowne. Ustawa pójdzie do kosza albo jeszcze docisną śrubę. Czyli bez zmIan niezależnie kto u koryta. Może trzeba stworzyć jakaś partię i wziąć się za rzadzenie? Inaczej to się chyba nic nie zmieni.

  • Redneck.pl

    Nie rozumie Pan, ale sie Pan zgadza?

  • Michał Kilanowski

    A cóż to może oznaczać? Mamy kilkuletnią dziurę po okresie przymusowej służby wojskowej, gdzie ludzie po zasadniczej służbie wojskowej mieli szkolenie z posługiwania się bronią. Ale ewidentnie Macierewicz uważa, ze skoro szkolili się na radzieckich AK to nie potrafią się posługiwać bronią. Broń będą mieli wyłącznie żołnierze WOT, bo tylko oni będą po właściwym przeszkoleniu.
    Elity nam wmawiały, ze nic nie znaczymy i niektórzy w to uwierzyli. Uważają, ze jesteśmy za głupi, żeby mieć broń. Tyle podsumowania wypowiedzi.

    • Arkadiusz Kozieł

      Tylko WOT, bo WOT jest “NASZ”, a reszta nie dorosła. Może za 25 lat.
      I wsio jasne.
      Takie “Kazania” Antka, j/w to tylko ściema.

      • Pawel W

        Macierewicz zapomina, że WOT podlega bezpośrednio MONowi, a co, jak przeciwna strona będzie u władzy?
        Jeśli chcą faktycznie dobrej zmiany, powinni zmienić prawo tak, żeby nie miało znaczenia, kto rządzi.

  • Sylwa

    Ciekawe na ile jeszcze sposobów Macierewicz da radę powiedzieć ” Polacy nie dorośli do broni”.
    W ogóle jego tok myślenia mnie przeraża- jesteśmy zagrożeni, trzeba nam ochotników do wojska ale już obywatel sam się bronić nie może bo nie dorósł….

    • Kamil Nagrodzki

      Przykro to stwierdzić, ale PiS to socjaliści a w najlepszym przypadku etatyści, którzy tkwią mentalnie w komunizmie (bo w nim się wychowywali).
      Od 30 lat budujemy kapitalizm bez kapitału, klasę średnią przez podnoszenie podatków, a teraz będziemy budować kulturę posiadania broni bez posiadania broni…

  • norfonde

    Ehh k*rwa. Poniedziałek.

    • Mamako

      “Nie lubię poniedziałku”. W sprawie broni mamy własną komedię i oby ona też skończyła się optymistycznym akcentem.

  • Starypryk

    Następny tekst, pusty jak przestrzeń kosmiczna ,poprzedni tekst mówił o latach ten mówi o pokoleniu ,następny o będzie też o głębokim kosmosie .
    Szkoda się nad tym pochylić .

  • Janusz Wilk

    Rządzący chcą dawać broń tylko tym których kontrolują ideologicznie czyli wot i inne organizacje. To teza pierwsza a druga to taka, że boją się wolnego dostępu do broni z powodu dziesiątków tysięcy kramków, mazgułów i innego czerwonego ścierwa, które chce nam tu zafundować drugą ukrainę. Obie tezy doprowadzą do śmierci setek tysięcy ludzi.

    • Obserwator

      Tyle, że pretorianie czerwonej władzy broń, zapewne już mają. Ich ofiary nie i nadal będą ofiarami.

  • KBPol

    Dla przypomnienia niektórym i do informacji pozostałym. Poniżej jeden z wielu ciekawych fragmentów opracowania „Posiadanie broni strzeleckiej przez osoby fizyczne: prawo,
    polityka, praktyka” – Analizy BAS:

    „Warto przypomnieć, że w Polsce rzecznik stołecznej prokuratury stwierdził niegdyś jednoznacznie, iż wysoki funkcjonariusz państwowy „nie jest Jasiem Kowalskim”, bagatelizując fakt podarowania przez ministra spraw wewnętrznych broni premierowi i posiadania jej przez tego ostatniego przez kilka lat bez stosownego pozwolenia i rejestracji.”

    Żeby nikt nie musiał szukać: premier – Leszek M., minister – Andrzej M.

    Inny przypadek: broń nielegalnie posiadał minister sprawiedliwości PO, Cezary G.

    Czyli ograniczeniami w dostępie do legalnej broni palnej nie muszą się przejmować nie tylko przestępcy ale także najważniejsi politycy. Co wolno wojewodzie…

    Polecam całość:

    http://orka.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/95AF503F8EB2115FC125757D002FA0F8/$file/Analiza_%20BAS_2009_15.pdf

    • Arkadiusz Kozieł

      No i słynny ” mały pistolecik” Jarosława K.

      • Starypryk

        Był taki rysunek :facet oglądał przez lornetkę jakąś w domyśle pikantną scenę jego komentarz : zboczeńcy ,ale sam lewą reke trzymał w gaciach .:P ,moim zdaniem idalnie to pasuje do polityków .

  • PK

    Czego tu nie rozumieć? Pan Macierewicz precyzyjnie wymienił warunki, jakie muszą być spełnione, zanim pozwoli się Polakom na dostęp do broni:
    1. gdy wychowane zostanie pokolenie młodzieży umiejącej obchodzić się z bronią – tu zakładam, że Pan Minister ma na myśli lekcje PO, ze strzelaniem w programie. Bo jeśli chodzi o faktyczne “wychowanie z bronią”, to znaczyło by nigdy (jest mały dostęp do broni => młodzież nie wychowuje się z bronią => nie można zwiększyć dostępu do broni => repeat).
    2. WOT w każdym powiecie – jak tam postępy?
    3. Obozy wojskowe po każdym roku akademickim dla studentów – to są takie plany?

    • Starypryk

      Broń naród dostanie przed mobilizacją czy już po ?

      • PK

        Obawiam się, że przed nie dostanie, a po już tym bardziej…

  • norfonde

    Mam wrażenie, że z tym pokoleniem to nie chodzi o to żebyśmy my dorośli, ale o to by oni wreszcie wymarli.

  • woj

    komuniści dawali broń swoim ,historia zatoczyła koło…Kałasza do dzisiaj rozbieram w 5 sekund ,dwa lata nosiłem ,50 wart ,około 50 strzelań i według tego matoła muszę dorastać!Ja mam 50 lat chyba się nie wyrobię .Nie zagłosuję na tych debili….

  • Sylwa

    Politycy mają tę wade że szykują się do wojny która już była a nasz Antek nawet to robi nieudolnie- celowo czy nieumyślnie zapomina że najlepsi snajperzy wywodzili się z rodzin “myśliwskich” obeznanych z bronią od dziecka: Zajcew, Haio, Hathcock, Kyle… Wojsko nie zrobiło z nich snajperów tylko wykorzystało gotowy talent. I tak to powinno wyglądać- każdy obywatel ma broń i dobrze strzela a wojsko tylko uczy taktyki i strzelania do człowieka i ma gotowego żołnierza a nie pół roku szkoli żeby sobie sam krzywdy nie zrobił…

  • Pawel W

    Uczmy się na błędach! Nasi politycy też mówili, że do 1943 będziemy gotowi do wojny. Hitler też o tym wiedział, więc nas uprzedził! Nie ma czasu czekać. W sumie, to już jest za późno.

    • Janusz Wilk

      Miejmy nadzieję że kacapy będą jeszcze chcieli przeprowadzić te mistrzostwa w harataniu w gałę i z rok odpocząć zanim znowu kogoś napadną.

  • Radosław Srebnicki

    Ściemniają i to strasznie.Wychowanie młodzieży to rola mężczyzn głównie ojców,dziadków.Dzisiejszy chłopak nie rwie się do broni.Ojcowie pokażmy swoim dzieciom jak zdrowo podejść do tej tematyki.Jest tyle możliwości żeby nauczyć młodego czy nie młodego człowieka posługiwania się bronią.

    • Mozets

      Święte słowa. Ja nauczyłem swojego syna od wieku przedszkolnego posługiwania się bronią. W wieku 12 lat zostawiałem go samego z pistoletem na stanowisku bo byłem pewien, że wszystko robi tak jak go nauczyłem. Dzisiaj on sprawdza czy wszystko robię jak należy. Miałem łatwiej bo byłem byłem instruktorem strzelectwa. Ale wyszkolić strzelca “na sucho” – prawie w 70 %, można dzisiaj z wiernej atrapy broni . Taką można kupić za kilkadziesiąt złotych na bazarze. Są tam naboje szkolne ( imitacje), magazynki. Jest z rewolwer z bębnem odchylanym i naboje szkolne do niego . Można nauczyć wszelkich czynności w domu, w pokoju, na ogrodzie. Łące. Później dopiero przejść na strzelnicę i sprawdzić zdobyte umiejętności strzelaniem ostrym. Ja wyszkoliłem się w ten sposób z drewnianej makiety sam. Później wysiadywałem na strzelnicy gdzie strzelali milicjanci . Po paru miesiącach dali mi strzelić z TT ( miałem 15 lat) .
      3 strzały do figury 10 a (popiersie). Wystrzeliłem 25 pkt. Tylko jednym strzałem wyszedłem z “9” . Wkurzyli się, bo im szło gorzej. Powiedzieli “udało mu się”. dali mi jeszcze 3 naboje. Powtórzyłem prawie wynik (24 pkt) . Wygonili mnie ze strzelnicy. Ja jednak zostałem później zawodnikiem wyczynowym z PD-6. Zaczynałem latami od makiety broni i celowania całymi godzinami. Przyjmowania postawy. Ściągania spustu.
      kpt. M.Mozets (jnwsws).

      • Ireneusz

        No dobrze. Ale poza “latami”, których pan (potrzebował ?) jakie wnioski płyną z pana wypowiedzi ? Pytam, bo bo pogubiłem się…

        • Mozets

          Ireneuszu przyznaję, że nie za bardzo Cię rozumiem. Może jestem tępy. Coś uczepiłeś się mojego słowa “latami”. Dlaczego nie wiem. Ja po prostu od dziecka miałem szmergla na punkcie strzelania i broni. I miałem talent strzelecki. Byłem strzelcem wyczynowym . Dlatego robiłem to od dziecka “latami”. Później “latami” byłem specjalistą uzbrojenia. Potem 25 lat ( latami) szkoliłem młodzież strzelecką w klubach strzeleckich ( dorosłych także) . I myślę ,że coś – co ma przynieść wyniki ( mnie i strzelcom przynosiło) musi być robione wytrwale “latami”. Do śmierci.
          kpt. M.Mozets

  • Witek

    Z każdym słowem ? Nawet wtedy gdy zwyczajnie kłamał ? Jeden przykład. Szczyt NATO został przygotowany przez poprzednią ekipę i niezależnie od tego kto wygrałby wybory w 2015 r. i tak by się odbył.

    • Mozets

      Witku, ja pamiętam jak Bronisław Komorowski po katastrofie w Smoleńsku skwitował propozycje by USA udostępniło nagrania satelitarne ostanich sekund lotu TU. Domagali się tego pracownicy kancelarii śp. Przydenta Kaczyńskiego i by śledztwo prowadzone było zgodnie z wytycznymi NATO.
      Bronisław Komorowski oświadczył ( już jako prezydent , który szybko przejął władzę) , że nie będziemy zwracać się do ” OBCEGO MOCARSTWA” . Zrozumiałem wtedy, że dla niego “swoje” to rosyjskie. Mimo,że należeliśmy do NATO. Czy ktoś zarzuci mi kłamstwo co do tych słów?
      kpt. M.Mozets.

      • Witek

        Nie kłamiesz, ale nie do końca masz rację. Mnie szczerze mówiąc rosyjskie, prokuratorskie śledztwo nie obchodziło i nie obchodzi, tak samo jak nie interesują mnie wyniki dochodzenia rosyjskiej komisji Anudiny.Znamy Rosjan. Natomiast śledztwo w sprawie smoleńskiej prowadziła , dla mnie miarodajna, nasza prokuratura wojskowa i nasza komisja do badania wypadków lotniczych. Te fakty czasami umykają.

        • Mozets

          Hipotetycznie załóżmy, że na dokumentacji z satelity USA ( która jest) widać jak samolot polski rozpada się na części jeszcze w powietrzu . Jak wtedy miałbym traktować Ciebie i Twoją wypowiedź ???: CYTUJĘ : /// “Natomiast śledztwo w sprawie smoleńskiej prowadziła , dla mnie miarodajna, nasza prokuratura wojskowa i nasza komisja do badania wypadków lotniczych./// KONIEC CYTATU.

          • Witek

            Opieramy się na tym czym dysponujemy. Hipotezy mnie nie interesują jeżeli mam przed oczami wyniki śledztwa.

          • Mozets

            Wyniki śledztwa? Anodiny? Brak protokołu śledztwa?
            Lasek tylko przepisał jej kłamstwa po polsku. I dalej jesteśmy “w lesie”, czy tam w “Lasku” … Rosjanie nigdy nie zakończą “śledztwa”. Gratuluję dobrego samopoczucia. To ” śledztwo” miało jedno zadanie – zadrwić z Polaków w typowy, sowiecki sposób. Pomocników mają u nas w kraju sporo od czasów Kujbyszewa. A jeszcze wcześniej od republiki białostockiej.

          • Witek

            Jak juz wspominałem, śledztwo Anudiny mnie nie interesuje. Co do Laska powtarzasz tylko to co “smoleńszczycy” głoszą , chociaż nie ma to żadnych podstaw. Śledztwo prowadzone przez naszą prokuraturę wojskową , o ile wiem zostało zakończone i nie słyszałem , żeby ktokolwiek nawet teraz podważał jego ustalenia. A to w co bawią się Rosjanie tez mnie malo interesuje.

  • Marcin Kaczmarczyk

    No teraz Antoś przeszedł samego siebie,Polska nie zdąży wychować takiego pokolenia bo bedzie mieć już islamski nóż na gardle.

  • Pingback: Macierewicz: "Legia Akademicka wpisuje się w odbudowę Wojska Polskiego" - moim zdaniem środowiska strzeleckie trzeba też widzieć w tej odbudowie | Andrzej Turczyn()

  • Mozets

    Rozumiem to tak, że pokolenie , ktore w tej chwili uzyska wiek uprawniający do zakupu broni – musi zostać przeszkolone jak najszybciej i jak najszybciej musi uzyskać zdolność posługiwania się bronią w stopniu bardzo dobrym. Starsze nieprzeszkolone roczniki również muszą posiadać umiejętność ( taką samą) . Wszyscy inni , którzy przeszli szkolenie wojskowe takiego szkolenia nie potrzebują, jednak powinni umieć pokazać przy zakupie broni , że umieją się nią posługiwać. Jeśli nie – pracownik strzelnicy za wynagrodzeniem powinien służyć pomocą by doprowadzić takiego chętnego do zakupu do dobrego poziomu wyszkolenia . Jeśli ktoś pomimo szkolenia nie potrafi się posługiwać bronią wybranego do zakupu typu winien zrezygnować z zakupu . Albo szkolić się tak długo aż będzie umiał wykonywać wszystko co należy w stopniu dobrym. Nie – dostatecznym. To za mało.

  • Mozets

    Postarajmy się nie komentować słów takiego czy innego ministra jak gówniarze, blokersi, kibice Gminnego KS Konkolewo Dolne, oszołomieni chmielem piwosze, niedorozwinięci i stukacze rasijskoj agientury. I wtedy zrozumiemy co należy zrobić by szybko umieć posługiwać się bronią. Pokazać to na strzelnicy i kupić broń. Proste jak drut kolczasty ( albo jak konstrukcja cepa). I nie stawać jak falanga kontra ostrożnym ( z konieczności) wypowiedziom ministra. Bo nie powie on publicznie dlaczego natychmiastowe wydanie zezwolenia na broń wszystkim chętnym już , teraz , natychmiast bez żadnych zastrzeżeń i obostrzeń jest już od zaraz możliwe. Kto powie szczerze, że jako minister tak by zrobił bez żadnych obaw i rozterek. I poszedł spokojnie spać. W obecnej sytuacji totalnej walki opozycji o usunięcie od władzy obecnego rządu. Przy pomocy ulicy i zagranicy. I sędziów z rozdania kart od czasu Manifestu PKWN. I życzliwego krołTej hałaśliwej części ulicy trzeba tylko otworzyć arsenały i zostawić otwarte drzwi. Reszta potoczy się lawinowo.

  • Pingback: Antoni Macierewicz: musimy zwiększyć polską siłę ognia i zdolność odstraszania | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Antoni Macierewicz dla "The New York Observer" | Andrzej Turczyn()