Pistolet Desert Eagle z mojej kolekcji na sprzedaż

Desert Eagle – pistolet na nabój rewolwerowy .44 Remington Magnum z lufą długości: 6 cali. Broń została zaprojektowana w 1979 roku przez amerykańską firmę Magnum Research, Inc. założoną w St. Paul w stanie Minnesota. Następnie w wyniku porozumienia z Israel Military Industries była m.in. produkowana na licencji. Ten konkretny egzemplarz jest z Izraela, a do mnie trafił z Niemiec. Stan broni idealny, przeze mnie nie był używany nawet do próbnego strzelania. Był za to podziwiany na wielu wystawach broni palnej.

Użycie bardzo silnej amunicji zmusiło konstruktorów do zastosowania rzadkich i nietypowych w pistoletach rozwiązań. Broń działa na zasadzie wykorzystania energii gazów odprowadzanych z przewodu lufy. W momencie strzału gazy wyrzucają pocisk do przodu. Gdy minie on specjalny otwór z przodu lufy, część gazów przedostaje się przewodem i trafia na tłok w komorze gazowej ułożonej poniżej. Ciśnienie w cylindrze gazowym wymusza przesunięcie zamka (a raczej suwadła, bo nie jest to typowy zamek) do tyłu. Odryglowanie następuje w momencie gdy pocisk już opuścił lufę, a ciśnienie gazów w przewodzie lufy spadło do bezpiecznych wartości. To niekonwencjonalne rozwiązanie okazało się konieczne z racji zastosowania nabojów dużej mocy.

Pistolet jest dość długi i ciężki, co wiąże się nie tylko z jego rozmiarami, ale jest też kolejną cechą spowodowaną użyciem amunicji Magnum. Broń o większej masie ma też większą bezwładność, a więc ma mniejszy odrzut. Aby w czasie strzału zmniejszyć zjawisko podrzutu “Desert Eagle” ma przesunięty środek ciężkości w stronę lufy. Eliminuje to typowe w zwykłych rewolwerach na nabój .44 Remington Magnum wysokie podrywanie lufy do góry po opuszczeniu jej przez pocisk.

Magazynek mieści 8 nabojów, jednak w broni może znajdować się zawsze o jeden nabój więcej, gdyż pistolet ten nosi się bezpiecznie z nabojem wprowadzonym do lufy. Bezpiecznik nastawny znajduje się po obu stronach zamka. Ten konkretny egzemplarz posiada jeden magazynek. Wraz z pistoletem kilka paczek amunicji.

Oczywiście sprzedaż wyłącznie dla osób ze stosownym zaświadczeniem uprawniającym do nabycia broni palnej, ta informacja tylko dla porządku.

Pistolet samopowtarzalny Margolin, egzemplarz w stanie kolekcjonerskim na sprzedaż

Manurhin Model PP kaliber 7,65 mm Made in France – na sprzedaż (Walther PP)

Strzelba kurkowa z Tulskiej Fabryki Broni (Тульский оружейный завод) – na sprzedaż

  • Pingback: Pistolet samopowtarzalny Margolin, egzemplarz w stanie kolekcjonerskim na sprzedaż | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Prawie jak TT czyli pistolet Brownig FN 1903, który chcę sprzedać kolekcjonerowi broni palnej | Andrzej Turczyn()

  • max-bit

    Przepraszam, pistolet do wyglądania 🙂

    • Rattus Rattus

      Ani do sportu, ani do boju. Za to jest to świetny gnat dla aktywisty, który promuje dostęp do broni. Właściwy sprzęt we właściwych rękach. Nie sprzedawać! Ponieważ rozmiary praktycznie umożliwiają noszenie tej armaty w ukryciu (przynajmniej w ciepłych porach roku), można – według mojego rozumienia przepisów – z takim czymś paradować w różnych miejscach, by prowokować przyjacielskie pogawędki na temat broni i wolności obywatelskich.

      • Krzysztof Jabłoński

        Hehe, nonszalanckie podejście. Jak Policja przyśle gościa z takim zdjęciem to nie będzie dyskusji, tylko kajdanki i do ciupy: http://www.thetruthaboutguns.com/wp-content/uploads/2012/02/Gun-Reveal-copy-426×513.jpg

        • max-bit

          ? Ze jak że co tak nie wolno nosić broni przez posiadacza ?
          Nie błąd jak najbardziej wolno o ile posiada się pozwolenie do celów ochrony osobistej lub (potrzeby) sportowej.
          No do celów kolekcjonerskich też możesz tak nosić z tym że musi być całkowicie rozładowana.

          • Krzysztof Jabłoński

            To jak wolno posiadaczowi nosić broń reguluje §8 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewenętrznych w sprawie przechowywania, noszenia i ewidencjonowania broni i amunicji. Dla porządku przytoczę:

            “§8. 1. Broń palną nosi się w kaburach lub futerałach.
            2. Broń palną przeznaczoną do ochrony osobistej nosi się
            w sposób jak najmniej widoczny, w kaburze przylegającej
            do ciała.
            3. Broń palną nieprzeznaczoną do ochrony osobistej, o ile jest to możliwe, ze względu na jej ilość i wielkość, nosi się w sposób określony w ust. 2.”

            Nie bez znaczenia jest jeszcze art. 10. ust. 9. Ustawy o Broni i Amunicji:

            “W rozumieniu ustawy noszenie broni oznacza każdy sposób przemieszczania załadowanej broni przez osobę posiadającą broń.”

            Sytuację noszenia Desert Eagle do ochrony osobistej pominę jako abstrakcyjną.

            Do celów sportowych można nosić z zastosowaniem §8. rozporządzenia. Jeśli to możliwe ze względu na wielkość, to w sposób jak najmniej widoczny w kaburze przylegającej do ciała, a jeśli nie – to kolega Rattus Rattus właśnie sugeruje – to w futerale (!). Nie można sobie chodzić z załadowanym DE na wierzchu (nosić).

            Co innego kwestia przenoszenia rozładowanego DE, i to niezależnie od celu posiadania. Ustawa o broni i amunicji nie reguluje dozwolonych sposobów przenoszenia broni. Nie wolno tylko dopuścić do jej utraty, lub udostępnienia jej osobie nieuprawnionej. Mają tu jednak zastosowanie przepisy Kodeksu Karnego, które nawet niewprawny może z powodzeniem wykorzystać, aby udupić posiadacza DE, któremu przyszłoby do głowy tak nieroztropne korzystanie ze swojej wolności. Np. art 50a. posiadanie w miejscu publicznym niebezpiecznego narzędzia, gdy okoliczności wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa. Okoliczności takie Policja zapewne dostrzeże, zwłaszcza gdy pojawią się życzliwi świadkowie relacjonując posłusznie podejrzane zachowanie, efekt broni i agresję nekrofilną.

            Jest jeszcze art. 160 KK – narażenie na niebezpieczeństwo, a nawet art 51. §1. Kodeksu Wykroczeń – “Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym”. Jeśli ktoś to zgłosi, a w miejscu publicznym raczej szybko ktoś zgłosi “osobę z bronią palną”, to ten paragraf może być podstawą aresztowania.

          • Błażej Bua

            Czyli w gruncie rzeczy nie nosisz, bo noszenie oznaczy każdy sposób przemieszczanie się z załadowaną bronią.

        • Rattus Rattus

          To mnie przekonuje, żeby jednak jednostka została sprzedana. Jakiejś bardzo szczupłej modelce, by żadna władza nie udowodniła jej, że może nosić takie żelastwo w ukryciu. Teraz tylko trzeba znaleźć modelkę z pozwoleniem na broń, która nie powie: Deser to nie dla mnie, a w “t” są na pewno jeszcze dodatkowe kalorie;)

  • Pingback: Straż Graniczna: "Udaremniono nielegalny wywóz broni" - przepisy prawa tego nie potwierdzają | Andrzej Turczyn()

  • Grzegorz

    Czy to jakiś znak, że Mr Trybun wyprzedaje kolekcję swojej broni palnej??

    • Krzysztof Jabłoński

      To chyba znak, że Trybun dojechał do 50 sztuk 😉

      • Grzegorz

        Może być 🙂

      • Andrzej Turczyn

        Trybun już dawno dojechał grubo ponad 50 sztuk i teraz musi obniżyć ilości , bo magazyn się zbliża….

        • Blodi

          To można “rozwiązać” tak: piwnica, “mieszkania 1”, 50 szt. Parter,
          “mieszkania 2”, 50 szt. Piętro, “mieszkania 3”, 50 szt. I tak mamy 150 szt. pod jednym dachem, bez magazynu.

  • Pingback: Strzelba kurkowa z Tulskiej Fabryki Broni (Тульский оружейный завод) - na sprzedaż | Andrzej Turczyn()

  • Pingback: Manurhin Model PP kaliber 7,65 mm Made in France - na sprzedaż (Walther PP) | Andrzej Turczyn()

  • Jaro Newski

    A jaka cena?

    • Ascalon Demon

      Dobre pytanie, również jestem bardzo ciekawy i już zaczynam zbierać 😀

  • Ascalon Demon

    Jaka cena?