Wiceminister Dworczyk o strzelnicach w rozmowie z Fakt24.pl

Czasami zastanawiam się gdzie jest źródło, z którego biorą się słowa, którymi posługiwała się w pytaniach do pana Dworczyka pani dziennikarz. Pani mianowicie poddawała w wątpliwość potrzebę posiadania broni palnej, bo przeciwnik może mieć drony, broń jądrową… Skąd biorą się takie myśli? Czy odpowiedź jest trywialna i brzmi : z czystej głupoty, z bycia ograniczonym do granic możliwości? Szczerze pisząc, po cichu, tak właśnie podejrzewam.

Ciekawy, bardzo ciekawy jestem tego, jak będzie funkcjonował program budowy strzelnic. Jest dla mnie zupełnie oczywiste, że samorządowcy przy tej okazji będą chcieli się solidnie obłowić. Jakieś takie mam przekonanie, że w Polsce złodziei i łapówkarzy są niezliczone ilości, a szczególnie w samorządach. Jak sprawę zamierza rozwiązać resort obrony, aby połowa pieniędzy nie poszła na tzw. koszty? Mam nadzieję, że ten program będzie dobrze przygotowany, że rzeczywiście ze strzelnic będą mogły korzystać kluby strzeleckie. Mam nadzieję, że MON zdaje sobie z tego sprawę, że aby klub był strzelecki musi mieć tytuł prawny do strzelnicy, bo inaczej PZSS nie da licencji, a bez licencji nie ma klubu strzeleckiego? Mam nadzieję, bo przecież nie wiem czy oni ten blog uważnie czytają, a tu piszę o wszystkim co potrzebne.

  • radekgo

    nie czytają to pewne

    • Jan Kowalski

      SUPER pomysł dla Trybuna !!!

  • norfonde

    Post z FB:

    “PROGRAM BUDOWY STRZELNIC – KONSULTACJE SPOŁECZNE – część I (warunki techniczne i kosztorys)
    I nie ma w tym krzty zgrywu ani żartu. Podczas gdy wygodnie sobie pykamy w klawisze, niektórzy z nas pracują obecnie w pocie czoła nad programem „strzelnica w każdym powiecie”. Tymczasem, Wasze doświadczenia i spostrzeżenia mogą tym pierwszym bardzo pomóc. Zapraszam więc do udziału w następującym ćwiczeniu.
    Minimalne założenia techniczne modelowej strzelnicy:
    – strzelnica otwarta, jedna długa oś: 100m (od 20 do 50m szerokości) + cztery osie (25x25m), zlokalizowane wzdłuż osi głównej, poprzecznie.
    – min wysokość wału – 5m (główna 100m) i 3m (boczne oraz 25-tki)
    – na głównej – dodatkowo przechwytywacz lub tunel, uniemożliwiający oddane strzału ponad kulochwyt.
    – jeden magazyn (kontener, budynek etc) do przechowywania tarcz, stojaków, zasłon etc. (brak „biura”, magazynu broni)
    – teren ogrodzony płotem, parking na min 10 pojazdów.
    – utwardzona droga dojazdowa.
    Mamy więc następujące prace do wykonania:
    – prace ziemne 325m kulochwyt wysokości 3 m
    – prace ziemne 50m kulochwyt wysokości 5 m
    – kontener magazynowy (zakup)
    – płot
    – wyposażenie strzelnicy (30xstojaki na tarcze, zapas listewek, takery, zszywki)
    – utwardzenie miejsca parkingowego z tłucznia
    Cel ćwiczenia:
    1. oszacowanie realnych, uśrednionych kosztów takiego przedsięwzięcia (i tu uwaga: nie tych „bezpiecznych”, bo wiemy że za „pół miliona się na bank da to zrobić”, a tych minimalnych, które trzeba założyć).
    2. uwagi, spostrzeżenia do samego założenia technicznego? czegoś brakuje? gdzie spodziewać się problemów? pomysły racjonalizatorskie?:)
    (uwaga: ma być TANIO. na maxa tanio. stąd starajmy się zachować pewien minimalizm. Raz utworzona strzelnica będzie mogła być zawsze z czasem doposażona, ulepszona, itd. Mamy pochylić się nad absolutnym minimum).”

    Dodam od siebie, że taka konfiguracja powinna spokojnie zamknąć się w kwocie do 200tys zł.

    • max-bit

      200 tyś 🙂
      Oj kolego nie wiesz … ile co kosztuje.
      Ha … program piękny w założeniach
      Problemy
      1. Teren teren i jeszcze raz teren. W każdym większym mieście grunt już nawet nie mówię w samym mieście a nawet po za miastami jest “kosztowny” jeśli miasto dany teren będzie chciało postawić strzelnice z której korzyść będzie raczej średnia (aby jedna wizyta nie kosztowała krocie) to wolało będzie to podnająć pod cokolwiek. No chyba że będzie to w takiej lokalizacji ze tylko pojazdem gąsienicowym tam się dojedzie.
      2. Bezpieczeństwo dotyczy strzelnic otwartych. Niestety cudów nie ma wały muszą być za wałami też jakiś obszar martwy (szczególnie dotyczy to strzelnic o torach >100m. Do 100m problemu specjalnego nie ma.
      Druga kwestia to huk … i ewentualne protesty społeczne związane z z bezpieczeństwem i hukiem ze strzelnic.
      3. Koszty przedstawione 200 tyś to wg mnie fikcja osobiście myślę ze jakakolwiek strzelnica z w miarę dobrą infrastrukturą, tj kila torów 100m i w sumie kilkanaście (pow >20) torów 25 i 50m plus zaplecze budynek itd. to przypuszczam że koszt >500 tyś i to myśle ze w wersji bardzo ubogiej.
      Jeśli doliczyć do tego dobudowę drogi parkingów to jeszcze to może wzrosnąć. Oczywiście wszystko zależy od lokalnej infrastruktury i lokalizacji.
      4. Kwestia samorządów i aktualnie istniejących strzelnic no to jest inny temat.
      Pozostaje pytanie jakie są układy pomiędzy urzędami (urzędnikami) a istniejącymi strzelnicami (pamiętajmy że dziś zgodę na strzelnice wydają gminy). Krótko czy ktoś będzie chciał robić “konkurencje” no może być z tym bardzo różnie.
      Reasumując kwestia rozwoju strzelectwa to program narodowy nie może być on zrzucony na samorządy bo osobiście uważam ze po prostu one nie będą w to zaangażowane. Kto powinien więc brać udział w budowie strzelnic tak miasta (gminy) ale pod ścisłą kontrolą państwa myśle że najlepiej wojska ale dostępem do obiektów dla cywili. w dodatku powinien istnieć narodowy program nie tylko budowy strzelnic ale i rozwoju strzelectwa. Dosłownie zaczynać od przedszkoli a już na pewno pierwszych klas szkoły podstawowej.
      Oczywiście zaczynamy od wiatrówek i następnie 22LR. A dalej … poleci samo.
      Pytanie dlaczego instytucja która ma w swym statucie rozwój strzelectwa w Polsce milczy ? no ….

      • norfonde

        Wiem kolego ile co kosztuje. To nasza własna wycena oparta o stawki prac budowlanych firm uczestniczących w przetargach na CSWL. MONowska to kilka tys zł więcej, chyba 208 tys. No i rozwijamy własny obiekt, więc wiem ile kosztuje koparka, a ile cieć ze szpadlem.

        Ad 1. Wymóg utwardzonej drogi dojazdowej.
        Ad 2. Hałas to nie problem programu, a ogółu strzelnic. Nie buduje się otwartej strzelnicy w centrum miasta tak samo jak chlewni na osiedlu domków. Samorządy terenów mają mnóstwo na takie, czy inne inwestycje więc to akurat najmniejszy problem.
        Ad 3. Założenia dotyczą kosztu strzelnicy, a nie budowy prowadzącej do niej autostrady.
        Ad 4. Program przewiduje rewitalizację istniejących obiektów jeśli spełną wymogi – oś 100m i 20m szerokości jej osi, ale to tak wstępnie.

        • max-bit

          Wszystko zależy w spec …. diabeł tkwi w szczegółach.
          Ja bym trochę widział inaczej takie projekty…
          no ale … u nas to wszystko jest postawione na głowie.

          • norfonde

            Jak widzisz to inaczej to na stronie MON masz kontakt do gabinetu Dworczyka. Zgłoś swoje uwagi.

          • Pawel W

            Nie wchodziłem w aktualne przepisy dotyczące strzelnic, ale jeśli nie ma teraz rozróżnienia, to można by zasugerować atesty do określonej Ek pocisku. Dopuszczenie np.do 500J(to chyba większość pistoletów i rewolwerów na polskim rynku się mieści) pozwalałoby na znaczne obniżenie wymagań co do kulochwytów. Poza tym takie strzelnice mogłyby być adaptowane z nieużywanych budynków. 9mm chyba nie przestrzeli bloczka betonowego? Tym bardziej pod ostrym kątem.

          • norfonde

            Nie ma przepisów dotyczących konstrukcji strzelnic, ani zdania. Założenia opierają się o najbardziej prostą formę kulochwytów ziemnych. We wnętrzu budynków też stosuje się sprawdzone i praktykowane wile lat bezpieczne rozwiązania – bloki gumowe, granulat gumowy, kulochwyt w formie żaluzji metalowych w osłonie zapobiegającej rykoszetom itp.

          • Pawel W

            Część strzelnic, na których byłem, na tym drugim końcu osi ma po prostu bale z drewna, albo poukładane pieńki, które ładnie wyłapują pociski o średniej energii. A nawet z kałacha można postrzelać.
            Ba, taki kulochwyt drewniany widziałem na strzelnicy myśliwskiej, a energia pocisku ze sztucera jest dużo większa niż z “kałacha”.

          • norfonde

            No widzisz, tak to właśnie wygląda. Jakoś nie wyobrażam sobie certyfikacji bali na kulochwyt, albo piasku. Proste rozwiązania spełniają swoją rolę od kiedy istnieje broń palna. Certyfikacja spowoduje tylko powstanie kolejnego koryta, którego zadaniem byłoby za gruby geld stwierdzanie własności balistycznych pieńków, pisaku…

    • Apolinary Koniecpolski

      Wlasnie realizujemy taki projekt rewitalizacji. Nie budowy od zera ale rewitalizacji. Kwota to ok 150 tys pln. Zalozenia bardzo zblizone.

  • PK

    Nadal niewiele wiadomo o tym, na jakich zasadach miały by te strzel funkcjonować, ale mamy po tej wypowiedzi kolejny element układanki: miały by z nich korzystać organizacje i wojsko. Czyli, jeśli ktoś pomyślał, że będzie strzelnica, więc będzie miał bliżej/łatwiej/taniej postrzelać, to prawdopodobnie się mylił. Już tłumaczę co mam na myśli. Otóż strzelnica tego typu, zwłaszcza współużytkowana przez wojsko, oznacza prawdopodobnie tworzone na długo wcześniej, np. do któregoś-tam dnia poprzedniego roku, plany strzelań na rok kolejny. Pojawia się też pytanie, czy czasem organizator strzelań nie będzie musiał zapewnić “opieki medycznej”, tj. karetki na czas zajęć.

    Do tego, jak rozumiem, to nie mają być obiekty działające tak, jak obecnie strzelnice komercyjne, czyli posiadające broń obiektową i dające możliwość strzelania osobom bez własnej broni (no chyba że znów – w ramach jakiejś organizacji/klubu/stowarzyszenia).

    • norfonde

      Mocno wstępnie. Dla wojska i organizacji proobronnych zarezerwowane jest 60-70h tygodniowo (40 wojsko, 24 organizacje). Nie znaczy to, że aż tyle muszą wykorzystać. Plany strzelań to zaleta, ponieważ zarzadca z dużym wyprzedzeniem zorganizuje zajęcia. Kwoty dotyczą osi 100m. Po to właśnie ktoś zaproponował w toku konsultacji poboczne osie 25m lub 50m (lub kombinacja), by można było korzystać również w trakcie zajęć określonych kwotami godzinowymi. Koszt wzrósł o 20%, a możliwości przerobowe w praktyce kilkukrotnie.

  • marwin

    Brawo Panie ministrze. W pięknym stylu obnarzył Pan tępotę umysłową i dodatkowo brak przygotowania do rozmowy u tej pseudodziennikarzyny 🙂

  • Apolinary Koniecpolski

    Mimo wszystko zauwazam pewna spojnosc w dzialaniach PiS .Zauwazaja istotna role wyszkolenia strzeleckiego w obronnosc, role masowosci tego szkolenia i role organizacji strzeleckich i ruchow ODDOLNYCH na tym polu. Moze nie zawsze w szczegolach im to wychodzi zgodnie z naszymi oczekiwaniami ale jest to postawa zdecydowanie bardziej korzystna niz poprzednich tzw “liberalnych” ekip.