Skąd idzie zagłada Polski?

Dzisiaj w całości tekst pastora Pawła Chojeckiego o poważnym zagrożeniu jakie zmierza do Polski. Starcie cywilizacji jest nieuniknione. Islam zbliża się do Europy, starcie już trwa i przybiera na sile, jeszcze w jakiejś odległości od naszych granic. W Polsce mamy wroga, śmiertelnego, niebezpieczniejszego niż inni, trującego umysły, łamiącego wolę walki o Polskę naszych marzeń. Dzisiaj kilka słów od pastora drugiej reformacji, o tym skąd idzie zagłada Polski, bo to już będzie ostateczne starcie.


Na tak postawione pytanie każdy chrześcijanin z łatwością odpowie – z piekła! Racja, diabeł jest naszym wrogiem, jest „zwodzicielem narodów” (Obj. 20:3), a jego apokaliptyczny namiestnik nazywany jest „synem zatracenia”(2 Tes. 2:3-4). Polska to jednak kraj chrześcijański, od tysiąca lat nierozerwalnie złączony z Kościołem, więc z pewnością szatan nie może nam uczynić krzywdy!?

Warto zweryfikować pewność tego zabezpieczenia, by czasem nie okazało się, że polegamy na czymś, co nie działa. To gorsze niż nie widzieć żadnego ratunku – wtedy człowiek przynajmniej zaczyna go szukać! Jeśli jednak polega na fałszywym zabezpieczeniu, jest całkowicie bezbronny, gdy przychodzi „sprawdzam”…

 

PIERWSZY TEST: Historia

W okresie poprzedzającym zabory Polacy widzieli w katolickich biskupach reprezentantów Boga. Jakież było ich zdziwienie, gdy po zdobyciu ruskiej ambasady podczas Powstania Kościuszkowskiego znaleźli listę płac zdrajców ojczyzny, a na niej… najznamienitszych biskupów z prymasem na czele!! Nic dziwnego, że postanowili ich sprawiedliwie ukarać na szubienicach.

To tylko jeden z bardzo wielu przykładów. Patrząc na tysiąc lat naszej historii, widzimy, że niestety zbyt często najwyżsi hierarchowie katoliccy pracowali dla obcych stolic i świadomie działali na rzecz osłabienia państwa i narodu polskiego. Tego nie mówi się ani w polskich szkołach, ani w mediach, dlatego jest to wiedza dostępna dla bardzo wąskiego grona światłych Polaków.

Warto też zadać sobie pytanie, czy wierność Kościołowi rzymskokatolickiemu dała nam błogosławieństwo i ochronę Boga? Przez pierwsze pięćset lat było z tym różnie, ale można je ocenić na plus dla Kościoła. Coś się jednak diametralnie popsuło na początku XVII wieku. Z największej potęgi w Europie w ciągu jednego pokolenia stoczyliśmy się do poziomu państwa nieistniejącego, z królem na wygnaniu! Co spowodowało zmianę? Polacy przecież wybrali arcykatolickiego króla jezuitę (Zygmunta III) i rozpoczęli w imię wierności Kościołowi walkę z herezjami! A jednak Polska zniknęła po raz pierwszy i (niestety nie ostatni) z mapy świata. Bóg się przecież nie zmienił! Przestał jednak nam błogosławić, choć byliśmy wierni jego Kościołowi?! Jest proste wytłumaczenie tego fenomenu. W połowie XVI wieku Kościół rzymski zdradził Prawdziwego Boga! Na soborze w Trydencie uroczyście przeklął Ewangelię o darmowym zbawieniu tylko przez wiarę w Jezusa Chrystusa (Dekret o usprawiedliwieniu). Od tego momentu wierność Kościołowi katolickiemu oznacza zdradę prawdziwego Boga! Polacy wybrali katolicką kontrreformację, a Bóg zabrał nam państwo i swoje błogosławieństwo…

 

DRUGI TEST: Teraźniejszość

Pamiętacie Matkę Boską w klapie? Jak myślicie, czy Kościół wiedział, że to moskiewski agent? Wiedział, tak samo jak Anna Walentynowicz czy Krzysztof Wyszkowski. Czy KK wiedział, że okrągły stół to maskarada mająca na celu umożliwić zbrodniarzom komunistycznym dalszą pozycję nadzorców nad tubylczymi niewolnikami w „Wolnej Polsce”? Wiedział, przecież sam go organizował… Czy KK wiedział, że wejście Polski do UE to wydanie jej na łup ekonomicznej ekspansji Niemiec i Rosji oraz rozrost bezbożnej, lewackiej patologii obyczajowej? Wiedział i wziął za to sowite wynagrodzenie w postaci dotacji i dopłat. Czy dziś Kościół nie wie, że najazd barbarzyńców z Azji i Afryki to koniec narodów Europy i Polski? Doskonale wie, ale służy międzynarodówce komunistycznej budującej Światowy Rząd i jedną, ekumeniczną religię. Na narodach Europy już mu nie zależy.

 

WNIOSEK

Polaków nie udało się zniszczyć zaborami, okupacją nazistowską i komunistyczną, więc czas przyszedł na „ostateczne rozwiązanie”. Dziś zadanie przełamania zdrowego oporu Polaków przed inwazją barbarzyńców wzięło na siebie duchowieństwo katolickie wierne papieżowi Franciszkowi.

Rozwiązanie jest więc proste, ale bardzo bolesne i trudne z przyczyn emocjonalnych i mentalnych. Polacy nie mają oparcia w osobistej znajomości Boga i Jego Słowa, a nasza religijność jest fasadowa. Dlatego nawet nieliczna, światła elita boi się narodowi powiedzieć prawdę. Kościół Katolicki 500 lat temu zdradził Boga, a dziś zdradza naród polski! Pod opieką tego Kościoła czeka nas niechybna zagłada. Ratunkiem jest zwrot Polaków do Biblii i osobistego poznania Boga oraz stworzenie nowej jakości duchowej – sieci biblijnych kościołów chrześcijańskich na wzór tego, co stało się dwieście lat temu w USA. Tamten naród i tamto państwo zdało wspaniale test wierności Bogu Biblii i zyskało Jego największe błogosławieństwo w historii cywilizacji! Wystarczy pójść tą droga, a Polska znowu wejdzie w Złoty Wiek!

pastor Paweł Chojecki

 

Boli? Jeżeli kogoś boli, to znaczy, że powinien uwolnić swój rozum od zniewolenia od hierarchii rzymskiego kościoła. W naszej polskiej historii rzymska hierarchia nieustannie uskuteczniała zdradę. Wierni Polsce byli zwyczajni księża, niektórzy płacili za to straszną cenę.

Dzisiaj jest tak samo. Purpurowi hierarchowie dzielnie pracują nad ostateczną zdradą Polaków. Uchodźcy, to ma być ostateczne uderzenie w Polskę i polskość.

  • kolekcjoner1911

    Nie demonizowałbym aż tak roli Kościoła Katolickiego. Natomiast oczywiście, że kościół to wspólnota ludzi, a ci bywają różni i to zarówno na poziomie zwykłych wiernych, księży parafialnych jak i na poziomie hierarchów. Szkoda, że Episkopat jest tak bezwładny w podejmowaniu decyzji mających różnej maści odszczepieńców (bp. Pieronek, ks. Boniecki itp.) sprowadzić z powrotem na właściwą drogę albo się ich wyzbyć.

    • Grzegorz

      kościół katolicki rzymski to korporacja hierarchiczna, na której czele stoi papież. A papież Franciszek to zwodziciel, więc ta instytucja z gruntu jest zła. Pomijając to, że teologia (doktryna) tego tworu jest sprzeczna z Biblią.

    • Kamil Nagrodzki

      Każda struktura hierarchiczna jest bardzo łatwa do penetracji przez agenturę…

  • Sebastian Frackowiak

    Luter 500 lat temu zdradził Boga i skutki jego zdrady możemy oglądać w krajach protestanckich. Zgnilizna moralna to efekt reformacji.

    • THUMPS UP

      Nie zgadzam się z ta opinia ! Francja Włochy i Hiszpania były kiedyś katolickie a zniszczył je neomarksizm.

    • Andrzej Turczyn

      Prawda jest, ze dzisiaj wiele kościołów protestanckich to zgnilizna, ale dzisiaj. Popatrz co było przez 500 lat, popatrz na Amerykę, która powstała w oparciu o protestantów. Takie mówienie dzisiej zgnilizna protestantów pomija co było wcześniej. Po wtóre czym różni się zgnilizna protestancka od katolickiej? A półtrzecia nie pisze o tym Ania był protestantem, a raczej abyś zainteresował się Bogiem i Biblia.

      • Kuchcik

        Jest Pan w błędzie. Protestantyzm od początku, podobnie jak każda herezja a później rewolucje, był narzędziem do złodziejstwa na masową skalę połączonego z eksterminacją właścicieli.
        Proszę się zapoznać z tym co robili protestanci, luteranie, anglikanie z katolikami.
        Do czego służyły osławione “procesy” i palenie na stosie kobiet oskarżonych o czary ?
        Na koniec jedno pytanie ile kobiet oskarżonych o czary osławiona krwiożercza inkwizycja skazała na śmierć na stosie ?

        Podpowiadam – żadnej.

      • TakieTamLicho

        Dlaczego Protestantyzm zgnilizną był i niestety będzie ?
        Ponieważ Reformacja nie była żadną reformą,żadną naprawą i powrotem do wiary – ale REWOLUCJĄ i HEREZJĄ.Wiara i jej zasady – podobnie jak prawo (bo w sumie mówimy o “Prawie Bożym”)- to jest coś takiego,czego człowiek NIE POWINIEN SAMODZIELNIE I NA WŁASNĄ RĘKĘ INTERPRETOWAĆ czy tym bardziej zmieniać (czy się ktoś nazywa Marcinem Lutrem,Papieżem,Biskupem czy kimś innym).Czy taką samowolą wg. Biblii nie było właśnie zerwanie owocu z rajskiego drzewa (drzewa poznania [czy raczej samodzielnego rozsądzania] dobra i zła) ?

        Protestantyzm dodatkowo bierze to wszystko ZBYT ROZUMOWO, zupełnie JAK biblijni FARYZEUSZE.Interpretowanie Biblii jako jedyna podstawa ? W rezultacie takich praktyk całkiem po faryzejsku można obchodzić nakazy samego Boga albo je wypaczać jak to robili żydzi w czasach Jezusa – no i na zachodzie tak jest.Nie ma autorytetu tradycji,nie ma autorytetu papieża (już schizma wschodnia” – czy może raczej schizma papieska,trudno orzec – była krokiem w złą stronę), “każdy może iść do Boga swoją drogą”,tylko że tak się potem dziwnie składa,że w większości przypadków to jest autostrada do piekła albo do niewiary – bo jak można w każdy sposób,to można niektóre rzeczy po faryzejsku olewać,albo “dostosowywać do świata”. (Nie można się oprzeć wrażeniu,że Protestanci to chcą “religii dla człowieka”,gdy tymczasem religia to raczej jest “do prowadzenia człowieka ku Bogu”)

        W moim przekonaniu (choć osobiście nadal jestem oficjalnie katolikiem) to to wszystko wygląda (pod względem trwałości) tak:
        Prawosławie > Katolicyzm > Protestantyzm.
        Dlaczego ?
        Pastor Chojecki krytykuje Kler – i słusznie.Tyle że w Prawosławiu czy Protestantyźmie kler nie lepszy (a w tym ostatnim na zachodzie to wręcz DUUŻO gorszy).Ale czy wiara to kapłani ?! NIE !

        O co mi chodzi i dlaczego mam złe zdanie o Protestantyzmie a najlepsze chyba o Prawosławiu:
        W takim Prawosławiu to autorytetem to jest obok Biblii “Święta Tradycja” i absolutnie NIE WOLNO (to znaczy: NIE WOLNO !!!) samowolnie zmieniać sobie doktryny i tradycji. (Sobory Watykańskie II i ekumenizmy nawet wobec muzułmanów w przypadku katolicyzmu czy to co wyprawiają Protestanci na “postępowym zachodzie” to właśnie zmiany w tradycji i doktrynie ot tak by “przystosować do świata/realiów”), komunia – 2 postacie i jazda nawet po Katolikach bo to nie “jakiś tam obrzęd” tylko odzwierciedlenie ostatniej wieczerzy i forma w niej uczestnictwa więc ma być identycznie i już ! Nawet “święte obrazy” (co do których protestanci podchodzą często jak do przesądu) – ikony to podejście: “nie maluje się tego po prostu tak by się malarzom czy ludziom miało podobać”,to niemal święty obrzęd mający ukazać Boga i prowadzić ku Bogu. W Katolicyzmie niby w teorii tak jest,ale jakoś w praktyce tego nie czuć.
        ————————————————————————–
        Jeśli chodzi o Protestantyzm,to uważam,że prześladowanie takich Arian było np. SŁUSZNE,bo to byli pieprzeni pacyfiści i sekciarze szkodliwi w realiach Rzeczypospolitej Szlacheckiej (gdyby Szlachta zrezygnowała z broni jak jacyś Jehowici to ówczesną Rzeczypospolitą zalali by Turcy i wszyscy inni)

        Co zaś do Kontrreformacji – tak naprawdę problem nawet nie w dogmatach a w podejściu kleru wszystkich wyznań chrześcijańskich do słów Jezusa: “Oddajcie Cezarowi co należy do Cezara,a Bogu to, co należy do Boga” Jak kler – czy to pastorzy czy to księża czy to nawet (nie u nas) popi bawić się będą w politykę,to może oni karierę zrobią – ale za to solidnego fundamentu społeczeństwa jakim jest wiara nie będzie.

      • Tomasz

        No właśnie, zobaczmy co takiego protestanci zrobili z tubylcami w Ameryce… Gdzie są rdzenni mieszkańcy? Wyrżnięci i zamknięci w rezerwatach.

  • Bruum

    Całą swoją dobrą pracę dla sprawy posiadania broni psuje Pan tymi wstawkami protestanckimi. Nie pozwala to na rozwój ROMB-u, trzyma go w postaci nielicznego stowarzyszenia, bez szans na szeroki rozwój. ROMB miałby szansę stać się polskim NRA, gdyby nie był podszyty wątkami atakującymi naszą od wielu wieków wiarę.

    • Wankel

      No ale nic nie zrobisz, jak kurs obrany … do Ameryki … kapitan dzielnie trzyma ster … w ślad za Titanic-iem…

      • Andrzej Turczyn

        Zachęcam do aktywności na moją miarę, naprawdę będzie to lepsze dla Polski niż takie destrukcyjne słowa

        • Wankel

          To nie moje słowa są destrukcyjne, one tylko delikatnie opisują Pańskie działania. Pycha kroczy przed upadkiem.
          Parę lat temu działalność ROMBu zachęciła mnie do zainteresowania się tematem strzelectwa, do tego stopnia, że teraz i ja szkolę młodszych adeptów strzelectwa, ale obecnego przekazu ROMBu pod Pańskim przewodnictwem trudno się broni.
          Zamiast jednoczyć – dzieli. Ludzie to komentują, ale bardzo niewielu ma chęci do otwartego sygnalizowania swojego stanowiska. Szkoda, że Pan tego nie dostrzega, no ale skoro jest Pan taki nieomylny, to nietaktem byłoby przeszkadzać.
          Tylko proszę nie być zdziwionym, że ewentualne zbiórki funduszy na działalność organizacji nie idą zbyt dobrze, bo to nie “Polacy nie chcą wolności”, a raczej nie rwą się do finansowania religijnych wizji pastora Ch.

    • Andrzej Turczyn

      Daj Pan spokój. Andrzej Turczyn jest jaki jest nie w części dotyczącej spraw broni, a w całości. Mam myśl taką, proszę zająć moje miejsce, działać aktywnie jak ja działam, bez wstawek protestanckich i będzie to czego Pan oczekuje. Póki nie wysili się Pan samodzielnie, wybaczy Pan, ale ja będę sobą w całości, a nie w takim zakresie jaki Pan uważa za słuszny.

  • damyl

    Mam pytanie , znam wielu protestantów i w wielu aspektach trudno odmówić im racji , natomiast skoro pismo jest jedynym wyznacznikiem dla większości protestantów, dlaczego odrzucają sakrament Eucharystii ? Przecież Chrystus mówi wyraźnie i wprost , podczas ostatniej wieczerzy o sposobie celebrowania jego pamięci. Dzięki.

    • TakieTamLicho

      Właśnie ponieważ odrzucają TRADYCJĘ.Po prostu protestanci z podejściem “tylko pismo” do wiary podchodzą tylko od strony “rozumowej” – a to rezultatów lepszych niż w przypadku “faryzeuszy i uczonych w piśmie” dać nie może.

      Bezrefleksyjne wyrzucenie “wszystkiego co nie ma w Biblii” przez osoby które w wielu kwestiach były ignorantami albo Biblię przeczytały kilka razy i to w tłumaczeniu (przetłumaczenie Biblii przez Lutra wcale nie było czymś tylko dobrym – wiemy,że tłumaczenie zawsze gubi trochę sensu) oraz traktowanie komunii tylko jako symbolu (literalne i oderwane od reszty biblii i tradycji: “czyńcie to na moją pamiątkę”) a nie UCZESTNICTWA W OFIERZE CHRYSTUSA zaowocowało tą herezją.

      Dokładniej o tych różnicach: https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TE/pk201103-codzieli.html

      Przy okazji : Prawosławni też krytykują Katolicką Eucharystię jako Heretycką. Przykład (z argumentami):
      http://cerkiewnykalendarz.blogspot.com/2013/03/roznice-miedzy-katolicyzmem-prawosawiem.html

  • Jan Kowalski

    Wiele wartości w naszym państwie zostało “postawione na głowie” jak na razie to niezbyt wielu oficjalnie protestuje, piętnuje, ukazuje bojąc nazwać zło po imieniu. No może są wyjątki.
    https://www.youtube.com/watch?v=7NYmIFleal8&t=1s

    https://www.youtube.com/watch?v=AFE2tELA8J8

  • Jan Kowalski

    Trochę mnie to rzeczywiście zabolało (myślenie o tym..)
    Nawet jeśli to 50 % prawdy to i tak źle.
    Wcześniej się zastanawiałem nad bezwładem i bezczynnością hierarchii w obliczu np. aborcji wymuszonej przez p. Kopacz czy innych czynności dokonanych przez polityków rożnej maści, które powinny skutkować ekskomuniką tychże.
    I co robią, nic….
    Niestety, te i inne zdarzenia albo ich brak, dopisują się jako argumenty za tezami wymienionymi w powyższym, nieco tendencyjnym artykule.
    Jako Polakowi i katolikowi jest mi smutno i przykro, niestety myślenie boli.
    Jest asumpt, aby myśleć własna głową i coś robić, a do Kościoła chodzić dla siebie i Boga a nie dla księży

    • Witek

      Co to znaczy “aborcji wymuszonej przez Kopacz” ? W Polsce nie było i nie ma prawa zmuszającego kogokolwiek do dokonania aborcji. Prawo jedynie zezwala na dokonanie aborcji przy spełnieniu kilku warunków. To osoba decyduje czy chce czy nie.

  • lomax

    Proszę pamiętać że purpuranci to nie cały Kościół Katolicki. Są w Polsce księża ściśle związani z tak zwaną Tradycją Łacińską, którzy jasno i zdecydowanie mówią o islamie jako o zagrożeniu oraz o tym, że katolik może – w obronie zabijać bo takie jest prawo naturalne. Nie mieszajmy sługusów żydowskich, Soros`owych i innych wrogów ojczyzny z prawdziwym Kościołem Katolickim który wyglądał przez wieki tak jak w przypadku Jana III Sobieskiego. W przeddzień bitwy pod Wiedniem odbyła się Msza oczywiście łacińska (trydencka) w której Jan III Sobieski służył (był ministrantem)!!! A z pieśniami ku czci Boga nasi szli zabijać islamistów. Takie jest prawdziwe prawo prawdziwego Kościoła a nie ekumenicznej organizacji która właśnie powstaje.

    • TakieTamLicho

      Problem z Kościołem katolickim jest taki właśnie jak z Protestantyzmem (ku któremu zresztą zmierza) – on za bardzo się reformuje,żeby “dotrzymać kroku światowi” itp. Tyle że to nonsens,bo nawet biblia jasno przeciwstawia się “światu”.

  • Kuchcik

    Mamy z jednej strony mamy Katolików: Świętego Jana Pawła II, Świętego Andrzeja Bobolę, Świętego Maksymiliana Kolbe, Błogosławionego Jerzego Popiełuszkę i dzięki Bogu tysiące innych Świętych a drugiej strony takie persony jak Józef Życiński (niech mu ziemia lekką będzie), Tadeusz Pieronek i Adam Boniecki.
    Jest dla mnie oczywiste że Panu Pawłowi Chojeckiemu i Panu Turczynowi jest bliżej do tej drugiej grupy.
    Nie rozumiem tylko skąd taka zapiekła nienawiść do Kościoła Katolickiego przez autora tego bloga.
    Co do tego wspaniałego wzorca protestantyzmu, to proszę się zapoznać z jego prawdziwą historia (co robiono z księżmi, zakonnicami i zakonnikami, którzy nie chcieli się
    “nawrócić”, co stało się z majątkiem KK w tych krajach) i obecnym stanem (kościoły bez krzyży, wielokrotne rozwody pastorów, pastorek, wielokrotne związki jedno i dwupłciowe etc.)

    • Mozets

      Kuchciku – pan Turczyn i pastor Chojecki to wszystko doskonale wiedzą, ja jako katolik nie mam zamiaru atakować protestantów. Niech sobie żyją. Dlaczego oni to robią wiem. Ale to przecież nie nasz portal. I nie musimy wszystkiego czytać. Bóg dał ludziom wolną wolę. I człowiek może ją wykorzystywać jak uważa za stosowne. A wszystkich nas osądzi jeden Bóg. Bóg katolików i protestantów, oraz wszystkich innych ludzi na ziemi.

      • Jan Kowalski

        Za ? protest… zbanowali kanał GRZEGORZA BRAUNA pamiętliwi i obawiający się chyba faktów chrześcijanie! Tak prawdziwi chrześcijanie-mający jaja.
        https://kresy.pl/wydarzenia/religia/kanal-grzegorza-brauna-youtube-zbanowany-film-o-lutrze/

      • TakieTamLicho

        Owszem,to blog Pana Turczyna – jest tylko jedno ale: broń palna jest tutaj jednak głównym tematem i gdy trafią tu Katolicy którzy też są za bronią palną robi się z tego wiaterku niezła burza…

        Co by nie mówić – dyskusja z bronią palną o polityce czy religii albo po pijaku która nie jest stonowana z natury jest niebezpieczna. Bogu dzięki jesteśmy rozsądnymi i kontrolującymi się ludźmi którzy do siebie by z tego powodu nie strzelali – ale na litość Boską ! Proszę nie oczekiwać całkowitego spokoju,ludźmi jednak jesteśmy,nie aniołami.

        • Mozets

          Kto sieje wiatr ten zbiera burzę…. ( zgadzam się).

      • sz p

        A skąd Pan wie że wiedzą? Na pewno wiedzą? Ja wiem mało, ale bezczelnie twierdzę, że wiem to, że ludzie wartościowi też czasem błądzą. Nie wolno zaniedbać przekazywania innym tego w co się wierzy, że jest prawdą. Nie nachalnie ale szczerze. A oni to potraktują według ich woli.

        Są ludzie z którymi nie warto dyskutować i są ludzie warci tego żeby ich upominać. Nie atakować – upominać. Jeśli jesteśmy gośćmi i gospodarz uzna to za atak, to trudno i przykro, ale prawda jest ważniejsza. I na tej słusznej zasadzie tutejszy gospodarz też nie ugina się w głoszeniu tego w co wierzy.

        Za nieupominanie też będziemy osądzeni panie kapitanie.

        • Mozets

          Sadzę, że mój komentarz który załączam jest inspiracją pana (sz p). Cytuję komentarz Mozetsa ( to dla niezorientowanych by wiedzieli o co chodzi):

          ******************************

          ///Mozets Kuchcik • 6 dni temu

          Kuchciku – pan Turczyn i pastor Chojecki to wszystko doskonale wiedzą, ja jako katolik nie mam zamiaru atakować protestantów. Niech sobie żyją. Dlaczego oni to robią wiem. Ale to przecież nie nasz portal. I nie musimy wszystkiego czytać. Bóg dał ludziom wolną wolę. I człowiek może ją wykorzystywać jak uważa za stosowne. A wszystkich nas osądzi jeden Bóg. Bóg katolików i protestantów, oraz wszystkich innych ludzi na ziemi.///
          koniec cytatu
          *******************************************
          Teraz odpowiadam Panu “sz p”:
          Ma pan całkowitą rację i między nami nie ma generalnie rozbieżności. Tylko by pan zrozumiał do końca lekką “rejteradę” Mozetsa muszę Panu ( i ewentualnym zainteresowanym) wyjaśnić że:
          gdyby pan przejrzał moje wszystkie komentarze na tym forum skontatował by Pan , że właśnie czyniłem wg Pana wskazówek. Czasem nawet może nie nazbyt nachalnie ale z właściwą mi swadą i dosadnością. I oczywiście zawsze stosuję język kulturalny (choć czasem kąśliwy). ( Skorpion jestem…)
          I zaczynam się pomału wycofywać z “upominania ” panów j/w. Nie tylko dlatego, że kapitan ze mnie już lekko przystarszawy i nie mam już tyle zdrowia do zadzierzystych polemik. Ale nie to jest główną przyczyną. Przekonałem się, że moje uwagi jak najbardziej grzeczne są slalomem omijane i tracę tylko cenną energię. A zgodnie ze słowami J.Ch. ” Nie rzucajcie swych pereł przed …… by nie podeptały ich i was nie poszarpały”.
          Przepraszam za słowo w miejscu kropek – wcale tak nie myślę o w/w panach, ale nie mogłem zmienić słów Mesjasza.
          Myślę tylko, że moje polemiki wyglądały często na zasadzie przypowieści : “Mówił dziad do obrazu a obraz do niego ani razu”. Przykro mi.

          • sz p

            Ja sprawiłem przykrość? Jeśli tak to przepraszam. Mój komentarz był odniesieniem tylko do podanego cytatu, który wydał mi się nakłaniającym innych żeby odpuścili “nękania” gospodarza. Myślałem, że warto. Przyznaję, że nie zapoznawałem się ze wszystkimi poprzednimi komentarzami. Możem naiwny myśląc że warto “ponękać”. Ale chodzi o to, że jak widzę konkretne postępy u dzieciaka, to uznaję że mam podstawę twierdzić, że zrobi kolejne. Chodzi mi o tego zwiedzionego, nie tamtego zwodziciela. Tam już szkoda słów. A jeżeli rzeczywiście obaj warci są wykropkowania, to niech reakcja będzie świadectwem dla innych gości, tych którzy poszukują, którzy na pewno jeszcze “tego wszystkiego doskonale nie wiedzą”. Proszę zatem nie przekreślać wszystkich swoich dawnych przemów “do obrazu”. Mogły być bezcenne dla kogoś innego niż adresat.

          • Mozets

            “Przykro mi” – padło po przypowieści o obrazie i dziadku. I do niego się odnosi. Źle pan to odczytał. A dlaczego nie za bardzo mi się chce dyskutowac z ideologami religijnymi ( to również nie do pana się odnosi) tłumaczy m.innymi replika redaktora Turczyna do Bruuum. Masło maślane i zagmatwany język jako odpowiedż ( to także odnosi się do repliki właściciela portalu). Z tego powodu również mi przykro, że komunikacja między ludźmi jest nacechowana chęcią celowego zapętlenia , wykoślawienia sensu, skierowania reczowej dyskusji w kanał.
            Shakespeare mówił o tym: “W tym szaleństwie jest metoda” …

    • Andrzej Turczyn

      Mi bliżej do Życińskiego 🙂 nie zamierzam z tym nawet dyskutować.

  • Krys53

    ma rację Mozets, że to blog pana Turczyna i wszyscy kiedyś staniemy przed Jednym Bogiem…
    ale jak czytam ww. tekst a w sumie na górze autor bloga pisze “Trybuna broni palnej”, to wydaje mi się, że jednak powinien mieć na uwadze wrażliwość innych, a duża część tu wchodzących w celu poszukania info o bp to jednak katolicy.
    jak na razie to protestantyzm oddaje pola nie tylko islamistom, ale i różnym “genderom”, homoseksualistom itp dewiacjom, nie mówiąc o “odkryciach naukowych” pana Kowalskiego i pastora Chojeckiego, co popularności naszym ideom dostępu do bp zwolenników nie przysparza…
    nie podoba mi się wszystko co mówi papież Franciszek, ale wrzucanie wszystkich księży katolickich do wora, że są zdrajcami – powołując się przy tym na zdarzenia z sprzed ponad 200 lat – jest po prostu żałosne, szczególnie mając na przykładzie świadectwo patriotyzmu setek, tysięcy księży kk w ciągu ostatnich 100 lat,
    może należałoby dodać “Trybun broni palnej i wojującego protestantyzmu”?!
    dygresja: między wyborem (sic?!) na króla Zygmunta Wazy a powieszeniem kliku biskupów minęło też ponad 200 lat, i łączenie wyboru Wazy z początkiem końca I Rzeczypospolitej to doprawdy łatwe i dziecinne wytłumaczenie…
    ps.
    takie teksty w budowie mocnego środowiska lobby bp nie pomogą. Amen.

    • wasio

      Z całym szacunkiem ale kolega chyba nie doczytał artykułu w którym pisało akurat że akurat większość zwykłych księży byli w porządku a chodziło głównie o tych najwyższych. Nie pierwszy raz w historii ludzie mający jakąkolwiek władze robią coś czego nie powinni tylko po to aby jej nie stracić. Jest takie powiedzenie: Władza korumpuje. Gdyby tak pominąć temat szczegółowej przynależności do określonej grupy religijnej to i tak okaże się że wszyscy jesteśmy wychowani w jednej i tej samej kulturze, której każdy z nas jest gotów bronić. Bronić nie tylko dla nas samych ale przede wszystkim dla naszych bliskich. I możemy się spierać o różnice w naszych wyznaniach ale wszystkie one mają wspólny mianownik jakim jest Biblia, dodając do tego ducha patriotyzmu nasza kultura stanowi swoisty monolit za który warto walczyć.

  • Arkadiusz Kozieł

    Już tu pisałem, że wszelkiej maści szamani, starożytni kapłani, średniowieczni, współcześni, księża, imamowie, ajatollahowie, itp. persony, i to we wszystkich zakątkach świata robili zawsze zwykłym ludziom wodę z mózgu i wykorzystywali ich głównie dla swoich potrzeb.
    Jak się najłatwiej zarządza ludem? Najlepiej ich skłócając, wymyślając jakieś gusła, odmiany religii, proroków. Każdy sobie i wpajano ludziskom, że to to jedyna religia, jedyny prorok, bóstwo, bożek, itp. A co nie po “naszemu” i kot wierzy w coś innego, to go najlepiej w ŁEB. Robiono tak zawsze. To owocuje i dziś. Nawet tu, w tym wątku.
    PO CO NAM TO???? BÓG jest jeden.
    Apeluję do Was. Skończmy z tym, bo mamy wspólny cel !!!!!!
    I miłej nocy – każdemu, niezależnie od ………

  • Matt

    Oho, znowu na tapecie narodowiec-intelektualista oraz oszołom, którego tylko córka ratuje przed prowadzeniem wywiadów z samym z sobą. A tym czasem niejaka posłanka Siarkowska robi krecią robotę i firmuje projekt nowelizacji, który powstał, żeby zablokować prace nad nową uobia.
    Na dodatek nikt pełnej treści tego projektu chyba wciąż nie zna.

  • Andrzej Turczyn

    Może ja jeszcze coś dopiszę, bo widzę że warto. Ani w głowi mi namawianie kogokolwiek do tzw. protestantyzmu. W tym co piszę zupełnie nie chodzi o to, aby namawiać do zmiany tzw. wyznania.
    Jedyny cel jaki mi przyświeca w tekstach jak powyżej, to zmuszenie do myślenia, a to w celu zainteresowania Biblią i Bogiem.
    Nie możemy dyskutować o Bogu Biblii bez odwoływania się do tego co Bóg Biblii objawił o sobie w Biblii.
    Zaś co do zwodniczej roli rzymskich hierarchów to naprawdę trzeba patrzeć przez zadymione szkło, aby nie widzieć tego co oczywiste, o czym pisze pastor i o czym w tekście pod podświetlanym linkiem http://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2017/10/wieszanie.zdrajcow.pdf

    • Kuchcik

      Jakich rzymskich hierarchów: Świętego Jana Pawła II, Świętego Andrzeja Bobolę, Świętego Maksymiliana Kolbe, Błogosławionego Jerzego Popiełuszkę, Piotra Skargę, Ignacego Skorupkę i dzięki Bogu tysiące innych Świętych i Błogosławionych czy Józefa Życińskiego, Tadeusza Pieronka, Adama Bonieckiego?

      Kala Pan pamięć tych pierwszych i staje w jednym szeregu z tymi drugimi.

      Opamiętaj się Pan.

    • TakieTamLicho

      Problem z Pastorem Chojeckim jest niestety w konkluzji:

      “Kościół Katolicki 500 lat temu zdradził Boga, a dziś zdradza naród polski! Pod opieką tego Kościoła czeka nas niechybna zagłada. Ratunkiem jest zwrot Polaków do Biblii i osobistego poznania Boga oraz stworzenie nowej jakości duchowej – sieci biblijnych kościołów chrześcijańskich na wzór tego, co stało się dwieście lat temu w USA.”

      To jest pójście niestety ZA DALEKO ! I to już jest wojna z katolicyzmem.
      Tym bardziej,że Pastor Chojecki stawia tu równość “Hierarchowie = Kościół”.
      Nic dziwnego,że reakcja Katolików jest jaka jest. Ja bym zostawił z tego co pastor Chojecki napisał w powyższym cytacie tylko:

      “Ratunkiem jest zwrot Polaków do Biblii i osobistego poznania Boga ”

      Reszta: OUT ! (Przy czym to “osobiste poznanie” to nie tylko czytanie biblii bo problemem protestantów i nie tylko jest szukanie zrozumienia tego co powinno się po prostu czuć.Wierzyć nie można tylko rozumem,trzeba to robić i sercem/duszą).

    • Mozets

      Pan Turczyn mówi: cytuję – ///Jedyny cel jaki mi przyświeca w tekstach jak powyżej, to zmuszenie do myślenia,/// koniec cytatu.
      Żyję już bardzo długo – ale nie słyszałem by kogokolwiek można było zmusić do myślenia. To jest niemożliwe. Albo ktoś potrafi myśleć albo nie. Można komuś pomóc wyciągać wnioski logiczne np. Na określonym poziomie intelektualnym. Generalnie jednak sprawy wiary nie opierają się na empirii i intelekcie. “Błogosławieni , którzy nie widzieli a uwierzyli”. Faryzeusze w porównaniu z dobrym łotrem na krzyżu mieli wiedzę o stokroć wyższą. I nie uwierzyli. Nie chcieli i nie chcą do dzisiaj. Łotr – prosty zbój – uwierzył. Starozakonni w moim żydowskim miasteczku mówili : co un jest za mesjash – przecież un jest nawiedzony wieśniak, syn cieśli. A jego matka – to żydówka co się “wyściała” ( wychrzciła – inf. autora) i została świętą. (sic!) .