Na sejmowej komisji posłowie PiS odrzucili wszystkie poprawki organizacji społecznej do projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji

Wczoraj był ważny dzień dla Polski. Ważny i zły zarazem, bo Polska straciła szanse, ale nie składamy broni pod żadnym pozorem.

W dniu 6 grudnia 2017 roku miało miejsce posiedzenie sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji, której przedmiotem było pierwsze czytanie projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji, druk sejmowy 2074. To projekt o którym pisałem we wpisie pt. W Sejmie pojawił się projekt ustawy o zmianie obowiązującej ustawy o broni i amunicji. Z uwagi na to, że projekt otwierał możliwość dokonania zmiany ustawy o broni i amunicji z nadzieją podszedłem do tego projektu. Sam projekt dla posiadaczy i samego posiadania broni przez Polaków znaczenie ma marginalne. Nie piszę, że niczego pozytywnego nie wprowadza, ale nie są to jakieś doniosłe zmiany. Tym niemniej pojawiła się okazja podobna do okazji z 2010 roku, gdy wpłyną do Sejmu rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji dotyczący jakiś technicznych zmian, a wyszła ustawa, która tysiącom Polaków dała możliwość posiadania broni. Projekt ustawy zawarty w druku sejmowym 2074 chociaż poselski w istocie powstał w Ministerstwie Obrony Narodowej, a dokładnie w gabinecie wiceministra Dworczyka.

W związku z tym faktem środowisko strzeleckie, w skrócie napiszmy ROMB, podjęło starania przekonywania wiceministra Michała Dworczyka oraz przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji do potrzeby dalej idących zmian. Jeszcze przed posiedzeniem komisji doszła do mnie informacja, że projekt w wersji złożonej został uzgodniony z MSWiA, ale MSWiA nie chciało aby MON składał dalsze zmiany do ustawy.

Projekt ma priorytet i ma być uchwalony, tempo procedowania nad nim jest ekspresowe. Gdy tylko dowiedziałem się do posiedzeniu komisji, niezwłocznie postanowiłem jechać, a Jarosław Lewandowski przygotował po małych konsultacjach ze mną poprawki, które miały za cel ulecenie tego co jeszcze poważnie chore w obecnie obowiązującej ustawie. Poprawek przygotowaliśmy osiem, na przeróżne wersje, wszystko w jednym celu ten cel brzmi: jak najlepszy dostęp do broni dla Polaków.

Środa rano samochodem do Gdańska, samolot do Warszawy, w Warszawie Jarek czekał na mnie na lotnisku, poseł Bartosz Józwiak zapewnił nam możliwość wejścia do Sejmu. O 14 byliśmy w Sejmie. W sejmowej restauracji zjedliśmy obiad i posileni, pełni nadziej udaliśmy się pod salę oczekując na komisję. Czekając tam rozmawialiśmy z posłem Arkadiuszem Czartoryskim, który jest przewodniczącym Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pan poseł w krótkim zdaniu powiadomił nas, że będzie podkomisja, że przewodniczącym podkomisji będzie Anna Siarkowska, bo “Michał tak prosił”. Chyba chodziło o wiceministra Michała Dworczyka. Pan Czartoryski otrzymał poprawki przygotowane przez Jarka Lewandowskiego. Prosiliśmy pana przewodniczącego aby to on był przewodniczącym podkomisji, a nie pani Siarkowska. Osobiście nie ufam pani Siarkowskiej, a jej wiedzę o problemach dostępu do broni i ustawodawstwa oceniam raczej negatywnie. No ale to nie ja decyduję pomyślałem. Poprosiliśmy też posła Bartosza Józwiaka, aby złożył dla pewności wniosek o powołanie podkomisji. Pan poseł Czartoryski zamienił na korytarzu kilka zdań z posłaną Siarkowską i wiceministrem Dworczykiem i zaczęło się posiedzenie komisji.

Na początek było sprawozdanie pani Siarkowskiej, trochę przydługie i nudne. Myślałem sobie, po co pani poseł tyle gada, w części bez związku z projektem, takie ogólne zagajenie tematu trwające pół godziny. Posłowie zaczęli prezentować swoje stanowiska, część z nich brzmiała komicznie. Widać było, że nie mają pojęcia o czym mówią. Poseł Józwiak złożył wniosek o powołanie podkomisji, poseł Wójcik o odroczenie prac na projektem do czasu przedstawienia stanowiska rządu. Każde takie rozwiązanie nam pasowało. Nie pasowało nam tylko jedno, aby prace nad projektem prowadzone były na komisji, bo będzie to oznaczało, że meteorytyka zejdzie na bok, że będzie pośpiech i nikt nie będzie chciał niczego co przygotowaliśmy przyjąć. Podkomisja, to było nasze pragnienie. W podkomisji przedstawia się argumenty, uzasadnia, jest miejsce na rzeczywistą pracę nad projektem.

Bardzo chciałem zabrać głos przed głosowaniem wniosku posła Józwiaka, chciałem w imieniu organizacji społecznej przekazać to, że wszystkie doniosłe zmiany prawa o broni prowadzone były ponad podziałami politycznymi, chciałem prosić i o to tym razem, o merytoryczną pracę w podkomisji. Pan poseł Arkadiusz Czartoryski nie dopuścił jednak przedstawicieli organizacji społecznych do głosu przed głosowaniem wniosków formalnych. Poddał pod głosowanie najpierw wniosek o odroczenie prac nad projektem. Wniosek przepadł, 14 głosów za i 15 przeciw. Kolejny wniosek dotyczył posła Bartosza Józwiaka o powołanie podkomisji i oczy wytrzeszczyłem nie wierząc co widzę, gdy zobaczyłem podniesioną rękę posła Arkadiusza Czartoryskiego jako głos przeciw podkomisji. Wówczas pojąłem o czym rozmawiał z posłanką Siarkowską i wiceministrem Dworczykiem na korytarzu przed wejściem na komisję.

Czas na samolot powrotny zaczął mnie ponaglać, zabrałem plecak i wyszedłem z posiedzenia komisji. Poseł Bartosz Józwiak zaś złożył poprawki na piśmie do przewodniczącego komisji. Oto treść tych poprawek:

Download (PDF, 209KB)

Download (PDF, 231KB)

Download (PDF, 218KB)

Były jeszcze inne poprawki, ale o tym niżej.

Poprawki przedłożone przez posła Bartosza Józwiaka z klubu Kukiz’15 dotyczyły przepisów, które zmienia zasadniczy projekt, tj. art. 7, 10 i 16. Nie może być mowy o tym, że te poprawki wykraczają ponad przedłożony projekt i w związku z tym ich przyjęcie byłoby niekonstytucyjne. Takie bzdury pisała na Twitter pani poseł Siarkowska chcąc usprawiedliwić swoje głosowanie za odrzuceniem tych poprawek.

O czym były te poprawki, bo to ważne. Zobaczycie bowiem przeciwko czemu głosowali posłowie partii Prawo i Sprawiedliwość. Poprawka art. dotyczyła zdefiniowania tego czym jest broń szkolna. Projekt robił to wyjątkowo nieudolnie, zatem Jarek Lewandowski chciał to wygładzić i zrobić tak aby było dobrze. Można powiedzieć, że chcieliśmy pomóc. Niestety PiS nie chciał tej pomocy, ich sprawa. Jednak zmiana art. 10 i art. 16 to już był zmiany dla Polaków zasadnicze, przeczytajcie z uwagą powyższe projekty.

Po pierwsze chcieliśmy uporządkować art. 10 ust. 1, bo przez kilka lat obowiązywania ustawy okazało się, że jest źle rozumiany i chcieliśmy poprawić go tak, aby sprawiał to co postanowiono w 2011 roku, tj. że Policja nie będzie miała możliwości działania uznaniowo. Art. 10 ust. 1 jest do tego wykorzystywany, pisałem o tym we wpisach pt. Znaczenie pojęcia “wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego” i Znaczenie pojęcia „wnioskodawca nie stanowi zagrożenia dla samego siebie, porządku lub bezpieczeństwa publicznego” c.d. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po wtóre chcieliśmy wreszcie zrobić porządek z ważną przyczyną posiadania broni w celu ochrony osobistej, bowiem jej obecne brzmienie jest absurdalne. Trzeba wykazać trwałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia lub zdrowia. Nie do wykonania. W związku z tym, że nawet wiceminister Zieliński dostrzegł głupotę tego przepisu zaproponowaliśmy brzmienie ważnej przyczyny dla pozwolenia na broń do celów ochrony osobistej: realne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Moim zdaniem to jest to na co czekają Polacy. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po trzecie chcieliśmy wreszcie skończyć z fikcją polegającą na tym, że każdy posiadacz pozwolenia na broń palną w celu sportowym ma być sportowcem z uprawnieniami jak strzelec wyczynowy, olimpijczyk. W związku z tym pozwolenie na broń w celu sportowym zaproponowaliśmy robić na dwa pozwolenia: w celach sportowych wyczynowych oraz w celach sportowych rekreacyjnych. Dla pierwszego ważna przyczyna miała otrzymać brzmienie: posiadanie uprawnień do wyczynowego uprawiania sportów strzeleckich, o których mowa w art. 10b. Dla pozwolenia w celach sportowych rekreacyjnych ważna przyczyna miała mieć brzmienie: udokumentowane co najmniej roczne członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze strzeleckim lub proobronnym – dla pozwolenia na broń do celów sportowych rekreacyjnych. Dlaczego roczne? Tak wymaga unijna dyrektywa (art. 6. ust. 6 lit. c (i) dyrektywy), której polskie prawo ma być podporządkowane. Na pozwolenie sportowe wyczynowe można by posiadać broń opisaną przez federacje strzeleckie, a na pozwolenie sportowe rekreacyjne broń taką jak obecnie na pozwolenie sportowe. Chcieliśmy aby PZSS wreszcie zajął się tymi, którzy uprawniają wyczynowy sport strzelecki, a odczepił się od amatorów – strzelców rekreacyjnych. Opłaty, licencje i inne tego rodzaju ceremoniały poszłyby na bok. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po czwarte chcieliśmy aby wreszcie policjanci, inni funkcjonariusze, żołnierze zawodowi, żołnierze służby terytorialnej czyli żołnierze WOT, mieli wreszcie dedykowaną dla siebie kategorię pozwolenia na broń, tj. pozwolenie w celu doskonalenia kwalifikacji zawodowych. Chcieliśmy urzeczywistnić postulat Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni, który sformułowaliśmy już dawno. Ważna przyczyna posiadania broni w celu doskonalenia kwalifikacji zawodowych miałaby brzmieć: pełnienie służby w państwowych formacjach uzbrojonych, o których w art. 3 pkt 1, albo służby wojskowej zawodowej lub terytorialnej. W oparciu o to pozwolenie mundurowi mogliby posiadać broń palną w kalibrze do 12 mm i gładkolufową. Zawiadamiam polskich żołnierzy, żołnierzy służby terytorialnej czyli żołnierzy WOT, policjantów, funkcjonariuszy państwowych formacji uzbrojonych, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po piąte chcieliśmy zrobić wreszcie porządek z bronią samoczynną dla kolekcjonerów. Dyrektywa przewiduje taką możliwość, zatem zaproponowaliśmy nowe brzmienie art. 10 ust. 6 ustawy o broni i amunicji i z ogólnego zakazu posiadania broni samoczynnej wyłączyć kolekcjonerów broni palnej. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po szóste chcieliśmy zrobić porządek z amunicją do karabinków AK kal. 7,62×39 z rdzeniem stalowym, tj. amunicją powojskową, ale nie w taki sposób jak to przewiduje projekt sprawozdawany przez panią Siarkowską, tj. umożliwiający posiadanie nawet amunicji przeciwpancernej. W art. 10 ust. 7 zaproponowaliśmy aby amunicja szczególnie niebezpieczna, czyli zakazana, to była amunicja z pociskami pełnopłaszczowymi zawierającymi rdzeń wykonany z materiału o twardości większej niż 50 HRC wg skali twardości Rockwella, a nie jak obecnie amunicja z pociskami pełnopłaszczowymi zawierającymi rdzeń wykonany z materiału twardszego niż stop ołowiu. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po siódme chcieliśmy ograniczyć możliwość ograniczenia możliwości noszenia broni przez osoby posiadające pozwolenie na broń. Przypominam, że noszenie broni oznacza oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń. W aktualnym stanie prawnym organ policji może ograniczyć możliwość noszenia broni na zasadzie swojego widzimisię. Chcieliśmy aby  treść art. 10 ust. 8 ustawy o broni i amunicji miała brzmienie: Właściwy organ Policji może, na wniosek osoby ubiegającej się o pozwolenie na broń, ograniczyć lub wykluczyć możliwość jej noszenia, co potwierdza się w legitymacji posiadacza broni. Zawiadamiam Polaków, że głosami PiSu ta poprawka została odrzucona.

Po ósme chcieliśmy zrobić porządek z egzaminami, a właściwie ze zwolnieniami od policyjnych egzaminów przy pozwoleniach na broń. Tego dotyczyła kolejna poprawka, tj. dotycząca art. 16 ustawy o broni i amunicji. Do art. 16 ust. 2 chcieliśmy dodać żołnierzy WOT, którzy aktualnie są traktowani jak cywile. O patologicznej sytuacji w tym zakresie pisałem we wpisie pt. Minister Macierewicz: “Wojska Obrony Terytorialnej wiążą obywateli z armią”. Niestety w rozumieniu przepisów o broni żołnierz WOT jest zwyczajnym cywilem. Dla porządku proponowaliśmy dodanie ust. 3 do art. 16 w brzmieniu: Osoba występująca z wnioskiem o wydanie kolejnego pozwolenia na broń (do innego celu), która zdała egzamin lub której przysługuje zwolnienie od egzaminu, o którym mowa w ust. 1, nie jest obowiązana zdawać go ponownie. W trosce o kieszenie Polaków zaproponowaliśmy aby stawki odpłatności za egzamin musiały umożliwiać zachowanie finansowej dostępności egzaminu dla obywateli. Zawiadamiam Polaków, zawiadamiam żołnierzy WOT, że głosami PiSu, także pani poseł Anny Siarkowskiej, ta poprawka została odrzucona.

Jak oceniacie proponowane zmiany? Jestem pewny, że pozytywnie. To były pozytywne zmiany. Wszystkie one przepadły dzięki głosom posłanki Siarkowskiej i innych jej kolegów z PiS, którzy zasiadają w Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. Opozycja ku zaskoczeniu wielu, może na przekór PiS, chciała te poprawki przyjąć.

Nie koniec na tym walki. Poseł Bartosz Józwiak zażądał, aby w drugim czytaniu na posiedzeniu plenarnym Sejmu te poprawki zostały zgłoszone jako wnioski mniejszości. Znalazło to wyraz w sprawozdaniu komisji po pierwszym czytaniu.

Download (PDF, 215KB)

Bardzo to jest smutne, że załatwienie jakieś doraźnej sprawy, dosłownie dla kilku organizacji w Polsce, bo kilku dotyczy zmiana forsowania przez panią Siarkowską, chce się zaprzepaścić możliwość tak doniosłych zmian prawa o broni. Niestety za sprawą pani Siarkowskiej, pana wiceministra Dworczyka, którzy pełne usta mają pięknych słów, a gdy trzeba pokazać owoce, znajdują przeróżne usprawiedliwienia swojej postawy. Pan wiceminister Dworczyk powiedział po odrzuceniu poprawek do Jarka Lewandowskiego, że trzeba umieć przegrywać. Panie pośle, myśmy nie przyjechali załatwiać niczego dla siebie. Te wszystkie poprawki były nie dla nas, a dla Polaków, dla wszystkich, praworządnych, dla żołnierzy, dla Policjantów, dla żołnierzy WOTu, w związku z tym myśmy niczego nie przegrali, przegrała z panem Naród Polski! To raczej powód do wstydu niż triumfu. Zapewniam, że rozsądni Polacy stosownie was ocenią przy kolejnych wyborach.

Pozostałe poprawki, które przekazaliśmy posłowi Bartoszowi Józwiak mają być zgłoszone w drugim czytaniu. Mam nadzieję, że tak będzie. Niech będą głosowane. Jak powyższe i te kolejne nie przejdą opublikujemy kolejną listę hańby.

Póki co proponuję pisać do posłów PiS i żądać przyjęcia wniosków mniejszości wskazanych w druku sejmowym 2098. Postaram się przygotować w jakimś kolejnym wpisie projekt żądania oraz przedstawić listę email.

Moja ocena przebiegu komisji na gorąco, z drogi do domu:

Jeszcze będę pisał o tej komisji, jest o czym. W miarę szybko chciałem przekazać najważniejsze informacji, abyście mogli ocenić postępowanie posłów PiS. Moim zdaniem jest dowodem na to, że ich nie interesuje to co dla nas ważne. Głosują w sprwach broni palnej jak im się każe, bez zastanowienia, bez myślenia o Polakach.

Zapis posiedzenia komisji w formacie .pdf:

Download (PDF, 586KB)

  • Tomcat

    Dlaczego tylko policjanci, inni funkcjonariusze, żołnierze zawodowi, żołnierze służby terytorialnej czyli żołnierze WOT, maja mieć dedykowaną dla siebie kategorię pozwolenia na broń, tj. pozwolenie w celu doskonalenia kwalifikacji zawodowych a kwalifikowani POF z dopuszczeniem do pracy z bronią już nie? Ile razy słyszę o tym pozwoleniu nigdy nie słyszałem o POF a przecież to pokaźna grupa zawodowa.

  • Wojtek Sokołowski

    Trzeba było poprosić posła Józwiaka żeby uzasadnił potrzebę powołania podkomisji, tak jak Pan to uzasadniał. Wtedy może miałoby to jakiś skutek.
    Po drugie rozumiem ideę, ale w momencie kiedy podkomisji nie było, wiadomo było że nic z tych poprawek nie przejdzie. I zgłaszanie ich trochę nie miało sensu.

    • Andrzej Turczyn

      PiS wszystko ukartował, a Czartoryski zrobił z nas głupków. Przestraszył się Siarkowskiej oraz Dworczyka, to widać jakiś mało stanowczy jest człowiek.

      • Wojtek Sokołowski

        Panie mecenasie, bywał Pan w Sejmie o wiele częściej niż wiele innych osób, poza samymi posłami chyba.
        I uczestniczył w pracach nad nowelizacją z 2010 roku. Jeszcze Pan ciągle nie wierzy że Sejm tańczy jak rząd zagra.

        To samo będzie niestety z ustawą, ta zgłoszona przez Kukiz zostanie włożona do lodówki, do momentu wyjścia projektu rządowego. I tylko pozostaje się modlić, żeby nie była procedowana tak samo.

        Ten projekt zresztą nie powstał w Sejmie, tylko w MON, i został jedynie przez Sejm zgłoszony, bo tak wygodniej.

        • Andrzej Turczyn

          w 2010 nie uczestniczyłem w pracach

          • Wojtek Sokołowski

            Ale zna Pan opis z bardzo wiarygodnych źródeł, niemal z pierwszej ręki.

  • Piotr Crusader89

    I wychodzi szydło z worka, a może za niedługo kitajofil Mao-wiecki…
    No i po liberalizacji pozostanie tylko chusteczka z Chińskiego syntetycznego jedwabiu.

  • KBPol

    Co tu można napisać. Ja osobiście czuję się jak po nokaucie… dochodzę do siebie.

    “Prawdziwie polski będzie ten Sejm, który nam prawo do broni przywróci.” – powyższe, niestety, nadal w czasie przyszłym.

    Ale broni (nomen omen!) z pewnością nie składamy!

  • Romek Ja

    Zgadzam się, że wspomniani urzędnicy nie zasługują na reelekcję. Nie będziemy jednak głosowali na nich tylko na ugrupowanie, które zadecyduje o ich pozycji na liście.

    • bmp

      Dlatego NIE NALEŻY głosować na to ugrupowanie (PiS) w ogóle! Oni już pokazali swoje, zawiedli pokładane w nich przez niektórych nadzieje. Mają większość, mogliby zrobić wszystko, nic im nie wiąże rąk. Po prostu wykazują złą wolę.
      Z obecnie znajdujących się w Sejmie ugrupowań tylko jedno, choć nie bez zgrzytów, jest przyjazne strzelcom. Które – wiadomo. Radzę sobie przypomnieć o tym, stojąc przy urnie następnym razem.

      • Piotr Maksymowicz

        A Siarkowska nie była z ich listy? Od początku wydawała się podejrzana. Ma duże parcie na szkło i stołek.

        • KBPol

          I dlatego też istotny w głosowaniu do Sejmu jest wybór nie tylko partii/komitetu wyborczego, ale również konkretnego człowieka na liście. A w szczególności ważne jest to na takiej liście jak Kukiz’15 gdzie spectrum ludzi i ich poglądów jest bardzo szerokie. Swoją drogą najmniejsze znaczenie ma to przy głosowaniu na PiS, gdzie zdecydowana większość to zwykłe marionetki, dodatki do przycisków w Sejmie o poglądach takich samych jak Prezes.

        • bmp

          Takie przypadki jak Siarkowska (“byle do góry”?), i zdarzające się czasem, niezbyt rozgarnięte wypowiedzi innych członków tego ugrupowania, to wciąż, raczej wyjątek. Pozostałi mają albo otwarcie wrogi stosunek – “Polacy się pozabijają”, albo są raczej na nie, tylko nie chcą tego głośno powiedzieć, kombinująć jak się da – “jak dorośnie pokolenie…..”.

  • Krzysztof Mielcarek

    Ja wiedziałem że to się tak skończy, że milicjanci z KGP wydadzą opinie że tym ,,dzikim awanturniczym” Polakom nie można ułatwić dostępu do broni bo religia towarzysza Dziewulskiego i Sokołowskiego mówi, że wtedy w każdym oknie stanie karabin wycelowany w sąsiada i tylko mały hałas np. wiwat na cześć solenizanta wywoła reakcję łańcuchową i poleci grad kul.

  • kolekcjoner1911

    No to nam urządzili “ładne” mikołajki :((((

  • max-bit

    Cieszcie się dopóki możecie i jeszcze wdrożą dyrektywke EU to wtedy zobaczycie …
    Jak to mówi stare dobre ale jak mocno aktualne przysłowie:”Wyszło szydło z worka”. Ups … ale się nałożyło.
    Reasumując szopka i system trwa … III RP i 1/4 ?
    No to dojście do 4 RP nam jeszcze zajmie …

  • Ok, rozumiem roczny staż do pozwoleń w celu sportowym rekreacyjnym. Ale skąd się wziął pomysł rocznego stażu przy pozwoleniach kolekcjonerskich? Po co taki?

    Poprawki byłyby bardzo dobre, z tą kolekcją lekki zgrzyt. Ogólnie, do przewidzenia, że MON chce tych organizacji proobronnych i możliwości przekazywania im sprzętu, dlatego posłom partii rządzącej nie podobają się próby upiększania zmiany ustawy. Przynajmniej tak to rozumiem, że to jest pilotowany przez kogoś wysoko projekt.

    Projekt korzystny dla posiadaczy broni (choćby tłumiki), więc fajnie, że działają.

    • Andrzej Turczyn

      Aby mieć pozwolenie na broń kategorii A, bo tak naprawdę dyrektywa wymusza taki staż aby można było mieć broń kategorii A. Dyrektywa nie posługuje się celami posiadania broni a kategoriami.
      Projekt pisał Jarek, proszę go zapytać, ja w wąskim zakresie konsultowałem.

  • Janusz Wilk

    Nie przejmujcie się aż tak bardzo. Jak powiedział Gadowski w ostatnim komentarzu: ” głupie prawo nie obowiązuje mądrych ludzi “

  • PK

    Szczerze – nie jestem zaskoczony takim obrotem sprawy.
    PiS raz po raz udowadnia, że potrafi mówić to, co wyborcy chcą usłyszeć, ale koniec końców i tak zrobi po swojemu, nie licząc się z głosem społecznym. Pewnie, nie wszystkie ich projekty są całkiem złe, niektóre mogą być nawet korzystne, ale jedno jest pewne – to zawsze będą ICH pomysły.

  • Dawid Karnat

    To że nie mamy wciąż prawa do obrony jest wynikiem działania cudzoziemców i zdrajców, jest to fakt historyczny.
    Jeżeli taki stan rzeczy się utrzymuje, należy zakładać że wciąż jesteśmy pod wpływem ich działania. Trzeba wyciągnąć wnioski i nie głosować na zdrajców i cudzoziemców. Dopóki jeszcze mamy prawo głosu !!!

    • Mariusz

      Jak pomajstrują przy ordynacji wyborczej to prawo do głosu będzie iluzoryczne niestety

  • JA

    A czego się Państwo spodziewaliście po rządzie lewicowym?

    • Piotr Lesinski

      narodowo socjalistycznym czyli pseudopatriotycznym

  • Kuba

    A co się stało z drukiem nr 1692?

  • Pingback: Poprawki do projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji odrzucone przez PiS! - Idź Pod Prąd()

  • Pingback: SKANDAL! PiS odrzuciło poprawki ROMB do projektu ustawy o broni! - Idź Pod Prąd()

  • Pingback: Trzeba być z PiS-u aby zmienić dobrego premiera na doradcę Tuska, albo odrzucać zmiany rozszerzające dostęp do broni gdy społeczne zainteresowanie bronią rośnie | Andrzej Turczyn()

  • Kula Fa

    “Opozycja ku zaskoczeniu wielu, może na przekór PiS, chciała te poprawki przyjąć”. Co to się porobiło… Ale wszak Prezes Kaczyński jest hoplofobem, czego mogliśmy się spodziewać.

  • Szpiegu Szpieg

    Bardzo przykre jest, że ze względu na własne ambicje i urażoną dumę niektórzy działacze aspirujący do miana “liderów środowiska strzeleckiego” próbują podkopywać starania innych. Panowie z ROMBu, dla naszego wspólnego dobra zdajcie sobie sprawę, że nie jesteście jedynymi działaczami społecznymi. Te zmiany były uzgodnione daleko wcześniej i na ten moment nie było szans na więcej. Co nie oznacza, że niema szans na kolejne pozytywne zmiany.
    Do kolegów, którzy nie są zorientowani w temacie. Zanim zaczniecie wylewać pomyje zastanówcie się czasami czy macie ogląd na cała sytuację. Te drobne zmiany kosztowały niektórych bardzo dużo pracy i zaangażowania.

  • Za Wisza

    To nie Polski Sejm zadecydował o takim kształcie projektu o broni i amunicji. Decyzja zapadła poza granicami kraju.

  • el_koyoto

    Chcą szybko uchwalić swoje poprawki i działają perfidnie, ale skutecznie dla swojej strategii. Co tu się dziwić? Wydaje mi się, że zależny im na WOT i to pod tego typu organizacje chcą poprawić obowiązującą ustawę. Tłumaczyć się na pewno nie będą. Biadolenie i szukanie teorii spiskowych nic nie da. Róbmy swoje, tak jak oni swoje. Mamy swój projekt, ale większości w parlamencie – nie.

  • Pingback: Program "Strzelnica w powiecie" ruszy od stycznia 2018 r. | Andrzej Turczyn()

  • Fernir

    Do którego momentu mówimy o stopie ołowiu?

  • Pingback: Organizacje proobronne to za mało w odbudowaniu w Polsce prawa posiadania broni, potrzebne są zmiany radykalne | Andrzej Turczyn()

  • el “el Oscyppo” Oscyppo

    “środowisko strzeleckie, w skrócie napiszmy ROMB”…… z całym szacunkiem ale to jakieś nieporozumienie. ROMB to co najwyżej tylko jeden z głosów bardzo szerokiego środowiska strzeleckiego, których przedstawiciele (na prawdę wielu jego stron) spotkali się na 2-dniowej konferencji “Sokół – strzelnica w każdym powiecie”, na której to Pan Turczyn (mimo zaproszenia) nie raczył się nawet pojawić. Tak więc w mojej ocenie nazywanie środowiska strzeleckiego skrótem ROMB, a jednoczesne unikanie kontaktu właśnie z tym środowiskiem – to bardzo wielkie nadużycie.

  • Pingback: Każdy powód jest dobry aby manipulować Polakami w sprawie broni i przedstawiać "fakty alternatywne" czyli nieistniejące | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Na sejmowej komisji PiS PONOWNIE odrzucił wszystkie poprawki organizacji społecznej do projektu ustawy o zmianie ustawy o broni i amunicji | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Przeczytajcie co o broni mówi nowy szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - Michał Dworczyk | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Ten projekt jednak szkodzi sprawie poszerzenia dostępu do broni palnej dla Polaków! | Andrzej Turczyn()

  • Piotr Lesinski

    czyli PiS zrobił to co zawsze. Wydymał obywateli bo się ich zwyczajnie boi.