Jeep startuje ze sportową wersją modelu Grand Cherokee, w Ameryce wszystko zaczyna się od marzeń…

Marka Jeep wprowadza do sprzedaży nową edycję specjalną swojego flagowego modelu Grand Cherokee. Inspirowana sportem wersja wyróżnia się 20-calowymi aluminiowymi obręczami kół w kolorze Granite Crystal, czarnymi elementami stylizacyjnymi oraz czarnym wystrojem wnętrza ze skórzanymi fotelami.

Grand Cherokee w wersji S pojawia się w ofercie po 26 latach od debiutu rynkowego tego modelu Jeepa. Już od chwili swojej premiery w 1992 r. Grand Cherokee dąży do definiowania standardów stylu, mistrzostwa wykonania oraz osiągów w segmencie dużych SUV-ów klasy Premium – informuje komunikat Fiat Chrysler Automobiles.

Dla twórców nowej wersji modelu niezwykle istotny był sportowy design. Jest on podkreślony m.in. przez błyszczące akcenty – na dolnej nakładce zderzaka, wzdłuż okien bocznych, na ramkach grilla i ramkach świateł tylnych oraz na obręczach kół. Jednak nowy Jeep chce zaskoczyć klientów nie tylko agresywnym wyglądem, ale też wnętrzem, technologiami oraz sportowym charakterem zawieszenia.

Wnętrze Jeepa Grand Cherokee S wyróżniają akcenty wykończeniowe z anodyzowanego aluminium, elementy z drewna w kolorze czarnym i czarne akcenty na desce rozdzielczej. Błyszczące metalowe pedały i czarne fotele z perforowanej skóry Nappa SRT z czarnymi przeszyciami dodatkowo podkreślają sportowy charakter modelu.

Oprócz elementów stylistycznych, nowa edycja specjalna oferuje zaawansowane technologie przyjazne użytkownikowi, obejmujące najnowszą wersję systemu multimedialnego Uconnect z ekranem dotykowym 8,4″ (kompatybilną z aplikacjami Apple CarPlay i Android Auto).

Wyposażenie obejmuje również konfigurowalny wyświetlacz 7” oraz system audio Alpine z 9 głośnikami i subwooferem 506 watt – ze standardowym systemem aktywnej redukcji hałasu (poprawiającym jakość odbieranego audio oraz redukującym hałas w kabinie za pomocą przeciwstawnych fal dźwiękowych).

Panoramiczny dwupanelowy dach, obszyta skórą kierownica, podgrzewane i wentylowane siedzenia przednie, podgrzewana kanapa tylna oraz dwustrefowa klimatyzacja – są w standardzie i podkreślają klasę premium Jeepa Grand Cherokee S.

Legendarne możliwości terenowe marki Jeep zapewnia system napędu 4×4 Quadra-Drive II, elektronicznie sterowany tylnym mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu (ELSD), co zapewnia – jak czytamy w komunikacie – najlepszą w swojej klasie trakcję.

System natychmiast rozpoznaje poślizg kół i płynnie rozdziela moment obrotowy silnika na koła z największą przyczepnością. W niektórych przypadkach pojazd “przewiduje” słabą trakcję i dostosowuje się, aby aktywnie ograniczyć lub wyeliminować poślizg.

Ponadto nowa edycja S oferuje system zarządzania trakcją Selec-Terrain, umożliwiający wybór najbardziej optymalnych ustawień do jazdy szosowej i terenowej: Auto, Snow (śnieg), Sand/Mud (piach/błoto) oraz Rock (skały). Korzystając z określonych algorytmów system ten potrafi koordynować i optymalizować elementy wpływające na charakterystykę jezdną, m.in. moduł sterujący silnika (ECU), moduły układu hamulcowego, systemu stabilizacji toru jazdy (ESC), skrzyni przekładniowej i przeniesienia napędu oraz podsystem Selec-Speed Control (służącym kontroli podjazdu i zjazdu.

Jeep Grand Cherokee S oferuje ponad 70 najnowocześniejszych systemów z zakresu aktywnego i biernego bezpieczeństwa i ochrony, w tym system ostrzegania przed najechaniem na poprzedzający pojazd (Forward Collision Warning) – który wykrywa zbliżanie się Grand Cherokee do innego pojazdu i szybko wysyła ostrzeżenia dźwiękowe oraz wizualne (wraz z 1,5-sekundowym wspomaganiem hamowania, jeśli kierowca nie zareaguje na czas).

Bezpieczeństwu służy również system ostrzegania przed niezamierzonym zjeżdżaniem z pasa ruchu (LaneSense Departure Warning) oraz system utrzymywania na pasie ruchu (Lane Keep Assist), który pomoże skorygować tor jazdy pojazdu, ingerując w układ kierowniczy. Wersja S posiada też tempomat adaptacyjny z funkcją Stop, który zmniejsza wcześniej ustawioną prędkość w przypadku zbliżenia się do poprzedzającego pojazdu na tym samym pasie ruchu lub zajechania drogi przez inny samochód.

Z kolei system Blind Spot Monitoring pomaga kierowcom podczas zmiany pasa ruchu i informuje – za pomocą ikony wyświetlanej na lusterku i ostrzeżenia akustycznego – gdy jakiś pojazd wchodzi w tzw. „martwy punkt”. To rozwiązanie jest połączone z systemem wykrywania obiektów na drodze cofania (Rear Cross Path Detection), który emituje ostrzeżenie, gdy Jeep zbliża się do niewidocznego w lusterku pojazdu z prawej lub lewej strony podczas cofania na parkingu.

W standardzie są również inne systemy zmniejszające niedogodności związane z parkowaniem. Należy do nich kamera cofania ParkView z podglądem przyczepy Trailer View, która umożliwia szerokokątny podgląd przestrzeni tuż za pojazdem, dając więcej pewności podczas cofania z niewielką prędkością i wyświetlając także siatkę pozycyjną, ułatwiającą manewrowanie na ciasnych parkingach.

Jeep Grand Cherokee jest oferowany w 10 kolorach nadwozia, w tym z ekskluzywnym metalicznym lakierem Grand Cherokee Sangria, i jest napędzany wysokoprężnym silnikiem Multijet II o pojemności 3,0 litra i mocy 250 KM, połączonym z ośmiobiegową skrzynią automatyczną. (Źródło: Centrum Prasowe PAP)

Jeep mój ulubiony samochód. W 2007 roku usiadłem pierwszy za kierownicą samochodu Jeep Grand Cherokee HEMI 5,7. Byłem krótko po małym problemie samochodowym, rozwalone miałem fajne auto. Piękny pomyślałem i jak jedzie… No i tak mi zostało do dzisiaj. Jeżdżę Jeepem Grand Cherokee, koniecznie musi być z silnikiem HEMI 5,7. To auto ma moc.

Poza tym jak wiecie, bardzo lubię Amerykę, to jak oni na jawie realizują swoje marzenia. Gdy jadę Jeepem to chociaż siedzę w czymś co powstało w Ameryce, nie jest wytworem socjalistycznego dziadostwa. Jeep przypomina mi czasami, że warto marzyć o czymś co z pozoru wydaje się niemożliwe. W Ameryce wszystko zaczyna się od marzeń i chciałbym aby tu w Polsce też tak było. W związku z tym piszę dzisiaj o samochodzie Jeep, a nie o karabinach, chociaż czasem jadąc Jeepem pistolet leży obok mnie… też amerykański.

  • kolekcjoner1911

    Gdyby Jeep wprowadził “system rozładowania kroków” w wykonaniu np. Carl Gustav lub Browning i to .50 BMG :))) to byłoby o czym pisać

  • Rattus Rattus

    1911 i jeepy przeszły podobną ewolucję – dyskusyjny “rozwój” od sprzętu dla masowej armii do bajeranckich gadżetów dla społeczeństwa przesytu. Z drugiej strony, 1911 niewątpliwie pięknym pistoletem jest.

  • Trzeba pamiętać, że te wszystkie elektroniczne, ładnie wyglądające i komfortowe cacka to są tylko takie samochody terenowe na niby. Prawdziwe terenówki (dzisiaj już praktycznie chyba nieprodukowane seryjnie) są robione na zamówienie, są niemal pozbawione elektroniki, komputerów, czujników itd, są raczej pozbawione wygód, ale są bardzo mocne i niezawodne nawet w najgorszych warunkach terenowych, pogodowych itd.

  • makeintosch

    Można powtarzać w kółko jaki socjalizm jest zły, chwalić neoliberalizm, ciężką pracę przynoszącą bogactwo itp., ale gdyby najbardziej rozwinięte gospodarczo państwa (Korea Płd., USA, Wielka Brytania, Japonia) nie stosowały silnego protekcjonizmu, nie udałoby się osiągnąć takiego poziomu, na jakim są one obecnie.

    • TakieTamLicho

      Protekcjonizm z komunizmem czy socjalizmem ma mniej wspólnego niż krzesło elektryczne z krzesłem. Dokładniej – mają one tyle wspólnego co żółw i krzesło. To że i na żółwiu niektórzy gotowi są usiąść jeszcze nie znaczy,że ten po to je bozia stworzyła żeby im siedzieć na skorupie…

      Protekcjonizm tak jak posiadanie przez państwa armii służy obronie interesów narodowych w obliczu innego (zwykle silniejszego) państwa.Oczywiście może (i często jest) nadużywany,ale służy właśnie ochronie interesów zwykłych obywateli i ich wolności.Ogranicza wolność handlu – ale ma chronić wolność konkurowania która jest ważniejsza.A socjalizm tylko wolność odbiera.