Szafy S1 do przechowywania broni, na czym polega ten „numer” ?

1. Zaczęło się od zmiany ustawy o broni i amunicji, a właściwie od tego, że niektórzy policjanci nie zaakceptowali faktu zmiany tej ustawy. Ustawa o zmianie ustawy o broni i amunicji, która w istocie otworzyła dostęp do broni palnej dla zwykłego Polaka, weszła w życiu w marcu 2011 roku. Już w listopadzie tego roku Komenda Główna Policji wynalazła sposób za utrudnienie realizacji celów ustawy. Sposobem miało być wprowadzenie tak drogich rozwiązań przechowywania broni, aby zniechęcić do występowania o pozwolenia na broń. KGP nawet nie ukrywała tego, że ma w nosie zamiary ustawodawcy, a jej nadrzędnym celem jest ograniczenie działania znowelizowanej ustawy. Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Waldemar Jarczewski w piśmie z dnia 8 listopada 2011 r. pisał tak: Rozwiązaniem tego problemu mogłaby być zmiana przepisów dotyczących przechowywania broni i wprowadzenie pewnego ograniczenia, np. posiadanie szafy lub sejfu do 10 egzemplarzy, a powyżej tej ilości zabezpieczeń technicznych stosowanych w magazynach broni. To w naszej ocenie wpłynęłoby na ograniczenie roszczeniowości stron i spowodowałoby, że wnioskowana ilość broni byłaby adekwatna do rzeczywistych potrzeb i możliwości finansowych.

Download (PDF, 517KB)

Prace nad projektem rozporządzeniem rozpoczęto niezwłocznie. Oczywiście w uzasadnieniu projektu ani słowa o tym rzeczywistym celu przygotowania rozporządzenia. W oficjalnym dokumencie rządowym, przygotowanym w KGP wskazano: Opracowanie nowego rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, wynika z oceny ponad dziesięcioletniego okresu stosowania przepisów dotychczas obowiązującego w tym zakresie rozporządzenia

Download (PDF, 148KB)

Na pytanie o taką ocenę Komenda Główna Policji odpowiada: … informuję, że w Komendzie Głównej Policji nie dokonywano oceny stosowania przepisów wyżej wymienionego rozporządzenia.

Download (PDF, 22KB)

Oceny nie dokonywano, bo i nie było potrzeby. Jak wskazano w wewnątrzpolicyjnej opinii z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, kradzieże broni z szaf są niezwykle rzadkie i wynikają nie z włamania do szafy, a z kradzieży kluczy.

Download (PDF, 43KB)

Nie miejsce na opisywanie blisko dwuletniego procesu legislacyjnego. Tu zamieszczę jedynie jedną z dwóch opinii, jakie w imieniu Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni sporządziłem i złożyłem.

Download (PDF, 7.83MB)

Wszelka inna dokumentach związana z przebiegiem procesu legislacyjnego znajduje się na stronach RCL

Istotne jest to, że w trakcie prac legislacyjnych pojawił się pomysł wprowadzenia do rozporządzenia zapisu, że szafa musi mieć certyfikat nadany przez jednostkę certyfikującą posiadającą akredytację Polskiego Centrum Akredytacji. Jest tak, że jednostka taka jest tylko jedna i jest nią Instytut Mechaniki Precyzyjnej.

2. Rozporządzenie wreszcie podpisał minister. Zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw z 2014 r. nr 1224 W rozporządzeniu znajduje się przepis przejściowy, który wprowadza pięcioletni okres na dostosowanie zasad przechowywania broni, do przepisów nowego rozporządzenia. Zgodnie z przepisem §15 pkt 1 Podmioty posiadające broń i amunicję oraz osoby posiadające broń i amunicję na podstawie pozwolenia, o którym mowa w art. 10 ust. 4 ustawy, które uzyskały pozwolenie na broń wydane przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, dostosują sposób przechowywania broni i amunicji do wymogów, o których mowa w § 3–6 w terminie 5 lat od dnia wejścia w życie niniejszego rozporządzenia.

Pozostało oczekiwanie i systematyczna wymiana szaf na nowe. Około 500 000 posiadaczy broni palnej musi najpóźniej do dnia 1 października 2019 roku wymienić posiadane szafy na broń na nowe, te z certyfikatem Instytutu Mechaniki Precyzyjnej. Szykuje się spory ruch w interesie.

3. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze! Jestem posiadaczem szaf produkowanych przez firmę Novcan, pewnie jak wielu z Was. Wszystkie posiadane przeze mnie szafy były certyfikowane przez Instytut Mechaniki Precyzyjnej. Wszystkie posiadają tabliczkę znamionową określającą numer certyfikatu. Posiadają taki certyfikat:

IMG_3989

Mam też szafę S1. Szczegółowe badanie obu szaf doprowadziło mnie do przekonania, że ta stara szafa jest nawet lepsza w zabezpieczeniach. Stara szafa ma dwa zamki, a szafa S1 tylko jeden. Aż trudno mi było uwierzyć, że te nowiuteńkie szafy będę musiał przeznaczyć na trzymanie weków. Co z tym zrobić, pomysł podsunął kolega i napisałem do IMP pismo o treści takiej:

Download (DOCX, 30KB)

Do pisma dołączyłem zdjęcie certyfikatu posiadanej szafy. Szafy nie wysyłałem do badania, stoi gdzie stała, zapakowana bronią. Minęły dwa tygodnie. W odpowiedzi z IMP otrzymałem pisemny certyfikat:

Download (PDF, 627KB)

Otrzymałem również nową tabliczkę z hologramem, zawierającą informacje o certyfikacie, do wklejenia w do szafy:

FullSizeRender

Teraz mam dwa certyfikaty w jednej szafie. Jeden stary, drugi nowy. Pięknie oba wyglądają.

IMG_3997

Wraz z certyfikatem dostałem oczywiście do zapłacenia fakturę na jedyne 200 zł plus podatek vat w innym przypadku faktura opiewała na 250 zł plus podatek vat. 

Sprawa certyfikowania szafy okazała się dziecinnie prosta, tylko dość kosztowana. Może nie powinienem narzekać tylko cieszyć się, że nie muszę kupować nowych szaf. Mam jednak nieodparte wrażenie, że to na tym właśnie polega numer z szafami S1. Ktoś na nas porządnie zarobi!

4. Powyższe wypadki nasuwają następującą refleksję. Po co rozporządzenie zostało wprowadzone, tego dokładnie nie wiem. Motywy podawane były różne, jedne oficjalne inne ukrywane. Wiem jednak jaki jest skutek nowego rozporządzenia. Muszę wydawać bez żadnej potrzeby pieniądze! Nie musiałem kupować nowej szafy! Nie musiałem wysyłać szafy do certyfikacji. Musiałem tylko wydać trochę pieniędzy, po to aby otrzymać tabliczkę z hologramem. Pewnie taka operacja czeka wielu posiadaczy szaf na broń. Zastanawiam się tylko, z jakiego powodu tak prostego mechanizmu nie można było uwzględnić w rozporządzeniu? Dlaczego ja mam płacić za kawałek plastiku, tylko z tego powodu, że temu czy innemu panu z KGP nie spodobały się nowe zasady wydawania pozwoleń na broń? To jest skala upadu i arogancji wobec obywateli naszego państwa! Zmiana rozporządzenia wymusza wydawanie pieniędzy i żadnego innego skutku nie przynosi. Po co komu taka Polska?!

5. Nie traćcie nadziei, korzystajcie z tego co napisałem powyżej. Piszcie do IMP, recertyfikujcie szafy! Nie ma sensu kupować nowych. Z zaciśniętymi zębami płaćcie rachunki. Co z tym dalej zrobić zastanowię się w innym odcinku, mam już pewien plan …