Minister Mariusz Błaszczak: “Bezpieczeństwo zapewniają służby państwowe, one są bardzo profesjonalne”

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w związku z atakiem nożownika w Stalowej Woli zwróci się do KGP, aby komendanci wojewódzcy wystąpili do właścicieli centrów handlowych ws. pracowników ochrony. Jak dodał, chodzi o spowodowanie, by ci “nie unikali wykonywania swoich obowiązków”.

Minister był w środę pytany przez dziennikarzy o to, czy po piątkowym ataku 27-latka w galerii handlowej w Stalowej Woli, rozważa zmianę przepisów dotyczących miejsc publicznych i ich ochrony. Pytanie padło w związku z pojawiającymi się opiniami, że ochroniarze w chwili zagrożenia opuścili galerię.

“Zwrócę się do Komendanta Głównego Policji, żeby komendanci wojewódzcy policji zwrócili się do szefów i właścicieli centrów handlowych (…) żeby pracownicy ochrony zachowywali się w sposób właściwy, a nie, by unikali wykonywania swoich obowiązków” – powiedział Błaszczak.

W jego opinii zmiana przepisów nie “uzdrowi sytuacji”. “Bezpieczeństwo zapewniają służby państwowe, one są bardzo profesjonalne. Możemy liczyć na służby państwowe, z tym, że są obowiązki właścicieli centrów handlowych, z których oni także powinni się wywiązywać. Nie poprzez zmianę prawa, ale poprzez wyegzekwowanie już istniejących zobowiązań możemy zapewnić bezpieczeństwo tym wszystkim, którzy są zagrożeni” – ocenił Błaszczak.

Dodał również, że zdarzenie w Stalowej Woli “miało charakter incydentalny” i zapewnił, że służby są przygotowane do tego, żeby stać na straży bezpieczeństwa obywateli.

Minister przypomniał, że każdego dnia ulice, dworce kolejowe i centra handlowe patroluje 16 tys. policjantów.

27-letni Konrad K. zaatakował nożami klientów galerii handlowej przy ul. Chopina w Stalowej Woli. Jedna z jego ofiar – około 50-letnia kobieta – w wyniku obrażeń zmarła. Osiem innych osób zostało rannych. Mężczyznę ujęli klienci galerii i przekazali policji. Przedstawiono mu zarzuty i trafił do aresztu. (PAP)


 

Zgadzam się z panem ministrem, że “Bezpieczeństwo zapewniają służby państwowe. Nie wiem tylko czy wszyscy zdajemy sobie sprawę, że o bezpieczeństwie jakoś tam wspomina Konstytucja, ale tak naprawdę nie jest to pojęcie zdefiniowane i w związku z tym trudno jego zapewnienie przypisać konkretnym służbom państwa.

Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli, strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. (Art. 5 Konstytucji).

Znalazłem taką oto definicję bezpieczeństwa w ujęciu konstytucyjnym:

Przez bezpieczeństwo można także rozumieć taki stan braku zagrożenia dla dobra prawnego człowieka, który daje możliwość normalnego działania jednostki w społeczeństwie, a w szczególności zachowanie życia, zdrowia, mienia, autonomię korzystania z wszystkich przypadających jednostce praw podmiotowych, które są zapewnione w konstytucji i innych przepisach prawa, nad którego zapewnieniem czuwają organy państwowe zaopatrzone we właściwe kompetencje.

Ten przepis wcale nie mówi, że Rzeczpospolita zapewnia bezpieczeństwo przez funkcjonariuszy służb przeróżnych. Rzeczpospolita zapewnia, czyli ustanawia prawa i warunki statuujące bezpieczeństwo obywateli. Rzeczpospolita zapewnia bezpieczeństwo czyli np. ustanawia kodeks karny w którym mamy zakazane przeróżne czyny, które mogą naruszać bezpieczeństwo osobiste. W kodeksie karnym mamy kontratyp obrony koniecznej, to też element zapewniania bezpieczeństwa przez Rzeczpospolitą. Rzeczpospolita posłuje przeróżne organy państwa np. prokuratury i sądy, które mają istotny wpływ na bezpieczeństwo. Są tacy, którzy twierdzą, że posiadanie broni również jest elementem przez który Rzeczpospolita zapewnia obywatelowi bezpieczeństwo. Wreszcie Rzeczpospolita ustanawia różne służby, których zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo. Można powiedzieć, że w Rzeczpospolita zapewnia bezpieczeństwo przez ustanowienie systemu, w którym funkcjonuje wiele podmiotów, tj. organy władzy, administracji rządowej i samorządowej, przedsiębiorstwa, instytucje, zwykli obywatele.

Pan minister Błaszczak niestety tego wszystkiego nie wie, a przez Rzeczpospolitą rozumie wyłącznie podległych mu funkcjonariuszy. Stąd poważny jest błąd merytoryczny w tytułowej wypowiedzi. Rzeczpospolita nie zaczyna i nie kończy się na podopiecznych pana ministra, którzy chodzą w mundurach. Rzeczpospolita to zdecydowanie coś więcej. Jest wprawdzie w Polsce Policja, tj. umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Prawdą jest także, że do podstawowych zadań Policji należy ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania. (Art. 1 ustawy o Policji) jednak powinność Policji dotyczy ochrona życia i zdrowia ludzi w ogólności, nie każdego z osobna człowieka. Policja nie ma ustawowej powinności zapewnienia Polakom bezpieczeństwa.

To są zapisy prawa, jednak na ich podstawie nikt z nas – Polaków – nie nabiera uprawnienia do posiadania osobistego bezpieczeństwa. Rzeczpospolita nie ma takiego obowiązku wobec każdego z osobna Polaka. Na podstawie przepisów prawa nie istnieje obowiązek Policji zadbania o nasze bezpieczeństwo. Policja ma dbać o bezpieczeństwo, ale nie ma obowiązku zadbać o bezpieczeństwo. Policja ma ochraniać życie ludzi, ale nie ma obowiązku ochronić życia każdego człowieka. Różnica z pozoru niewielka, ale naprawdę bardzo istotna. Z punktu widzenia pojedynczego Polaka można powiedzieć, że gdyby coś mu się jednak stało na skutek bezprawnego zamachu jakiegoś przestępcy, nie może on formułować jakichkolwiek roszczeń czy żądań ani twierdzeń, że Rzeczpospolita czy w szczególności Policja nie zadbała o jego bezpieczeństwo.

Nie mam oczywiście o to pretensji, a nawet uważam, że gdyby ktoś wpadł na pomysł ochrony życia każdego z osobna przez Policję, musiałby najpierw odebrać nam nasze prawa, bo inne wykonanie tego nie byłoby możliwe. Lepiej niech będzie tak jak jest.

Jest jednak grupa osób, które mają prawo do bezpieczeństwa osobistego. Do tej grupy należy pan minister Błaszczak i może z tego powodu pomyślał, że tak jak on ma prawo do osobistej ochrony, takie prawo ma każdy Polak. Panie ministrze gdyby pan tak myślał, absolutnie to nie jest prawda. Pańskie bezpieczeństwo osobiste sprawuje Biuro Ochrony Rządu. Jest ustawa o Biurze Ochrony Rządu i w niej nie ma obowiązku w ogólności, jest obowiązek zindywidualizowany. Do zadań BOR należy ochrona ministra właściwego do spraw wewnętrznych itd. Pan minister, gdyby ktoś o niego nie zadbał, może domagać się indywidualnych roszczeń. My zwyczajni Polacy jednak takiego przywileju nie mamy.

Na podstawie tego co piszę przyszło mi do głowy, że z prawem do bezpieczeństwa jest jak z prawem do broni. Na gruncie polskiego prawa oba te prawa są przywilejem, dla wybranych. Parafrazując słowa sądów, które czasem piszą do nas w sprawie broni:

Prawo do bezpieczeństwa nie jest konstytucyjną wolnością, Prawo to wiąże się z określonym przez ustawodawcę atrybutem władztwa państwowego związanego z przywilejem posiadania zbrojnej ochrony, będącym odstępstwem od generalnej niemożliwości jego zapewnienia. Posiadanie prawa do bezpieczeństwa jest na gruncie naszego prawa przywilejem i wyróżnieniem będącym wyrazem zaufania organów państwa do obywatela. (…) Prawo do posiadania bezpieczeństwa nie należy do praw i wolności chronionych konstytucyjnie, a dostęp do niego z woli ustawodawcy podlega ścisłej reglamentacji. Posiadanie prawa do bezpieczeństwa jest na gruncie prawa krajowego przywilejem i wyróżnieniem, opartym na pełnym zaufaniu państwa do osoby, która zbrojną ochronę otrzymuje.

Tak mi się napisał felieton, bo nie mogę strawić nieustannego powtarzania słów fałszywych, szkodliwych społecznie, że “Bezpieczeństwo zapewniają służby państwowe, one są bardzo profesjonalne”. Panie ministrze gdzie były pańskie służby w tej sytuacji:

Czy to pobicie miało również charakter incydentalny, jak i wszelkie inne czyny niedozwolone wymierzone przeciwko Polakom? Przechodnie przechodzili, wszyscy rozbrojeni, żaden nie mógł pomóc, bo w głowach polskich ministrów tkwią sowieckie bzdury, że za indywidualne bezpieczeństwo Polaków odpowiada Policja i służby. Nie jesteśmy w stanie zmienić ich myślenia, możemy ich tylko wymienić, lub aktywnością społeczną naciskać do interesujących nas rozwiązań prawnych.

  • Wiewiór

    To jest dobre, to jest naprawdę dobre: “Do czasu aż za każdą napaść, za każdy udany zamach na moje życie, zdrowie lub mienie nie będę mógł pozwać Policji za brak zapewnienia mi bezpieczeństwa, będę miał za szczyt podłości pogląd, że posiadanie przeze mnie broni to przywilej, a nie podstawowe, nienaruszalne prawo.”

    • Pawel W

      I to hasło na transparenty na Marsz Niepodległości!!!

  • Starypryk

    Żeby rżneli i gwałcili w galeriach parkach czy gdziekolwiek indziej , oni na krok nie odpuszczą .
    Jacy k….a ochroniarze ? dziadki z lumbago czy wręcz młokosy od cycka oderwani ?
    Widziałem jak ci policyjni “profesjonaliści ” kombinowali z wejśćwiem do klatki “zabezpieczonej ” domofonom ,komedia trwała 15 min i skończyła się ……odejściem !!!
    Do dziś żałuję że tego nie nabrałem .
    Nic się nie dzieje , to argument na nie bo przecież spokój jest , latają z nożami to wina ochrony ,my profesjonaliści przyjeżdżamy godz po .
    Jestem w dołku , więc napiszę tak:
    Ta władza jest dokładnie tym samym czym była PZPR i całe to szambo z tym g….em związane .

  • Pingback: Z cyklu broń ratuje życie: uzbrojony obywatel zapobiegł porwaniu dziecka | Andrzej Turczyn()

  • Pawel W

    Właściciel “galerii” handlowej nie ma obowiązku zapewnienia bezpieczeństwa! Za co on odprowadza podatki?! Policja ma tam być i zapewniać bezpieczeństwo! A to, że odbiera się nam prawo do samoobrony, lub mocno ogranicza, do tego stopnia, że będąc zaatakowanym boimy się zarówno napastnika jak i własnego państwa, które wymierzy nam karę (na 85%, jak wynika z analizy o obronie koniecznej, prezentowanej na tych stronach) za ewentualną skuteczną obronę, świadczy najdobitniej o tym, kto nami rządzi!
    PiS uważa, że siła państwa jest w sile Policji oraz w pieniądzach w budżecie, a nie w pieniądzach pozostawionych ludziom, którzy je wypracowali!
    Ech, tylko trzymanie nachodźców utrzymuje jeszcze moją skromną sympatię do tej partii. I nie wiem, na kogo zagłosuję w następnych wyborach – Kukiz podejrzany, Korwin bez szans na dostanie się do parlamentu, a nawet jak, to 1-2 posłów wiosny nie czyni.
    We are doomed!

    • Bartosz Alchimowicz

      Tez nie wiem. Ruch Narodowy?

    • el_koyoto

      Korwin już dawno zdradził swoje ideały (o ile w ogóle je miał?). Ruch Narodowy – bardzo w nich wierzyłem – ale jak postąpili z Marianem Kowalskim i jak sami siebie traktują, to moje nadzieje padły.

      • TakieTamLicho

        A niby jak postąpili z Kowalskim ? Kowalski zaczął ni z tego ni z owego samowolnie zmieniać strategię RN i jazdę na Kukiza w momencie,gdy już nie można było samodzielnie wystartować bo nie było podpisów ani czasu na ich zebranie.Oczywiście – wielu,nawet pan Andrzej powie,że niby w polityce to należy się kierować moralnością itd. Niestety to oznacza nieskuteczność i tak naprawdę pośrednią zdradę swoich ideałów.

        RN dostał się do sejmu w ramach K’15.Robią tam dobrą robotę. Jak K’15 się rozpadnie to ten kapitał polityczny nie przepadnie.No przecież przy takim programie jaki początkowo prezentował Kukiz’15 nie mogli się odciąć.Zwłaszcza nie mogli się odciąć przez to na co narzekał Kowalski – miejsca na listach.

    • Grzegorz

      Idź Pod Prąd. Znajdź swój lokalny Klub i działaj razem z patriotami!

      • el_koyoto

        No tutaj, to racja. Jeszcze opcja Idź Pod Prąd została.

        • TakieTamLicho

          Czyli Kowalski + Pastor Chojecki ? Nie chcę się kłócić,bo ten ostatni to zdaje się nawet przyjaciel pana Andrzeja czy coś,ale bez obrazy – liczna grupa to to nie jest.Rozpoznawalność i poparcie na poziomie niższym niż Grzegorz Braun. A jak jeszcze wspomnieć nie daj Bóg o protestantyźmie to “święta” inkwizycja z Radia Maryja i episkopat ruszą z “egzorcyzmami” w kościołach i mediach większymi niż wobec komunistów.

          Powodzenia,choć ja bym tu widział ślepą uliczkę…

  • Bartosz Alchimowicz

    Aż chce się rzygać jak to słyszę. A co powiedzą napadnieci, zgwałcona i inni poszkodowani? Gdzie była policja!???

  • ShachMaT

    16000 funkcjonariuszy chroni ponad 38000000 obywateli. To daje… 0.00042105263 funkcjonariusza na jednego obywatela (jeżeli to jest złe założenie proszę mnie poprawić). W ciągu tygodnia widzę co najwyżej 4 radiowozy. Służby mogą być wyszkolone jak James Bond, NAVY SEALS i Rycerze Jedi razem wzięci, a i tak w takiej ilośći nie są w stanie pomóc każdemu w potrzebie. Nie jesteśmy bezpieczni. Ktokolwiek w to wierzy jest naiwny jak dziecko.

    • Kamil Nagrodzki

      Wystarczy zobaczyć ile czasu zajmuje policjantom, aby pojawić się na miejscu wezwania.
      Liczbę tę należy podzielić przez dwa, bo patrole są dwuosobowe…
      Policjantów w Polsce jest 100tys., godzin w tygodniu 24*7 = 168.
      Gdy podzielimy 168/40 =4,2. To znaczy aby mieć 16000 w patrolach to musimy mieć 4,2*16000 = 67200 w patrolach.
      Podejrzewam, że rzeczywistość jest mocno polukrowana przez Pana ministra.
      Ta wielkość to prawdopodobnie wartość maksymalna, a nie średnia i pewnie z uwzględnieniem patroli drogówki, które wystawiają mandaty, a nie jeżdżą na interwencje…

      • Pawel W

        Też chciałem to dodać – większość policjantów nie chroni nas przed bezprawnym atakiem na nas, nasze dobra, a czycha na nas pod pretekstem popełnienia wykroczenia drogowego.

      • ShachMaT

        Na stronie policji jest informacja z początku roku, że policja zatrudnia w sumie trochę ponad 100 tys. osób. Z tego 12-15% to mundurowi, a czas reakcji policji to og 10 do 25 minut. Więc. Słabo.

        • Kamil Nagrodzki

          Te czasy są prawdopodobnie z systemu policji.
          NIK stwierdził odsłuchując nagrania z rozmowami dyspozytorów,
          że informacje w systemie pojawiały się ze zwłoką ( o ile dobrze pamiętam to około 10 minut).
          Moja praktyka wskazuje raczej na 40-60 minut…

    • Grzegorz

      Nie chcemy większej ilość funkcjonariuszy, bo to doprowadzi do wzrostu podatków i na końcu do kontroli totalnej! Chcemy normalnego prawa do posiadania broni i normalnego prawa o obronie koniecznej. Wtedy WSZYSCY oprawcy będą się bać, bo sprawiedliwość zacznie być wymierzana na miejscu przestępstwa!!!

      • ShachMaT

        Jestem odmiennego zdania. Bo tu nie chodzi tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo w galeriach. Jak będziemy mieć broń to będziemy nią powstrzymywać osoby jeżdżące 150km/h w centrum miasta? Nie.

        • Grzegorz

          Jedno drugiemu nie wadzi. Sam zrób pozwolenie na broń i w ten sposób podwyższysz poziom bezpieczeństwa wokół siebie.

        • TakieTamLicho

          Ależ na osoby jeżdżące 150 na godzinę to jest bardzo proste rozwiązanie,tylko nie wiem jak umocowane prawnie.Nazywa się ono WIDEOREJESTRATOR. Najtańsze są do kupienia już za 50 złotych (choć jakością to one nie zachwycają no i to głównie produkt z tej okropnej CHRL).

          Jeżeli nie dopuszcza się go prawnie jako dowodu czy zakazuje (no w Niemczech np. tak jest) to jest to tylko wina złego prawa.

          Sprawa jest przecież prosta.Rejestrator kręci pirata,ty zjeżdżasz na pobocze i dzwonisz po niebieskich niech łapią.Proste.

  • tatik

    Skoro owe profesjonalne służby nie ochroniły biura europosła z partii pana ministra i pozwoliły bezkarnie zastrzelić tam człowieka z nielegalnej broni, to jak mają ochronić mnie, statystycznego przeciętniaka? Politycy zgodni są co do tego, że Polacy nie dorośli do posiadania broni, ale jakoś po palnięciu sobie w łeb z legalnej broni przez niejakich Sekułę i Blidę nie stwierdzili, że do posiadania broni nie dorośli byli pezetpeerowcy i w trosce o dobro byłych pezetpeerowców nie odebrali im broni.

    • el_koyoto

      Słusznie.

  • el_koyoto

    Panie Andrzeju, jak zwykle świetna analiza.

  • el_koyoto

    I jak zwykle, rządzący dbają w szczególności o interes członków swojej partii. Obywatel jeżeli już coś ma na plus, to tak przy okazji…

  • PK

    Patroluje 16k policjantów, ale tam akurat w tym konkretnym momencie nie było żadnego. I jakaś taka dziwna zależność występuje, że tam, gdzie pojawia się taki “incydent” (bo tak, to był incydent – w końcu taka sytuacja nie zdarza się codziennie), zwykle nie ma funkcjonariusza.

  • max-bit

    To nawet jest śmieszne ….
    Nie to nie jest śmieszne…
    Pojawiały się głosy że ochrona powinna (lub) mając broń palną powinna bandytę zastrzelić.
    Tak w teorii wszystko OK, Pan ochroniarz widząc gościa dźgającego osoby w galerii powinien wyciągnąć pukawkę i kropnąć go.
    To tyle teoria, za dużo filmów made in USA ? Galeria pełna ludzi powiedzmy 10 – 15 może 20 m i ochroniarz ma strzelać ? Stres chaos ile osób mogło by zostać postrzelonych ? A pewnie ten bandyta nie stał by spokojnie z tarczą przyklejoną …
    Jedyną szansą powstrzymania gościa jest możliwość oddania “bezpiecznego strzału”
    Można się zastanowić czy ochrona nie powinna posiadać amunicji nie penetrującej (przynajmniej na początek).
    No i na końcu który to ochroniarz będzie … umówmy się ta ochrona w supermarketach ma służyć jedynie głównie dekoracji tudzież łapaniu złodziei na terenie marketu.

    • el_koyoto

      Jaka ochrona? Firmy ochraniarskie, to są zakłady pracy chronionej gdzie zatrudnia się osoby ze stwierdzoną niepełnosprawnością i najlepiej znaczną ( osób z tzw. III grupą już nie zatrudnia, bo Państwo nie płaci). Większość ochraniarzy sama wymaga pomocy. Oni tylko do renty/emerytury dorabiają. O czym ten minister mówi? Klepie co mu ślina na język przyniesie. Jest niekompetentny i tyle! Do zwolnienia! Tak powinno działać sprawne Państwo.

      • TakieTamLicho

        No w takich miejscach to faktycznie jakiś PROFESJONALNY ochroniarz który umie strzelać albo w pysk dać by się przydał.Czasem i ponad 200 sklepów w tego typu galeriach i pilnować mają tego sprzedawcy albo dziadki z grupą XD

      • max-bit

        i 100 % racji

    • Pawel W

      Są techniki strzelania w tłumie. Pierwszy raz zwróciłem na to uwagę na filmach ze Stevenem Seagal’em – ręka z pistoletem wysoko nad głowami i skierowana w stronę przeciwnika i w dół, więc jak przestrzeli, to najwyżej zrani postronną osobę w nogi, a potem wytraci impet w ziemi lub na chodniku(od tego może też trochę rykoszetować, ale idealnego rozwiązania nie ma.
      Ale nie to jest problemem, tylko to, że państwo niedopuszczając obywateli do broni chce jednocześnie i pełnej kontroli i scedowania swoich obowiązków na prywatne firmy.

      • max-bit

        No filmy ze Segalem to faktycznie 🙂 źródło wiedzy …. powodzenia.

  • Marcin Wilkos

    Pan minister Błaszczak jest dobry w opowiadaniu bajek obywatelom, że są bezpieczni. Jest wiele dowodów na to, że jest wręcz przeciwnie.

    Tutaj rozmawiamy o broni, ale są też inne obszary, za które odpowiada MSW i gdzie pan Minister nam wmawia, że Państwo nami się zaopiekuje i nie trzeba się niczym przejmować.

    Przykład to wyśmiana przez min. Błaszczaka instrukcja niemieckiej obrony cywilnej, aby gromadzić zapasy żywności i wody. Twierdził, że w Polsce jest bezpiecznie i Polacy nie muszą mieć zapasów.

    Tymczasem raport NIK z 2012 roku nie pozostawia suchej nitki na Obronie Cywilnej Kraju, instytucji, która panu ministrowi podlega.
    https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-obronie-cywilnej.html

    Najświeższy raport NIK z 19 października 2017 o zaopatrzeniu aglomeracji w wodę w sytuacjach kryzysowych, powinien być szokiem dla Polaków i bodźcem do działania. https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zaopatrzeniu-aglomeracji-w-wode-w-sytuacjach-kryzysowych.html

    Nie twierdzę, że ww. zaniedbania to wina ministra Błaszczaka. Są to wieloletnie zaniedbania także poprzednich rządów , władz wojewódzkich a także samorządów lokalnych.

    Jednak od ministra polskego rządu obywatele mają prawo wymagać mówienia prawdy, jakkolwiek by ona nie była. Dobry minister powiedziałby jak jest, zalecił obywatelom doraźne działania we własnym zakresie oraz przedstawiłby program naprawczy. Niestety pan Błaszczak woli nas oszukiwać, więc dobrym ministrem nie jest.

    • sz p

      Trochę się powtórzę. Z łac. minister – sługa, pomocnik. Ale nie zapominajmy czyj realnie. On jest dobrym sługą (bezmyślnie posłusznym). Ale przecież nie naszym. Nie bądźmy naiwni. Przecież wiemy czyim. Wiemy kto postawił go w tej roli i kto faktycznie jest zdolny podjąć jakąkolwiek decyzję, którą ten sługa pokornie uzna.

      Moim zdaniem tracimy czas naśmiewając się z głupoty ministrów. Tymczasem p. Kaczyński, o ile widzi naszą krytykę, śmieje się z nas, że daliśmy się nabrać i jego winą obciążamy nic nieznaczące marionetki, które nam podsuwa do krytykowania, samemu siedząc niby w cieniu.

      Dajmy więc poznać p. Kaczyńskiemu, że wiemy (bo przecież wszyscy to wiemy), że on jest odpowiedzialny za te brednie i cokolwiek durnego powie jakiś Błaszczak, czy Zieliński, to kompromituje Kaczyńskiego. Sądzę, że błedem jest wciąż kłócić się ze stróżem parkingu, że bramę nam źle otwiera. Można mu to powiedzieć 3 razy (z szacunku dla człowieka i do zasad) a potem idzie się do właściciela i zaraz jest porządek. O ile właścicielowi na nas zależy.

      Kaczyńskiemu na nas nie zależy, więc pozostaje nam drążyć, drążyć, drążyć. Na niego konkretnie wywierać presję – jego nazwisko eksponować i do niego się zwracać oficjalnie, i nieoficjalnie. Niech zrobi coś dla Polaków chociażby dla świętego spokoju, skoro nie może zrobić tego z wewnętrznego przekonania.

  • kolekcjoner1911

    No to minister pojechał po całości :)))) Pokazał, że jest kompletnie oderwany od rzeczywistości, o gorzej niż miernych kompetencjach nie wspomnę. Niech mi pokaże choć jedną galerię handlową gdzie jest ochrona a nie dozór.

    • tokkotai

      Czego chcesz? Przecież nikt normalny nie weżmie na siebie odpowiedzialności za rozjeb….e na maksa teoretyczne państwo. Tylko może to wziąść totalny Idiota. Stąd gada co gada i potem dopiero wychodzi jak system powie sprawdzam.

  • Wprowadzą zakaz wnoszenia broni białej i palnej w centrach handlowych?…

    • tokkotai

      Jak wprowadzą to będzie to co w UK. Będa atakować kwasem siarkowym.

  • Pingback: W Polsce wciąż zdarzają się pobicia Polaków przez policjantów | Andrzej Turczyn()