Raport na temat pochodzenia broni używanej przez ISIS: “broń głównie z Chin i Rosji”

Badanie przeprowadzone przez organizację Conflict Armament Research wykazało, że broń odebrana ISIS w większości pochodzi z Chin i Rosji, a tylko 1.8% z USA — wbrew przechwałkom fanatyków IS o zdobyczach na wojskach zachodnich.

– Eksperci przejrzeli 40.000 sztuk broni skonfiskowanej ISIS w Iraku i Syrii w ciągu 3 lat.

– Prawie 90% pochodziło łącznie z Chin (43.5%), Rosji i Europy Wschodniej.

– Tylko 1.8% broni miało pochodzenie amerykańskie.

– Szefowie propagandy ISIS często przechwalali się rzekomymi zdobyczami na wojskach krajów zachodnich.

Skonfiskowana ISIS broń to w większości broń szturmowa, ciężkie i lekkie karabiny maszynowe oraz granatniki 40 mm.

Organizacja Conflict Armament Research ustaliła, że 43.5 procent przechwyconej broni było pochodzenia chińskiego.

Podczas jednej z akcji siły Irackie odebrały 122 sztuki ręcznych karabinów maszynowych typu 81 7.62 x 39 mm i 61 sztuk ciężkich karabinów maszynowych typu 67-2 7.62 x 54R mm, produkcji chińskiej. W dzielnicy Al Shura na południu Mosulu zaleziono również indywidualne racje amfetaminy przeznaczonej dla bojowników, stosowanej w celu uzyskania lepszych wyników na polu walki.

12.9% odebranej broni pochodziło z Rumunii, 9.6% z Rosji, 7.2% z Węgier. Z Bułgarii ponad 5%, z Serbii 4% a z Niemiec 3.6%.

Ustalono również, że tylko 3.2% broni pochodziło z Iraku, a 0.9% z Iranu.

Szefowie propagandy ISIS wielokrotnie przechwalali się zdobyciem sprzętu wojskowego z USA. W 2014 roku premier Iraku Haider al-Abadi oświadczył, że podczas ataku fanatyków ISIS na Mosul na północy kraju utracono 2.300 amerykańskich pojazdów Humvee.

Pomimo to jedynie 1.8% broni odebranej terrorystom pochodziło ze Stanów. Autorzy badania z Conflict Armament Research napisali w raporcie: “Pomimo, że uwaga społeczności międzynarodowej była skupiona na zdarzeniach podczas których siły Państwa Islamskiego odebrały milicji irackiej broń pochodzenia amerykańskiego, to broń taka stanowiła tylko niecałe 2% całego skonfiskowanego w Iraku i Syrii i zbadanego pod kątem pochodzenia arsenału.”

Większość odebranej broni to konstrukcje rodem z byłego Układu Warszawskiego. Są one w powszechnym użyciu zarówno armii w Iraku i Syrii, jaki i sił opozycji biorących udział w konflikcie w Syrii.

Rozkład pochodzenia broni jest zgodny z trendami panującymi na światowym rynku handlu bronią, gdzie większość technologii pochodzi z dawnego Układu Warszawskiego. Chiny dominują na nim jako producent. Pozostała część broni, używana przez ISIS zarówno w Iraku jak i Syrii, pochodzi z krajów Europy Wschodniej należących do Unii Europejskiej.

Broń wyprodukowana w Rosji była druga w kolejności pod względem popularności w siłach ISIS w Syrii, ale w Iraku już nie (prawdopodobnie z powodu poparcia Rosji dla reżimu w Syrii i związanej z tym możliwości zdobycia jej przez ISIS podczas działań zbrojnych).

(źródł dailymail.co.uk opracowanie Tomasz Trocki)

Obszerny raport, dokumentujący powyższe tezy w całości:

Raport bardzo ciekawy, dedykuję go tym wszystkim, którzy wierzą w bajki, że założycielem państwa islamskiego oraz fundatorem uzbrojenia są Stany Zjednoczone. Najlepsza metoda na wnioskowanie, to wnioskowanie w oparciu o fakty. Fakty zdają się być jednoznaczne w wymowie jak to z tym państwem islamskim było, a może nawet jest. W oparciu o raport pewne jest to, że fundatorem uzbrojenia nie było USA, chociaż z jakiegoś powodu propagandystom podającym taką tezę, bardzo na tym zależało aby się utrwaliła w świadomości społecznej.

Nie wiem czy mój wniosek na podstawie tej publikacji nie będzie zbyt śmiały, ale chociaż można zacząć o tym myśleć i mówić publicznie. Sponsorem światowego terroryzmu jest w mniejszym stopniu wojownicza Rosja, a większym konfucjańskie, przepraszam, komunistyczne Chiny. Rosja to taki harcownik, który zrobi dokładnie to czego zechcą komuniści z Chin. Może razem to planują – bez znaczenia. Te dwa państwa są niebezpieczne i wspierają światowy terroryzm czego ten raport doskonale dowodzi.

Chiny są przedstawiane jako kraj nieagresywny, w którym tylko pieniądz i gospodarka. Kto by tam pomyślał, że komunistyczny Chiny prowadzą politykę ekspansywną, podsycają konflikty zbrojne, aby na tym jakieś cele uzyskiwać. A tu proszę, gdyby nie chińska broń IS zostałoby już dawno pokonane. Czy można tak napisać, zważywszy, że blisko połowa broni jest made in china? Oczywiście, że tak. To najbardziej oczywisty wniosek.

Ten raport jest moim zdaniem niezwykle istotny, mam nadzieję, że uda się umieścić go w przestrzeni publicznej. To przede wszystkim zadanie dla was – czytelników tego co ja tu z pomocą Tomasza Trockiego piszę. Nie będzie to łatwe, bo treści zaprezentowane w raporcie nie pasują do linii politycznej PiS, które z jakiegoś powodu bardzo chcą być przyjacielem komunistycznych Chin…

  • TenSamJa

    Taniej jest kupić używkę na miejscu niż ciągnąć nówki zza oceanu.

  • Sebastian Frackowiak

    Te BGM-71 TOW to też niby ruskie?
    https://youtu.be/1hwnQ72t5R8

    • Andrzej Turczyn

      a czy czytałeś co w raporcie jest napisane, że takie kretyńskie pytania stawiasz? Napisane jest, że większość to ruskie i chińskie, a 1,8 % z USA.

      • tokkotai

        Dobre. Nomen omen większość broni było kupiona z kasy CIA w Bułgarii i Rumunii, oraz w Dawnych Landach Jugosławii. O broni z Francji i Niemiec nie wspomnę. Wspomnę natomiast o broni z Polski która została wyeksportowana przez UPAdlinę. I chyba to były rakiety przeciwlotnicze które na szczęście dla Syrii zostały przejęte przez Rosjan. Inaczej RP by już nie było na mapie.

        • geminix

          Przedstawiasz typowo ruskie pieprzenie.
          A dlaczego to ruscy nie mogli kupić tej całej broni którą wymieniasz i dostarczyć IS? Mało tego – mogli kupić również amerykańską, nawet TOW i Javelina – przecież to nie jest niewykonalne. A upadlinę to masz w mózgu, o ile go w ogóle jeszcze masz – tak ci go wyprali towarzysze z kremla. Drugą możliwością jest to że piszesz takie brednie za kasę z kremla, to jeszcze gorzej.

      • Sebastian Frackowiak

        Z dupy argument. Trybun ma kałacha i norinco więc wspierają go Rosja i Chiny?

        • tokkotai

          Ma, znaczy się jest w porządku. Nie wyeksportował broni do ISIS, i to pomimo, że jednak Turczyn 😂

        • Andrzej Turczyn

          udajesz głupiego? strasznie nie lubię takich prymitywnych tekstów

          • Sebastian Frackowiak

            Prymitywne to są wnioski wyciągane z tego raportu. Kraj pochodzenia broni nie musi mieć żadnego związku z tym, kto finansował i organizował jej dostawy.

          • Andrzej Turczyn

            Towarzyszu, idźcie już w inne miejsce internetu truć

    • geminix

      a jaki problem dla ruskich kupić TOW-a i go dostarczyć IS?

  • Rattus Rattus

    Podobnie wypadłby raport na temat pochodzenia produktów w sklepie IKEA. W Chinach zlokalizowano produkcję przemysłową, na Zachodzie – salony depilacji pachwin i spółki do spraw reasekuracji.

  • Fernir

    Co do tych Humvee i innego sprzętu, mógł być to sprzęt przekazany Irackim służbom.

  • Sebastian Frackowiak

    Sugestie, że Rosja wspiera ISIS urągają ludziom o nawet przeciętnym poziomie inteligencji. Z kim walczy ISIS w Syrii? Z Asadem. Kto wspiera Asada? Rosja. Komu zależało na pozbyciu się Asada? USA. Cała układanka jest prosta i oczywista. Komu ISIS sprzedaje ropę? Sojusznikom USA.

    • Andrzej Turczyn

      Fakty, fakty, a nie twoje rozumowanie na poziomie kubusia puchatka

      • Sebastian Frackowiak

        Trybun to nawet nie pokusił się o pobieżne przejrzenie tego raportu, ale strzał w stopę. Mnóstwo przykładów znalezionej broni z Rumunii i Bułgarii legalnie eksportowanej do USA bez prawa re-eksportu, którą znaleziono u ISIS.
        “EVIDENCE COLLECTED BY CAR
        INDICATES THAT THE UNITED
        STATES HAS REPEATEDLY
        DIVERTED EU-MANUFACTURED
        WEAPONS AND AMMUNITION
        TO OPPOSITION FORCES IN THE
        SYRIAN CONFLICT.”

      • Sebastian Frackowiak

        Kolejny kanał przerzutowy dla ISIS – Arabia Saudyjska:
        “Like the United States, Saudi Arabia has provided
        support to various factions in the Syrian conflict,
        including through the supply of weapons. Working
        with the Bulgarian authorities, CAR has traced
        numerous items deployed by IS forces to initial
        exports from Bulgaria to Saudi Arabia. These
        transfers were uniformly subject to non-retransfer
        clauses concluded between Saudi Arabia and the
        Government of Bulgaria prior to export.”

  • Sebastian Frackowiak

    Konkluzja tego raportu jest porażająca dla USA:
    “MANY WEAPONS TRANSFERS
    HAVE VIOLATED THE TERMS
    OF SALE AND EXPORT
    AGREED BETWEEN WEAPON EXPORTERS—PRIMARILY
    EU MEMBER STATES—AND
    RECIPIENTS IN SAUDI ARABIA
    AND THE UNITED STATES. ”
    Tłum.
    Wiele transferów broni naruszyło warunki umów sprzedaży eksportowej pomiędzy exporterami broni – głównie krajami UE a odbiorcami w Arabii Saudyjskiej i USA.

    USA i ich główny sojusznik Arabia Saudyjska nielegalnie przekazywały broń do Syrii.
    Dziękujemy za opublikowanie tu tego raportu TRYBUNIE!

  • tokkotai

    W sumie to coś w tym jest. Z tego co wiem to dotychczas Ruscy wyeksportowali do ISIS kilka tysięcy ton bomb. Jednak, że względu na ścisłe embargo ONZ w sprawie zakazu eksportu broni do organizacji terrorystycznych ( ISIS) Rosja wyeksportowała te bomby, jak to się mówi, bezpośrednio w całości razem z zapalnikami za pomocą RuAF i dobrych pilotów. Dodatkowo do eksportu dorzucili kilkadziesiąt rakiet średniego zasięgu typu Cruise.

    Z drugiej strony ISIS chyba nie było za bardzo zadowolone z takiej formy eksportu bo Ruscy, jak to Ruscy, zapomnieli, że zapalniki trzeba zrzucać osobno, a były zamontowane w bombach i rakietach. :D.

  • TakieTamLicho

    1.Fundator organizacji to nie to samo,co źródło broni – tak więc nie,Panie Turczyn – to nie oznacza,że ISIS ufundowali Chińczycy (czy Polska 😉 )
    2.Co więcej – źródło broni nie oznacza,że handlarze bronią sprzedawali broń wyprodukowaną we własnym państwie.

    Dobra – co te dane tak naprawdę oznaczają (o ile są poprawne ?)
    Mamy pochodzenie broni.Miejsce gdzie ją wyprodukowano.Tyle.

    Zważywszy,że ta broń raczej nie była kupowana legalnie można wyciągnąć następujące wnioski:
    1.Ogromne ilości broni ukradziono z arsenałów po upadku komuny w Polsce,a może i rozkrada się je nadal.I TO W SYTUACJI,GDY POLSKI CYWIL GENERALNIE BRONI NIE MA – bo posiadacze pozwolenia na broń to promile naszego społeczeństwa !

    2.Co do dominującego udziału sprzętu z Chin – zakładając,że nie jest to fałszywka – JEST TO DOWÓD NA GIGANTYCZNA KORUPCJĘ PANUJĄCĄ W KOMUNISTYCZNYCH CHINACH,ALBO I DOWÓD NA ŚWIADOMY HANDEL CHIŃSKICH KOMUNISTÓW Z TERRORYSTAMI ISIS.

  • peoplot

    debil czy agent cia? ten raport to jedno wielkei gowno, nawet nie wspomniano ZSRR od ktorego pochodzi najwiecej broni. o tym ze cia masowo oproznialo polskie, ukrainskie, czeskie, wegierskie, i zwlaszcza bulgarskie magazyny zimnowojenne aby przekazac bron terrorystom islamskim to ani slowa, ze amerykanie masowo zbroja terrorystow komunistycznych z pkk/sdf rowniez. lepiej andrzejku sie zainteresuj skad al kaida ma polskie dzialka przeciwlotnicze oraz ile dzieci zbombardowaly polskie f16 w nielegalnej inwazji na syrie, ile pilowo zbrodnairzy saudow wyszkolonych w polsce bombarduje teraz jemenskie dzieci. usun mi wpis terrorysto. kazdy wie ze jestes takim samym zbrodniarzem jak twoj ulubiony debil trump

  • Jan Kowalski