Rzecznik izraelskiego MSZ: nie chodzi o “polskie obozy śmierci” – w tym sporze państwo Izrael ma rację – ta ustawa to bubel prawny

Rzecznik izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych Emmanuel Najszon napisał w poniedziałek na Twitterze, zwracając się do Polaków, że stronie izraelskiej krytykującej nową ustawę o IPN nie chodzi o “polskie obozy śmierci”. “Oczywiście, że nie były polskie” – dodał.

“Drodzy polscy internauci – problemem nie są obozy śmierci. Oczywiście, że nie były polskie. To były obozy niemieckie. Problemem jest prawnie dozwolona, fundamentalna wolność mówienia o zaangażowaniu Polaków w mordowanie Żydów bez obawy o groźbę kary. To proste” – napisał Najszon, zwracając się do osób śledzących jego tweety.

W niedzielę Najszon zapowiedział, że jego resort skontaktuje się w sprawie nowej ustawy o IPN z polskim rządem, “wysyłając bardzo jasny przekaz”.

“Nikt nie może zmieniać prawdy historycznej i nie ma tu miejsca na edukowanie rodzin osób, które przeżyły Holokaust” – dodał.

Sejm przyjął w piątek nowelizację, która wprowadza karę grzywny lub karę do trzech lat więzienia za słowa “polskie obozy śmierci”. Ustawa trafi teraz do dalszego procedowania w Senacie.

Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za “rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów “w ramach działalności artystycznej lub naukowej”. Nowy przepis ma się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca – “niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu”.(PAP)


 

Przez kilka dni byłem poza normalnym funkcjonowaniem internetowym, docierały do mnie strzępy wiadomości. Gdy usłyszałem, że rząd Izraela twierdzi, że nie możemy karać za określenie “polskie obozy śmierci”, zezłościłem się naprawdę.

Wróciłem do domu, włączyłem komputer, wyszukałem cały proces legislacyjny i samą ustawę na sejmowej stronie i stwierdzam, że Żydzi mają rację. W szczególności niezwykle rzeczowe jest powyższe stanowisko rzecznika prasowego MSZ Izraela, ono oddaje to o co chodzi, a cała opinia publiczna jest wprowadzana w błąd przez samych pisowców i media, że Żydzi sprzeciwiają się zakazywaniu używania określenia “polskie obozy śmierci”.

W tej ustawie nie ma słowa o “polskich obozach śmierci”, a sam akt prawny jest tak sformułowany, że jest to wzorowy przykład kultywowania w Polsce stalinowskiej zasady: dajcie mi człowieka, a paragraf się na niego znajdzie. Tą ustawę pisał jakiś teoretyk prawna, który w życiu nie miał do czynienia z rzeczywistym stosowaniem przepisów w praktyce sądowej i prokuratorskiej. Ustawa została uchwalona przez posłów, którzy nie zastanawiają się zupełnie nad czym łapy do góry podnoszą. Pan kazał, sługa musi, bubel prawny został uchwalony w rocznicę upamiętniającą Holokaust.

Postaram się wyjaśnić to w taki sposób, że każdy z czytelników będzie mógł samodzielnie wyrobić sobie zdanie. Przepis, o który udzie burza ma brzmienie:

Problemy podkreśliłem na czerwono. Po pierwsze użyte w ustawie znamiona czynu zabronionego są tak pojemne, że w istocie kompletnie nie wiadomo co znaczą. Prawo karne ma być jednoznaczne, tzn. każdy, bo każdy jest adresatem norm prawa karnego, musi w sposób niebudzący wątpliwości rozumieć co trzeba zrobić, aby wypełnić znamiona czynu zabronionego, tj. popełnić przestępstwo.

Mając tą fundamentalną zasadę prawa karnego pytam: co konkretnie oznacza znamię “lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców zbrodni”? Czy jak opowiem o przypadku szmalcownika, który wydał Żyda Niemcom na śmierć, nie wspominając zupełnie o tym, że to Niemcy są odpowiedzialni za zabójstwo tego konkretnego Żyda, no nie powiedziałem, bo nie było sposobności albo tak była ułożona ta wypowiedź, a moje słowa zostaną nagłośnione milion razy w internecie, to co będzie? Czy będzie przez to, że pomniejszyłem rażąco odpowiedzialność Niemców, przez to, że o tych ludobójcach nie wspomniałem mówiąc tylko o szmalcowniku? Zacznę bronić się, że przecież to było tylko jedno zdanie, a ja nie ponoszę odpowiedzialności za wielokrotne rozpowszechnienie zdania. Czy mi prokurator powie, że przecież czyn można popełnić nieumyślnie? Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć. A co z artystami i naukowcami, czy oni mogą bredzić co im się podoba? Dlaczego oni mogą mówić co im się podoba, a ofiara Holokaustu ma się zastanawiać czy jakieś zdanie może powiedzieć lub czy ma jednak milczeć?

Jeszcze kilka zdań o samym procesie stanowienia prawa. Projekt został do Sejmu skierowany przez rząd Beaty Szydło w dniu 30 sierpnia 2016 roku. Na co pisowcy czekali półtora roku z tą ustawą? Czy na reportaż o falach w kształcie swastyki na torcie jakiś idiotów w lesie? Mam wrażenie, że to jakaś grubsza ustawka, o czym wspominałem w moim komentarzu na you tube.

Po wniesieniu projektu Biuro Analiz Sejmowych napisało w opinii z dnia 7 listopada 2016 roku, że ta ustawa to dziadowski bubel prawny, tylko bardziej akademickim językiem. Zwrócono uwagę na to o czym piszę, na karkołomne zabiegi interpretacyjne oraz na niejednoznaczność przepisu karnego. Na 100% żaden mundry poseł z PiSu tego nie czytał, bo po co czytać. Ich tylko interesuje miejsce na liście wyborczej czyli koryto. Samodzielne myślenie nie jest ich najmocniejszą stroną.

W konsekwencji posłowie stworzyli potwora prawnego, który rzeczywiście może rodzić obawy o kneblowanie ust w mówieniu o Holokauście. Nie wierzę w jakość prokuratorów i sędziów w Polsce. Wiem, że w Polsce prawo karne było, jest i będzie wykorzystywane do walki politycznej. Wie to każdy człowiek na świecie, który nie jest chociaż odrobinę rozsądny.

To konkretne przestępstwo jest przestępstwem za słowa, a zatem każdy kto będzie chciał coś powiedzieć o jakimś szmalcowniku z Polski – którzy przecież byli i niech smażą się w piekle – będzie miał dylemat, czy mówić czy bać się. Dobrze wiecie, że samo wpadnięcie w tryby machiny prokuratorskiej czy sądowej, nawet jeżeli kończy się uniewinnianiem, jest poważnym przeżyciem i dolegliwością finansową. Dodatkowo media na podstawie samego podejrzenia mogą z człowieka uczynić w przekonaniu społecznym sprawcę i ta świadomość może być wbita na stałe.

Żydzi to ludzie praktyczni, a nie ideolodzy jak pisowscy nieudacznicy, którzy chcieli dbać o dobre imię Polski, a w konsekwencji sprawili, że na kolejne dziesięciolecia w międzynarodowym przekazie i świadomości publicznej będzie utrwalone pojęcie “polskie obozy śmierci”, którego zakazaniu sprzeciwili się Żydzi. Przecież to nie mój wpis, mam nadzieję rzeczowy, rozejdzie się w milionach odsłon, a medialny bełkot o “polskich obozach śmierci”, o których w tej nieszczęsnej ustawie nie ma słowa!

O dobre imię Polski trzeba dbać, dbać bardzo mocno. Trzeba jednak być przebiegłym jak wąż i niewinnym jak gołębica, tej reguły jednak w Polsce niewiele osób się słucha. To reguła z Biblii, a Biblia to obca Polakom księga.

Dochodzę do wniosku, że pisowskie rządy są normalnie niebezpieczne dla Polski. Ta ustawa to albo najczystsza głupota albo sabotaż Polski w wykonaniu partii rządzącej. Ta kombinacja operacyjna, w którą wciągnęły Polskę pisowskie rządy jest czymś dramatycznym, co będzie miało poważne dalsze konsekwencje. A może po prostu jest jak mówi pastor Chojecki, pisowscy doprowadzili to tego, że lada moment Polska utraci ostatnie oznaki suwerenności i teraz każdy kto może grabi co jeszcze da się nagrabić…

Mój wpis jest może nieco emocjonalny. Nie dało się inaczej, zbyt zależy mi na dobrym imieniu Polski, na dobrych relacjach z Izraelem, do tego nie mam względu na osoby rządzących, abym mógł przejść do porządku dziennego nad tym co ci ludzie wyczyniają beztrosko.


Uzupełnienie 2018-01-29 21:38 (PAP) Ambasador Izraela: musimy tę kwestię zamknąć porozumieniem

Geostrategiczne relacje między Izraelem, a Polską są ważniejsze niż dużo innych rzeczy, ale musimy tę kwestię zamknąć porozumieniem – powiedziała w poniedziałek ambasador Izraela Anna Azari w kontekście nowelizacji ustawy o IPN.

W poniedziałek wieczorem Azari spotkała się z szefem gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Krzysztofem Szczerskim. Rozmowa odbyła się na prośbę strony izraelskiej i związana była ze sprzeciwem Tel Awiwu wobec uchwalonej w piątek przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN.

Azari pytana w telewizji Polsat News2 czy po spotkaniu z szefem gabinetu prezydenta jest “optymistyczna” odparła: “Ja jestem całkiem osobą optymistyczną i myślę, że i u pana Szczerskiego, i chyba wczoraj w rozmowie między premierami jest optymizm”.

“Mówimy o dialogu konstruktywnym i o tym, że geostrategiczne relacje między Izraelem, a Polską są bardziej ważne niż dużo innych rzeczy, ale musimy tę kwestię zamknąć porozumieniem” – dodała.

Szczerski powiedział PAP po spotkaniu z ambasador Izraela, że rozmowa była trudna i szczera. Szef gabinetu prezydenta poinformował, że przedstawił zdecydowanie krytyczną ocenę głosów pojawiających się w Izraelu ws. noweli ustawy o IPN oraz warunki, które pozwolą na normalizację debaty.

Zgodnie z uchwaloną w piątek nowelą ustawy o IPN – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za “rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Do nowych przepisów krytycznie odniosły się w sobotę władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu. Ambasador Azari w sobotę podczas uroczystości 73. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz, zaapelowała o zmianę w tej nowelizacji. Podkreśliła, że “Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”.

Zastępca ambasadora RP w Tel Awiwie został wezwany w niedzielę do izraelskiego MSZ, “wyrażono sprzeciw Izraela wobec sformułowań w ustawie o IPN”. “Zwłaszcza termin przyjęcia (ustawy – PAP), w przeddzień Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, był zadziwiający i niefortunny” – napisało izraelskie MSZ.

Azari powiedziała w Polsat News2, że nowelizacja ustawy o IPN została przyjęta przez Sejm w “niedobrym czasie” – przed Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu. “Nie chciałam, jako prywatna osoba komuś coś zrobić złego podczas tej uroczystości. (…) Musiałam, przekazać w Polsce, w Oświęcimiu, bo to symboliczne miejsce, ból i cierpienie, o które szło w Izraelu (…) w momencie publikacji tej ustawy” – wyjaśniała.

Zwróciła uwagę, że Izrael wie, że obozy śmierci na terytorium Polski budowali niemieccy naziści. “O to nie ma sporu. Ale w tej ustawie napisano coś innego. Tam nie ma słów, ani jednego słowa o tym, kto budował obozy śmierci. Tam jest kara za oskarżenie Polaków, polskiego państwa i narodu. Ta formuła nie jest jasna dla Izraelczyków” – powiedziała ambasador.

Jej zdaniem wprowadzenie nowych przepisów w życie może spowodować, że każdy kto powie o Polaku, że robił “niedobre rzeczy” podczas II wojny światowej, może zostać oskarżony i ukarany. “Już w pierwszych publikacjach dziennikarskich było napisane, że według tego prawa ocaleni z zagłady nie mogą opowiedzieć swojej historii” – stwierdziła.

Ambasador Izraela pytana w Polsat News2 o prognozy na przyszłość i czy spodziewa się w najbliższym czasie wizyt na szczeblu państwowym powiedziała: “mamy dużo planów w tym m.in. przyjazd naszego prezydenta (…); mamy dużo planów świętowania razem 70 rocznicy Izraela i 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i mam nadzieję, że wszystko wróci na swoje miejsce”.

Azari zaznaczyła, że relacje między Polską a Izraelem są bardzo dobre. “Bardzo intensywne. Wszyscy, z dwóch, stron spotykają się i planują spotkania i to jest normą” – powiedziała ambasador Izraela. (PAP)


Uzupełnienie 2018-01-30 10:31 (PAP) Azari: miałam coś innego do powiedzenia, ale dyplomaci mają swoje instrukcje (opis)

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, odnosząc się we wtorek do swojego przemówienia podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, powiedziała, że miała “coś całkiem innego do powiedzenia”, ale “w Izraelu już była decyzja premiera”, a “dyplomaci mają swoje instrukcje”.

Azari pytana w radiu RMF FM dlaczego wywołała “wielki kryzys” w stosunkach polsko-izraelskich, odpowiedziała: “Myślę, że to nie byłam ja sama, a to była ta ustawa, odnowienie tej ustawy, i godzina, w której to było przyjęte”. Przypomniała, że “dla Izraela to był Dzień Pamięci o Holokauście”. Podkreśliła, że “ta burza zaczęła się w Izraelu”.

“Mówiłam tak dlatego, że musiałam” – podkreśliła, odnosząc się do swojego wystąpienia.

“Próbowałam powiedzieć panu (premierowi Mateuszowi) Morawieckiemu, że ja to zrobię przed ceremonią, ale niemożliwe (to) było. Miałam coś całkiem innego do powiedzenia, ale niemożliwe było normalnie funkcjonować, kiedy w Izraelu już była decyzja premiera, i kiedy dyplomaci mają swoje instrukcje” – powiedziała Anna Azari.

Do tej wypowiedzi ambasador Izraela we wtorek na Twitterze odniósł się wicedyrektor Centrum Informacyjnego Rządu Mariusz Chłopik, który napisał: “Pani Ambasador przekazała informacje PMM. Na uroczystości z racji na fatalną pogodę dotarliśmy 5 min przed ich rozpoczęciem”.

Azari w radiu RMF FM podkreśliła też, że Izrael jest przeciwny używaniu określenia “polskie obozy zagłady”. Na uwagę, że chyba nie wszyscy w Izraelu tak myślą, odparła: “Może nie wszyscy, ale państwo Izrael wie. I to powiedział kilka razy – nawet podczas tej burzy, która teraz jest – sam premier”.

Na uwagę, że b. minister finansów Izraela Jair Lapid używał określenia “polskie obozy śmierci”, Azari powiedziała: “Już wczoraj on nie powtórzył tego, powtórzył dużo innych głupot, ale nie to”.

Zdaniem Azari przyjęcie przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN było niespodzianką. “Dla nas ten ostatni piątek był niespodzianką” – zaznaczyła.

Na stwierdzenie, że to nie mogła być niespodzianka, ponieważ ta ustawa procedowana jest już 1,5 roku, ambasador Izraela odpowiedziała, że w jej ocenie ustawa ta “była uśpiona”.

Według niej całą tą burzę wywołał również fakt, że przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN nastąpiło “wieczorem przed międzynarodowym dniem Holokaustu”.

W ocenie Azari ta nowelizacja traktowana jest jako zamknięcie dialogu, otwartej dyskusji na temat Holokaustu.

Dopytywana, czy Polska nie ma prawa bronić swojego dobrego imienia, Azari przyznała, że ma takie prawo. “Ja też cały czas bronię Polski nawet, kiedy jeżdżę do Izraela. Uwielbiam Polskę” – podkreśliła. “Myślę, że słowa tej ustawy są szersze, niż muszą” – dodała.

Pytana, co w sytuacji, kiedy ta ustawa zostanie przyjęta i podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę, ambasador Izraela przypomniała o rozmowie między premierami Polski i Izraela w wyniku, której została podjęta decyzja o powstaniu grupy roboczej powołanej ds. dialogu historycznego z Izraelem

“Szukamy dialogu i nie chcemy przeszkadzać naszym relacjom. Ja mam nadzieję, że ten instrument grupy roboczej będzie działać” – podkreśliła.

Jak dodała, grupa izraelska została już powołana, a na jej czele stanął dyrektor generalny MSZ Izraela. Ambasador Azari wyraziła nadzieję, że grupa wyjaśni wszystkie kwestie sporne.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk nie wykluczył we wtorek, że premier Mateusz Morawiecki w najbliższy czwartek powoła kilkuosobową grupę roboczą, której celem będzie prowadzenie dialogu z naszymi partnerami z Izraela. Dodał, że premier Netanjahu już powołał analogiczną grupę izraelską.

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o IPN w piątek. Zgodnie z nią, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za “rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Do tych przepisów krytycznie odniosły się w sobotę władze Izraela, m.in. premier Benjamin Netanjahu. W sobotę podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz ambasador Izraela Anna Azari, zaapelowała o zmianę w tej nowelizacji. Podkreśliła, że “Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. (PAP)


Uzupełnienie 2018-01-30 10:45 (Media/PAP) “Jerusalem Post”: Polska była krajem, który stawiał opór nazistom

Historyczne prawdy to dobry punkt wyjścia, a prawdą jest, że Polska była jednym z krajów, które wysłały wielką liczbę mężczyzn i kobiet, by stawić opór nazistom – pisze we wtorek dziennik „Jerusalem Post”.

Autor artykułu Seth J. Frantzman odnotowuje „gniewną kontrowersję” między Polską a Izraelem w sprawie ustawy, „która mogłaby karać tych, którzy twierdzą, że Polska była odpowiedzialna za zbrodnie nazistowskie”. Zwraca uwagę na ostre, potępiające ustawę komentarze polityków izraelskich, m.in. premiera Benjamina Netanjahu i prezydenta Reuwena Riwlina. Jednocześnie odnotowuje wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, który podkreślił, że Auschwitz-Birkenau nie jest polską nazwą a „Arbeit macht frei” nie jest polskim zdaniem.

Frantzman pisze, że wydaje się, iż jedna strona nie bierze pod uwagę tego, co mówi druga i vice versa. Podkreśla, że Polska nie zaprzecza Holokaustowi przez ustawę, mającą na celu karanie tych, którzy obozy śmierci opisują jako polskie. „Możliwe, że proponowana ustawa jest niefortunna, jest złym sposobem na zajmowanie się historią, ale Polska ma rację: nie jest odpowiedzialna za Holokaust, a naród polski mężnie stawiał opór nazizmowi, bardziej niż wiele innych krajów, które spieszyły kolaborować” – akcentuje.

Publicysta przypomina, że polski ruch oporu był także sprzeciwem wobec niemieckich zbrodni przeciw Żydom w Polsce, odnotowuje ofiary poniesione przez Polskę w czasie drugiej wojny światowej i pisze, że nasz kraj ma prawo do oburzenia, kiedy sugeruje się, że Polacy byli w jakiś sposób odpowiedzialni za Shoah. Podkreśla, że „w odróżnieniu od większości innych krajów okupowanych przez Niemcy w czasie wojny Polska nie dostarczyła gotowej bazy rekrutacyjnej dla kolaboracji z nazizmem”.

Frantzman pisze o przypadkach ”wybielania prawdziwej kolaboracji (z nazistami) w Europie Zachodniej”. „Często uczy się nas, że Dania ratowała Żydów. Jednak często zapomina się o tym, że ok. 6 tys. Duńczyków zgłosiło się na ochotnika do formacji kolaborujących z nazistami, łącznie z dywizją SS Wiking i dywizją SS Nordland” – wskazuje, odnotowując następnie skalę kolaboracji w takich krajach jak: Belgia i Francja. Przeciwstawia temu polską Armię Krajową z jej setkami tysięcy ochotników. Pisze też, że możliwe, iż indywidualni Polacy kolaborowali, a po Holokauście, w 1946 roku, doszło do osławionego, nikczemnego pogromu kieleckiego, ale – jak podkreśla – historia Polski to historia oporu wobec nazizmu.

Autor uważa, że Holokaust jest dziś zbyt często wykorzystywany jako narzędzie polityczne i technika retoryczna. Służy programom politycznym. Jego zdaniem błędna jest decyzja Polski, by zapisywać w ustawie, jak można dyskutować o Holokauście.

„Jednak równie błędna jest złość na Polskę oraz wypaczanie historii polskiego ruchu oporu” – pisze. Dodaje, że efektem obecnej kontrowersji powinno być raczej zapoznanie się z historią i może uczenie się z niej.

„Można sprzeciwiać się polskiej ustawie i dziękować narodowi polskiemu, który stanął przeciw nazistowskiemu zagrożeniu w najczarniejszej godzinie Europy. W tamtej godzinie, (…) kiedy zbyt wielu po cichu witało Niemców, Polacy zrywali niemieckie plakaty propagandowe i gromadzili broń na następną rundę” – pisze Frantzman na zakończenie. (PAP)


Uzupełnienie. 2018-02-01 10:31 (Media/PAP)

“Washington Post”: ustawa o IPN może ożywić dyskusję o roli Polski w Holokauście

Polska ustawa o IPN zamiast łagodzić dyskusję o roli Polski w Holokauście, może ją ożywić – ocenia w czwartek amerykański dziennik “Washington Post” w artykule redakcyjnym, zaznaczając, że określenie “polskie obozy śmierci” jest “kontrowersyjne” i “co najmniej mylące”.

Tak jak polscy dyplomaci wskazują od dekad, obozy zagłady utworzone na terytorium Polski w czasie II wojny światowej były zakładane i prowadzone przez niemiecki nazistowski reżim, a nie przez Polaków – podkreśla gazeta w tekście noszącym tytuł “Polskie obozy śmierci”.

“Choć przeważająca część ich ofiar była Żydami, zginęło w nich również wielu etnicznych Polaków. Więc nazywanie obozów +polskimi+ jest co najmniej mylące” – wskazuje “Washington Post”.

“Jednak jedna rzecz to wyrażanie sprzeciwu przez polskie władze wobec użycia określenia +polskie obozy śmierci+, a zgoła inna rzecz to straszenie przez polski rząd kogokolwiek, kto używa go, gdziekolwiek na świecie, trzema latami więzienia” – ocenia dziennik. Wolność słowa może sprawić, że określenie “polskie obozy śmierci”, poprawne czy nie, może paść więcej razy – konstatuje “WP”.

Jak zaznacza dziennik, debata historyków w sprawie stopnia odpowiedzialności Polski za Holokaust jest otwarta. “Choć obozy były inicjatywą nazistowską, antysemityzm był w Polsce rozpowszechniony przed wojną, w niektórych przypadkach pod protekcją władz” – uważa “WP”. “Chociaż wielu Polaków walczyło z nazistowską okupacją i podejmowało próby ratowania Żydów, niektórzy również pomagali w przeprowadzaniu na nich obław, kradli ich własność i uczestniczyli w masakrach” – dodaje.

Gazeta przytacza również opinię Instytutu Pamięci Ofiar Holokaustu Yad Vashem, zgodnie z którą nowa ustawa o IPN może poskutkować “przysłonięciem prawdy historycznej odnoszącej się do pomocy otrzymanej przez Niemców ze strony polskiej ludności”.

Według “WP” niepokojące są okoliczności przyjęcia ustawy: “prawicowy nacjonalistyczny rząd i jego lider Jarosław Kaczyński przyjęli (ideologię) ksenofobii, demonizując muzułmańskich uchodźców (…)”.

“Licząca przed wojną 3 miliony osób polska populacja Żydów była praktycznie w całości zgładzona przez Holokaust, a wielu Żydów, którzy zostali w kraju, opuściło Polskę w 1968 r. w wyniku prowadzonej przez komunistyczne władze kampanii antysemickiej” – przekazuje dziennik. “Ale nawet bez Żydów antysemityzm w kraju istnieje, umacniany przez skrajnie prawicowe media i polityczne stronnictwa” – ocenia.

W tym kontekście nowa ustawa w mniejszej mierze stanowi potrzebny mechanizm obronny polskiego honoru, a jest sygnałem dla najbardziej skrajnej części elektoratu Kaczyńskiego – uważa “WP”.(PAP)

  • Wojciech Wojciechowski

    Proszę poczytać argumentację po stronie Izraela. Potem proszę zrewidować swój artykuł. https://twitter.com/LahavHarkov

    • Andrzej Turczyn

      Czytam, depesza pap relacjonuje co powiedział rzecznik msz

    • Andrzej Turczyn

      Unikam dziennikarskich komentarzy, są zwodnicze.

    • Mozets

      Pan Turczyn dziwi się , że ta ustawa tak długo czekała. Czekała, bo Izrael przez rok w ogóle nie reagował na jej zapisy, dopiero jak dla celów wyborczych minister spraw zagranicznych Izraela mógł wydać służbowe polecenie swojej ambasador – by zdobyc punkty w kampanii wyborczej. Sama ambasador przyznaje, że musiała wykonać polecenie służbowe.

  • Wojciech Wojciechowski

    Lahav Harkov‏Konto zweryfikowane @LahavHarkov

    9 godz.9 godzin temu
    Lapid: What do the Poles say? They didn’t see what happened? Why did the Germans build their death industry in Poland? Bc Poles helped them and many more were silent.

  • Radek Frydrych

    Nie można było tego załatwić na drodze dyplomatycznej? Pani ambasador Izraela musiała zmienić przemowę w tak ważnym miejscu i tak ważnym dniu? Powinna zostać wezwana, a nie zaproszona do gabinetu prezydenta i jeszcze tego samego dnia odesłania do Izraela. Żydzi na holokauscie zrobili biznes, a biznes ten będzie trwał jeszcze długo po śmierci ostatniego ocalonego z Niemieckiego obozu śmierci!

    • Radek

      Tak powinien uczynić każdy szanujący się rząd – wydalić ambasadora w trybie natychmiastowym. Zresztą jestem pewien, że nasz prezydent i tak koniec końców ustawy tej nie podpisze.

      • Jan Kowalski
        • Radek

          Liczą się słowa czy czyny?
          – wydalenie ambasadora było? – nie było
          – był oficjalny protest polskiego ambasadora w USA odnośnie ACT 447 – nie było
          – jak prezydent będzie podpisywał tą ustawę to wróć do tego komentarza raz jeszcze

      • Mozets

        Radek – dyplomatą to byś Ty nie mógł być . W dyplomacji nie wyrzuca się nikogo natychmiast – jak na festynie w Konkolewie Dolnym wyrzuca się w krzaki Antka z sąsiedniej wsi – który przewrócił nam kufel z piwem.

    • Pawel W

      Uważam, że powinno się panią ambasador najpierw wydalić, a potem pytać o wyjaśnienia, sprostowania i przeprosiny!
      Przecież były problemy z wniesieniem polskiej flagi na teren obozu! A tam 6 mln polskich obywateli zamordowano!!! I nie bądźmy nietolerancyjnymi rasistami i nie dzielmy, kto był Żydem, kto Romem, a kto Polakiem(ostatnia to nie grupa etniczna, czyli tak na prawdę i Żyd i Słowianin i Rom mordowany w tamtych obozach, byli Polakami).

    • Mozets

      Bo to była prowokacja. Czują się jak u siebie w domu.

      • Radek Frydrych

        Czas to zmienić.

  • Radek

    Proszę sobie obejrzeć materiał z TV Republika z udziałem Michalkiewicza na temat amerykańskiej ACT 447. Takie ustawy można zaaplikować państwu wrogiemu a ponoć Pana zdaniem USA to nasz wielki sojusznik.
    Potem pomyśleć o głupawej wścieklej nagonce odnośnie nazistów w Polsce o czym trąbiła TVN ( obecnie właściciel amerykański ). Następnie o dzisiejszej sprawie ustawy o polskich obozach śmierci.
    O ACT 447 rząd polski i polski MSZ milczy jak zaklęte. Jak to przejdzie będziemy płacić aż miło. Pod naciskiem USA zapłaciła Szwajcaria onegdaj.
    Proponuje aby każdą ustawę od dnia dzisiejszego w polskim parlamencie konsultować z rządem Izraela, zwłaszcza o broni i amunicji.
    Jak Pan myśli Panie Andrzeju czy rząd Izraela gorąco pragnąłby abyśmy mieli więcej broni?

  • Jakub Rach

    “To konkretne przestępstwo jest przestępstwem za słowa, a zatem każdy kto będzie chciał coś powiedzieć o jakimś szmalcowniku z Polski – którzy przecież byli i niech smażą się w piekle – będzie miał dylemat, czy mówić czy bać się.”

    Jak panu takie brednie nie wstyd wypisywać. Nikt nie neguje szmalcownictwa Polaków, a raczej polskich kryminalistów. Za co spotykała ich sroga kara przez Podziemne Państwo Polskie. Dlatego nikt nie będzie za to karał. My Polacy, nie mamy problemu z przyznaniem się do swoich przewin i nikt nie dyskutuje z faktami.

    Widać, że pan nie ma wiedzy w tych sprawach. Państwo Izrael ma identyczne prawo. Dlaczego oni mogą karać, a my nie możemy?

  • Jan Kowalski

    Może być błąd w punkcie 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego…dot. ” twórczości ” naszych i nie naszych artystów, filmowców, pisarzy poruszających tą tematykę gdzie przedstawiali Polskę jako sprawcę a nie ofiarę kata.
    Nadal ” artyści ” będą kąsać.

    • Mozets

      To nie błąd to wymuszony akapit. Umożliwi dalsze działanie opluwające – bezkarne. Jako “naukowe” albo “artystyczne”.

      • Jan Kowalski

        To w dalszych rozważaniach miałem na uwadze, nie chciałem narzucać złośliwej narracji do Trybuna.Podsumowałem sucho jak prawnik.
        Masz rację to nie będzie furtka ale brama.

        • Mozets

          Wobec pana Andrzeja nigdy nie należy być złośliwym lub niegrzecznym. Ale jeśli uprawia pokrętną ideologię, lub jeśli planowo się myli , szermuje naginanymi opiniami i sterotypami, eufemizmami bez umiaru — należy mu to zdecydowanie i kulturalnie , z miłością bliźniego i twardością ojcowską wykazać.
          Jak mówił mój nauczyciel:
          “Z bólem serca ze łzą w oku dom ci dwóje nieboroku”…
          kpt. M.Mozets (jnwsws).

  • Rattus Rattus

    Ludzie powinni mieć prawo do publikowania dowolnych bzdur: informacji o współpracy rządu z UFO, kłamstw oświęcimskich, pochwał dla Stalina, dzieł Hitlera, twierdzeń o braku związku między HIV a AIDS, teorii spiskowych o wprowadzaniu GMO przez NWO, zapisu satanistycznych treści z puszczanej od tyłu muzyki rockowej, nawet haseł typu “Broń zabija ludzi”. Wolność, kurna, słowa!!!

    • Pawel W

      Gadać nadal wolno co popadnie. Nie ma już u nas cenzury prewencyjnej. Ale odpowiedzialność za słowa powinna być zachowana. A za kłamliwe słowa wobec państwa polskiego i narodu, powinna być tym surowsza!

      • Rattus Rattus

        Przepisy o zniesławieniu w prawie karnym (polski ewenement na skalę światową), zakaz obrażania głów państw, kary za tzw. kłamstwo oświęcimskie i za propagowanie ustroju X lub Y, sankcje za mówienie brzydko do funkcjonariuszy… Te wszystkie ograniczenia wolności słowa już mamy. Teraz z lewa chcą jeszcze zakazu “mowy nienawiści”, a na prawicy chcą karać za specyficzny sposób wyrażania się o zagładzie Żydów. Przesada.

      • Grzegorz Z🇪🇺

        Czyli wolno gadać co popadnie, ale z wyjątkiem rzeczy które “obrażają Naród Polski”.

        Więc to nie jest wolność słowa, bo za komuny również wolno było gadać wszystko, za wyjątkiem rzeczy “godzących w sojusze i w przewodnią rolę Partii”.

    • Mozets

      Tylko polska TV i radio, teatry, polska kultura nie powinny wspierać finansowo takich dzieł jak “Malowany ptak” paszkwil Joska Lewinkopfa , a mówić prawdę o takich jak on Grossach i innych paszkwilantach. A o Josku Lewinkopfie ( niby Kosińskim) dobrze poczytać “Czarnego ptasiora”. Josek w końcu nie wytrzymał własnych klamstw dopadły go w złe noce demony wyrzutów sumienia i po nałożeniu plastikowej torby na głowę popełnił samobójstwo w wannie z wodą.
      Upiory kłamstwa czasem zabijają swoich wyznawców.

      • Rattus Rattus

        W nauce i sztuce trudno kierować się kryterium politycznej, wychowawczej czy ogólnie praktycznej przydatności. Teorie matematyczne, które powstawały bez żadnego inżynierskiego czy menedżerskiego celu, znajdowały użyteczne zastosowania. Powieści Fiodora Dostojewskiego, które pełne są wywrotowych myśli i opisów występku, pozostają zaś świetną literaturą. Ich adaptacje też wywalimy z teatrów, bo Fiodor Michajłowicz przedstawiał zawsze Polaków jako drugorzędnych łotrzyków (role świętych mężów i pierwszorzędnych zbrodniarzy były zarezerwowane dla Rosjan)? O finansowaniu badań czy twórczość powinna decydować zdolność do stworzenia naukowego (ocenia społeczność akademicka) lub artystycznego dzieła (oceniają publiczność i krytycy). Jeżeli jakiś profesjonalny Instytut Pacyfizmu im. Mahatmy Gandhiego i równie zawodowa Katedra Siły Śmiercionośnej im. Jeffa Coopera będą szukać środków na badania nad np. obrazem broni w komiksach, powinny mieć równe szanse.

  • Ivan

    Panie Andrzeju, chyba nie pisał Pan tego poważnie?
    “Żydzi to ludzie praktyczni, a nie ideolodzy jak pisowscy nieudacznicy”
    Żydzi są owszem praktyczni i skuteczni, ale naprawdę ciężko znaleźć większych na świecie ideologów!

    • TakieTamLicho

      Mało powiedziane “ideologów”.Komunizm to właściwie ich robota. Różne anarchizmy i libertarianizmy – których wspólną cechą jest dążenie do ZNISZCZENIA PAŃSTW NARODOWYCH (SZCZEGÓLNIE CHRZEŚCIJAŃSKICH) to też ich robota.Rozpowszechnianie
      AntyPolskich bzdur to w dużej części ich robota.Ich “profesorowie” w Amerykańskich Uniwersytetach to lewaccy propagandziści krzewiący antyspołeczne socjalistyczne tezy i wspierający wszystko,co związane jest z demoralizacją.Tak samo u nas,że przypomnę tylko Hartmana i kwestię kazirodztwa. A nawet syjonizm i koncepcja narodu wybranego – tak rozumiana jak to robią oni,materialnie,nacjonalistycznie itd – czym się to różni od neonazizmu ?!

      Na pewno i wśród Żydów są porządni ludzie.Ale są wśród nich też ludzie niewątpliwie źli, ludzie których określić szatańskim żmijowym pomiotem to za mało.I działania tych ludzi absolutnie nie można tolerować.I ludzie ci właśnie odpowiadają za zbyt wiele zła – również wobec naszego kraju – by mieli prawo ukrywać się za jakimkolwiek parawanem – w tym cynicznie wykorzystywanym przez nich Holokaustem, z którym żydzi Amerykańscy mieli akurat tyle wspólnego,że nie wpuścili do Ameryki swoich uciekających rodaków i oddali ich Hitlerowi by ich zagazował !

      • Matt

        >Na pewno i wśród Żydów są porządni ludzie.Ale są wśród nich też ludzie niewątpliwie źli, ludzie których określić szatańskim żmijowym pomiotem to za mało

        Dokładnie tak samo, jak w każdej nacji na świecie. I odsetek ten sam.
        Twoje rozumienie świata jest na poziomie robola spod budki z piwem.

        • Mozets

          Jezus powiedział o nich “wy od diabła jesteście”.

        • TakieTamLicho

          “Dokładnie tak samo, jak w każdej nacji na świecie. I odsetek ten sam.” – w przeciwieństwie do Szanownego Pana nie jestem wróżbitą ani statystykiem i nie potrafię oceniać odsetków – widzę jednak co widzę.A z tego co widzę wynika,że akurat wśród Żydów ci źli ludzie albo są liczniejsi,albo (co bardziej prawdopodobne) bardziej bezkarni i wspierani “nie wiedzieć czemu” (znaczy wiadomo: posunięta do skrajnej przesady solidarność narodowa) wspierani i chronieni nawet przez tych porządniejszych.

          Ich zachowanie i podejście jest bardzo podobne do Arabów (nomen omen też semitów). Jakaś część popełnia zbrodnie. A reszta ? Reszta ma to gdzieś albo ich broni i praktycznie niemal NIKT nie przyłoży z nich ręki do powstrzymania tych złych.

          Dla porówania – kto w Polsce chronił by mordercę,złodzieja czy sutenera “bo jest Polakiem” ?! Praktycznie każdy by był za ukaraniem takego bandyty.

          • Mozets

            Jeśli bajecznie bogaty morderca i bandyta, mafioso potrzebował by adwokata bronił by go najlepszy adwokat w Polsce.
            A kpt. Mozets siedziałby w ciupie we Wronkach za pistolet hukowy o większym niż 5,6 mm kalibrze.

      • Mozets

        W czasie II wojny ( i po wojnie) wybito najlepszych Polaków , uratowali się przeciętni. Wybito zaś najbiedniejszych żydów – uratowali się najbogatsi.

  • Ivan

    I proszę nie popełnić błędu – to że ma Pan dobre intencje i zależy Panu na dobrych stosunkach Polski z Izraelem, to nie znaczy że jest to intencja wzajemna. Izrael to poważne państwo w przeciwieństwie do Polski… Oni realizują swoją politykę skutecznie i bez względu na innych. I żadnymi dobrymi relacjami z jakąś tam Polską w ogóle sobie głowy nie zaprzątają, a kierują się własnym interesem.

    Wyobrażacie sobie odwrotną sytuację? Ambasador Polski już byłby dawno wywalony z Izraela i nikt by się nawet nie tłumaczył.

    I Polska powinna zacząć naśladować politykę Tel-Avivu i stać się państwem poważnym. Ale oczywiście tego nie zrobi, bo “nasze” władze, które nigdy nie są nasze, zawsze muszą się tylko i wyłącznie przypodobać innym. I w zależności od władz i etapu – raz to jest Rosja, raz Niemcy, a raz USA (i Izrael).

  • Tomas de Torquemada

    W swojej analizie pominął Pan całkowicie “(…)określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania(…)” – to, mówiąć w skrócie, jest akt ustanawiający trybunał w Norymberdze po zakończeniu II W.Ś. Te zbrodnie to zbrodnia przeciw pokojowi, przeciw ludzkości i zbrodnia wojenna. T.zw szmalcownictwo nie wypełnia znamion tych czynów, więc Pana przykład nie ma zastosowania. Tych “innych przestępstw stanowiących zbrodnie…” też nie wypełnia. Z tym pomniejszaniem odpowiedzialności jest rzeczywiście groźne. Bo czy zdanie: “Zbrodnicze zachowanie wielu Niemców nie jest wyłącznie winą propagandy nazistowskiej lecz także spuścizną antyżydowskich nauk Marcina Lutra” – podlegałoby karze?

  • Łukasz Buśko

    Po tym wystąpieniu Izraela sejm powinien przyjąć ustawę przypominającą o tym, że komunizm wymyślili i wprowadzili żydzi oraz że doprowadzili do hekatomby narodu rosyjskiego i polskiego.

    Następnie może wysyłać broń Palestyńczykom, żeby mogli odbić swoją ziemie.

  • Jan Kowalski

    Problem jest nie w ustawie napisanej mniej lub bardziej w/g innych poprawnie. Problemem jest brak rzeczywistego dialogu ludzi nie tylko Polaków i Żydów ale i innych narodów. Aby był dialog należy pokonać strach a widać to i na tym forum. Przed posądzeniem o antysemityzm paraliżuje on ludzi co dotyczy i polityków. Do wszystkiego trzeba dorosnąć, dojrzeć. Nie dziwię się wypowiedziom i zachowaniu ( brak taktu ) pani ambasador w Auschwitz przy świadkach zbrodni, taką szkołę otrzymała, ktoś ją i gdzieś uczył. Oglądałem kiedyś film” Hebron moja ziemia “, to być może wyjaśnia tą sytuację. Rodzina moja narodowcy!!! pomagali obywatelom polskim wyznania mojżeszowego podczas okupacji niemieckiej dzięki czemu tamci przeżyli. Nie należy generalizować, że Polacy, Żydzi, Niemcy, Rosjanie itd. … są źli. Żli albo głupi są politycy którzy prowadzą narody do wojny. Poszukajcie w internecie i wysłuchajcie wypowiedzi polaków z korzeniami żydowskimi i żydów między innymi przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Starozakonnych RP Bolesława Szenicera, Seweryna Aszkenazego, Ewy Kurek, Elizy Walczak, daj Boże Polsce takich więcej. A na dole Yutuberska cenzura i sensacja tez z pod tekstem…
    https://www.youtube.com/watch?v=7y7E-hU2zHE
    https://www.youtube.com/watch?v=0jjjSHmpzYg

    • TakieTamLicho

      Wśród Żydów z pewnością są porządni ludzie,no ale jednak ich religia to nie jest Chrześcijaństwo tylko spaczony twór który spowodował,że nawet Bóg ich odrzucił.Oni przecież wierzą,że są “narodem wybranym” a mesjasz to nie Jezus Chrystus – Zbawiciel,a jakiś przywódca militarny który inne narody uczyni ich niewolnikami !

      Tak wogóle to widzę tu ogromną zbieżność z nazistami.Oni uważali siebie za “nadludzi” a innych za “podludzi”,izraelczycy siebie za “naród wybrany” a resztę za “gojów” co mają im służyć. I nie.To nie są jakieś wymysły chorego antysemickiego umysłu ! To rzeczy których uczą ich rabini ! :
      http://www.rp.pl/artykul/552823-Rabin–goje-zyja-po-to-by-sluzyc-Zydom.html

      Choćby z takiego powodu każdy powinien mieć karabin – by nie być niewolnikiem !

      • Jan Kowalski

        Chabad Lubawicz to nie wszyscy żydzi, dlatego tak ciężko się z nimi domówić. Należało by z każdą grupą oddzielnie pomimo, że tworzą wspólny po nad grupowy interes. A są i niewierzący. Zrozum ich? np. ” Żydzi protestują przeciwko Izraelowi. https://www.youtube.com/watch?v=Pj-6XFbbesI

        • Ivan

          To jest właśnie fenomen. Tzw. ortodoksyjni żydzi uważają państwo Izrael i jego politykę za dosłownie szatańską. A dlaczego są nazywani ortodoksami? Bo mają brody, modlą się i są przeciwni Izraelowi…

          Warto to rozróżnić. Bo w istocie Żydzi reprezentujący Izrael i z nim związani oraz żydzi ortodoksyjni to dwa skrajne bieguny. I ten drugi biegun, jest bardzo przez Izrael zwalczany.

          • Mozets

            Prawdziwi Żydzi w Izraelu to Palestyńczycy – to ci żydzi którzy nigdzie nigdy nie wyjechali. Nikt ich nie wypędził. To mit. Wyglądają nieco inaczej bo Arabowie po opanowaniu Judei przez parę tysięcy lat temu dodawali im swoich genów. ( żydówki były dość ładne). I za przejście na islam zwalniano wszystkicjh z podatków. To już był dobry geszeft. Rzymianie nie mieli żadnych możliwości, kolei żelaznych, transatlantyków, samolotów A-380 do “wywiezienia” tego narodu np. do Ameryki czy do Chazarii. Nawet Hitler nie miał takich możliwości i zrobił Auschwitz w Polsce – bo tutaj było ich najwięcej i najbliżej z całej Europy by ich skoncentrować i zagłodzić, wybić.

    • Jan Kowalski

      Youtube – Discus cenzura działa!

      • Mozets

        Porządek musi być!!!

  • TakieTamLicho

    Panie @andrzejturczyn:disqus – o ile zgadzam się,że ustawa ta (jak zresztą całe Polskie prawo) jest mało precyzyjnym bublem,o tyle reakcja Izraelska jest NIEDOPUSZCZALNA.

    Oni w przeciwieństwie do Pana nie wypunktowali tych właśnie rzeczy.

    “Tam jest kara za oskarżenie Polaków, polskiego państwa i narodu. Ta formuła nie jest jasna dla Izraelczyków”

    Co w tym niejasnego ? Ustawa DOTYCZY NARODU POLSKIEGO I POLSKIEGO PAŃSTWA. TU JEST WSZYSTKO OK ! Oskarżanie Państwa Polskiego i Narodu Polskiego powinno być karalne.I nie powinno się tworzyć tu dziur takich jak “działalność artystyczna”.

    Uznaniowość jest tam gdzie Pan podkreślił.Ale nie o uznaniowość się Izraelczycy awanturują (choć właśnie o nią powinni).Oni się awanturują o to,że jest ustawa którą (choć teoretycznie) można by za “Polskie Obozy Koncentracyjne” wreszcie karać !

    Mam zresztą niemiłe wrażenie,że Żydzi są u nas dzisiaj takim samym OKUPANTEM jakim byli by karki z “Noworosji” czy innej Putinbandy.Po Krakowie ich wycieczki przecież chodzą i to uzbrojone (a my Polacy uzbrojeni w tym czasie być nie możemy!)

    Kneset sobie może obradować w Polskim sejmie,Muzeum Żydów Polskich miało pierwszeństwo, PiSowcy Posłowie tworzą sobie Izraelskie lobby w Polskim sejmie, Brat zbrodniarza Szechtera prowadzi dalej swoją Gazetę Wybiórczą a promujący kazirodztwo lewak Hartmann dalej wykłada na uczelni,inny lewak Wojewódzki (też raczej ze wschodnią urodą) swego czasu miał w programie spektakt z mieszaniem naszej flagi z gównem… Całe lata Polacy są oskarżani o zbrodnie na Żydach (oczywiście o Niemcach Żydzi zastanawiająco milczą od lat !),Ciągle tylko żądania odszkodowań. Ostatni Act 447 jest wręcz SKANDALICZNY,zwłaszcza że Komunistyczny PRL już zapłacił USA i te miały wziąć na siebie wszelkie roszczenia – ale teraz mamy znowu płacić ! Żydowskie konsorcjum Tahal podobno miało wykupić znaczną części sieci wodociągowej w Polsce (a to infrastruktura krytyczna – wodę można zatruć i co ?!).Żydów krytykować nie wolno.Żydzi ukrywają u siebie aferałów – w tym naszych od FOZZ i ostatnio wspierają jawnie Islamistów (co dziwne ISIS nigdy nie atakowało Izraela !). Żydzi wspierają multikulturalizm (u nas,u siebie to nie). Żydzi odpowiadają za stworzenie Komunizmu,Bolszewizmu oraz Libertarianizmu – tak Rada Komisarzy Ludowych czy tym bardziej samozwańczy Bolszewicki rząd Polski z 1920 a później w PRLu komunistyczni siepacze w dużej części wywodzili się z tej nacji.W 1939 roku żydzi na wschodzie masowo wspierali Sowietów.”Filozofowie” Libertariańscy (praktycznie wszyscy ważniejsi) oraz Komunistyczni też w dużej części tego pochodzenia – co też nie zaskakuje, obalenie państw,zniszczenie patriotyzmu i wprowadzenie nowego (ICH) porządku. Obecny guru lewaków Chomsky – wielbiciel Pol-Pota ! – też nie jest jakimś kosmitą czy eskimosem tylko Amerykańskim Żydem !

    O tym,że WIELOKROTNIE osoby żydowskiego pochodzenia były odpowiedzialne za określenie “Polskie obozy” też wiadomo.

    Tak.Jestem antysemitą (czyli osobą której nie lubią żydzi) i jestem z tego dumny.

    • Pawel W

      Dodajmy, że nie słychać o żadnym problemie z uchodźcami w Izraelu, który graniczy z Syrią. Podejrzane, jak dla mnie (to a’propos multi-kulti).

      • Jan Kowalski

        Pozwól, że przypnę do Ciebie film dla forumowiczów tego forum i innych tu zaglądających gdzie nie jest wykluczonym, że zmienią stosunek do wielu zjawisk związanych z problemem obecnie poruszanym. Zalecany szczególnie niektórym naszym politykom.
        https://www.youtube.com/watch?v=DylTaDV-VZM

  • Kamil Nagrodzki

    Zgadzam się, że prawo karne powinno być możliwie jednoznaczne.
    Co w takim razie znaczy “… chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące”?

    • Kiedy przekraczając te granice skierujesz na napastnika np. silną lampę halogenową…

      • Pawel W

        Myślę, że użycie broni biologicznej, pewnych rodzajów broni chemicznej(bo oblanie napastnika kwasem lub ługiem już bym z tego wykluczył), atomowej, czy wszelkiej innej o dużym promieniu rażenia, byłoby przekroczeniem. 😀
        Ale to moje pobożne życzenia.

  • Janusz Wilk

    Chciałbym doczekać czasów gdy antypolonizm będzie karany i ścigany w Polsce i na świecie z takim samym zaangażowaniem jak antysemityzm.

    Ale to dopiero po 3wś.

    • Mozets

      PANIE JANUSZU to typowo starozakonny sposób omamiania ofiary.Jak nie wiadomo o co chodzi – to chodzi o pieniądze. Bo Polska ma być ofiarą za 65 mld dolarów. W USA i Kanadzie i w prasie izraelskiej właśnie tak przedstawiana jest nazwa Oświęcimia i Brzezinki jako “polski obóz koncentracyjny”. Oczywiście, że Izrael robi to planowo i konsekwentnie, korzysta z tego , że opozycja wobec tego zjawiska w kraju i na świecie ze strony polskiej jest nikła. Przedsiębiorstwo Holocaust własnie na tym się opiera. Należy tak mówić i tak wciskać Polsce tę wersję – by wszyscy na świecie uwierzyli, że Polska ma zapłacić 65 mld $.
      Niemcy już zapłacili i są cool. Że Polacy nie są winii to nic – ale przecież mogą wysupłać te nędzne 65 mld. Szkoda ,że jeszcze CCCP nie ma na tapecie – bo po Niemczech oni w łagrach nabili sporo tej narodowości. W szkołach izraelskich i wycieczkach młodzieży izraelskiej do Oświęcimia przedstawia się obraz Polaków w czasie II WW własnie jako oprawców żydów. Poczytajcie paszkwile pisarskie na ten temat. Że medali izraelskich za ratowanie żydów przez Polaków w czasie IIWW jest zatrzęsienie – to nic nie szkodzi.( żyd małą literą piszemy wyznawcę religii mojżeszowej czyli – Polaka w czasie wojny, dużą literą obywatela państwa Izrael).

      • Matt

        Hitlerowcy nie mordowali wyznawców religii mojżeszowej, tylko ludzi narodowości żydowskiej (między innymi), a nazwy narodowości piszemy wielką literą.
        Co do współczesnych obywateli Izraela, to większość jest niewierząca.

        • Mozets

          W czasie II WW nie było Państwa Izrael od czasów jego likwidacji i 2000 lat nie istniało. Nie było obywateli państwa Izrael czyli Żydów. Dużą literą. Natomiast żydzi jako wyznawcy religii mojżeszowej ( małą literą ) istnieli na całym świecie rozproszeni. W Polsce byli Polakami . W USA byli obywatelami USA. Dzielili się na Chazarów ze Wschodu i tych z Bliskiego Wschodu czyli tych lepszych w ich własnym pojęciu -Sefardyjczyków. Tak samo katolik piszemy małą literą choć to także Polak. Piszemy murzyn jako człowiek o czarnej skórze – ale może to być Nigeryjczyk i obywatel RPA. W Polsce żyli Polacy wyznania mojżeszowego, popularnie nazywani żydami.

      • TakieTamLicho

        “Szkoda ,że jeszcze CCCP nie ma na tapecie – bo po Niemczech oni w łagrach nabili sporo tej narodowości” – no co Pan,Żydzi Żydom odszkodowań przecież nie zapłacą,a Rosyjscy nacjonaliści wystarczy,że zajrzą do archiwów i… sami zażądają (co najlepsze – zasłużonych) odszkodowań dla ludności Rosyjskiej za komunizm !

        http://www.fronda.pl/blogi/ciekawostki-o-zydach/a-solzenicyn-o-udziale-zydow-w-rewolucji-bolszewickiej,17966.html

        • Mozets

          Rzeczywiscie paradoks- obywatele radzieccy, twórcy łagrów i komunizmu ( narodowości etnicznej starozakonnej) sami sobie zgotowali los straszliwy. Zresztą po wyjeździe do Izraela tworzyli kibuce na wzór kołchozów. Mają skłonność do komun.

      • Mozets
    • Mozets

      TakieTamLicho – zwróć uwagę, że Izrael zawarował już sobie bezkarność w wypadku “działalności artystycznej ” i “naukowej” (sic!) . Czyli tacy paszkwilanci jak Gross i Kosiewski a nawet nasi rodzimi z GW będą mogli bezkarnie pisać kłamliwe książki, nakręcać ordynarnie kłamliwe filmy, brakuje jeszcze tylko ustawowego obowiązku by te paszkwile musiały być obowiązkowe w TVP, oraz jako podręczniki w szkołach. Można dbać o dobre geszefty z Izraelem – tak trzeba, ale dać sobą wycierać 4 litery to już przesada.

      • Matt

        Trzeba chyba upaść na mózg, żeby ustawowo zakazywać poruszania JAKICHKOLWIEK tematów w literaturze naukowej czy dziełach artystycznych.

        • TakieTamLicho

          Upaść na mózg to trzeba by akceptować taką “działalność artystyczną” w ramach demontażu kultury/antykultury. Akurat lewaków i innych takich barbarzyńców od antykultury nazywających siebie “artystami” jest aż za dużo. Bo potem nie kończy się na (niezbyt popieranym pewnie przez Pana Andrzeja jako protestanta) papieżu z meteorytem,ale i różnymi krzyżami skrzyżowanymi z penisem i tym podobnymi obscenicznymi treściami.

          Co zaś do swobody badań naukowych – tak,oczywiście pod warunkiem zachowania tu rzeczywistej naukowości,rzetelności a nie plecenia bzdur.A wiadomo,że obarczanie naszego narodu czy państwa winą za holokaust jest robieniem prostytutki z logiki i prawdy historycznej.

          • Matt

            Na bzdurne treści w publikacji narodowej reaguje się odpowiednią kontr-publikacją albo miażdży oponenta argumentami na łamach branżowych czasopism, a nie ustawami, zakazami czy penalizacją.
            To samo dotyczy sztuki. Ja wielu jej przejawów nie akceptuję, ale wyjdę na ulicę protestować, jeśli ktoś spróbuje jej zabronić.

          • Ivan

            Problem z bzdurnymi treściami publikowanymi przez niektórych znanych (głównie z kontrowersji) pseudo historyków albo zagraniczne media odnośnie Holocaustu jest taki, że mają większą siłę przebicia niż wszelkie kontr-publikacje. Zwykle do świadomości czytelnika trafiają tylko te pierwsze.

            W tym jest kłopot.

          • Matt

            I to jest powód, żeby karać za publikację?
            A kto będzie decydował, co jest bzdurną treścią, a co nie?
            Może specjalna komisja ds. Jedynej Słusznej Prawdy? Orwell się w grobie przewraca.

          • Ivan

            Nie, nie jest. A jakim prawem wszystkie sądy w Europie każą za mówienie nieprawdy o Holocauście/albo jego negację?
            Jakie kompetencje mają ci którzy sądzą i oskarżają w tej sprawie?

            Ja też jestem za wolnością słowa. Ale to nie może działać tylko w jedną stronę – tak jak do tej pory. I tyle.

          • Mozets

            Zakazywać nie można pisania bzdur i tworzenia historiozofii w oparciu o pseudonaukowe wymysły i manipulacje. Jednak publiczne polskie radio i telewizja nie powinny nigdy zgadzać się na emisję “dzieł” takich jak “unsere tatrełe , unsere mamełe”. Natomiast sankcją karną winno być zagrożone użycie kłamstwa oświęcimskiego czyli “polskie obozy smierci” czy “polskie obozy koncentracyjne”. Hollywood może sobie tworzyć setki filmów o Polakach z nożami w zębach – krwiożerczych antysemitach . I niech je sobie oglądają. “Polscy twórcy” chcący produkować takie paszkwile nie powinni mieć dostępu do państwowych dotacji na takie “dzieła” . A kręcić sobie mogą za własne (?) pieniądze i wyświetlać w prywatnych kinach. Nie dotowanych z Ministerstwa Kultury. Natomiast każde użycie stwierdzenia “polskie obozy śmierci” winno być natychmiast kierowane do Sądów z urzędu i wymierzane winny być milionowe grzywny . Starozakonni najbardziej cenią sobie gielt i nie zaryzykują takich działań. Oni robią tak samo np. za negowanie “komór gazowych”. Poznajmy siłę swoich pieniędzy ( i naszego dura lex).
            kpt. M.Mozets.

        • Pawel W

          Przecież nikt nie zabrania poruszania tematu. Można badać temat udziału państwa polskiego w zagładzie Żydów. Co z tego wyjdzie, to my tu wiemy. Natomiast głosić wbrew faktom nie można i jest wreszcie na to paragraf. A jak wyjdzie w badaniach dające się obronić przed sądem twierdzenie, że naród lub państwo polskie brało w tym udział, to przecież kary za to nie ma! Mowa o przypisywaniu “wbrew faktom”, że zacytuję ustawę! Jak ktoś ma fakty, niech śmiało głosi!

          • Matt

            A co są fakty, panie kolego? Fakt to nie jest samodzielny byt, który gdzieś tam sobie istnieje. Fakty naukowe ustala się w toku prac, których wynik potrafi się wielokrotnie zmieniać. Jak wyobrażasz sobie publikację wyników badań historycznych, jeśli za nieprawomyślne treści będzie grozić kara?

            Naprawdę nie rozumiesz, że takie praktyki legislacyjne otwierają drogę do potężnych nadużyć i zastraszania?

          • Radek

            Faktów w przypadku Jedwabnego przykładowo nie można ustalić. Bo nie można dokonać ekshumacji czyli policzyć ilość ofiar, wiek, płeć i sposób zadania śmierci. Jest to sprzeczne z całym kodeksem karnym naszego państwa. Ale nie można. Bo nie. Natomiast to, że zbrodni dokonali Polacy to można mówić. To tak jakbyś zabił ze sto osób dajmy na to zakopał ciała i co? I nic.

          • Matt

            Ale wiesz, że IPN działa jak wymiar sprawiedliwości i jeżeli oni mówią, że coś było, to tak, jakby formalnie wnosili akt oskarżenia i mieli dowody?

          • Mozets

            Jak państwo polskie po 1 września brało udział w zagładzie żydów? Chętnie się podszkolę.

          • Pawel W

            No właśnie nie brało! Gdzie ja coś takiego napisałem? Pisałem tylko, że ta ustawa, nawet jakby wykreślić punkt 3, nie zabrania badań nad tematem. Nie zabrania stawiania pytań w stylu – czy państwo polskie uczestniczyło w holokauście? Zabrania stawiania bezpodstawnej tezy o udziale państwa polskiego w zbrodniach nazizmu! Masz dowody, śmiało publikuj. Nie masz, to siedź cicho. Chyba normalna sprawa, a że nie dotyczy osoby prywatnej ale dobrego imienia państwa i narodu, to uważam, że powinno się takie oszczerstwa ścigać z urzędu i surowo karać.

          • Mozets

            Źle zrozumiałeś mój wpis – miał on właśnie wejść w synergię z Twoim wpisem . Płot internetowy czasem skłania do niezbyt precyzyjnych i niezbyt czytelnych wypowiedzi . Oczywiście nie napisałeś nigdzie, że państwo polskie brało udział w zagładzie żydów. I ja także nigdy i nigdzie tego nie napisałem, nie powiedziałem ani nie pomyślałem. Panuje miedzy nami zgodność całkowita. Ja czasem w ferworze dyskusji zbyt szybko myślę a paluchy nie nadążają. Przepraszam jeśli zostałem źle zrozumiany. Mea culpa.
            kpt. M.Mozets (jnwsws)

  • Mozets
  • Matt

    Skala udziału polskiej ludności w eksterminacji żydowskich sąsiadów jest przedmiotem sporów, ale nawet IPN przyznaje, że ofiar było kilka do kilkunastu tysięcy. Dołóżmy do tego skurwysyństwa mniejszego kalibru niż zabicie czy wydanie hitlerowcom na śmierć i pewnie zbliżymy się do liczby o rząd wielkości większej.
    Źle, że pomieszano słuszną walkę o wyeliminowanie pojęcia “polskich obozów śmierci” z przestrzeni i mentalności publicznej z wybielaniem historii.

    • Mozets

      Oni nie dostali szajby – oni z zimną krwią starego adwokata robią swoje – czyli dbają o swoje interesy wszędzie gdzie tylko się da przy użyciu wszelkich metod jakie są tylko możliwe . (Patrz Talmud).( mogę zacytować).

    • Mozets

      Tragedia choćby jednego człowieka czy to był żyd, dziecko, panienka, stara babcia czy dziadek nad grobem , czy to był ktokolwiek inny np. eskimos z Grenlandii jest wystarczająco straszna dla tego człowieka który ginie w skutek prześladowania. Okrutną smiercią. Ale nie negując szmalcownictwa ludzi o niskim morale, niskich pobudkach, niskim wykształceniu, często kryminalistach, psychopatach – których nie możemy przecież przedstawić dochodzimy do wniosku ,że manipulowanie milionami zgładzonych i przeciwstawianie im np. 5000 zakapowanych dla zysku np. jest manipulacją. Można to dla statystyki przedstawić jako np. 0,00001 promila przetstępstw . Cel jednak zawsze jest niezbyt czytelny lub mający wpuścić w kanał temat zasadniczy – to jest np. cecha rosyjskich trolli. Zawsze tak robią. Tworzą wątki poboczne by zwekslować główny nurt dyskusji.
      I tak np. mówi Hitler do Goebbelsa :
      – zabijemy milion żydów i 1 psychiatrę
      Goebbels na to – ale dlaczego psychiatrę?
      I tutaj dochodzimy do finezyjnej manipulacji uczuciami. Nikogo nie obchodzi milion żydów zabitych przez Niemców tylko np. 1 psychiatra. Psycholodzy znakomicie tłumacza mechanizm działania takich reakcji myślowych. Przydatnych w dezinformacji.
      Inny przykład:
      Sołtys w bieszczadzkiej wsi zbiera resztę ocalałych mieszkańców i mówi:
      Postawimy przywódcy UPA pomnik w naszej wsi.
      Mieszkańcy : sołtysie ten zbój wymordował przecież połowę naszej wioski !!!
      Sołtys: no właśnie i dlatego należy mu się pomnik – bo mógł wybić całąwieś…
      Jest naszym dobroczyńcą.
      Widzicie państwo jak można skołować nawet trzeźwych nie pijanych ludzi???

  • Przecież ustawa dotyczy Narodu Polskiego i Państwa Polskiego a nie pojedynczych morderców, czy zdrajców.

    • Mozets

      Szmalcownicy w okupowanej Polsce wydawali starozakonnych dla zysku , zdzierali z nich gielt za milczenie , AK ( jako państwo podziemne) wykonywała wyroki śmierci na takich kanaliach. I nikt nie nazwie ich Polakami – bo Polak tak nie czyni. Natomiast wszyscy oni winni ponieść karę za swoje odrażające czyny. Nota bene – gdy Niemcy odkrywali kryjówkę z żydami ( ktorych ukrywali rzeczywiście wielcy sercem i duchem Polacy – bo groziła za to śmierć dla całej polskiej rodziny) ci z kryjówki zawsze (ZAWSZE) wydawali swoich dobroczyńców i zabierali ich ze sobą do nieba.

  • Pawel W

    Żydzi nie są nam przychylni. Wielokrotnie słyszałem o planach utworzenia państwa żydowskiego w miejscu Polski. Jak się okazuje, takie postulaty (suwerenności wyspowej, o jakiej mówi pan Braun) były stawiane już w II RP przez posłów pochodzenia żydowskiego !!! Wielokrotnie o celowym opluwaniu Polski i Polaków mówił pan Michalkiewicz, ostatnio potwierdził to pan Leszek Żebrowski – https://www.youtube.com/watch?v=wP3nYKHeQB8
    Tym Żydom nie należy nic a nic wierzyć i uważać na nich!

    Co do samej ustawy zgadzam się tylko z jednym – punkt 3 jest absolutnie nieuzasadniony – co innego pomawiać WBREW FAKTOM(co chyba jest masłem maślanym), a co innego badać udział Polaków w zbrodniczych działaniach faszystowskich Niemiec.
    “Inne pomniejszanie” to nie to samo, co niewspominanie w danej chwili o udziale Niemców, w przykładzie, jaki Pan przytoczył. Umniejszanie, to twierdzenie, że przecież nie tylko Niemcy, że cośtam, cośtam, że nie wiedzieli, że inne powody, dla których przecież musieli!

    • Capribestyja

      Leszek Żebrowski ma sporo racji, niestety nie docenia zachłanności ludzi “wiary handlowej” uznając że kolejka narodów do oskubania jest taka krótka.
      Religia holokaustu i przemysł powstały aby móc nim szachować cały świat głosząc przy okazji narrację nieskazitelnego narodu wybranego znienawidzonego i opuszczonego przez cały świat. Niestety jest w tym planie jedna niewielka rysa czyli Polska. Parszywy naród który nie dość że cierpiał razem z żydami to jeszcze z narażeniem życia ich ratował, alarmował cały świat o tym co Niemcy wyprawiają w Europie a na koniec został przez nich zdradzony. Ten jeden mały szkopuł nie pozwala uruchomić owej całej maszynerii gdyż istnieje poważna obawa że ktoś jednak kiedyś wywlecze brudy narodu wybranego i obnaży ich zakrwawione łapska a wówczas wszystko mogło by się obrócić przeciw nim. Mogło by sie okazać że to jednak nie oni są tą nacją zdradzoną przez wszystkich. Dlatego trzeba było zagwarantować sobie że Polacy będą siedzieli cicho. Niestety ,jak widać, udało im się zerwać z łańcucha i nie da się ich już kontrolować przy użyciu agentury która grała tutaj role ich “elit rządzących” więc trzeba ich uciszyć inaczej. Najlepiej oskarżyć o współudział w holokauście. Ten plan awaryjny był już konstruowany od dawna jak zauważył Leszek Żebrowski. Dzisiaj nadszedł czas aby go użyć. Jeśli uda się postawić Polaków obok Niemców i sprawić że cały świat uwierzy wówczas przedsiębiorstwo holokaust będzie mogło ruszyć pełną parą. Jeśli to się uda to za kilkadziesiąt lat a może za kilkanaście usłyszymy że Pigmeje z Kongo, Waorani z Amazonii a pewnie i Aborygeni z Australii są również winni holokaustu na Żydach. No bo skoro można wprowadzić narrację że dzieci Żydów ocalałych z holokaustu też są ocalałymi i im też się należy odszkodowanie za traumę jakiej doznali dowiadując się że dziadek był w obozie to dlaczego by i Aborygenów nie oskarżyć argumentując to że nic nie zrobili by ratować Żydów a zatem też są winni a to że oni sami wówczas byli poddawani eksterminacji a o Żydach pewnie żaden z nich nawet nie słyszał, to nie będzie miało żadnego znaczenia.

      • Mozets

        Karski dokładnie informował prezydenta USA o losie żydów w obozach koncentracyjnych w Europie. Prezydent USA nie chciał o tym słyszeć i w ogóle nie zaregował. Tak samo liczna bogata diaspora żydowska w USA nie uczyniła nic by przynajmniej rozgłosić to publicznie w świecie. BO popioły tych niewinnych mordowanych milionów – głównie Chazarów ale i Sefardyjczyków , miały już w ich planach wymościć drogę do samodzielnego państwa izraelskiego po wojnie.

        Miłosz także pisał paszkwile na ten temat co ja parafrazuję, trawestuję w jego Campo di Fiori. Pod nazwą “Campo di Polen”.

        ***

        CAMPO DI POLEN
        /trawestacja – Campo di Fiori Miłosza/

        W Krakowie na Kazimierzu
        Autokarów warczących rzędy
        Ulica zasłana dymem
        Z czarnych plujących wydechów.

        Patrzą przez szyby na gojów
        Dobrze wykarmione dzieci
        W niebiesko-białych ubrankach
        Owoce ziemi Kanaanu.

        Patrzą na ślady swych ojców
        Spalonych bez sprzeciwienia
        Wysłani do pieca przez ich
        Własnych braci Sonderkomando i kapo

        Dym z obozowych kominów
        Nie docierał do ich pobratymców
        bankierów w USA, marmurów korytarzy
        i złota gabinetów ich banków.

        Nie wspominali Campo di Fiori
        W Nowym Jorku licząc zyski
        W pogodny wieczór wiosenny
        Przy szmerze muzyki Glena Millera

        Doniesienia z gett w Europie nie psuły
        im humoru w szabasowy wieczór
        I nim zgasły płomienie świec
        Szykowali garnitury na nowy dzień

        I nikt z nich nie myślał
        o samotności ginących
        o swoim rodaku Fritzie
        który wynalazł wspaniały cyklon
        o wysyłaniu synów Judy na łono
        Abrahama, a ich niemieccy koledzy
        usłużnie budowali potęgę austriackiego
        malarzyny o błazeńskich pozach.

        I gdy nastał świt
        Już biegli do swoich biurek
        liczyć swoje geszefciarskie zyski
        trzask zamykanych sejfów
        głuszył ich sumienia
        wszak nie ich winą było
        że popioły ich narodu miały
        wymościć drogę do Ziemi Obiecanej.

        A ci ginący – nie samotni
        Zapomniani przez swoich
        Ratowani przez gojów
        Wiedzieli, że ich następcy
        Odpłacą, im za to stokrotnie
        W katowniach ubeckich lochów
        I już z nowymi nazwiskami
        Rozeprą się wygodnie
        Na nowym Campo di Polen.

        © M. Mozets

      • Mozets
        • max-bit

          To bardzo smutne.
          Pytanie teraz trzeba było by sobie zdać co powinniśmy w naszej sytuacji zrobić.

      • Mozets

        Żydzi w Izraelu szczególnie są bardzo różni. Jest bardzo dużo Żydów , którzy mówią dobrze o Polsce i bronią jej dobrego imienia. Tam nie ma jednolitego społeczeństwa. Są i Aszkenaze, Chazarowie , są sefardyjczycy, są ortodoksyjni Żydzi i ci prawie ateiści i nie można powiedzieć o tym, że Żydzi w Izraelu są nam wrodzy. Mamy tam wielu przyjaciół oddanych szczerze. Ale pamiętajmy że rządzi tam Kneset, a jeszcze wyżej Sanchedryn w Nowym Jorku i szefowie religii i przedsiębiorstwa pn. Holokaust. Nie pojedynczy Icek. Tak jak poczciwy zwykły Rosjanin nie pluje na Polaka. Ale w Rosji także nie rządzi pocziwy Wania i Kola – tylko rządzi Kreml i Putin. I na polecenie Kremla działa i propaganda i rządzi KGB.Które rządzą wojskiem i milicją. Cerkwią również. Na ich polecenie czasem uruchamiany jest walec toczący się na Zachód Europy. Awtedy już nie ma nikt nic do gadania z tych poczciwych.

  • Krys53

    Jest coś na rzeczy, że nowelizacja jest od wielu m-cy a nagle w ważny dzień dla Żydów się ją ogłasza, do tego w USA proceduje się S.447 i “faszyści” maszerują w Warszawie.
    Dla mnie chodzi o kasę, 65 mld $ piechotą nie chodzi.
    Pytanie do gospodarza: Co zrobi gdy prezydent Trump podpisze acta 447? czy nadal będzie dla niego wzorem do naśladowania…
    I USA za jakiś czas zmuszą nas (jak wcześniej Szwajcarów) do zadośćuczynienia “przemysłowi holokaustu”, no może żydzi łaskawie zgodzą zmniejszyć lub rozłożyć na raty, lub przejąć co jeszcze nie rozkradziono.
    Zobaczymy czy nas PiS obroni?

    • Mozets

      Na razie nie jesteśmy państwem suwerennym. Ustawy, konstytucję, skład trybunałów , Sądów chce pisać nam Kreml, Bruksela i Berlin a decydować o faktach takich np. jak kto mordował Polaków i żydów w niemieckich obozach śmierci ma decydować tel Awiw. A my jako państwo na każde warknięcie z niezadowolenia ( tych ośrodków) mamy kłaść uszy po sobie i gęsto się tłumaczyć.

  • Sebastian Frackowiak

    Dlaczego Izrael tak zareagował? To proste, bo ta ustawa wprost penalizuje ich zachowanie. Izrael obciąża Polskę i Polaków współodpowiedzialnością za holokaust.

  • Jan Kowalski

    Strona główna > Świat > Izrahell zarządza w szkołach lekcję o udziale Polaków w holoszwindlu :
    https://wolna-polska.pl

  • Mozets

    Zwróciła uwagę, że Izrael wie, że obozy śmierci na terytorium Polski budowali niemieccy naziści. “O to nie ma sporu. Ale w tej ustawie napisano coś innego. Tam nie ma słów, ani jednego słowa o tym, kto budował obozy śmierci. Tam jest kara za oskarżenie Polaków, polskiego państwa i narodu. Ta formuła nie jest jasna dla Izraelczyków” – powiedziała ambasador.
    *************************************************
    Izrael wie , kto budował Aushwitz , ale publicznie najwięcej określeń “polskie obozy śmierci” pojawia się właśnie w USA, Anglii i Izraelu. To oczywiście kłamliwe i podstępne tłumaczenie. A dziecinne “tłumaczenie” o szmalcownikach , którzy byli rozstrzeliwani przez Armię Krajową i każdy Polak myśli o nich z odrazą jest tylko wybiegiem i to szytym grubymi nićmi. Oczywiście , jeśli są legislacyjne merytoryczne błędy w ustawie – należy je poprawić. Koniecznie trzeba usunąć wpis o “działaności artystycznej” bo te same kłamstwa co wcześniej w polityce i prasie pojawią się w zmultiplikowanym azylu “niby twórczym” a naprawdę w natarciu przedsiębiorstwa “holocaust”. Czy tego prawnicy nie dostrzegają – tylko ja głupi trep to widzę? A może ta furtka jest celowo zostawiona – ja myślę https://uploads.disquscdn.com/images/cfe5a56d6d61c3ce194108e000a1c26955e76fdb8c630ea1436b5bba62c0dbdd.jpg że tak.

    • Jan Kowalski

      Czytałem jego pierdolamento-pamiętnik dot. wielkiego zawodu jakiego doznał podczas wizytacji pola bitwy pod Bolimowem gdzie w/g pana profesora Instytutu chemii fizykalnej im. Cesarza Wilhelma w Berlinie (dziś Instytut im. Habera) za mało było ofiar działania jego dziecka-chloru (temperatura, wiatr ..)

      • Mozets

        Janie – obraz ofiar pod Bolimowem był straszny , nie tylko żołnierzy bo wiatr wiał i na chałupy. Śmierć od broni chemicznej jest straszna. Ale takim jak Haber męczarnie goja są zawsze mniej wartościowe. Ot bydło zdechło.

        • Jan Kowalski

          Znam temat, do dziś corocznie trwają ekshumacje i rozpoznania terenu, nie mówiąc o inscenizacjach bitwy pod Bolimowem na zachodzie znaną bitwą nad rzeką Rawką.
          Ps. w miejscowości Mogiły jest kilkutysięczny cmentarz żołnierzy niemieckich poległych podczas II światowej (Warszawa i okolice ), wizytowany przez kanclerza Helmuta Kola. A odnośnie I w.św.to cmentarzy oficjalnych jest kilkadziesiąt.
          To wskazuje jak jesteśmy ” źli “.

  • Jan Kowalski

    Ciekawe wypowiedzi z ulicy na powyższy drażliwy temat-do czasu aż ich nie zbanują.:)
    https://www.youtube.com/watch?v=iXHHkycrp_g

  • Ivan

    Watro chyba dodać jeszcze uzupełnienie z wczoraj:

    Izrael: Jest większość. Polska zostanie oskarżona o negowanie Holokaustu?
    61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt ustawy, na mocy
    której Polska zostałaby oskarżona o negowanie Holokaustu, jeśli przyjmie nową
    ustawę o IPN. Projekt popierają posłowie rządzącej koalicji i część opozycji –
    pisze w środę “Jerusalem Post”.

    Zgodnie z inicjatywą posłów Knesetu znowelizowana ustawa stanowiłaby, że
    przestępstwem jest nie tylko negowanie Holokaustu, ale też “negowanie
    lub pomniejszanie udziału w zbrodniach ludzi, którzy pomagali nazistom
    lub byli kolaborantami” – pisze “JP”.

    Ponadto projekt posłów przewiduje, że na mocy nowego przepisu “pomoc
    prawną otrzymywałyby osoby, które przeżyły Holokaust oraz nauczyciele
    zabierający uczniów lub studentów do dawnych obozów zagłady, jeżeli będą
    ścigani prawem za granicą za opowiadanie, co się zdarzyło podczas
    Holokaustu” – wyjaśnia dziennik.

    A tu argumentacja:

    Deputowany Bloku Syjonistycznego Icik Szmuly powiedział, odnosząc się do
    nowelizacji ustawy o IPN, że “Polacy i ci, którzy chcieliby ich
    naśladować, powinni wiedzieć, że historyczna prawda o narodzie żydowskim
    nie jest na sprzedaż” – relacjonuje “JP”.

    “Wielu Polaków, i wielu innych słyszało, wiedziało i wspomagało
    nazistowską machinę zagłady (…). Podjęta przez Polskę próba pisania
    historii na nowo i zamknięcia ust tym, którzy przeżyli Holokaust, jest
    zuchwała, szokująca i nikczemna. Nie pozwolimy na to, by kolaboranci
    chowali się za nazistami i zaprzeczali swej historycznej
    odpowiedzialności” – dodał.

    ***

    Chyba nic więcej nie trzeba dodawać w sprawie “dialogu” i dobrych intencji Izraela…

  • max-bit

    Teraz cel jest już tylko jeden dokopać i w sumie zniszczyć Polskę, jeśli nawet nie formalnie to tak udupić abyśmy byli czymś co istniało 123 lata w cale nie tak dawno temu.
    Mamy przeciwko sobie już nie tylko takich standardowych wrogów jak R, N, teraz już chyba wszyscy. (Jeszcze czekać aby na fali dobicia nie kopnęły nas nawet Węgry, być może Wegry dostaną takie ultimatum albo coś co po prostu że Panu Orbanowi się opłaci lub formalnie nie będzie miał wyjścia) nie możliwe ? …
    Jak się próbujemy bronić to dorabiają nam buty że ….
    Cała procedura nie trwa od wczoraj to już ma ponad kilka set lat…. a by sięgnąć dalej to ponad 1000 odkąd powstało Państwo Polskie.
    Niestety dziś jak wspomniałem mamy już nie tylko wrogów nam przyległych. Teraz pogrążyć chcą nas wszyscy, każdemu na tym zależy. Aby było śmiesznie (choć mało w tym śmiesznego) styknęły się Państwa które de fakto są sobie wrogami ale jeśli chodzi o zrobienie biznesu czasem jak widać potrafią się dogadywać (N-I).
    Kopią nas w d..ko nawet nasi sojusznicy …..
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/departament-stanu-usa-ustawa-o-ipn-zagrozeniem-dla-wolnosci-slowa/wynndpc

    A myślicie że to ich ostatnie słowo ?
    Grilowanie trwa i się nie skończy na tym co obserwujemy. Nie mamy żadnych argumentów ani siły aby się temu przeciwstawić. Nasza gospodarka jest oparta na totalnym uzależnieniu od obcych (wrogich nam) mocarstw. I one nami sterują.
    I doskonale wiedzą że nie mamy praktycznie w stosunku do nich żadnych szans i w cale nie trzeba nas atakować formalnie.
    a teraz ciekawostki ”

    https://www.youtube.com/watch?v=q-PFWjm692I

    USA naszym przyjacielem jest 🙂
    No i jeszcze jedna scenka z USA której w TV nawet mocno prawicowej nie zobaczycie :
    https://www.youtube.com/watch?v=fGe2PuzqkkE

    • Krys53

      nikt tu jeszcze nie wspomniał o roli w najeżdżaniu na Polaków ze strony tzw. wypędzonych z pokolenia Marzec 68, oni jeszcze żyją a ich potomkowie też mają coś do powiedzenia, i nie ma znaczenia że ich wyrzucali ich kumple z pzpr na czele z śp Wojciechem Jaruzelskim…

  • Jan Kowalski

    Ciekawa analogia bitwy pod Gettysburgiem armii gen.Lee gen.Meadea i prezydenta Lincolna i obecna Polski.
    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/dlaczego-zydzi-nienawidza-polakow-miarka-2018-01

  • Jan Kowalski

    Odwaga i świadomość u polityków rośnie wobec złośliwości drugiej strony.
    https://www.youtube.com/watch?v=P7v8XIhZm9s
    https://www.youtube.com/watch?v=tK1F5kr-2Fs

    • Mozets

      Osaczanie

      Szanowni Państwo!

      Spójrzmy
      na fakty związane z naszą obecną sytuacją polityczną. Sto lat temu odzyskaliśmy
      niepodległość, którą odwieczni wrogowie odebrali nam na 123 lata. Po I Wojnie
      Światowej cieszyliśmy się nią jednak zaledwie 20 lat. Okresu pięćdziesięciolecia
      1939-1989 nawet nie ma co wspominać. Później, po uwłaszczeniu się nomenklatury
      przy okrągłym stole, mamiono nas, że niby jesteśmy suwerenni i dalej byliśmy
      niemiłosiernie okradani. Naiwnością byłoby łudzić się, że po roku 2015 złoczyńcy
      odpuszczą. Poczuli się jednak zagrożeni, co wymusiło na nich zmianę taktyki
      wojennej.

      Skoro nie da się nadal grabić wszystkiego,
      co wytworzymy, to trzeba jak najprędzej zabrać nam to, co jeszcze mamy,
      najlepiej ziemię i nieruchomości. Biedaków łatwiej zmusić do dalszych ustępstw.
      W tym celu amerykańscy żydzi uchwalili „prawo”, na mocy którego, wszystko, co
      kiedykolwiek w Polsce mogło należeć do jakiegokolwiek żyda, jest własnością
      organizacji żydowskich. Braku zgodności takiego przepisu z logiką, czy prawem
      rzymskim, nikomu oczywiście zauważać nie wolno.

      No właśnie, ale tu pojawia się szkopuł.
      Ewentualne dogadanie się z polskim rządem, może nie wystarczyć. Rosnąca siła
      polskich patriotów mogłaby pokrzyżować plany. W tym celu trzeba było wykupić w
      całości stację telewizyjną, która wypuści sfabrykowany materiał o rzekomych
      polskich nazistach, a to z kolei pozwoli zdelegalizować organizacje narodowe pod
      fałszywymi zarzutami. I droga do fortuny wolna. Intrygi prymitywne, ale mogą być
      skuteczne.

      Izrael już obwieszcza zwycięstwo, pouczając
      nas, żebyśmy się nie rozpędzali z oskarżeniami niemieckich zbrodniarzy za mordy
      popełniane w czasie Drugiej Wojny Światowej. To my znowu mamy być ofiarami, tym
      razem wierutnych oszczerstw!

      Jeśli kneset uzurpuje sobie prawo
      zwierzchnictwa nad polskim parlamentem, a Natanjachu nad polskim rządem, to może
      tu chodzić tylko o prowokację. Bądźmy ostrożni!

      Małgorzata
      Todd

      /Cytat z portalu Małgorzaty Todd/

  • Grzegorz Z🇪🇺

    Kibicuję Freitagowi. Za każdym razem gdy leci pod nosem mówię “ziiiiiiiiiihh!”. Życzę mu, by został na koniec sezonu zdobywcą Kryształowej Kuli. Czy w myśl “nowelizacji ustawy o IPN” popełniam przestępstwo obrażania Narodu Polskiego?

    • Mozets

      Sarkazm. Nie chodzi o obrażanie się. To możnaby sobie darować. Ale oni chcą nas załatwić bez mydła. Izrael potrzebuje ciągle pieniędzy na zbrojenia, na bezpieczeństwo publiczne. Oni są ciągle w stanie pełzającej wojny. USA płaci im ciągle , Niemcy zapłaciły, Szwajcaria wydała wszystko z banków co kiedykolwiek należało do starozakonnych. Pod wpływem nalegań z USA. Diaspora płaci z całego świata ogromne sumy ale to wszystko za mało. Już nie mają skąd brać więc od wielu lat robią skuteczną akcję w USA i na świecie by zrobić z nas łotrów i wydębić 65 mld dolarów. Kto będzie następny. Jeśli prezydent Duda nie podpisze ( mało sprytnej ale jednak) ustawy, leżymy i kwiczymy. Po podpisaniu ustawy ( bo ambasadora chyba już nie wyślą do Izraela) można ewentualnie przekopiować ustawę izraelską zmienić tylko parę słów i zaktualizować. Usta by im się zamknęły. Z nimi trzeba postępować ich metodami.
      kpt. M.Mozets.(jnwsws).

  • Pingback: Rex Tillerson po podpisaniu przez prezydenta Dudę nowelizacji ustawy o IPN: "Stany Zjednoczone są rozczarowane" | Andrzej Turczyn()

  • Mozets

    CZy ktoś mógłby zacytować polskie tłumaczenie ustawy izraelskiej ktora przewiduje 5 lat więzienia za negowanie holokaustu i komór gazowych. Prawnicy do dzieła.