Piekielny głos atakujący fundament naszego fizycznego bezpieczeństwa przemówił do wielu Polaków na święta

W podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być bezpieczeństwo narodowe, lecz jedynie człowiek – podkreślił podczas Mszy Pasterskiej przewodniczący KEP, metropolita poznański abp Stanisław Gądecki.

„Pośród tych ludzi znajduje się 22,5 miliona uchodźców, którzy uciekają od wojen i głodu lub są zmuszeni opuścić swoją ziemię z powodu dyskryminacji, prześladowań, ubóstwa i degradacji środowiska. Którzy opuszczają swoją ojczyznę w związku z zagrożeniem jej życia, zdrowia lub wolności. Którzy szukają miejsca, gdzie mogliby żyć w pokoju i aby je znaleźć, gotowi są ryzykować życie w podróży, która w wielu przypadkach jest długa i niebezpieczna. Gotowi są znosić trudy i cierpienia, pokonywać druty kolczaste i mury, wzniesione po to, by trzymać ich z dala od tego celu” – dodał.

Hierarcha wskazał jednak, że „oczywiście rządy mają prawo do podjęcia działań przeciwko nielegalnej emigracji, przy poszanowaniu praw człowieka wszystkich obywateli. Należy równocześnie pamiętać o podstawowej różnicy, jaka zachodzi pomiędzy uchodźcami, którzy uciekają z kraju z przyczyn politycznych, religijnych, etnicznych lub innych form prześladowania czy wojen a osobami, które po prostu szukają nielegalnego wejścia do kraju i tymi którzy wyjeżdżają tylko po to, aby polepszyć swoją sytuację materialną”.

Abp Gądecki zaznaczył jednak wyraźnie, że „w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być bezpieczeństwo narodowe, lecz tylko człowiek”.


To fragmenty z depeszy PAP prezentującej to co chciał powiedzieć Polakom ksiądz arcyzwodziciel. Nie zamierzam specjalnie wiele miejsca poświęcać na prostowanie podstępnych słów z diabelskiego planu dla Polski, którym truje umysły Polaków ksiądz z Poznania. Mam nadzieję, że czytelnicy mojego bloga bez problemu rozpoznają prawdę i zwodzenie.

Nie ma tych milionów pokrzywdzonych wojną, a nawet jeśli są, to nie sprawia, że mamy obowiązek ich pod swój dach przyjmować. Wiemy dobrze, że wraz z islamskimi uchodźcami, bo przecież o tych chodzi, wdziera się do Europy islamski terroryzm. Przykładów na to jest sporo, jest Francja, Gracja, Włochy, Niemcy, Szwecja pogrążona w chaosie. Można by tak wymieniać i wymieniać. Stanisław Gądecki wie o tym doskonale, bo wprost powiedział, że bezpieczeństwo narodowe nie jest najważniejsze. On wpuszcza jad w głowy Polaków, że człowiek najważniejszy, a nie bezpieczeństwo narodowe. No to poddajmy te trujące słowa prostej analizie.

Ze słów księdza arcyzwodziciela: “w podejmowaniu problemu uchodźców i ubiegających się o azyl najważniejszym punktem odniesienia nie może być bezpieczeństwo narodowe…” wywodzę pewien zupełnie oczywisty wniosek. Ksiądz Gądecki nie wprost nam mówi, ale jednak taką wiadomość przekazuje, że mamy godzić się na zamachy, zgwałcenia, strzelaniny, obrzynanie głów Polakom (to elementy ściśle związane z bezpieczeństwem narodowym, które jego zdaniem nie jest wcale najważniejsze), byle tylko uchodźców przyjmować, bo tak powiedział jezuita Franciszek z Watykanu. No to jak to jest z tym najważniejszy jest człowiek? Chyba precyzyjnie powinno być: nie jest ważny Polak, a ważny jest uchodźca, imigrant, islamista?! To moim zdaniem plan dla Polski prosto z piekła.

W historii Polski zdarzały się już poważne zdrady katolickich hierarchów. Zdrady interesów Polski, przedkładanie interesów obcych ponad nasze polskie racje stanu. Obecna zdrada to wymuszanie religijnym szantażem na Polakach zgody na przyjmowanie uchodźców. Pamiętajmy, że katoliccy księżą nazwali siebie pośrednikami w drodze człowieka do Boga i z tej pozycji mówią, że mamy przyjmować uchodźców, nie bacząc na bezpieczeństwo narodowe. Ta zdrada przybrała zupełnie jawną postać i uderzała w fundament naszej fizycznej egzystencji, w nasze narodowe bezpieczeństwo, w bezpieczeństwo ojców, matek dzieci mówiących po polsku. Oni każą nam zrzec się bezpieczeństwa w imię podporządkowania Polski ich woli. To najpodlejszy rodzaj szantażu. Oddaj bezpieczeństwo – bo tak ci mówi ten, który mówi, że jest wyłącznym pośrednikiem pomiędzy człowiekiem, a Bogiem.

Sam nie będąc katolikiem nie mam problemu z diagnozowaniem tego co czynią książęta katolickiego kościoła w Polsce. Widzę bez przeszkody ich zdradę i potrafię ją nazywać. Czytam Biblię i wiem, że w Biblii (1 Tym 2,5) jest napisane: Gdyż jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, mnie zatem nie mogą wziąć religijnym szantażem. Jestem przez to wolny od emocjonalnego zniewolenia od kościoła katolickiego, jakie jest udziałem bardzo wielu Polaków.

Niestety w Polsce rząd dusz sprawuje kościół katolicki, to jest fakt i szczerze obawiam się o los naszej ojczyzny. Obawiam się, bo może być tak, że jednak uda im się ogłupić Polaków. O ile uważam, że Polacy będą potrafili rozpoznać zdradę, to obawiam się, że mogą nie mieć na tyle moralnej siły aby się tym arcyzwodzicielom przeciwstawić. To może okazać się najtrudniejsze. Bez sięgnięcia po Biblię i bez osobistego zwrócenia się do Boga objawionego w Biblii może to być wręcz niemożliwe. Pozostaję w nadziei, były przecież takie czasy w historii naszego narodu, że potrafiliśmy Rzymskim wysłannikom piekielnych scenariuszy dla Polski mówić stanowcze won zdrajcy.

  • POX

    Panie Andrzeju uda się ogłupić Polaków jak Pan to ujął, bo oni właśnie nie będą potrafili rozpoznać zdrady. Nie ma możliwości, żeby katolicy p r a w d z i w i e zobaczyli fałsz swojego kościoła. Gdyby mogli to uczynić, to by odeszli. Każde zło zracjonalizują albo wyprą. Tak zresztą robią wszyscy ludzie, którzy żyją ideą, a nie prawdą – naginają rzeczywistość pod swoją ideę.

  • Janusz Wilk

    Papieże i biskupi przemijają a Kościół trwa.

    • Grzegorz

      komunizm też trwa… Czy trwanie jest kryterium prawdy?

  • Kris

    Formalnie też jestem katolikiem. Nie jestem natomiast mentalnie związany z kościołem rzyms.kat. Hierarchowie tegoż kościoła mówią, że to kościół narodowy.Kłamstwo!!! To są agenci obcego państwa o nazwie Watykan, którego fundamenty są skąpane w morzu krwi niewinnych ludzi. Dla mnie tych agentów z Polski powinno się przepędzić na siedem wiatrów. Słowa tego abp Gądeckiego i wielu innych purpuratów świadczą o zaprzaństwie Narodu Polskiego. Kiedy Watykan posiadał siłę militarną, to walczyli orężem z wszystkimi co nie chcieli poddać się woli urzędników tego państwa. Teraz obrzydzają współczesne oręże, które ma służyć do obrony interesów narodowych.Obecnie, żeby nie stracić swoich wpływów zakulisowo dogadali się z międzynarodówką lewacką, która dąży do zniszczenia społeczeństw narodowych i ich całkowitego rozbrojenia. Totalitarne sentymenty aparatu kościoła rzym-kat. są tożsame z dążeniami międzynarodówki lewackiej. i stąd te zwodnicze nawoływania z ambon.

  • Bartosz Alchimowicz

    Do typowego terroryzmu dochodzi jeszcze fala przestępczości – w dużej mierze gwałty i róże formy molestowania. Skoro księża tak sie pojednali z islamem to dlaczego nie przekonują islamskich duchownych aby ich kraje przyjmowały swoich? Bo kraje islamskie wiedzą kto to idzie… . Wierzę w Boga ale nie potrzebuje pośredników do realizowania mojej wiary. Kościòł od dawna ma dużo grzechòw na sumieniu, które chowa pod dywan. A teraz pogrąża się jeszcze bardziej. Oby rząd P.Morawieckiego był w tej kwestii przynajmniej taki jak P. B. Szydło.

  • lomax

    Pamiętajmy, że Kościół Katolicki w Polsce był infiltrowany przez cały czas trwania komuny. Agentura jest prawdopodobnie bardziej potężna niż siła kapłanów “z powołania”. Podobnie jak na soborze watykańskim II. Ci agenci dziś właśnie przekonują za papieżem Franciszkiem o potrzebie przyjmowania uchodźców. To jest totalnie sprzeczne z nauką Kościoła Katolickiego, który jasno mówi że naszym obowiązkiem jest NAJPIERW zapewnić bezpieczeństwo tym za których jesteśmy odpowiedzialni (nasze rodziny) a później obcym. Na soborze złamano kręgosłup Kościoła Katolickiego, zmieniono naukę, ryty sakramentów, liturgię – z Najświętszej Ofiary na protestancką ucztę. Dziś nauka protestancka wstrzyknięta 70 lat temu – wybija bokiem w postaci lewactwa w Kościele.

  • Zofia Dunian

    Pokrętna pseudo-logika i kompletnie skonfundowany hierarcha. Typowe dla liberałów oderwane od rzeczywistości teoretyzowanie! To w Poznaniu nie ma już biednych (materialnie czy duchowo) ludzi? To już zakasał rękawy i pomógł wszystkim potrzebującym pomocy wokół siebie?
    Jak łatwo jest „naprawiać” świat czyimiś rękami wiemy z historii marksizmu!
    Głos rzeczywiście Piekielny bo wiadomo kto jest ojcem zamieszania!

  • Zdravko

    Też czytam Biblię. Nie jest to księga, którą interpretuje się dowoli wyciągając cytaty z kontekstu.

    “Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.” (J 6,35)

    “Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.” (J 6,53-54)

    “Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.”
    (J 6,55-57)

    “Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.” (J 6,58)

    Gdzie ja mogę spożywać ciało Chrystusa i pić jego krew, które jest prawdziwym pokarmem i prawdziwym napojem, by mieć życie wieczne? Eucharystia w rzeczywistej postaci występuje jedynie w Kościele Katolickim i Prawosławnym. W której sekcji protestanckiej udziela ciało Chrystusa, które daje życie wieczne?

    • Grzegorz

      Życie wieczne daje za darmo Jezus Chrystus po tym, jak w prostej modlitwie poprosisz Go o ratunek za Twoje grzechu. Po tej prostej jednorazowej modlitwie (oczywiście jeśli w to wierzysz!) Bóg przebaczy Twoje grzechy i jednorazowo na całą wieczność da Ci życie wieczne. To jest tak naprawdę “spożycie ciała Jezusa i wypicie krwi Jezusa”. Żadne ludzkie ceremoniały ani magiczne rytuały nie zmieniają wino w fizyczną krew Jezusa ani chleb/opłatek w fizyczne ciało Jezusa. Nie daj się wprowadzić w błąd zwodzicielom!

      • Zdravko

        Oczywiście, ze zbawienie jest łaską. Sama wiara jednak nie wystarczy.

        List św. Jakuba [2,14-19]
        14 Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić?8 15 Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, 16 a ktoś z was powie im: «Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!» – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? 17 Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. 18 Ale może ktoś powiedzieć: Ty masz wiarę, a ja spełniam uczynki. Pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, to ja ci pokażę wiarę ze swoich uczynków. 19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Słusznie czynisz – lecz także i złe duchy wierzą i drżą9.

        Eucharystię ustanowił sam Jezus Chrystus.
        Św. Mateusz 26
        26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

        A to tym jak ważne jest przyjmowanie Eucharystii powiedziano nie tylko (J 6,55-57), ale i tez w pierwszym liście do Koryntian. Gdyby eucharystia nie była ciałem i krwią Chrystusa, to nikt by przestrzegał przed śmiercią za jej niegodne spożywanie

        1 Kor 11
        23 Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem10, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb 24 i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę». 25 Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę»11. 26 Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. 27 Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej12.
        28 Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. 29 Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie]13, wyrok sobie spożywa i pije. 30 Dlatego to właśnie wielu wśród was słabych i chorych i wielu też umarło.

        Problem z wami protestantami jest taki, że jednej strony jesteście kreacjonistami, którzy wierzą stworzenie świata w ciągu tygodnia, a z drugiej strony nie potraficie uwierzyć w transsubstancję i wszechmoc Boga.

      • lomax

        “Żadne ludzkie ceremoniały ani magiczne rytuały nie zmieniają wino w fizyczną krew Jezusa ani chleb/opłatek w fizyczne ciało Jezusa.”
        To co piszesz to jest bluźnierstwo. Kłamiesz i podważasz słowa samego Pana Jezusa zapisane w Ewangelii które przytoczył Zdravko. To co napisałeś to klasyczny przykład protestanckiego myślenia, które zakwestionuje wszystko, nawet słowa Pisma Świętego byle tylko przekreślić rolę Kościoła Katolickiego. Protestanci tak właśnie myśleli i postępowali- nienawidzimy Kościoła Katolickiego = porównujemy jego działalność do “ceremoniałów i magicznych rytuałów”. To nic że w Piśmie Świętym jest napisane że “Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne” – protestant wie lepiej a żeby było śmieszniej jeszcze będzie głosił zasadę SOLA SCRIPTURA czyli “tylko Pismo Święte”. Choroba duchowa polegająca na rozdwojeniu jaźni – tylko Biblia ale jak nam nie pasuje Biblia to zmieniamy sens jej słów. Dokładnie to robił Luter tłumacząc Pismo Święte – wykreślał, dopisywał i zastępował słowa Biblii własnymi i to są fakty historyczne. Tak działa protestantyzm: hipokryzja, zaprzeczenie nauki Kościoła i tworzenie własnej. Potem rozpad na setki odłamów sekty protestanckiej, bo każda wie lepiej niż pozostałe jaka jest prawdziwa wiara. Tragedia duchowa.

    • Grzegorz

      Jeżeli sama wiara (wg. Ciebie) nie wystarczy, to dlaczego Jezus umarł na krzyżu?

      • damyl

        świadectwo zmartwychwstania

        • Grzegorz

          Jezus umarł, ponieważ Bóg Biblii mówi, że karą za grzech jest śmierć (list Pawła do Rzymian 6 rozdział, werset 23). Dlatego Jezus umarł, aby ponieść karę śmierci za Twój i mój grzech. W ogrodzie Getsemane Jezus błagał swego Ojca aby nie musiał umierać jeśli byłby inny sposób zbawienia ludzi. Czy Bóg Ojciec dopuściłby śmierć swojego Syna, gdyby istniała inna możliwość zbawienia człowieka?

          • damyl

            Pismo musiało się wypełnić , dlatego tak się stało.
            Dopuszczenie śmierci Syna przez Ojca to myślenie ziemskie , co innego jeżeli Ojciec i Syn to ta sama osoba.

          • Grzegorz

            Jezus umarł fizycznie czy nie?

          • damyl

            Jako człowiek – tak , to jasne.

          • Grzegorz

            więc Jego śmierć była niepotrzebna jeśli zbawienie nie jest za darmo (z łaski).

          • damyl

            Oczywiście , jego smierć nie ma znaczenia dla tych którzy nie idą za jego przykładem , dla tych zostaje smierć wieczna.
            Sama wiara w zbawienie nie wystarczy , bo wiara jest czysto subiektywna , w dobrej wierze można nawet zabić.

          • Grzegorz

            Mówmy o wierze w zbawczą śmierć Jezusa a nie o wierze jakiejkolwiek. „Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił” pisze apostoł Paweł w liście do Efezjan, rozdział 2, wers 8.

          • damyl

            Sam z siebie nic uczynić nie mogę.Osądzam według tego co słyszę a wyrok mój jest sprawiedliwy , bo nie szukam swej woli , ale woli Tego , który Mnie posłał.

          • Grzegorz

            Ja Ci już nie pomogę jeśli odrzucasz ratunek od śmierci wiecznej i piekła w postaci darmowego daru wiary w zbawczą śmierć Jezusa w zamian za Twoją śmierć za Twoje grzechy. Sam zdasz z tego sprawę przed Bogiem Biblii.

          • damyl

            Czyli mam to rozumieć tak ze jesli uwierzę w zbawczą śmierć Pana i moja wiara jest szczera to wystarczy do zbawienia , a z tej wiary wynikają moje dobre uczynki , tak?

          • Grzegorz

            Dokładnie tak! Biblia rozumie tą szczerą wiarę jako akt – dokładnie tak, jak łotr wiszący na krzyżu poprosił Jezusa o ratunek i w ten sposób wyraził swoją wiarę. A Jezus mu powiedział, że jeszcze dziś będzie z Nim w raju.

          • damyl

            Czyli zbawienie wyszło od łotra bo uwierzył , czy Jezusa bo wybaczył?

          • Grzegorz

            Bóg Biblii poprzez swojego Syna wybaczył potencjalnie każdemu człowiekowi. Ale Jego ofiara staje się SKUTECZNA dopiero wtedy, gdy każdy pojedynczy człowiek osobiście w nią uwierzy i poprosi Jezusa o ratunek. Tak mówi Słowo, że Bóg nie chce zatracenia lecz pragnie zbawienia każdego człowieka. Ale Bóg nie zbawia na siłę lecz mówi poprzez porównanie: “Oto stoję u drzwi i kołaczę-jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy wejdę do niego i będę z nim wieczerzał” księga Apokalipsy Jana, rozdział 3, wers 20.

    • damyl

      protestant powie że ofiara na krzyżu była doskonała i jednorazowa a ostatnia wieczerza pamiątką ( choć pamiątką mogła być każda wieczerza – ale tylko ta nosi charakter ofiarny , i gdyby nie jej ranga to dlaczego została opisana w ewangeliach)

  • Pingback: "Die Welt": pojednanie Zachodu z Rosją niemożliwe, konieczna strategia siły | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Zamach w Petersburgu i co z tego wynika dla Polski, w kilku zdaniach | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Na czym polegają mocne podstawy naszego bezpieczeństwa? | Andrzej Turczyn()