Rex Tillerson po podpisaniu przez prezydenta Dudę nowelizacji ustawy o IPN: “Stany Zjednoczone są rozczarowane”

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson napisał w wydanym oświadczeniu, że Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu. Dodał, że wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe.

Stany Zjednoczone potwierdzają, że określenia takie jak “polskie obozy śmierci” są bolesne i wprowadzające w błąd, takie historyczne niepoprawności dotykają Polskę, naszego mocnego sojusznika, i muszą być zwalczane w sposób, który chroni podstawowe wolności – głosi dalej oświadczenie Sekretarza Stanu Rexa Tillersona.

Amerykanie cenią wolność słowa, to fundament demokracji, a w Polsce za słowa każe się grzywnami i więzieniem. Ustawa podpisana dzisiaj przez prezydenta Dudę, to karanie za słowa i to tak naprawdę nie wiadomo jakie, a co najgorsze także wypowiedziane nieumyślnie i w każdym zakątku świata.

Żadna ustawa Kongresu nie może wprowadzić religii ani zabronić swobodnego praktykowania jej, ograniczać wolności słowa lub prasy ani prawa ludu do spokojnych zgromadzeń lub do składania naczelnym władzom petycji o naprawienie krzywd.

Tak brzmi pierwsza poprawka do amerykańskiej Konstytucji, która niezmienne od ponad dwóch setek lat wyznacza kanony wolności i demokracji.

Polska nawiązała ustawą, na podstawie której będzie można karać na podstawie kompletnie niejasnych przesłanek do reguł komunistycznych, do zamordyzmu tworzącego przepisy karne, które nie wiadomo co oznaczają w praktyce.

Skoro nie wiadomo co wolno mówić, bo skoro nie jest wiadome za jakie słowa na podstawie podpisanej dzisiaj ustawy można być skazanym, to nie wolno mówić. Tzn. wolno ale w strachu przed odpowiedzialnością karną. Wnioskowanie jest proste.

Religijna, katolicka i europejska lewica zrzeszona w partii Prawo i Sprawiedliwość, nie pojmuje tego, że w Ameryce jest Pierwsza Poprawka do Konstytucji. Pobożni europejscy wyznawcy lewicy zrzeszeni w PiS-ie karania za słowa nie uznają za naruszanie podstawowych wolności. Tzn. uznają ustami, ale fakty są takie, że napisali ustawę do kneblowania.

To wszystko się źle dla Polski skończy. PiS stał się partią, która stanowi zagrożenie dla polskiej racji stanu. Przez nich zostanie zerwany sojusz z USA – takie jest realne zagrożeni po tym wystąpieniu Sekretarza Stanu USA. Po zerwaniu sojuszu z USA już tylko czeka nas los landu federalnej Europy pod butem niemieckich panów, albo rozjechanie czołgami tow. Putina. Taki dzisiaj sukces odniósł PiS.

Tak ten wpis nie ma związku z prawem do broni. Ma tylko takie dalekie nawiązanie, że pokazuje jak PiS szanuje republikańskie wolności, pośród nich pierwsza jest wolność słowa (Pierwsza Poprawka do Konstytucji), a druga prawo do posiadania broni (Druga Poprawka do Konstytucji). Po tym jak PiS szanuje wolność słowa poznaję, jak uszanuje wolność posiadania broni. Kto nie dostrzega powiązania, niech dalej będzie ślepy i nie widzi związku pomiędzy tym co się dzieje, a tym co nas czeka już wkrótce…


Uzupełnienie 2018-02-06 21:33 (Reuters/PAP) Tillerson: USA rozczarowane podpisaniem przez prezydenta RP ustawy o IPN

Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę, która nakładałaby kary za przypisywanie zbrodni nazistowskich państwu polskiemu – napisał we wtorek w oświadczeniu sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

Tekst oświadczenia Departament Stanu USA zamieścił na Twitterze.

„Rozumiemy, że ustawa ta będzie skierowana do polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe” – napisał Tillerson.

„Stany Zjednoczone potwierdzają, że określenia takie jak +polskie obozy śmierci+ są bolesne i wprowadzające w błąd. Takie historyczne niepoprawności dotykają Polskę, naszego mocnego sojusznika, i muszą być zwalczane w sposób, który chroni podstawowe wolności. Uważamy, że otwarta debata, nauka i edukacja to najlepszy sposób przeciwstawiania się wprowadzającemu w błąd językowi” – głosi oświadczenie.

Rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert powiedziała we wtorek, że ten resort dał już wyraz swemu zaniepokojeniu w związku z ustawą o IPN. “Prowadzimy prywatne rozmowy dyplomatyczne” – dodała. Przypomniała, że w zeszłym tygodniu Stany Zjednoczone zdecydowanie ostrzegły Polskę, iż kontynuacja prac nad tą ustawą mogłaby zaszkodzić polskim interesom strategicznym.

O podpisaniu przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o IPN poinformował we wtorek jego rzecznik Krzysztof Łapiński.

Nowelizacja wprowadza do ustawy o IPN przepisy:

Art. 55a. 1. Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości.

2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności.

3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w ust. 1 i 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej lub naukowej.

Art. 55b. Niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu zabronionego niniejszą ustawę stosuje się do obywatela polskiego oraz cudzoziemca w razie popełnienia przestępstw, o których mowa w art. 55 i art. 55a.


Uzupełnienie. 2018-02-07 11:07 (Media/PAP) “WP” i “NYT”: ustawa o IPN nasila napięcia między Polską a USA i Izraelem

Amerykańskie dzienniki “Washington Post” i “New York Times” oceniają w środę, że podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy o IPN nasila napięcia pomiędzy Polską a USA i Izraelem.

“Odmawiając zawetowania ustawy, Duda przekreślił możliwość negocjacji politycznych, na które w ostatnich dniach liczyły Stany Zjednoczone i Izrael” – zaznacza “Washington Post”.

Polska została zaatakowana i okupowana przez nazistowskie Niemcy, ale w przeciwieństwie do innych krajów europejskich w polskich władzach nie było kolaborantów, a podczas okupacji wiele polskich podziemnych ugrupowań stawiało opór nazistom – “to jest rozdział historii, który chce wyeksponować partia PiS” – ocenia “WP”.

“NYT” zaznacza, że “nowa ustawa odzwierciedla szersze działania rządu mające na celu ukształtowanie zarówno pamięci o historii kraju, jak i wizji dotyczącej przyszłości”.

Autor artykułu porównuje nowelizację ustawy o IPN do rosyjskiej ustawy penalizującej stwierdzenie, że ZSRR był agresorem podczas II wojny światowej lub określania działań Sowietów jako zbrodni wojennych.

W innym artykule poświęconym ustawie o IPN “New York Times” podkreśla, że dzielony przez Polaków i Żydów ból związany z II wojną światową “bywał źródłem zrozumienia” pomiędzy narodami. “Ale we wtorek, kiedy prezydent Polski pomimo ostrego sprzeciwu ze strony historyków, izraelskiego rządu i innych, podpisał ustawę (…), stał się on źródłem gniewu” – ocenia.

Według “NYT” “wśród wielu Polaków, również tych będących w opozycji wobec rządzącej partii PiS, panuje powszechne przekonanie, że doświadczenie wojenne narodu, będącego ofiarą i stawiającego opór, nie jest odpowiednio przedstawiane i nie jest prawidłowo rozumiane”. (PAP)

  • Podrick

    @andrzejturczyn Czy ustawa która nakazuje ścigać z urzędu za “Kłamstwo oświęcimskie” (https://pl.wikipedia.org/wiki/K%C5%82amstwo_o%C5%9Bwi%C4%99cimskie) narusza wolność słowa i negatywnie wpływa na badania naukowe?

    • Andrzej Turczyn

      Poczytaj co napisałem. Rozważ mój poprzedni wpis o Żydach. Twoje pytanie wskazuje że nic nie rozumiesz, albo udajesz dla zaciemnienia obrazu.

    • sz p

      Tak – moralność Kalego widoczna jak na dłoni. Fajne pytanie retoryczne, wskazujące więcej niż większość dostrzega, ale w formie nazbyt wymagającej dla większości.

  • Tomas de Torquemada

    W imię sojuszu z USA i Izraelem proponuje aby za izby polskiego parlamentu uznać Kneset z siedzibą w Jerozolimie i Izbę Reprezentantów z siedzibą w Waszyngtonie. Być może pomoże to oświecić zacofanych polskich papistów poprzez wprowadzenie wolnościowych ustaw takich jak: ustanowienie prymatu ofiary żydowskiej nad polską w czasie II wojny światowej i wyjątkowości cierpienia niewoli murzyńskiej w Ameryce wobec niewoli Polaków pod jarzmem sowieckim zafundowanej z woli sojuszu Roosevelta ze Stalinem. Wtedy będzie wolność i demokracja! Jak Talmud i Karta praw Stanów Zjednoczonych nakazują a Bibi Netanjachu i Doniu Trump swoim autorytetem potwierdzają.

    • Janusz Wilk

      Wyjątkowo wyrażam poparcie. Święte słowa.

    • Andrzej Turczyn

      To co napisałeś to szyderstwo, a nie fakty. Nigdzie i nigdy nie pisałem o tym, że Kneset ma ustanawiać prawa dla Polski. Piszę o tym, że przy pomocy złej ustawy, która nic nie da, wywołano konflikt z usa. Wartość realizowanych skutków wobec wartości skutków negatywnych jest taka, że to zwyczajna zdrada. Niestety wielu Polakom antyżydowskość zaślepia rozum, np Tobie w tym co napisałeś. W konsekwencji gotowi są poświęcać nawet egzystencjonalnie bezpieczeństwo Polski aby coś tam (nie wiadomo w istocie co) Żydom pokazać.

      • max-bit

        Proponuję posłuchać tego:

        https://www.youtube.com/watch?v=i6MgjDucnn8

        Rzetelnie bez kombinacji, i o co common w tej bajeczce.
        Ogólnie chodzi o jedno KASA, KASA and KASA.

      • Tomas de Torquemada

        Pewnie, że Pan nie napisał. Ci politycy, którzy donoszą na Polskę do Berlina i Brukseli też mówią, że robią to dla dobra Polski. Prawidłowa postawa Polaka to obrona suwerenności za wszelką cenę i niezgoda na naciski obcych stolic w sprawie stanowionego przez Polskę prawa. Bez względu na naszą opinię o tym prawie. Sojusznik, który rości sobie prawo do wpływania w nasze sprawy wewnętrzne to żaden sojusznik a kolonizator.
        USA niech się lepiej zajmie poziomem wszelkich wolności w kraju swojego sojusznika – Arabii Saudyjskiej. Bo w tym kontekście troska o wolność słowa ograniczaną przez nowelizację ustawy o IPNie to kpina.
        Polacy nie są zaślepieni antyżydowskością, po prostu trafnie reagują na próbę budowania mitów o wyjątkowości ofiary Żydów deprecjonującej ofiarę Polaków i obarczaniu nas niezasłużoną winą. W dodatku te zabiegi są czynione głównie z pobudek finansowych.
        Odnoszę wrażenie, że Pana nabożny stosunek do USA i Izraela jest o wiele większy niż polskich katolików do Watykanu. Pomimo stosowanej przez Pana narracji o zgubnym wpływie katolicyzmu na Polskę, to Pan zdaje się mieć tendencję do nieracjonalnego uwielbienia wytycznych płynących z USA i Izraela. Uwielbienia o cechach religijnych płynącego z zapatrzenia na niektórych amerykańskich protestantów. T.zw. Chrześcijańskich Syjonistów, nurtu wynikającego z błędnej interpretacji biblijnego wybraństwa żydów. Błędnego bo nieuwzględniającego faktu, że dzisiejszy judaizm to nie jest wiara Mojżesza i Abrahama a rabiniczna religia prawa Talmudu. Religia stworzona przez tych, którzy krzyczeli “Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!” (J19,6).

        • Witek

          Każdy polityk który “donosi” na Polskę mówi , że robi to dla dobra Polski. Pytanie którzy politycy tego nie robią ? Prosta odpowiedź, ci którzy akurat są przy władzy. Za czasów PO robili to politycy PiS. Nieczęsto zgadzam się z panem Turczynem, ale w tym wypadku jestem po jego stronie. Państwo nie może ścigać za słowa. Człowiek ma prawo mówić co mu ślina na język przyniesie, a jeżeli ktoś czuje się tymi słowami skrzywdzony może dochodzić swoich praw przed sądem. Za dobrze pamiętam czasy kiedy za słowa wsadzano do więzienia, z tamtym ustrojem walczyliśmy między innymi właśnie dlatego.

          • Tomas de Torquemada

            W tej dyskusji nie chodzi o podważanie wartości jaką jest wolność słowa tylko o uleganie zewnętrznym wpływom. O ocenę podstaw na jakich jest oparty “sojusz” z USA. Także o niesłuszną apoteozę Stanów Zjednoczonych i jej podstawy u pana Turczyna.

          • TakieTamLicho

            “Człowiek ma prawo mówić co mu ślina na język przyniesie, a jeżeli ktoś
            czuje się tymi słowami skrzywdzony może dochodzić swoich praw przed
            sądem” – Witek,to nie zdaje egzaminu. Były już protesty,były sprostowania,procesy sądowe chyba też były i nic. “Długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku” usprawiedliwia użycie siły – a tym jest ta ustawa.

          • Witek

            Nic nie usprawiedliwia ograniczania wolności słowa. Jest takie przysłowie, psy szczekają , karawana idzie dalej. Co mnie obchodzi pieprzenie o “polskich obozach śmierci ” ? Ja wiem jak było, ty wiesz jak było, każdy w Polsce wie. Ta ustawa nie skończy problemu , a tylko naraża nas na dalszą międzynarodową izolację, a to już nie jest zabawne. Nasza durna władza w imię zaszłości historycznych i ku radości plebsu, naraża bezpieczeństwo kraju. Putin znowu nas ograł.

        • Kuchcik

          Od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, że Pan Turczyn to wynajęty lobbysta lub agent wpływu. Jego chorobliwe wręcz nastawienie antykatolickie jest takim znakiem rozpoznawczym. Kiedyś próbowałem z nim dyskutować ale trudno dyskutować z kimś kto w każdym księdzu widzi upasionego pasożyta w wersji najłagodniejszej. Przykłady świętych: Jana Pawła II, ks. Popiełuszki, kardynała Wyszyńskiego, ks. Ignacego Skorupki etc. po prostu ignoruje.

          • TakieTamLicho

            Nie sądzę.Chojeckiego w takiej roli nie wykluczam, ale Turczyn to raczej pełni rolę “pudła rezonansowego” (bo by nie obrażać nie użyję mniej pochlebnego i obraźliwego określenia na takie osoby stworzonego przez komunistę Lenina).

            Tak przy okazji co do kleru,to myślę że Pan Andrzej powinien to poczytać tak dla przemyślenia:
            https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prymas-polski-dialog-polsko-zydowski-nie-moze-zostac-bezmyslnie-zerwany/kydtsmv

          • Witek

            Pan Turczyn jest protestantem. Protestanci nie lubią papistów, mają swoje powody. Jeżeli uważasz , że to nastawienie wynika z jakiegoś knucia , to znaczy że nic nie wiesz o ewangelikach.

      • Kuchcik

        Ta ustawa była zanana przedstawicielom Izraela już na wczesnym etapie – są na to pisemne dowody. Zmiany w niej wprowadzone były dokonane właśnie na wniosek władz Izraela. W razie potrzeby służę linkami.
        Dlaczego nie oburza Pana sposób reakcji Izraela na tę ustawę.
        Jak można było w tak brutalny i pozbawiony jakiejkolwiek empatii wobec byłych więźniów Auschwitz mówić takie rzeczy, jakie powiedziała Pani Anna Azari w dniu 73 rocznicy wyzwolenia obozu ?!
        Nie ma Pan z tym problemu ?

      • TakieTamLicho

        Oczywiście,że szyderstwo.Szyderstwo z włażenia Izraelowi bez mydła, “bo USA” i “bo w Biblii byli narodem wybranym” (choć “stare przymierze” zostało już dawno zerwane tym,że zamordowali Jezusa a jego naukę odrzucili)

        “wartość realizowanych skutków wobec wartości skutków negatywnych jest taka, że to zwyczajna zdrada”

        Och – interesów Izraela i USA z pewnością.Jeśli chodzi o interesy Polski to jest to i tak ZA MAŁO – to tylko udawanie,że coś się robi a nie realne kroki. Nieścisłości w tej ustawie takie jak “działalność artystyczna” czy oddanie jej przez Dudę do TK to tylko potwierdzają.

        Izrael nie jest żadnym sojusznikiem Polski,a USA wspierając Izrael i wprowadzając Act 447 pokazuje jak wygląda ich “przyjaźń” – traktują Polskę jak podległą sobie republikę bananową co ma ich słuchać.Traktują Polskę jak Sowieci traktowali PRL.Kiedy będziemy mieć te Patrioty od tych “przyjaciół” i za ile ? Izrael takie rzeczy dostaje za friko i to nie mając takiego krwiożerczego sąsiada jak Rosja mającego więcej głowic nuklearnych na stanie jak samo USA.

  • ŁysyBrunet

    Trzeba mieć katarakte albo jaskre żeby w oszustach z pisu (popisu) przyspawanych do polskiego koryta (podatków) zobaczyć katolicyzm lub pobożność 🙁

  • max-bit

    Ciekawa “interpretacja” wolności słowa.
    “Wolność” słowa :
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wlodzimierz-cimoszewicz-polacy-brali-udzial-w-holokauscie/g9xzdvq

  • PK

    Smutna prawda jest taka, że nawet w tych wspaniałych Stanach wolności słowa coraz mniej. Na każdym kroku mamy poprawność polityczną, i głoszenie coraz to bardziej absurdalnych “mądrości”, a z drugiej strony dość regularnie władze uniwersytetów zakazują wystąpień mówców tzw. skrajnej prawicy, czyli w praktyce po prostu nie zgadzających się z wszechobecnym lewactwem. Podobnie jest i z drugą poprawką – niby “shall not be infringed”, a mamy Chicago, Nowy Jork, Kalifornię, oraz bardzo regularne ataki lewactwa na wszystko co z bronią związane.

    Teraz USA wyraża niezadowolenie, bo Żydzi wyrazili niezadowolenie, a oni mają po pierwsze silne lobby, a po drugie są jednak istotniejszym sojusznikiem Stanów niż Polska.

    Ustawa jest zła, dająca zbyt szerokie pole do interpretacji (jak duża część polskiego prawa z resztą…). Ale krzyk, jaki się podniósł, mimo wszystko jest zastanawiający.

    A PiS? Od początku wiadomo, że nie jest to władza mająca cokolwiek wspólnego z jakkolwiek rozumianą wolnością jednostki. Ostatecznie wybory wygrali na hasłach czysto socjalistycznych.

  • Janusz Wilk

    Nie ma powodu, żeby Polska większą uwagę przywiązywała do tropienia antysemityzmu niż antypolonizmu.
    Cierpienie Żydów w czasie wojny wcale nie było wyjątkowe wbrew przemysłowi holokaustu. Polacy byli następni w kolejce do fizycznej eksterminacji. I wiele dowodów na to wskazuje. Gdyby nie debilny pomysł Hitlera, żeby zaatakować Rosję, prawdopodobnie Polaków już dawno by nie było.
    Tak jak jest America First tak jest i obowiązuje Najpierw Polska.

  • Sebastian Frackowiak

    A żydowskie prawo ścigające za negowanie holokaustu jest ok dla USA? To nie jest ograniczenie wolności słowa?

  • Krzysztof Jabłoński

    Raz się Pan oburza, że Polski parlament nie może suwerennie prawa stanowić bez oglądania się na Brukselę, teraz, że ten sam parlament śmiał rozczarować Waszyngton i Tel Awiw.

    Marzy mi się Polska silna, niepodległa i godna. Wicie się pod butem amerykańskim nie chroni nas przed Rosją, tylko odziera z godności.

  • Pawel W

    Ustawa bardzo potrzebna, może zbyt ogólnikowa, ale już samym hałasem wokół tematu zrobiła więcej dobrego w kwestii PR niż od roku prowadzona akcja “german death camps”.

  • Tomas de Torquemada

    W dniu 4 lutego na Twiterze napisał Pan: “Unijny komisarz ds. gospodarczych Pierre Moscovici wyraził w niedzielę w wywiadzie radiowym nadzieję, że prezydent Andrzej Duda “wykaże mądrość” i nie podpisze kontrowersyjnej nowelizacji ustawy o IPN-dlaczego ten typ człowieka odzywa się w sprawach polskich? Bo im można…”

    Proszę o wyjaśnienie czym udzielanie “dobrych rad” z Brukseli różni się od “dobrych rad” z Waszyngtonu. Te “dobre rady” mają TAKĄ SAMĄ treść ale wobec jednych się Pan oburza a nad drugimi pochyla z zatroskaniem. Dlaczego? Czym się różną ingerencje w polską suwerenność z Brukseli od tych z Waszyngtonu?

  • Krzysztof Jabłoński

    Tymczasem w wolnych Stanach Zjednoczonych rusza konfiskata (!) urządzeń typu bump-stock.

    https://www.youtube.com/watch?v=rI6yF1yz7So

    • TakieTamLicho

      @andrzejturczyn:disqus – Patrz powyżej.WTF ?

  • Janusz Wilk

    Po co USA jest potrzebna Polska? Ameryka ma świadomość, że projekt międzymorza jest utopią. Jego wspieranie służy jedynie osłabieniu potencjału budowy Stanów Zjednoczonych Europy pod przywództwem Niemiec i aprobacie Rosji i Chin.
    W każdym możliwym scenariuszu Polska jest na straconej pozycji i przegra. Albo stracimy suwerenność na rzecz Rosji bo Europa się “odwróci” i czeka nas kolejny krwawy rozbiór. Albo pogrążymy się w wojnie secesyjnej z powstającymi USE na skutek próby wyjścia ze struktur.
    Możliwy jest też scenariusz “szklanej pustyni” po ataku odstraszającym Rosji, któremu nie jesteśmy w stanie przeszkodzić. Zachód nie pójdzie na wymianę ciosów atomowych po spaleniu Polski.
    Jedyny cień szansy rysuje się przez konflikt w pełnej skali między USA a Rosją. Gdy Rosja zostanie ostatecznie unicestwiona będziemy mogli zacząć budowę własnego państwa bez oglądania się do tyłu.
    Żeby do czegoś takiego doszło koniecznie musi wydarzyć się coś niespodziewanego czego jeszcze nikt nie przewidział.
    Znaczące osłabienie pozycji Polski po ostatnich wydarzeniach jest dowodem jak nisko jesteśmy w chierarchii amerykańskich priorytetów. Zaistniała sytuacja paradoksalnie potwierdza dążenie właściciela strony do przekonania Polaków do posiadania broni.

    • TakieTamLicho

      “konflikt w pełnej skali między USA a Rosją. Gdy Rosja zostanie
      ostatecznie unicestwiona będziemy mogli zacząć budowę własnego państwa
      bez oglądania się do tyłu” – w razie tego konfliktu to mamy u nas szklaną pustynię na 1000%.
      No chyba,że to Rosja zaatakuje a USA nie przeprowadzą w Polsce bombardowania nukami.

      “Jego wspieranie służy jedynie osłabieniu potencjału budowy Stanów
      Zjednoczonych Europy pod przywództwem Niemiec i aprobacie Rosji i Chin.”
      Z jednej strony tak,ale ci co budują “Stany Zjednoczone Europy” – socjaliści prawdopodobnie nie doceniają dżihadystów i Saudyjczyków. Czy za ich sprowadzenie odpowiadają USA i Izrael,czy jak opowiada Pan Turczyn rzekomo “Rosja” ( XD ) to tak czy siak Międzymorze jest/będzie potrzebne USA.Jeśli za nachodźców odpowiadają Ruscy – po to by ich odgrodzić od upadającej Europy Zachodniej. Jeśli odpowiada za to USA/Izrael – też żeby odgrodzić Rosję a ponadto żeby mieć bezpieczne bazy z których po teoretycznym wygraniu konfliktu z Chinami trzeba będzie tą Europę znów posprzątać podporządkowując ją interesom Amerykańskim.Bo o ile Europejska konkurencja była by w razie kolejnej wojenki światowej be – o tyle Rosyjska czy Arabska Europa długofalowo NIE JEST w interesie USA,ani nawet Żydów.

  • Radek Frydrych

    USA powinno wstrząsnąć swoim młodszym braciszkiem i ustawić do pionu. Izrael nie jest za bardzo lubiany w Europie zachodniej i tak na prawdę to tylko u nas Żydzi mogą czuć się swobodnie i bezpiecznie. Takimi kłamstwami psują relacje między nami a USA a dobrze wiemy, że europa (czytaj Niemcy ) nie chcą ich już tutaj i tylko czekają aż się spakują. Stanom zależy aby jednak tu zostać i pilnować tego majdanu bo Pani adolfina czeka tylko aby sie znów dogadać z putkiem.