Ameryko, potrzebujemy więcej Twojej obecności w Polsce i Europie, bo zalewa nas komunistyczna i lewacka hołota

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla prawicowego portalu Breitbart London amerykański ambasador w Niemczech Richard Grenell powiedział: “Jak najbardziej chcę wzmocnić pozycję konserwatystów w całej Europie (…). Myślę, że następuje wzrost konserwatywnych polityk, które zaczynają się przyjmować z powodu nieudanych polityk lewicy”.

“Przyglądam się scenie (politycznej) i (widzę, że) mamy dużo do zrobienia. Uważam jednak, że wybór Donalda Trumpa (na prezydenta USA) wzmocnił pozycję pojedynczych osób i ludzi, którzy mówią teraz, że nie mogą pozwolić, by klasa polityczna jeszcze przed wyborami determinowała, kto wygra i kto powinien startować” – dodał.

Grenell powiedział też, że “nastał moment, że można ignorować zbiorowe myślenie bardzo niewielkiej, elitarystycznej grupy, która mówi ci, że nie masz szans na wygraną albo że nigdy nie wygrasz, albo drwi z ciebie na wczesnym etapie”.

Na te słuszne słowa zaczęło się ujadanie niemieckich kacyków. Ton wypowiedzi rządu Rzeszy Niemieckiej jest wręcz skandaliczny. Rząd niemiecki wyraził zdziwienie i poprosił władze USA o wyjaśnienia w związku ze słowami amerykańskiego ambasadora w Berlinie Richarda Grenella, który w wywiadzie powiedział, że “chce wzmocnić pozycję konserwatystów w całej Europie”.

Niewyobrażalne, że rząd Niemiec chce wyjaśnień na to co mówił Amerykanin o tym co chce Ameryka robić np. w Polsce czy innych krajach Europy. Przecież to co mówi ten Niemiec to jakaś retoryka wojenna, oni czują się już naszymi panami.

Mój komentarz jest następujący:

Już wyjaśniam z jakiego powodu potrzebujemy więcej Ameryki w Polsce, a tym samym w całej Europie.

Ameryka to kraj Drugiej Poprawki, a Druga Poprawka to fundament republikańskich czy inaczej obywatelskich rządów. Druga Poprawka to prawo stojące na straży wszystkich innych praw obywatelskich. Bez Drugiej Poprawki nigdy nie powstałaby potężna, stojąca wolnością osobistą Ameryka. Bez wolności osobistej Ameryka nie byłaby tak potężna i nie byłaby miastem stojącym na wzgórzu, dającym przykład innym narodom marzącym o wolności i dostatnim życiu bez bata urzędnika.

Im więcej Ameryki w Europie, tym więcej w Polsce, tym większa szansa na to, że nas eurolewaczki i tubylcze lewaczki (zwane dla niepoznaki patriotyczną prawicą) nie rozbroją. Im więcej Ameryki w Polsce tym większa nadzieja, że mieszkańcy Polski nabiorą nadziej i zapragną tego, aby taka Druga Poprawka była i w Polsce. Im szybciej prawo podobne Drugiej Poprawce stanie się faktem w Polsce, tym szybciej staniemy się obywatelami we własnym państwie. Obywatelami nie na czas oddania głosu na tych czy innych cwaniaczków (tzw. polityków), a obywatelami w każdym czasie.

My sami z siebie, bez cywilizacyjnego sojuszu z konserwatywną Ameryką, nie jesteśmy już w stanie wygrać z eurolewaczkami, którzy opanowali wszystkie strategiczne miejsca wpływania na świadomość Polaków. Media – prasa, telewizja, internet – są źródłem lewicowej propagandy podawanej pod pozorem patriotyzmu i tradycji katolickiej. Urzędy, rząd, Sejm, Senat – wszystko to gdzie tworzy się i egzekwuje prawo opanowane są przez lewicowców, dzisiaj działających jako patrioci, a proponującym nam wizję europy i świata jak mówi papież Franciszek.

Właśnie z tego powodu potrzebujemy w Polsce więcej Ameryki. Przybywaj czym prędzej do Polski Ameryko, niosąca już dwa razy wolność Europie od Niemieckiego buta.

Pamiętajcie proszę o wsparciu Fundacji Trybun.org.pl. Ta strona istnieje dzięki zaangażowaniu tych, którzy finansują jej działanie. Wspieranie tego co robię jest wówczas, gdy opiera się nie o słowa, a o czyny.

Miasto na wzgórzu.