95 lat temu powstał ZSRS – totalitarne państwo – nie byłoby to możliwe bez fizycznej przemocy wobec bezbronnych i ogłupiałych ludzi

95 lat temu, 30 grudnia 1922 r. na I Zjeździe Rad utworzono nowe państwo związkowe – Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS). W istniejącym do 1991 r. ZSRS komuniści zainstalowali i utrwalili totalitarny system rządów, który przyniósł śmierć milionom ludzi.

„Władza we wszystkich krajach wchodzących w skład nowego imperium sprawowana była, w gruncie rzeczy, przez rosyjską partię komunistyczną, mającą swoje główne ośrodki decyzyjne w Moskwie. Terenowe oddziały partii bolszewickiej przeniknęły do wszystkich dziedzin życia publicznego (…). Każda organizacja o najbardziej nawet niewinnym charakterze podlegała teraz kontroli partii komunistycznej. Tak powstało pierwsze w historii państwo rządzone przez jedną partię” – charakteryzuje rządy komunistów w ZSRS amerykański sowietolog Richard Pipes. („Komunizm”)

W listopadzie 1917 r. w wyniku przewrotu, który przeszedł do historii pod nazwą rewolucji październikowej (według kalendarza juliańskiego obowiązującego w Rosji przewrót miał miejsce w nocy z 24 na 25 października), władzę w Rosji przejęli bolszewicy z Włodzimierzem Leninem na czele. Proklamowali oni powstanie nowe państwa – Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej (RSFRS). W następnym roku Rosja sowiecka otrzymała konstytucję.

Propaganda komunistyczna przedstawiała przewrót bolszewicki 1917 r. jako „decydujący etap wielkiej rewolucji agrarnej i walki o posiadanie ziemi między chłopstwem a właścicielami ziemskimi”, naturalną konsekwencję procesu dziejowego, dopełnienie sensu historii.

Jednym z pierwszych posunięć bolszewików po przejęciu władzy była rozprawa z tzw. wrogami ludu przy zastosowaniu brutalnych metod terroru. W tym celu w grudniu 1917 r. utworzono tajną policję – Ogólnorosyjską Nadzwyczajną Komisję do Walki z Kontrrewolucją, Spekulacją i Nadużyciami Władzy (WCzKa; Czeka), na czele której stanął Feliks Dzierżyński. Ofiarami bolszewików padli m.in. członkowie carskiej rodziny ze zdetronizowanym Mikołajem II na czele. Zamordowano ich 17 lipca 1918 r. w Jekaterynburgu.

Początkowo Lenin planował eksport rewolucji na Zachód, jednak latem 1920 r. pochód Armii Czerwonej do ogarniętych nastrojami komunistycznymi Niemiec został zatrzymany przez Wojsko Polskie. W związku z tym bolszewicy zmienili plany i przystąpili do wdrażania komunizmu w powstałym niedawno państwie sowieckim. Jego kształt terytorialny zależał od wyniku trwającej od 1917 r. rosyjskiej wojny domowej (między bolszewikami i tzw. białymi).

Na terenach zajętych przez Armię Czerwoną bolszewicy instalowali własne rządy, proklamując hasło „władza w ręce rad”. Na zajętych terytoriach tworzono sowieckie republiki i okręgi autonomiczne. Oprócz RFSRS do 1920 r. powstały m.in. Ukraińska SRS i Białoruska SRS. W latach 1920-1922 istniała w północno-wschodniej Azji Republika Dalekiego Wschodu.

W grudniu 1922 r. bolszewicy proklamowali Federację Zakaukaską, w skład której – oprócz Gruzji – weszły Armenia i Afganistan. Sekretarzem zakaukaskiego komitetu RKP(b) został Sergo Ordżonikidze, bliski współpracownik Stalina, który w tym samym roku objął kierownictwo Rosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) – RKP(b). W 1925 r. zmieniła ona nazwę na Wszechzwiązkową Komunistyczną Partię (bolszewików) – WKP(b).

Na X Zjeździe RKP(b) w marcu 1921 r. pełniący obowiązki komisarza ludowego ds. narodowościowych Stalin wyjaśniał, że federacja republik powinna być państwem z dominującą rolą sowieckiej Rosji. Przyszły dyktator dążył do przyłączenia republik do RSFRS przy zachowaniu ich ograniczonej autonomii. „Zdaniem Stalina nierosyjskie socjalistyczne republiki radzieckie razem z republikami autonomicznymi, okręgami, a także obwodami, muszą zjednoczyć się z państwem wielkorosyjskim pod przywództwem bolszewików” – wyjaśnia David Marples w „Historii ZSRR”.

Stanowisko Stalina kłóciło się z głoszoną jeszcze niedawno przez bolszewików zasadą samostanowienia narodów, co było m.in. powodem jego krytyki przez Lenina. Prace nad przyszłym kształtem związku federacyjnego prowadziła powołana po X Zjeździe specjalna komisja, której przewodził Walerij Kujbyszew.

30 grudnia 1922 r. uczestnicy I Zjazdu Rad w Moskwie zatwierdzili utworzenie Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS). Deklaracja o powstaniu ZSRS z tego samego dnia głosiła, że jest on dobrowolnym zjednoczeniem równouprawnionych narodów. „Nowe państwo związkowe będzie godnym ukoronowaniem założonych już w październiku 1917 r. podstaw pokojowego współżycia i braterskiej współpracy narodów, stanie się ono prawdziwą ostoją przeciwko światowemu kapitalizmowi i nowym zdecydowanym krokiem na drodze do zjednoczenia ludzi pracy wszystkich krajów w jedną światową Socjalistyczną Radziecką Republikę” – zapisano w dokumencie.

Najważniejsze decyzje dotyczące ZSRS należały do Wszechzwiązkowego Zjazdu Rad.

Głównym organem ustawodawczym ZSRS był Centralny Komitet Wykonawczy (CKW), w skład którego wchodziła Rada Narodowości i Rada Związku. Sesje CKW urządzano trzy razy do roku, a w skład jego prezydium wchodziło 21 osób.

Władzę wykonawczą sprawowała Rada Komisarzy Ludowych. Jej pierwszym szefem został Lenin. „Centralny rząd w Moskwie otrzymał decydujący głos w sprawach obronności, budżetu państwa, bezpieczeństwa narodowego, kontroli granic, handlu z zagranicą, reprezentowania państwa na arenie międzynarodowej i transportu” – wylicza Marples.

Jak wyjaśnia, rzeczywista władza kierownicza w ZSRS należała tylko i wyłącznie do partii komunistycznej. „Na papierze konstytucja (podobnie jak konstytucja Stalina z 1936 r.) nie budziła większych zastrzeżeń, ponieważ nie wynikało z niej, na czym tak naprawdę polega istota moskiewskich rządów, czy też wrodzona skłonność postleninowskich przywódców partyjnych do skupiania całej władzy we własnych rękach (…). To nie Rady Delegatów, ale partia rządziła ZSRR i sterowała jej polityką” – zauważa historyk.

31 stycznia 1924 r. ogłoszono konstytucję ZSRS.

Po śmierci Lenina, która nastąpiła 10 dni przed wejściem w życie ustawy zasadniczej, w ZSRS rozgorzała walka o władzę – w jej wyniku odsunięto od rządów Lwa Trockiego, a państwem kierował tzw. triumwirat: Stalin, Lew Kamieniew i Grigorij Zinowjew.

Ostatecznie pierwszą osobą w państwie stał się Stalin, który zaprowadził w nim totalitarne rządy oparte na terrorze. „Stalin miał przed sobą trzy ściśle ze sobą powiązane cele: zbudowanie potężnego przemysłu, skolektywizowanie rolnictwa i doprowadzenie społeczeństwa do stanu całkowitej uległości. Realizacja tych ambitnych zamierzeń spowodowała kryzys w kraju, który powoli dochodził do siebie po zniszczeniach spowodowanych przez pierwszą wojnę światową, rewolucję i wojnę domową. Stalin nie bardzo się tym wszystkim przejmował, ponieważ kryzysy ekonomiczne i społeczne stanowiły pożywkę reżimów komunistycznych” – tłumaczy Pipes.

Lata 30. XX stulecia to okres stalinowskich represji, które nasiliły się zwłaszcza w latach 1937-1938 (tzw. Wielki Terror), kiedy to – jak wynika z sowieckich dokumentów – aresztowano ponad 1,5 mln osób, z czego ok. 700 tys. rozstrzelano. Procesy przed sądami doraźnymi najczęściej kończyły się karą śmierci lub dożywotnim zesłaniem do łagrów.

Czystki nie ominęły elit partyjnych i wojskowych – Stalin krwawo rozprawił się m.in. z Zinowjewem i Kamieniewem, a także z marszałkiem Michaiłem Tuchaczewskim. Represjonował także duchowieństwo wydając rozkazy zamordowania ponad 100 tys. duchownych.

Terror komunistyczny w Związku Sowieckim ustał dopiero z chwilą śmierci Stalina w 1953 r. Stephane Courtois w „Czarnej księdze komunizmu” pisze, że zbrodnie komunizmu w ZSRS pochłonęły życie 20 milionów ludzi (z czego 11 mln zmarło wskutek głodu) oraz trudną do ustalenia liczba ofiar sowieckich deportacji, zesłań, pracy w łagrach.

Ofiarami Stalina były także tysiące Polaków – według niektórych szacunków do 1938 r. NKWD zamordowało nawet 140 tys. Polaków – obywateli sowieckiego państwa; Polaków represjonowano także po wybuchu II wojny światowej, czego przykładem była zbrodnia katyńska dokonana w 1940 r. na prawie 22 tys. obywatelach polskich, głównie oficerach Wojska Polskiego, urzędnikach państwowych i inteligencji.

„Bezprecedensowemu zabijaniu żywych towarzyszyła kampania zwalczania wolności słowa, której celem było wywołanie wrażenia jednomyślności w społeczeństwie; niszczono więc ludzi zarówno fizycznie, jak i umysłowo” – podkreśla Pipes.

ZSRS rozpadł się 8 grudnia 1991 r. na mocy układu białowieskiego podpisanego przez przywódców Rosji – Borysa Jelcyna, Białorusi – Stanisława Szuszkiewicza, i Ukrainy – Leonida Krawczuka.

Terytorium Związku Sowieckiego zajmowało ponad 22 mln km kw. powierzchni i rozciągało się od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne i – dalej na Wschód – docierało do Oceanu Spokojnego. W chwili rozpadu, zamieszkiwany przez ok. 293 mln ludzi ZSRS składał się z 15 republik narodowych: Rosyjskiej Federacyjnej SRS, Ukraińskiej SRS, Białoruskiej SRS, Uzbeckiej SRS, Kazachskiej SRS, Gruzińskiej SRS, Azerbejdżańskiej SRS, Litewskiej SRS, Mołdawskiej SRS, Łotewskiej SRS, Kirgiskiej SRS, Tadżyckiej SRS, Armeńskiej SRS, Turkmeńskiej SRS i Estońskiej SRS.

W czasach istnienia ZSRS w ramach największej z republik związkowych – RSFRS – funkcjonowały następujące Autonomiczne Socjalistyczne Republiki Radzieckie (ASRS): Baszkirska, Buriacka, Czeczeńsko-Inguska, Czuwaska, Dagestańska, Jakucka, Kabardyjsko-Bałkarska, Kałmucka, Karelska, Komijska, Maryjska, Mordwińska, Północnoosetyjska, Tatarska, Tuwińska i Udmurcka.

Sukcesorem Związku Sowieckiego, a zarazem największym państwem powstałym po jego rozpadzie jest Federacja Rosyjska. (PAP)

Jedną ze znamiennych cech komunizmu jest zmiana znaczenia słów. Można też powiedzieć, że komuniści jedno piszą drugie mówią, czyli kłamią. Istotą komunizmu jest instytucjonalne kłamstwo. Istotą komunizmu jest instytucjonalne zło. Istotą komunizmu jest na dobre mówienie złe, na złe mówienie dobre. Istotą komunizmu jest ogłupianie ludzi dających się ogłupić i fizyczne eliminowanie pozostałych. Istotą komunizmu jest wykorzystywanie ładnie brzmiących słów do realizacji zbrodniczych celów. Istotą komunizmu jest zupełne rozbrojenie ogłupionych lub przeznaczonych do eliminacji. Istotą komunizmu jest monopol na broń, dla tych, którzy z systemowi są spolegliwi.

Bez ogłupiałych ludzi, ciemnych mas, bez bezbronnych obywateli, założenie komunizmu nie miałoby szans. Obywatele zdolni do odróżniania dobra od zła, obywatele mający narzędzia do stanowczego sprzeciwiania się złu, nie pozwoliliby na założenie komunizmu. Niewolnik, bezwolny poddany musi być bezbronny. Obywatelskość, podmiotowość jest nadawana przez możliwość stanowczego mówienia NIE złu. Wobec zła zadawanego przez człowieka najlepiej wykrzyknik po NIE stawia broń.

Co komunizm zrobił tego nie będę wymieniał, nie mam tyle miejsca na tym blogu. Mogę i to czynię swoją powinnością, wytykać to co jest elementem komunizmu i co trzeba niezwłocznie odrzucić, jako jeden z fundamentów imperium zła. Moim zdaniem komunizm zakaził rozumy ludzi i ta zaraza tam trwa. Największa walka toczy się tak naprawdę o umysły Polaków. W tej walce uczestniczy każdy z was. Internet daje dzisiaj naprawdę nieograniczone możliwości. Z anonimowej masy staliśmy się widoczni. Kto siedzi i nic nie robi, utrwala pozostałości systemu zła.

  • max-bit

    Ciekawe że czystych Rosjan w tworzeniu ZSRR czy ZSRS było bardzo nie wielu …
    Mało tego ci panowie sobie podróżowali po europie jak chcieli i jakaś “ciemna materia” ich sponsorowała.
    Co wam to przypomina ?
    To że Oni trafili tam na grunt który to zapał….
    Zresztą czy tylko tam a czym było NSDAP ?
    Rozszyfrujmy ten skrót … czy tam nie ma socjalistyczna ?
    u…. ciekawe ciekawsze jest to ze i też ich ktoś sponsorował i dał możliwość się do rozwinięcia w twór niebezpieczny dla Europy. A nie jest żadną tajemnicą że te dwa kraje miały wspólne deale ….
    Popatrzmy na dzisiejszy świat. hmmm w Europie (czytaj ger) jest troszkę podobnie w życiorys europy znofu (błąd celowy) wpychają się te same siły. I mieszają .
    Oczywiście sytuacja europy i świata jest ciut inna niż to co było przed rokiem 39. Aczkolwiek zasadniczo siły ciemne te same.
    Tags: Ogłupiałe masy Lemsów 🙂 tak panie Andrzeju 10 ka na 1200m 🙂 przejeżdżam dziś koło Marketu z RFN 🙂 jechać prosto nie można bo wszyscy skręcają pod ten market a tam już nie ma miejsca na parkingu a parking mały nie jest 🙂 rozbawiło mnie to ale to nic śmiesznego….
    Ale co jest z tego pozytywne … myślę (to moje zdanie) ze to właśnie MY nie po raz pierwszy uratuje Dupsko EU, no my tak mamy jesteśmy bardzo specyficznym narodem. Ale jest tego minus dostaniemy znofu łomot. To tak jakoś działa.
    I….
    Taka dygresja off topowa dziś rano bardzo rano 6.00 – 7.00 gościem w PR3 był Pan Profesor Krzysztof Meissner (fizyk teoretyk) jaki to jest mądry człowiek, z jakim dystansem do nauki a jednocześnie olbrzymią wiedzą. Polecam posłuchać jego wykładów o fizyce ale i nie tylko. Po prostu miód. Ech jakby takich jak on…. było w naszym rządzie … (ale to nie dla nich) … Ciekawostka jego pra pra babka była ze Szkocji. Cenię szkotów … a chyba oni nas … (taka teza do potwierdzenia).

  • Rattus Rattus

    Piłem bezalkoholowe napoje z byłym bośniackim mudżahedinem, który po wojnie domowej zamieszkał w USA. Popiera NRA i 2. poprawkę. Wśród karabinów najbardziej ceni sobie radziecką rodzinę AK, a do Polski przyjechał jako ochrona telewizyjnej gwiazdy z Chińskiej Republiki Ludowej. Świat się zmienia i nie jest prosty do ujęcia w moralne kategorie.

    • makeintosch

      Niezłe kombo:)

      • Rattus Rattus

        Wykorzystałem okazję i wypytałem go o przyczyny zacięć na polu walki. Zaczął mi to wyjaśniać na przykładzie “kragujewki” (bałkański wariant wariant SKS) i AK. Ja sobie entuzjastycznie gaworzyłem o mechanice, brudzie i magazynkach. Bośniak zaś robił się coraz bardziej czujny. Okazało się, iż przy stoliku obok biali Amerykanie szemrali coś o tym, że my omawiamy “combat use of firearms”. Nie wolno tego przecież robić z brodą i przy bezalkoholowym napoju. Tymczasem my to robiliśmy z dwiema brodami – jego i moją! Weteran czuł się niekomfortowo pod okiem czujnych turystów, więc poszliśmy. Odprowadziłem go do hotelu. W drodze rozmawialiśmy jeszcze. W sporze o wyższości polimerów nad stalą gość jest po stronie tradycji – beretta 92FS. Spoko facet. Szkoda tylko, że jego wydelikaceni współobywatele nie dali nam spokojnie pogadać o bardzo amerykańskiej rzeczy – broni palnej.

    • Grzegorz

      Jak nie masz stałego wzorca moralności to wszystko jest względne. Dlatego trzeba się oprzeć na Biblii, która przez tysiąclecia wskazuje jasne zasady moralności i oddziela dobro od zła. Jasno też wskazuje na Niezmiennego Boga i Pana historii.

      • Rattus Rattus

        Idea Boga, który jest pod każdym względem doskonalszy ode mnie, jest dla mnie trudna do zaakceptowania. Jestem mniejszy od płetwala błękitnego, jestem gorszym muzykiem od tych z zespołu Metallica, a w dziedzinie strzelania z rewolweru Jerry Miculek na pewno mnie wyprzedza. Jednak w pewnych dziedzinach na bank to ja wygrałbym z wielorybem, Hetfieldem, Miculkiem. Tymczasem w stosunku do chrześcijańskiego Boga zawsze będę dzieckiem, owieczką, gatunkiem drugim. I jeszcze mam się cieszyć z tego, że on poświęcił JEDNEGO Jezusa za nas wszystkich – miliardy ludzi. Nie, za rażącą nierówność i rasizm ontologiczny to ja dziękuję.

        • Grzegorz

          Chciałbyś móc całkowicie zrozumieć Boga Twoim umysłem? Cóż to byłby za Bóg?

          • Rattus Rattus

            Członek Spółdzielni Wszechświat?

  • Arkadiusz Kozieł

    Nawet nie chce mi się pisać, kto u nas obecnie wprowadza “lekki” ( na razie ???? ) wariant tego co napisałeś, Andrzeju. Podpowiem tylko, że ten kto pisał prace dyplomowe na podstawie “marksitowskich pomysłów”.