Prezydent Donald Trump w orędziu o stanie Ameryki: bronimy przed rządem prawa obywateli do posiadania i noszenia broni

Prezydent USA Donald Trump w swym pierwszym orędziu o stanie państwa mówił wyłącznie o najważniejszych dla Amerykanów sprawach. Nikt temu nie zaprzeczy. Trump, zaprzysiężony na prezydenta 20 stycznia ubiegłego roku – pierwszy miliarder, który w historii Stanów Zjednoczonych objął tę funkcję – w swoim przemówieniu poruszał wiele kwestii, a pośród nich padło zdanie:

“Bronimy naszej Drugiej Poprawki…”

“We are defending our Second Amendment…”

my – powiedział Prezydent USA

bronimy – powiedział Prezydent USA

naszej – powiedział Prezydent USA

Drugiej Poprawki – powiedział Prezydent USA

 

Druga poprawka – dalej informacja dla tych, którzy są tu pierwszy raz – to poprawka do amerykańskiej Konstytucji (uchwalona 17.09.1787 r., weszła w życie w 1789 r.). Kilka lat po wejściu w życie Konstytucji USA, wprowadzono II poprawkę. W końcu 1791 roku prawem zasadniczym Stanów Zjednoczonych stało się następujące zdanie:

„(…) nie wolno ograniczać praw ludu do posiadania i noszenia broni.

Druga poprawka do Konstytucji USA wraz z jeszcze 9 innymi porwakami stanowi tzw. Kartę Praw Stanów Zjednoczonych. Druga Poprawka, która mówi o zakazie naruszania prawa posiadania i noszenia broni, jest po prawie do wolności religijnej, wolności słowa, wolności zgromadzeń, drugim z najważniejszych praw obywateli USA. Prawo posiadania broni traktują Amerykanie jako prawo pomocnicze do zachowania pozostałych praw. To właśnie prawo uznaje się jako prawo gwarantujące przyrodzone prawo do oporu i samoobrony. Druga poprawna powstała z obaw wynikających z nadania rządowi federalnemu znacznych praw. Prawo do posiadania broni miało służyć obywatelom do oporu przeciwko ewentualnej tyranii rządu oraz do obrony przed zwyczajnymi przestępcami. Tworząc drugą poprawkę wyznawano, że uzbrojona ludność odgrywała będzie ważną rolę polityczną przez uwrażliwienie rządzących na prawa ludzi. Uzbrojona ludność miała być trzecim komponentem republikańskich rządów, obok rządu federalnego i stanowego.

Takie prawo Prezydent supermocarstwa nazywa swoim prawem, prawem jego administracji i takiego prawa broni, broni jego administracja. Przed kim broni? To ciekawe pytanie, szczególnie w Polsce, na które niewielu odpowie składnie. Prezydent USA broni prawa Amerykanów do posiadania i noszenia broni przed rządem/władzą/ustawodawcami, bo to prawo może odebrać czy naruszyć wyłącznie rząd/władza/ustawodawcy! Można powiedzieć, że Prezydent Donald Trump broni prawa do posiadania broni przed samym sobą, przed tymi, do których przemawia – kongresmeni. Prawo Amerykanów do posiadania i noszenia broni jest prawem w części wymierzonym w rząd, jak wynika z powyższych uwag o Drugiej Poprawce.

Pierwsze orędzie o stanie państwa (State of the Union) przedstawione przez prezydenta Trumpa trwało 1 godzinę 28 min i było przerywane oklaskami 115 razy. Także po wypowiedzeniu tego zdania kongresmeni stojąc bili brawo Prezydentowi USA.

Przemówienie 45. prezydenta było tematem rekordowej liczby 4,5 mln wpisów internautów na Twitterze, a teraz jest komentowane na całym świecie. Nie można, mówiąc o orędziu Prezydenta wolnego świata, pominąć słów o prawie Amerykanów do posiadania i noszenia broni.

Nie kontrastuję nawet orędzia Prezydenta USA do poziomu polityków w Polsce, a w istocie miernot, które tworzą rząd i parlament. Naprawdę nie ma jak równać Prezydenta USA z tymi ludźmi. Ich umysły ograniczone są do regulowania naszej egzystencji. Gdzie im tam wielkie idee i wolności obywateli. Gdzie im tam prawo Polaków do posiadania i noszenia broni. O nas przecież dbają urzędnicy rządowi, do niczego nie jest Polakom potrzebna broń. Jak dbają? Bardzo dobrze! Dowodem to jest to, że od początku roku 2018 (minęło 31 dni gdy piszę te słowa) Sejm uchwalił już kilkadziesiąt ustaw, o objętości 1256 stron. Oznacza to, że w ciągu miesiąca wydano już opasłe tomisko poleceń, nakazów i zakazów skierowanych do nas przez naszych panów (władzę/rząd). Tak nas przed samym sobą broni nasz upadły rząd.

Trzy lekcje o twoim prawie do posiadania i noszenia broni

  • Ivan

    Chwalił się też zmniejszeniem biurokracji (regulacji prawnych) i obniżką podatków.
    Kolejne dwie rzeczy zupełnie nie do pomyślenia dla naszych mainstreamowych polityków.

    • TakieTamLicho

      Pytanie które jest “kontrowersyjne” – czy mainstreamowi politycy są na pewno “nasi” ? Politycy mogli by to udowodnić bardzo łatwo – oddając w ręce praworządnych Polaków dostęp do broni.Póki co zamiast tego mamy jednak więcej regulacji,w tym regulacji szkodliwych dla Polaków. Czy to postępowanie godne rządu Polskiego – czy raczej jakiegoś okupacyjnego ?

      • Ivan

        Broń Boże nasi, można powiedzieć, że to zwyczajnie polskojęzyczni zarządcy mniej wartościowego narodu tubylczego – jakim jesteśmy my.

  • max-bit

    https://www.state.gov/r/pa/prs/ps/2018/01/277802.htm
    i jeszcze dla jasności tłumaczenie’:

    Historia Holocaustu jest bolesna i złożona. Rozumiemy, że zdania takie jak “polskie obozy śmierci” są niedokładne, mylące i szkodliwe.
    Obawiamy się jednak, że uchwalony projekt może podważyć swobodę wypowiedzi i dyskurs akademicki. Wszyscy musimy uważać, aby nie zahamować dyskusji i komentarzy na temat Holokaustu. Uważamy, że otwarta debata, i edukacja są najlepszym sposobem przeciwdziałania niedokładnej i szkodliwej wypowiedzi.
    Jesteśmy także zaniepokojeni następstwami, jakie ten projekt legislacyjny niesie, gdyby został uchwalony, mógłby mieć wpływ na strategiczne interesy i relacje z Polską – w tym ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Powstałe podziały, które mogą powstać między naszymi sojusznikami, przynoszą korzyści tylko naszym rywalom.
    Zachęcamy Polskę do ponownej oceny prawodawstwa w świetle jego potencjalnego wpływu na zasadę wolności wypowiedzi i na naszą zdolność bycia skutecznymi partnerami.

    Każdy niech sobie interpretuje to jak chce.

    • TakieTamLicho

      Co tu interpretować ?

      “Uważamy, że otwarta debata, i edukacja są najlepszym sposobem przeciwdziałania niedokładnej i szkodliwej wypowiedzi.”

      Ile
      lat pozwalano na “otwartą debatę” i próbowano edukacji ? Z kimś kto do
      ciebie strzela debatuje się już za pomocą kul a nie słów.Oczywiście,że
      bandyta z uzi w ciemnej uliczce będzie zadowolony,gdy przeciwko niemu
      będziesz mieć tylko… słowa (zamiast solidnego kałasznikowa).

      Debatowanie
      z żydem na temat czegoś w czym ma on interes nie ma najmniejszego sensu
      – to mistrzowie handlu,dialektyki,sofistyki itd.

      Zresztą dlaczego antysemityzm czy “negowanie holokaustu” jakoś nie są zwalczane “debatą” i “edukacją” ?

  • Żyć i umrzeć w USA…

  • KAMOMI

    Tak broni tej drugiej poprawki,że póki co nie zrobił dla niej chyba nic co zrobić by mógł za pomocą executive order-chociażby poprzez cofnięcie niektórych executive orders prezydentów poprzednich. Sporo czytam/oglądam o broni w USA i ciesz mocniej widać ich rozczarowanie postawą Trumpa. A trak na marginesie to ostatnio zaczęła się probroniowa krucjata PRZECIWKO NRA, które to, przynajmniej zdaniem części środowiska, pełne jest ludzi gotowych poświęcić swobody nas rzecz korzyści biznesowych-i mają na to niezłe dowody. Ciekawy jestem czy uda im się doprowadzić do upadku NRA i wypromowaniu GOA na to miejsce….

  • Pingback: Druga Poprawka do Konstytucji USA, czyli prawo do posiadania i noszenia broni ma ścisły związek z protestanckimi korzeniami Ameryki | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Tyrania i monopol broni | Andrzej Turczyn()