Wstąp dzisiaj do ROMB, łatwiej będzie nam domagać się dobrej zmiany prawa do broni!

Sprawdzałem dzisiaj stan członków stowarzyszenia Ruch Obywatelski Miłośników Broni (ROMB). System pokazuje 5535 członków. Z jednej strony ta liczba może robić wrażenie, bo to aż tyle osób w stowarzyszeniu, które niczego nie oferuje w zamian członkostwa. Żadnych przywilejów, żadnych zysków, żadnych kwitów potrzebnych do uzyskania pozwolenia na broń. Trzeba płacić składkę, czasem coś zrobić dla wspólnej sprawy. Można napisać same obowiązki, żadnych profitów. Tyle osób postanowiło oddać swój głos w sprawie broni palnej w Polsce.

Z drugiej strony myślę, że to jednak tylko 5535 osób. Wiem, że oddziaływanie stowarzyszenia jest znacząco większe, np. nasz profil na Facebook obserwuje ponad 45 tysięcy Polaków. Tylko, bo cóż to jest 5,5 tysiąca Polaków zaangażowanych w inicjatywę przemiany świadomości Polaków w sprawie broni palnej. Jest nas za mało, jest to widoczne dla mnie szczególnie dzisiaj. Polaków mieszka w Polsce ze 35 milionów. Statystyki podają, że 20 % chciałoby mieć pozwolenie na broń. To daje okrągłe 7 milionów świadomych Polaków. Niechby z tego 10 % postanowiło włączyć się w działalność ROMB, dałoby to kilkaset tysięcy Polaków. Takie stowarzyszenie miałoby niebagatelną moc do czynienia pozytywnej zmiany.

Stowarzyszeniem powinni zainteresować się tak naprawdę nie ci co już mają broń. Oczywiście  nie zachęcam i zapraszam wszystkich. Stowarzyszeniem powinni zainteresować się szczególnie ci, którzy broni jeszcze nie mają, a chcieliby mieć pozwolenie. Podjęty między innymi przez nas wysiłek zmiany systemu wydawania pozwoleń na broń, zaowocował projektem ustawy w Sejmie. Dzisiaj waży się kształt i los tego projektu, ze wszech miar korzystnego dla wszystkich Polaków. Nie wierzcie w ten bełkot, że to zły projekt. Prace nad nim trwają już od 10 lat, jest szlifowany, sprawdzany, porównywany z rozwiązaniami w innych krajach. Ten projekt łamie monopole, przywileje, narusza interesy organizacyjne, narusza poważne interesy finansowe. Z tego powodu taki na ten projekt wściekły atak. Wszystko co dobre musi urodzić się w bólu.

Moim zdaniem dzisiaj jest czas na wsparcie, na wstąpienie do stowarzyszenia ROMB. Polacy, którzy nie macie pozwoleń na broń, nie stać was, nie macie czasu na obecne wielomiesięczne procedury, przystąpcie do stowarzyszenia ROMB. Wasze przystąpienie do stowarzyszenia daje nam siłę do walki o zmiany. Wasze zaangażowanie choćby przez wypełnienie deklaracji jest dla naszej sprawy szczególnie ważne.

Aby przejść do formularza rejestracyjnego kliknij na poniższy baner:

 

  • Kamil Nagrodzki

    Uważam, że każdy zwolennik prawa do broni powinien zostać co najmniej sympatykiem tego stowarzyszenia. Sympatyk nie musi płacić składek, a byłby już na liście mailingowej stowarzyszenia i siła oddziaływania ROMB by wzrosła…

    • Hellmug von Wmordke

      Sympatyk to ktoś już przekonany do danej idei. Więc jakim cudem siła oddziaływania ROMB by wzrosła?

      • Kamil Nagrodzki

        Siła polityczna by w sposób oczywisty wzrosła.
        Osoby przekonane, a niezorganizowane są przez polityków niezauważane…

  • Ale na ostatnim walnym został wybrany Prezes Romb Grzegorz Popławski i ustalono ze romb ma 53 członków..

    • Wankel

      Bo obejrzeli filmiki z pastorem Chojeckim i przejrzeli na oczy…

      • Hellmug von Wmordke

        I takich “pozytywnych wariatów” stojących twardo na gruncie praw naturalnych jak Chojecki potrzeba więcej. Ale jak w kimś ciągle siedzi komunistyczna mentalność, to razi go Chojecki, razi go Cejrowski, razi Biblia i przeładowywanie pompki na wizji. Pewnie, lepiej się układać z system, łasić do milicjantów z WPA, polityków i urzędników, żeby “dostać ładniejszą obróżkę”, jak powiedział Braun.

        • Wankel

          No to kolego ciekawie prawisz, bo i pan Braun i pan Cejrowski to bezpardonowi wolnościowcy (patrz konwencja programowa ROMBu z XII.2015r.) w temacie broni, za co pan Braun został nawet zrugany. To raczej obecny projekt noweli UoBiA jest swoistym układem, co potwierdza w wywiadach pan Turczyn – czytajcie a zrozumiecie, chciałoby się Biblijnie powiedzieć.
          Za niski mam pesel na komunistyczną mentalność, a pastor Chojecki sieje złe emocje i na takim paliwie daleko się nie zajedzie. Jak Ci imponuje klekot pompki, to faktycznie zapisz się jakiegoś klubu, postrzelaj, oswoisz się z odgłosem, nie będzie to już taki ekscytujący przekaz 🙂 i będziesz mógł skupić się na merytoryce a nie efekciarstwie.

          • Hellmug von Wmordke

            A Ty kolego może czytaj z trochę większym zrozumieniem. Po pierwsze nie wiem czy na początku swej wypowiedzi stawiasz mi jakiś zarzut czy usiłujesz stanąć w kontrze? Przecież wiem, że to bezpardonowi wolnościowcy i widziałem ich wystąpienia na tej konwencji ROMBu i wiem, że obecny projekt ubojki jest (miał być) swoistym układem. Tu jest pełna zgoda. Po drugie za niski pesel niekoniecznie wiele zmienia, bo są jeszcze rodzice, jest system szkolnictwa kontrolowany przez komunistycznych szkodników z ZNP itd. Po trzecie strzelam w klubie i z pompką jestem oswojony. Nigdzie nie napisałem, ze dzwiek przeładowania mi imponuje, tylko że kogoś razi. ROMB wlasnie skupił się na merytoryce na drobnych przepychankach z milicjantami i co z tego wyszło…

    • Kamil Nagrodzki

      O czym Pan pisze?
      W KRS pod numerem 0000390040 prezesem jest Pan Andrzej Turczyn.

      • Andrzej Turczyn

        to taki troll. który obrzydza wszystkim ROMB bo ma w tym swoj interesik

    • Andrzej Turczyn

      nie pajacuj i idź z tego miejsca bo zaczynasz wkurzać. bredzisz jak potłuczony. zobacz sobie KRS.

  • Janusz Wilk

    Ok, dołączę dziś wieczorem ale proszę o szczerą odpowiedź: czy naprawdę uważa Pan, że nawet jeśli liczba członków/sympatyków wzrośnie dziesięciokrotnie w co wierzę to coś to da sprawie? Czy przez zwiększone zainteresowanie powiedzmy “niemiły zapaszek” który pojawił się w związku z tarciami w zarządzie nie rozejdzie się z jeszcze większą siłą?

    • Andrzej Turczyn

      Gdyby liczba członków znacznie wzrosła, miałoby to znaczenie

  • el_koyoto

    Jak się liczy termin dla członka jednorocznego i pięcioletniego? Od daty zarejestrowania, czy lata kalendarzowe? Jeżeli wstąpi się w październiku 2017 na jednorocznego, to członkostwo kończy się w październiku 2018, czy 31 grudnia 2017?

    • KBPol

      Dyrektor prosi sekretarkę, by napisała ogłoszenie, że zabranie odbędzie się we wtorek. Po jakimś czasie sekretarka pyta:
      – Panie dyrektorze, jak się pisze wtorek? Czy na końcu jest “K” czy “G”?
      Dyrektor idzie do biblioteczki.
      – Przeszukałem w słowniku hasła na “F” i nie znalazłem słowa ftorek! Niech pani napisze, że zebranie odbędzie się w środę.

      W nawiązaniu do powyższego proponuję członkostwo dożywotnie. Nie trzeba wyjaśniać jak długo będzie trwać. Ja takie mam od maja. Trochę kosztuje (pińcset złoty), ale w końcu raz dla sprawy można zapłacić.

      • el_koyoto

        Wykrwawiłem się na składki do klubu, szkolenia, patent, licencję, starty, badania, opłaty WPA, promesy, sprzęt, itp, itd. Ja wiem, że idea musi kosztować, ale portfel ma dno i właśnie je widzę zaglądając do niego.

  • Krzysztof Jabłoński

    Znalazłem ostatnio raczej długi i dosyć poważny artykuł amerykańskiego profesora filozofii, w którym uzasadnia dlaczego zakaz posiadania broni palnej jest moralnie zły – porównywalnie do zabójstwa. Ciekawa lektura z pogranicza filozofii, etyki i prawa, z odniesieniami do rzeczywistych wydarzeń i statystyk. Polecam: http://mises.pl/blog/2011/03/06/huemer-czy-mamy-prawo-posiadac-bron/

  • Bartosz Alchimowicz

    Kilka miesięcy temu wpłaciłem składkę chyba roczną, ale nie dostałem żadnej wiadomości. Czy jestem członkiem ROMBu?

    • Wankel

      Ja też nie dostałem, moi znajomi też … ale możesz się czuć członkiem !
      Czy to takie ważne, grunt że zapłaciłeś.

      • Bartosz Alchimowicz

        Zastawiam się po prostu czy jesteśmy w takim wypadku ujęci w statystykach dotyczących ilości członków – to jest raczej ważne.

        • Wankel

          Trochę ironizuję, przepraszam.
          Organizacja ma charakter społeczny… na moje dopytywania o jakiś dowód członkostwa dostałem informację, żebym spokojnie poczekał, bo ktoś tam coś obrabia i trzeba na to czasu.
          Do dziś nic się nie wydarzyło a nie jednego szampana na Sylwestra już otworzyłem, ale nie ubolewam, bo idea jest słuszna.

  • Radek Frydrych

    Panie Andrzeju, ja należę do ROMBu od około pół roku. Trafiłem do Was przez YouTube. Moim zdaniem powinniśmy się bardziej promować np. przez kanał na YouTube. Subskrybuje kanał ROMBu i trybuna, niestety na kanale ROMBu od kilku miesięcy nie ma żadnego nowego filmu. Mam też naklejkę na samochodzie, może dużo nie jeżdżę około 3 tys. km miesiecznie ale niech mi Pan wierzy spotkałem na trasie jedno auto z naszą naklejką. Wywołałem kierowcę na cbradio bo akurat też miał, okazało się, że kupił auto już z tą naklejką. Dobrze, że jej nie zerwał… Naklejka zresztą wzbudza zainteresowanie, dużo osób pyta się o nią. Raz nawet dostałem rabat u mechanika bo okazało się, że jest od KorWina i popiera nas😀. Na stronie ROMBu również jest cicho. Zresztą ja sam częściej od jakiegoś czasu wchodzę na Pana stronę, dlatego, że właśnie tu się dużo dzieje.
    Musimy wymyślić lepszą promocję ROMBu!

  • Robert N

    Panie Andrzeju, skoro jest tyle wątpliwości co do członkostwa może udałoby się wygenerować automatyczny mailing na podstawie bazy członków, do tych którzy są członkami, że są nimi do dnia xxx. a przy okazji do tych, których członkostwo wygasło, że wygasło i jeśli chcą przedłużyć to muszą to i to

  • Wojciech Pisarski

    Wstąpić? Opłaciłem na początku roczne członkostwo. Ono sobie wygasło, a ja słałem maile, żeby się dowiedzieć, jak je przedłużyć. Kompletna cisza.

    Pisałem do znudzenia, ale ROMB ma tragiczną politykę informacyjną i komunikacyjną. Wygląda jak projekt jednego człowieka, czyli Pana, więc automatycznie wszyscy utożsamiają Pana poczynania z działalnością ROMB. A nie jest Pan dobrze postrzegany w szerokim gronie…

    Inni członkowie, szczególnie zarządu, muszą być aktywni i widoczni. I proszę znaleźć kogoś do obsługi poczty elektronicznej!

    • Radek Frydrych

      Niestety muszę potwierdzić kolegi uwagę.

  • Jan Arkadiusz Kowalski

    czy kazdy czlonek romb “za pincet” powinienem znalezc sie na “liscie obecnosci” ktora znalazla sie w dokumentach krs z nwzc 18 sierpnia? czy czlonek “za pincet” powinien dostac jakies zaproszenie na nwzc ktore odbylo sie 18 sierpnia? taki czlonek ma w poczcie tylko maila wlasnie z tego dnia i info “Data i miejsce walnego zebrania członków zostanie wskazane niezwłocznie po wakacjach” a w dokumentach krs z 18 sierpnia jest info ze kazdy czlonek zostal poinformowany i zalaczona jest jakas lista ~50 nazwisk bez czlonka “za pincet”. identyczna sytuacja ma miejsce u innego czlonka “za sto pindzisiont” czlonkujacego od dwoch lat. jestem za glupi by zrozumiec rombowe procedury i dokumenty z krs czy moze czlonkostwa resetowano w ostatnich latach? jaki moze byc powod ze nie przyszlo zadne info/zaproszenie? a jesli ewentualnie bylo to umyslne dzialanie celem zebrania tylko okreslonych poplecznikow to komu mam wysrac 100k wyswietlen jego mordy imienia i nazwiska z referatem o byciu gowniakiem?

    • Krys53

      święta prawda, ja również jestem dożywotni ;-( dostałem maila o walnym i cisza,
      więc nie jest to poważne traktowanie, szanuję Trybuna za to co robi dla bp ale organizacyjnie źle to wygląda – więc po co namawiać innych, jak już kogoś mam namówić to nie dla picu i nie dla czyjeś kasy, ja biorę za to odpowiedzialność a ROMB na dziś to “szemrana” organizacja – ale kogo to w sumie obchodzi???