Baszszar al-Asad gazuje dzieci w Syrii

Baszszar al-Asad prezydent Syrii gazuje dzieci w Syrii. Poniżej film przekazany przez Eli Barbura z Izraela, pokazujący co Asad robi mieszkańcom swojego kraju, dzieciom… Ostrzegam, ten film jest bardzo drastyczny.

 

Ruscy to wspólnicy gazownika Asada, bronią go oczywiście. Po tej tragedii sowiecki MON tłumaczył gazowanie cywilów w taki sposób, że asadowcy nie użyli chemii, lecz zbombardowali zasoby gazu zgromadzone przez rebeliantów. W ataku gazowym zamordowano ponad 150 osób, w tym dzieci. Więcej o telawiwonline.com 

Rację może mieć francuskie MSZ, twierdząc że asadowcy celowo użyli chemii, żeby „przetestować reakcję Waszyngtonu”. Wątpliwe przy tym, aby zdecydowali się na to bez uprzedniej zgody Moskwy. Oto oblicze towarzysza Putina. Da się przecież wywieść wniosek z faktu kto kogo broni. W świecie nie ma litości, jest tylko siła, mordowanie dzieci zwyrodniałym politykom w niczym nie przeszkadza.

Uzupełnienie 6.04.2017 r. Izraelski min. obrony A. Liberman potwierdził „ze 100% pewnością”, że wtorkowy atak gazowy pod Idlibem (150 zabitych) dokonany został na osobiste polecenie Asada. Nie potwierdziły się natomiast dzisiejsze doniesienia z rejonu miasta Hama o kolejnym ataku chemicznym, który rzekomo miał tam miejsce w godzinach porannych (…). (telawiwonline.com)

Putin zadzwonił dziś do Netanjahu z pretensjami, że Izrael otwarcie oskarżył reżim Asada o użycie przedwczoraj trujących gazów przeciw cywilom. Wg. towarzysza Putina należy się wstrzymać z takimi „kalumniami”, jeśli nie zostały potwierdzone w ramach międzynarodowego dochodzenia. Przypominam, że rosyjakie dochodzenie w sprawie katastrofy Smoleńskiej trwa już 7 lat.

Telefon z Kremla był reakcją na wcześniejsze oskarżenie wobec Asada, które padło z ust izraelskiego min. obrony Libermana, a także komunikat Jad Waszem…Wszystko to idzie w parze z gwałtownymi odgłosami, jakie atak gazowy wywołał w USA (wyjątkowo ostre sformułowania użyte wczoraj przez Trumpa i przedstawicielkę USA w ONZ Nikki Haley). Rosjanie boją się, że swoista dynamika takich oskarżeń – także w zachodniej Europie – wraz z towarzyszącymi temu emocjami, zmusić mogą w końcu Waszyngton do interwencji zbrojnej w dawnej Syrii, co ugodziłoby dotkliwie w ich interesy. (telawiwonline.com)

Oby jak najszybciej lotniskowce i niszczyciele USNavy pokazały gazownikowi Asadowi co myśli o nim wolny świat!